Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 22 lipca 2026 22:08
Przeczytaj!
Reklama baner reklamowy
Reklama

Domowe ognisko - przepis na pieczonego ziemniaka z przyprawami

Ziemniak jest zbyt popularnym i zarazem zbyt ważnym warzywem w naszej kuchni, aby ograniczyć się do zaledwie jednego przepisu. Tym bardziej, że jesteśmy w okresie wykopków i w naszych piwnicach i spiżarniach lądują naprawdę ładne sztuki. Ziemniak jest surowcem wyjątkowo wdzięcznym, ponieważ można traktować go wrzątkiem, olejem, a nawet żywym ogniem. W każdym z tych przypadków odwdzięczy się wybornym smakiem.
Domowe ognisko - przepis na pieczonego ziemniaka z przyprawami

Pieczony ziemniak w łupince to stały element wiejskiego krajobrazu. Już w zeszłym tygodniu wspominałem o bardzo miłym zwyczaju wrzucania świeżo zebranych egzemplarzy wprost do rozżarzonego ogniska. Spalić na węgiel takiego ziemniaka było niezmiernie łatwo, ale gdy w końcu udało się nam wygrzebać z gorącego popiołu dobrze upieczoną sztukę, to jej smak wynagrodził nam trudy całodziennego zbierania. Przyprawy czy inne dodatki były całkowicie zbyteczne. Tego smaku się po prostu nie zapomina.

Generalnie jestem wielkim zwolennikiem gotowania i pieczenia nieobranych ziemniaków. Jedyne co trzeba zrobić to porządnie je wyszorować i opłukać w dużej ilości zimnej wody. Ziemniaki poddane obróbce termicznej w takiej formie smakują zupełnie inaczej. Wszystkie wartościowe składniki, jak chociażby witamina C, której nasz bohater ma całkiem sporo, zostają w środku. Inna też jest konsystencja. Są bardziej zwarte i mięsiste zarazem, dzięki czemu nadają się na przykład do świątecznej sałatki warzywnej. 

Pieczony ziemniak oczywiście najlepiej smakuje prosto z ogniska. Co zrobić jednak w przypadku, gdy nie mamy dostępu do paleniska? I na to jest rada. 

Kilka tygodni temu zrobiłem mały eksperyment. Przyznam bez bicia, że nie miałem wówczas weny na gotowanie, dlatego poszedłem na skróty i wrzuciłem umyte ziemniaki do piekarnika. Po około 80 minutach w 220 stopniach skórka bardzo łatwo odchodziła. Ziemniak był miękki w środku i bardzo intensywnie pachniał. Wystarczyło pokropić go oliwą i posypać niewielką ilością soli i pieprzu. Nic innego nie potrzebowałem do szczęścia.

Gorąco zachęcam do spróbowania, tym bardziej, że jest to potrawa dla ekstremalnie leniwych. Wystarczy tylko odczekać godzinkę i cieszyć się nieoczywistym daniem.

Dla tych, którzy mimo wszystko lubią się nieco "pobawić" w kuchni, mam ciekawą propozycję. Pracy jest niewiele więcej, ale końcowy efekt jest spektakularny. Pieczony ziemniak nie dość, że świetnie smakuje, to w dodatku ładnie wygląda, dzięki czemu śmiało możemy zaserwować go na imprezie towarzyskiej.

Bierzemy kilka średnich, kształtnych sztuk. Regularność kształtu jest ważna ze względów estetycznych, ale też z uwagi na wygodę. Nierówny ziemniak będzie się nam przewracał.

Warzywo kładziemy na blacie i odcinamy "czapeczkę" (też ją możemy później upiec). Następnie w wyciętej części robimy trzy koliste nacięcia od największego do najmniejszego. Na koniec przewracamy ziemniaka i nacinamy jego brzegi w odstępach 1 cm. 

Nagrzewamy piekarnik do 220 stopni i wkładamy ziemniaki na 35 minut. Po tym czasie utworzy się ładna krateczka, którą nadziewamy ekspresową pastą. Oliwę mieszamy z pokrojonym czosnkiem, suszonymi pomidorami i natką pietruszki. Farsz dokładnie upychamy w zagłębienia i znów pieczemy, tym razem przez 30 minut. 

Na koniec posypujemy ziemniaki żółtym serem dobrej jakości (świetnie spisuje się mozarella, która topi się i rumieni w okamgnieniu). 5-10 minut w piekarniku w zupełności wystarczy.

Smak pieczonego ziemniaka w towarzystwie aromatycznych dodatków powinien w zupełności osłodzić jesienne chłody.

PO, fot. Piotr Orzechowski

PIECZONY ZIEMNIAK Z PRZYPRAWAMI

* 5 średnich ziemniaków

* 5 łyżek oliwy

* pęczek pietruszki

* 3 ząbki czosnku

* pół słoika suszonych pomidorów

* ser żółty (do posypania)

* sól, pieprz


ZOBACZ inne przepisy z kategorii >>> SMAKI ZAMOJSZCZYZNY 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: nauczyciel Treść komentarza: Jak na to patrzę to dochodzę do wniosku że ci ludzie traktują Polske jako żerowisko!nie tylko w Bilgoraju Data dodania komentarza: 22.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: Zawrotne podwyżki dla władzy w Biłgoraju, choć miasto ma ponad 51 mln zł zadłużenia Autor komentarza: Ciszy nocnej nie ma!! Treść komentarza: Jaka cisza nocna gdzie??te wyjące motory i samochody po 22 I to miedzy blokami Data dodania komentarza: 22.07.2026, 13:40 Źródło komentarza: Zamość: Turystyczna wizytówka czy „miasto-sypialnia”? Starówka w ogniu sporu o ciszę nocną Autor komentarza: Brawo Treść komentarza: POdwyżki teraz nazywają nowymi cenami hiPOkryzja Data dodania komentarza: 22.07.2026, 12:02 Źródło komentarza: Hrubieszów: Nowe opłaty za śmieci i ścieki Autor komentarza: Kondolencje Treść komentarza: Takie kominy KORYTO+ też w Hrubieszowie Data dodania komentarza: 22.07.2026, 12:00 Źródło komentarza: Zawrotne podwyżki dla władzy w Biłgoraju, choć miasto ma ponad 51 mln zł zadłużenia Autor komentarza: HiPOkryzja Treść komentarza: Dyktatura Tfusska zafundowała kominy płacowe i prywatyzacyjny upadek szpitali. Szykują dla emerytów i ręcistów uchwałę by mogli przechodzić na czerwonym co zmniejszy o 90% wydatki budżetu Data dodania komentarza: 22.07.2026, 11:57 Źródło komentarza: Szokujące kulisy pracy na SOR-ach Autor komentarza: Mm Treść komentarza: Patrz w lusterka, motocykle 150km/h+ są wszędzie. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 22:32 Źródło komentarza: Zamość: Motocyklistka uderzyła w tył audi. 33-latka trafiła do szpitala
Reklama
Reklama
Reklama