Temat wypłynął pod koniec lutego na sesji Rady Miasta Zamość. Prezydent Rafał Zwolak poinformował zebranych, że podczas prowadzonych w Urzędzie Miasta Zamość kontroli Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Najwyższej Izby Kontroli wyszło na jaw, iż zaginęła teczka z dokumentami dotyczącymi przebudowy ulicy Łukasińskiego. Prezydent powiadomił o tym fakcie organy ścigania. Policja pod nadzorem prokuratury wszczęła dochodzenie w kierunku naruszenia przepisu art. 276 Kodeksu karnego (chodzi o niwelowanie dokumentów poprzez ich ukrycie). Za taki czyn grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
CZYTAJ TEŻ: Były prezydent Zamościa Andrzej Wnuk komentuje kontrolę NIK i sprawę zaginionej teczki
Prezydent Zwolak przekazał, że brak dokumentacji realnie paraliżuje współpracę z organami kontrolnymi – CBA oraz NIK. Pisaliśmy o tym 10 marca („Afera z kostką w tle”). Przypomnijmy, że radni długo dyskutowali na temat przebudowy ulicy Łukasińskiego. Pojawiły się głosy, że wieloletnia narracja o „wymuszeniu” drogiej kostki granitowej przez konserwatora zabytków na ulicach okalających Stare Miasto może być mitem, bo pierwotnie przy Królowej Jadwigi miał być położony asfalt. Skoro jednak dokumenty związane z przebudową ulicy Łukasińskiego „wyparowały”, pojawiły się pytania, komu na tym zależało.
Do sprawy odniósł się poprzedni prezydent Zamościa Andrzej Wnuk. W opublikowanym w mediach społecznościowych oświadczeniu przypomniał, że zgodnie z uchwalonym 20 lat temu planem zagospodarowania przestrzennego, w zespole staromiejskim można budować drogi tylko z materiałów naturalnych, a nie z asfaltu. „Ewentualne pretensje należy kierować do Rady Miejskiej kadencji 2006-2010 lub wnioskodawcy, czyli Pana Prezydenta Marcina Zamoyskiego” – napisał Wnuk.
Według niego sprawa zaginionej teczki to klasyczny przykład rozdmuchania niewielkiego problemu, a teczka „pewnie stoi gdzieś na półce i czeka, żeby ją odkryć w najmniej oczekiwanym momencie”.
Miał rację, bo teczka się odnalazła.
– Dlatego też dochodzenie w sprawie ukrywania od września 2020 r. do 19 lutego 2026 r. dokumentacji w postaci teczki aktowej z dokumentami dotyczącymi przebudowy ulicy Łukasińskiego w Zamościu, będącej w dyspozycji Wydziału Budownictwa, Urbanistyki i Ochrony Zabytków Urzędu Miasta Zamość, zostało umorzone z uwagi na brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu – powiedział nam Jerzy Piechnik, szef Prokuratury Rejonowej w Zamościu.
Postanowienie o umorzeniu dochodzenia uprawomocniło się jeszcze w maju


Napisz komentarz
Komentarze