Jak czytamy w komunikacie, zabieg wykonano u pacjenta ze wskazaniami do implantacji kardiowertera-defibrylatora, u którego jednocześnie występowało wysokie ryzyko powikłań infekcyjnych związanych z przezżylną metodą implantacji elektrod i urządzenia. Nowoczesna technologia S-ICD, stosowana w ośrodkach o najwyższym stopniu referencyjności, pozwala na rozpoznanie i przerwanie zaburzeń rytmu serca stanowiących bezpośrednie zagrożenie dla życia pacjenta. Zabieg zakończył się pomyślnie, a pacjent czuje się dobrze i wkrótce opuści szpital, pozostając pod stałą opieką poradni kardiologicznej.
PRZECZYTAJ TEŻ: Zamojski szpital potwierdza: specjaliści złożyli wypowiedzenia. Co dalej z pulmonologią?
W przeprowadzenie procedury zaangażowani byli dr Paweł Stefańczyk, zastępca lekarza kierującego oddziałem kardiologicznym, dr Paweł Dąbrowski (operator), dr Katarzyna Grajeta (anestezjolog) oraz Jolanta Sobczak i Malwina Guty (zespół pielęgniarski). Zabieg nadzorował dr hab. n. med. Paweł Syska, kardiolog z Centrum Zaburzeń Rytmu Serca Narodowego Instytutu Kardiologii w Warszawie, uznany autorytet w dziedzinie implantacji S-ICD.
– Wykonanie pierwszej implantacji S-ICD w naszym szpitalu stanowi ważny krok w rozwoju nowoczesnej kardiologii w regionie i zwiększa możliwości leczenia pacjentów wymagających specjalistycznej opieki w zakresie zaburzeń rytmu serca – informuje Alicja Palonka, rzecznik prasowy Samodzielnego Publicznego Szpitala Wojewódzkiego im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu.
Szczególnie skorzystają z niego młodzi pacjenci zagrożeni nagłą śmiercią arytmiczną, chorzy z niedrożnością żylną oraz osoby, które przebyły infekcję związaną z wcześniej implantowanym tradycyjnym kardiowerterem-defibrylatorem.


Napisz komentarz
Komentarze