Postępowanie zostało wszczęte po tym, jak kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu ustalili, że w internecie pojawiają się ogłoszenia z ofertą sprzedaży narkotyków. Przesyłki z marihuaną trafiały do paczkomatów, a cała działalność była prowadzona na szeroką skalę.
– W trakcie przedmiotowego śledztwa przeprowadzono czynności przeszukań i zatrzymań w wyniku których zabezpieczono łącznie ponad 34 kilogramy marihuany i mniejsze ilości innych środków odurzających i psychotropowych – informuje prokurator Rafał Kawalec, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu.
PRZECZYTAJ TEŻ: Zamość: Prokuratura skierowała akt oskarżenia wobec 11 cudzoziemców z grupy przestępczej [ZDJĘCIA]
Według ustaleń śledczych, oskarżeni Jakub S. i Tomasz K. współpracowali z innymi osobami przy rozprowadzaniu znacznych ilości narkotyków – co najmniej 300 kilogramów marihuany i 1 kilogram mefedronu. Ich zadaniem było m.in. porcjowanie narkotyków, przygotowywanie paczek i nadawanie ich z paczkomatów w rejonie Nowego Targu. Jeden z nich przewoził także narkotyki z okolic Krakowa.
"Rola oskarżonych Jakuba S. i Tomasza K. polegała na porcjowaniu i przygotowywaniu do wysyłek środków odurzających i substancji psychotropowych (...), wypłacaniu z bankomatów środków uzyskanych ze sprzedaży narkotyków” – czytamy w oficjalnym komunikacie Prokuratury Okręgowej w Zamościu.
Obaj podejrzani zostali zatrzymani i tymczasowo aresztowani. Przyznali się do zarzucanych im czynów i złożyli wyjaśnienia. Grozi im kara nawet do 18 lat pozbawienia wolności.
Postępowanie wobec dwóch innych członków grupy zostało zawieszone. Są oni obecnie poszukiwani przez organy ścigania.

Napisz komentarz
Komentarze