Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 07:04
Reklama
Reklama
Bohaterowie AK wrócili z niepamięci

IPN odnalazł mogiły żołnierzy „Floriana”. Leżały w jamach grobowych, bez trumien

Po niemal 80 latach Instytut Pamięci Narodowej dotarł do grobów dwóch żołnierzy z oddziału ppor. Roberta Domańskiego „Floriana” z Obwodu AK-ROAK Biała Podlaska. Szczątki spoczywały na nieczynnym cmentarzu unickim w Terebeli, tam, gdzie po wojnie mieszkańcy potajemnie pochowali ofiary komunistycznej obławy.
Po niemal 80 latach Instytut Pamięci Narodowej dotarł do grobów dwóch żołnierzy z oddziału ppor. Roberta Domańskiego „Floriana” z Obwodu AK-ROAK Biała Podlaska.
Pracownicy IPN poszli śladem zeznań świadków, którzy mówili o pochówku, jakiego mieszkańcy Terebeli pod Białą Podlaską dokonali w 1945 roku.

Źródło: IPN Lublin

Zespół Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN prowadził prace na początku października. Chodziło o odnalezienie szczątków dwóch żołnierzy i współpracowników  oddziału ppor. Roberta Domańskiego „Floriana” z Obwodu AK-ROAK Biała Podlaska. W działaniach IPN wspierał regionalista, Arkadiusz Maziejuk, który dzielił się z pracownikami IPN zgromadzona przez siebie wiedzą. 

Strzały na potańcówce

„W nocy z 21 na 22 czerwca 1945 r. członkowie placówki AK-ROAK w Terebeli zorganizowali w remizie strażackiej zabawę taneczną, w której uczestniczyli m.in. lokalni konspiratorzy oraz podkomendni „Floriana”. Tuż po północy do wsi przybyła grupa operacyjna PUBP i KP MO z Białej Podlaskiej. Budynek remizy został otoczony, do środka weszło trzech milicjantów, by wylegitymować uczestników zabawy. Wówczas doszło do wymiany ognia. W jej trakcie poległo dwóch konspiratorów, przy czym jeden z nich został zabity w czasie próby przebicia się przez pierścień obławy. Śmiertelne rany odniósł także funkcjonariusz MO. Ponadto grupa operacyjna zatrzymała osiem osób i zdobyła kilka jednostek broni.” - informuje IPN w Lublinie.

Dzień po strzelaninie w remizie, w Terebeli pojawiło się wojsko. Przedstawiciele lokalnego aparatu władzy zorganizowali we wsi wiec. „Funkcjonariusze UB i MO pozostawili ciała ofiar na miejscu zdarzenia. Mieszkańcy pogrzebali je pospiesznie, bez trumien, na nieczynnym cmentarzu unickim w Terebeli.” - przekazują śledczy IPN. 

Pochówek ze szczegółami

Mieszkańcy, którzy uczestniczyli w pospiesznym pochówku ofiar mordu, wspominali tamte zdarzenia i opisywali okoliczności pochówku, podając jego znaczące szczegóły. 

PRZECZYTAJ TEŻ: Tomaszów Lub.: Nie będzie zmiany nazwy ul. Zenona Jachymka „Wiktora”. IPN o wniosku: to "próba tuszowania zbrodni ukraińskich"

„Byłem na cmentarzu […] kiedy już go do ziemi zakopywali. Legł tam jako bezimienny. Trumny brakowało, nie było komu jej kupić, trzeba było mieć za co kupić, a nikt nie chciał pieniędzy wyłożyć. Zabity był dlatego zawinięty w zgrzebną płachtę. Na twarzy jego ciała położyłem papę, licząc, że kiedyś może ktoś zechce go odkopać […]. Obok siebie, między dwiema rozłożystymi sosnami, wyrosły dwie świeże mogiły. Ludzie dobrego serca wbili w grunt małe krzyże. Oba takie same. Ciał jednak nikt nie ekshumował”.

Przedstawiciele IPN poszli śladami tych zeznań. Gdy przybyli do Terebli na początku października, zaplanowali prace tuż przy ogrodzeniu cmentarza unickiego, w miejscu, gdzie widoczne pozostawały dwa kopczyki z dwoma krzyżami. 

Podczas prac badacze ujawnili pojedyncze artefakty: dwa medaliki, pozostałości skórzanego pasa z klamrą i zapięciem (fot. IPN Lublin)

Ciała i artefakty

„Na głębokości 70–80 cm, ujawniono szczątki dwóch mężczyzn, spoczywające w oddzielnych jamach grobowych. Znajdowały się one poza obszarem symbolicznego upamiętnienia, na lewo i na prawo od usypanych kopczyków ziemnych. Szczątki były pogrzebane bez trumien. Na jednym ze szkieletów odnaleziono pozostałości papy, co pokrywa się z relacją o pochówku.” - relacjonują uczestnicy badań. 

Wstępnie ustalono, że zwłoki należą do osób w wieku między 25 i 40 lat.  „U jednej z nich, w obrębie czaszki i kończyny górnej, ujawniono ślady mogące wskazywać na obrażenia postrzałowe. Jednak w celu ich potwierdzenia lub wykluczenia konieczne są dalsze badania.”

PRZECZTAJ: Uchanie: IPN uznał mogiłę hm. Stefanii Weremczuk za grób weterana walk o wolność i niepodległość Polski

Ważnym śladem dla badaczy będą też znalezione w jamach grobowych resztki garderoby i przedmioty. „(...) odnaleziono pojedyncze artefakty: dwa medaliki, pozostałości skórzanego pasa z klamrą i zapięciem. Szczątki zabezpieczono i przekazano do dalszych badań.”


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Dariusz Treść komentarza: prawdziwe rozwiązanie to przesunąć 5-8m rondo w góre w kierunku Peowiaków i wtedy to przejście będzie naturalnie wyprowadzało się w dobrym miejscu. Wcześniej pewien projektant zawalił przy projektowaniu tego ronda a teraz wszyscy się z tym męczą. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: Z Laszczowa. Treść komentarza: NiePISmienny chce Ci tylko powiedziec Seba miał sluszna racje bo stałeś sie sekta tych ludzi . Pochodze z tych stron i wstydze sie takimi ludźmi błaznami a do nich sie zaliczasz . Zal mi tylko Ciebie! Data dodania komentarza: 4.09.2026, 19:04 Źródło komentarza: Można budować MOP-y na obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego. Wojewoda wydał decyzję Autor komentarza: BARBARA Treść komentarza: HAŃBA Data dodania komentarza: 4.09.2026, 18:21 Źródło komentarza: Prezydent Zamościa z podwyżką. Rafał Zwolak zarobi ponad 3 tys. zł więcej Autor komentarza: MYŚLĄCY Treść komentarza: Gorszego rozwiązania być nie może SKANDAL NAJLEPSZE PRZENIEŚĆ DALEJ Data dodania komentarza: 4.09.2026, 18:16 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: . Treść komentarza: Seba , ty tak robisz ? Ale z Ciebie Wariat , Praktykant , chyba Cię znam z widzenia , mijaliśmy się dziś na mieście ! PO smrodzie i gófnie na głowie Cię rozpoznałem !!! Data dodania komentarza: 4.09.2026, 14:29 Źródło komentarza: Można budować MOP-y na obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego. Wojewoda wydał decyzję Autor komentarza: Zamojski prawnik Treść komentarza: Czyli zamiast przesunąć nieznacznie przejście (nie mówię o 50m ale o kilku) i rozwiązać sprawę to wolą komplikować sytuację. Czasem sobie tak myślę, że nie o bezpieczeństwo uczestników ruchu tutaj chodzi tylko o coś innego... Data dodania komentarza: 4.09.2026, 14:22 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie
Reklama
Reklama
Reklama