Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 29 czerwca 2026 12:24
Przeczytaj!
Reklama
Reklama Baner A1 SMS Zamość
Rolnicy robią zbiórkę na pomoc prawną

Mieszkaniec Lubelskiego wylał gnojowicę pod domem ministra rolnictwa. Teraz siedzi w areszcie

Mieszkaniec gminy Wisznice stał się symbolem protestu rolników przeciw umowie Unia Europejska - Mercosur. W styczniu wylał pod domem ministra rolnictwa i rozwoju wsi Stefana Krajewskiego 500 litrów gnojowicy i miał grozić żonie ministra. Sąd Rejonowy w Zambrowie zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 2 miesięcy. Oburzeni rolnicy deklarują wsparcie mieszkańcowi Horodyszcza Wpłacają pieniądze na zbiórkę, której celem jest zabezpieczenie finansowe rodziny mężczyzny i pomoc prawną.
35-letni mieszkaniec gminy Wisznice wielokrotnie protestował, stając w obronie polskich rolników. Na zdjęciu, w trakcie spotkania rolników z wiceministrem Jackiem Czerniakiem, w Roskoszy, w listopadzie ub. roku
35-letni mieszkaniec gminy Wisznice wielokrotnie protestował, stając w obronie polskich rolników. Na zdjęciu, w trakcie spotkania rolników z wiceministrem Jackiem Czerniakiem, w Roskoszy, w listopadzie ub. roku

Autor: Justyna Lesiuk-Klujewska

Tym wydarzeniem żyła cała Polska. 9 stycznia, po proteście rolników w Warszawie, 35-letni Marcin z gminy Wisznice, który nie jest rolnikiem a przedsiębiorcą, według śledczych, miał podjechać Fiatem Ducato pod dom ministra ministra Krajewskiego. 

- Po założeniu liny transportowej na ogrodzenie jego posesji, zrzucił ze swojego pojazdu zbiornik typu mauser przed bramą w/w posesji, w wyniku czego doszło do wylania ok. 500 litrów substancji ciekłej koloru brązowo-zielonego, po czym odjechał sprzed posesji - informuje rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łomży, Dorota Leszczyńska.

Wrócił i miał grozić rodzinie ministra

Marcin miał następnie powrócić, wejść na teren posesji ministra i w rozmowie z jego żoną kierować do niej "słowa nawiązujące do działalności politycznej jej męża oraz groźby karalne popełnienia przestępstwa na szkodę jej lub osoby jej najbliższej, które z uwagi na okoliczności zdarzenia, wzbudziły w niej uzasadnioną obawę ich spełnienia". Mieszkaniec gminy Wisznice swoje zachowania opublikował w mediach społecznościowych.

 - Jednocześnie kierował groźby karalne z powodu ich przynależności politycznej wobec premiera RP, ponownie ministra rolnictwa, ministra spraw wewnętrznych i administracji, ministra spraw zagranicznych oraz prezydenta Warszawy - informuje Dorota Leszczyńska.

Taka forma protestu 

Dodaje, że 35-latek został przesłuchany w charakterze podejrzanego. - Nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, złożył wyjaśnienia, w których wskazał, ze wylana substancja przed domem ministra była gnojowicą i czynił to w ramach swojej indywidualnej formy protestu. W toku składanych wyjaśnień wyrażał niezadowolenie z prowadzonej przez rząd polityki dot. umowy z krajami Mercosour, a także z powodu braku zgody na wjazd do Warszawy strajkujących rolników - wyjaśnia rzeczniczka zambrowskiej prokuratury.

CZYTAJ TEŻ: Dołhobyczów: Rolnicy protestowali przeciwko importowi towarów z Ukrainy i umowie UE-Mercosur

11 stycznia 2026 roku został skierowany do Sądu Rejonowego w Zambrowie wniosek o zastosowanie wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. 12 stycznia sąd uwzględnił w części wniosek prokuratora i Marcin Z. trafił do aresztu na 2 miesiące.

Murem za Marcinem

Aresztowanie przedsiębiorcy oburzyło środowisko rolników, ale są też i tacy, którzy odcinają się od takiej formy protestu, jaką wybrał mieszkaniec gminy Wisznice. Zarząd Ruchu Młodych Farmerów 9 stycznia opublikował w mediach społecznościowych w tej sprawie oświadczenie. 

- Ruch Młodych Farmerów kategorycznie odcina się od akcji typu wylewanie gnojowicy pod domem ministra Krajewskiego. To prymitywna akcja, która hańbi rolników i robi z nas bandę awanturników. Nie ma to nic wspólnego z protestem ani walką o interesy wsi. To zwykłe chamstwo, za które później płacimy wszyscy - czytamy w oświadczeniu. 

Ale z tym stanowiskiem nie do końca zgadzają się inni członkowie ruchu i rolnicy z naszego regionu. - Marcin to w porządku człowiek, ojciec trójki dzieci, jedyny żywiciel rodziny, który protestował w słusznej sprawie - mówi Piotr Kisiel z Ruchu Młodych Farmerów.

Na zbiórce, którą założyła pa platformie pomagam.pl żona Marcina Z., są już ponad 73 tys. zł. W opisie czytamy, że pieniądze mają być przeznaczone na utrzymanie rodziny. -  Niezależnie od ocen i emocji, jakie budzi ta sytuacja, największą cenę płaci dziś nasza rodzina. W domu zostałam sama z trójką małych dzieci. Z dnia na dzień straciła jedynego żywiciela rodziny. Ta zbiórka nie jest oceną czynów ani wyrokiem. To wołanie o pomoc dla niewinnych dzieci, które znalazły się w dramatycznej sytuacji bez ich winy - tłumaczy żona mężczyzny. Ale rolnicy chcą nie tylko wesprzeć rodzinę mężczyzny, ale też nazbierać na pomoc prawną dla niego.

CZYTAJ: „Call center” było wabikiem, handlowali ludźmi i narkotyki. Policję powiadomił mężczyzna, któremu udało się uciec

Marcosur trafi do TSUE

W ostatnich miesiącach przez Polskę i inne kraje europejskie przetoczyła się fala protestów przeciwko Mercosur i to pokazuje skalę problemu. Rolnicy sprzeciwiają się napływowi tańszej żywności z Ameryki Południowej, która obniża opłacalność polskiej produkcji. 

- Cieszę się, że rolnicy potrafili połączyć się ponad podziałami i walczą o jedną sprawę. Niestety musimy też walczyć z błędną narracją. Społeczeństwu wmawia się, że polski rolnik walczy tylko o swoje. Nie! Walczy o wszystkich konsumentów, o to, co będą mieli na stole. Bo polski rolnik sobie poradzi, ale mieszkańcy miast będą zdani na żywność niskiej jakości, jeśli umowa Mercosur wejdzie w życie - twierdzi Piotr Kisiel i dodaje, że rolnicy są gotowi protestować dalej, jeśli będzie taka potrzeba

20 stycznia rolnicy z powiatu bialskiego dołączyli do protestu europejskich rolników w Strasburgu. Dzień później Parlament Europejski przegłosował, że umowa UE-Mercosur trafi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wniosek w tej sprawie złożył polski europoseł Krzysztof Hetman. 

- Od wielu tygodni cały czas słyszałem "daj sobie spokój", "po co ci to", "nie szkoda ci czasu?", "przecież to i tak nie przejdzie". Pomimo tych prób zniechęcenia mnie do doprowadzenia do głosowania przez Europarlament wniosku o skierowanie umowy z Mercosur do TSUE wiedziałem, że warto ustawać i nie dać się złamać. Dziś mam wielką satysfakcję, a tak zwyczajnie - po ludzku - bardzo się cieszę, że wniosek mojego współautorstwa został skierowany do TSUE - mówi w mediach społecznościowych europoseł Krzysztof Hetman. Wyjaśnia też, co daje taki krok. - Zgodnie z art. 218, ustęp 11 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej, w przypadku negatywnej opinii TSUE przewidywana umowa nie może wejść w życie. Jeśli zatem TSUE podzieli nasze wątpliwości, co do umowy z Mercosur, to nie będzie ona mogła obowiązywać - tłumaczy.

Marcinowi Z. grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Moje zdanie. 30.01.2026 15:13
Takiego elementu nie ma nawet co żałować . Tacy ludzie patologi powinni byc odizolowani o środowiska . Powinni go w tym anclu ta gnojowica wykapać zeby zapamiętał to do konca zycia.

Miejscowy 47L 29.01.2026 22:40
Jezeli wylał ta gnojowice to powinien teraz ja wylizać . Niema zadnego pobłażania za takie glupie wybryki.

Emeryt 30.01.2026 16:57
Takich ludzi trzeba eliminowac ze środowiska . Powinni mu w anclu wybić z głowy takie wybryki zeby zapamiętał to do konca zycia . Bezwstydny czlowiek tak moze tylko sie zachowywać z brakiem kultury osobistej na codzien.

Myślący 29.01.2026 12:06
PODZIELENI ROLNICY

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Człowieku, znam ludzi bez matury, co zarabiają grubo powyżej średniej krajowej. Jeżeli całe życie robisz na minimalnej, to chyba problem jest z tobą, a nie z lekarzami. Data dodania komentarza: 29.06.2026, 10:50 Źródło komentarza: Lekarze z Tomaszowa Lubelskiego mają dość hejtu. „Za każdym lekarskim fartuchem stoi człowiek” Autor komentarza: Brawo Treść komentarza: KOmuchy są za Data dodania komentarza: 29.06.2026, 10:10 Źródło komentarza: Koniec tańszego paliwa. Ceny na stacjach idą w górę. Rynek ma dobrą wiadomość dla kierowców Autor komentarza: Boli Treść komentarza: Za tego nierządu nie oddam ani kropli krwi Data dodania komentarza: 29.06.2026, 10:08 Źródło komentarza: Ruszyły wakacje. Jest mniej dawców, za to więcej wypadków. Szpitalom grożą niedobory? Autor komentarza: Kondolencje Treść komentarza: HWDP Data dodania komentarza: 29.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Hrubieszów: As drogówki, asp. Piotr Konopko, z biletem na finał Autor komentarza: Tylko tyle . Treść komentarza: Baranem co widac jestes Ty patologio niePISmienna pod wodza mlaskacza z Żoliborza . Zal mi Ciebie ze ze dales sie sprzedac za miskę ryzu . Data dodania komentarza: 29.06.2026, 09:53 Źródło komentarza: "Nie jestem radnym PiS, a to nagonka na lekarzy". Dyrektor szpitala w Tomaszowie o swoich zarobkach i szumie wokół nich Autor komentarza: Miecio grabarz Treść komentarza: Ludzie , zróbmy akcję " wakacyjna koperta dla pana doktora " ! Za co oni , biedni lekarze wyjadą na zagraniczne wakacje ? Muszą mieć dużo pieniędzy na bilety lotnicze i hotele , i na paliwo do swoich Suwów żeby na to lotnisko czy hoteli dojechać bo od 1 lipca czyli za dwa dni , rudy folksdojcz POdnosi vat na paliwa z 8 do 23 %. Data dodania komentarza: 29.06.2026, 09:42 Źródło komentarza: Lekarze z Tomaszowa Lubelskiego mają dość hejtu. „Za każdym lekarskim fartuchem stoi człowiek”
Reklama
Reklama
Reklama