Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 29 czerwca 2026 23:38
Przeczytaj!
Reklama
Reklama Baner A1 SMS Zamość
Szok, co orzekł lekarz KRUS

Mircze: Amputowana noga nie odrośnie! 44-latek zamierza przed sądem walczyć o odszkodowanie

Pod koniec 2023 r. Ciuchowie z Mircza stracili dom i oborę – zabudowania całkowicie spaliły się w pożarze. Padła im część świń, a pozostałe wymagały specjalistycznego leczenia weterynaryjnego. Powiatowy lekarz weterynarii nie wydał zgody na kontynuowanie hodowli. Niedługo potem Paweł Ciuch uległ wypadkowi i amputowano mu prawą nogę. A teraz zamierza przed sądem walczyć o należne odszkodowanie, aby pieniędzy starczyło na kosztowną rehabilitację i protezę.
Paweł Ciuch z Mircza zamierza przed sądem dochodzić, jaki faktycznie uszczerbek na zdrowiu poniósł w wyniku wypadku w gospodarstwie oraz jakie odszkodowanie należy się jemu.
Paweł Ciuch z Mircza zamierza przed sądem dochodzić, jaki faktycznie uszczerbek na zdrowiu poniósł w wyniku wypadku w gospodarstwie oraz jakie odszkodowanie należy się jemu.

Paweł Ciuch ma 44 lata. Razem z rodziną mieszka w Mirczu. Ostatnie 1,5 roku szczególnie doświadczyło tego rolnika i jego rodzinę. Niejeden załamałby się pod ciężarem takiej intensywnej serii nieszczęść.

PRZECZYTAJ: Adaś zbiera na najdroższy lek na świecie. Potrzeba 16 mln zł

Gmina Mircze i sąsiedzi pomogli Ciuchom stanąć na nogi po pożarze – tak aby dwoje z dwójką dzieci i mamą Pawła Ciucha mieli jakikolwiek dach nad głową, bo z dawnego domu zostały tylko zgliszcza. Prawie dekadę Ciuchowie wykańczają dom w systemie gospodarczym. Pieniędzy wystarczyło tylko na częściowe przystosowanie parteru do zamieszkania. Piętro w zimie nie jest ogrzewane, pojawiła się pleśń. Grzyb widoczny jest również na parterze, tam gdzie mieszkają.

Wszystko dobrze się goiło, aż tu nagle...

W czerwcu zeszłego roku rolnik doznał urazu prawej nogi.

– Poszedłem robić obrządki – opowiada Paweł Ciuch. – Wtedy na nogę spadł mi bloczek fundamentowy. Swoje ważył, jakieś 20 kg. Ponoć nic nie było złamane, tylko silne zbicie – opowiada Paweł Ciuch.

Leczenie długo się ciągnęło, a kiedy wydawało się, że uraz zagoi się zupełnie, sytuacja diametralnie się odmieniła. Wszystko zakończyło się niepowodzeniem. Paweł Ciuch od kilkunastu lat zmaga się z cukrzycą. W 2009 r. robił sobie okresowe badania do Ochotniczej Straży Pożarnej.

PRZECZYTAJ: ZUS i KRUS na celowniku Rafała Brzoski. To ma się zmienić

– Miałem wtedy podwyższony poziom cukru we krwi – wspomina 44-latek z Mircza.

W listopadzie zeszłego roku rana na nodze Paweł Ciucha jakby całkowicie się zagoiła. Ale w grudniu ból nogi znowu się nasilił. Lekarze dopatrywali się zapalenia stawów i żył. Potem zdiagnozowali zgorzel.

– Pojechałem do lekarza do Hrubieszowa, a niedługo potem trafiłem na zabieg do szpitala w Tomaszowie Lubelskim. Tam obcięli mi nogę przy kolanie. Z uwagi na współistniejącą cukrzycę konieczna była amputacja nogi powyżej kolana. Na początku stycznia operację wykonano w szpitalu w Tomaszowie Lubelskim – relacjonuje Paweł Ciuch.

Pod koniec stycznia, już po wyjściu ze szpitala, 44-latek z Mircza zaczął szykować papiery, aby starać się o odszkodowanie za wypadek przy pracy. W lutym Pawel Ciuch złożył wniosek o przyznanie mu renty chorobowej.

Najpierw w Hrubieszowie lekarz orzecznik KRUS stwierdził, że Paweł Ciuch po wypadku ma 50 proc. uszczerbku na zdrowiu. Ale niedługo potem okazało się, że Paweł Ciuch musi pojechać w tej samej sprawie do Biłgoraja, aby tam ponownie stanąć przed lekarzem orzecznikiem. Za wynajęty transport medyczny do Biłgoraja zapłacił około 1,5 tys. zł, bo nikt ze znajomych nie miał czasu, by go podwieźć. Po powrocie z komisji lekarskiej w Biłgoraju Paweł Ciuch otrzymał decyzję, że jego uszczerbek na zdrowiu spowodowany wypadkiem wynosi dziesięciokrotnie mniej. Komisja lekarska zdecydowała, że wypadek spowodował zaledwie 5 proc. uszczerbku na zdrowiu. Za tą decyzją poszła kolejna, o odszkodowaniu – 7 155 zł. Ta decyzja okazała się ostateczna. Można ją jedynie zaskarżyć do sądu.

Bez nogi, czasowo niezdolny do pracy

PRZECZYTAJ: Rolniku, nie zalegaj! KRUS przypomina dlaczego ubezpieczenie jest ważne

– Zamierzam to zrobić, a to się wiąże z koniecznością znalezienia kancelarii prawnej i poniesienia kolejnych kosztów – zauważa 44-latek z Mircza.

Po amputacji nogi Paweł Ciuch porusza się na wózku inwalidzkim. Jego rodzina nie miała z czego spłacać zaciągniętego wcześniej kredytu. Bank sprzedał wierzytelność, pojawił się komornik. Obecnie Paweł Ciuch sprzedaje maszyny rolnicze i w ten sposób spłaca swoje zadłużenie. Ale na utrzymanie rodziny nie zawsze mu wystarcza. Tym bardziej, że na 44-latka czeka kosztowna rehabilitacja i zakup drogiej protezy. Rolnik potrzebuje również pieniędzy na bieżące wydatki oraz przystosowanie domu do potrzeb osoby niepełnosprawnej. Paweł Ciuch miał nadzieję na odszkodowanie z KRUS za wypadek przy pracy rolniczej.

18 marca br. lekarz orzecznik KRUS uznał Pawła Ciucha za niezdolnego zarówno do pracy w gospodarstwie, jak i do samodzielnej egzystencji... Ale tylko do lutego przyszłego roku.

- To wskazuje, jakby KRUS czekał, aż odrośnie mi noga – podsumowuje Paweł Ciuch, 44-latek z Mircza.

KRUS tak tłumaczy swoją decyzję w sprawie Pawła Ciucha: „W dniu 25.02.2025 r. był badany przez lekarza rzeczoznawcę Kasy, który przyznał 50 proc. uszczerbku na zdrowiu. Orzeczenie zostało zakwestionowane przez lekarza regionalnego inspektora orzecznictwa lekarskiego, a 20.03.2025 r. był badany przez Komisję Lekarską. Ustalono 5 proc. uszczerbku na zdrowiu. W uzasadnieniu Komisja stwierdziła, że »powierzchowny uraz stopy z dnia 27.06.2024 r. o przedłużonym gojeniu z powodu wieloletniej cukrzycy mógł spowodować 5 proc. uszczerbek na zdrowiu. Obecnie dokładna ocena jest niemożliwa z powodu amputacji kończyny w dniu 20.01.2025 r. w przebiegu zgorzeli stopy, będącej powikłaniem cukrzycy, i opiera się na dokumentacji medycznej«”.

W poniedziałek, 12 maja Paweł Ciuch otrzymał odpowiedzi na wniosek o przyznanie mu renty chorobowej. Przyznano mu ją na 1 rok - do lutego 2026 r.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Czasy 19.05.2025 22:09
Ta sprawa 5% uszczerbku zdrowia gdzie amputacja nastapila 3/4 nogi czy wiedza medyczna jest profejonalna do weryfikacji .Na cito do TV sprawa reportera niech ocenia fachowcy i widzowie......

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: lepszy Treść komentarza: W domu przy zaciągniętych roletach miałem +32 st. Data dodania komentarza: 29.06.2026, 13:43 Źródło komentarza: Piekło na szynach w okolicach Zamościa! W pociągu było 37°C Autor komentarza: bbh Treść komentarza: Ciekawe, w którym kościele ksiądz w niedzielę wpadł na pomysł, by o tej oczywistej potrzebie przypomnieć zebranym wiernym, czy nie uwłaczało to godności majestatu i podniosłości chwili. Bo wiernych trzeba uświadamiać, a wręcz im nakazywać opiekę nad zwierzętami - to sami dobrzy katolicy, tylko nie wszyscy dobrzy ludzie. Data dodania komentarza: 29.06.2026, 12:55 Źródło komentarza: Upały to śmiertelna pułapka dla zwierząt. Pomóż im przeżyć Autor komentarza: qwerty Treść komentarza: Petycja myszy w obronie kota XD Data dodania komentarza: 29.06.2026, 12:53 Źródło komentarza: Lekarze z Tomaszowa Lubelskiego mają dość hejtu. „Za każdym lekarskim fartuchem stoi człowiek” Autor komentarza: Pacjent Treść komentarza: Ilu studentów IV i V roku studiów lekarskich ma stypendia samorządowe? Ilu jest rezydentów w Szpitalu w Tomaszowie Lub. Jaka jest aktywność samorządowców i Pana Dyrektora. A może obawa przed konkurencją? Najwyższy czas ujawnić treść umów z lekarzami i na co idą Nasze składki. Data dodania komentarza: 29.06.2026, 11:39 Źródło komentarza: Lekarze z Tomaszowa Lubelskiego mają dość hejtu. „Za każdym lekarskim fartuchem stoi człowiek” Autor komentarza: Brawo Treść komentarza: Nikt z POlityków nie zna NEO dr Kacprzyka un układał tylko grafiki dyżurów za 1.6 mln Data dodania komentarza: 29.06.2026, 11:37 Źródło komentarza: VIP SOR, śledztwa, audyty i pytania o to, kto zawiódł. Afera w szpitalu trwa Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Człowieku, znam ludzi bez matury, co zarabiają grubo powyżej średniej krajowej. Jeżeli całe życie robisz na minimalnej, to chyba problem jest z tobą, a nie z lekarzami. Data dodania komentarza: 29.06.2026, 10:50 Źródło komentarza: Lekarze z Tomaszowa Lubelskiego mają dość hejtu. „Za każdym lekarskim fartuchem stoi człowiek”
Reklama
Reklama
Reklama