Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 17 czerwca 2026 15:33
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Szczebrzeszyn: Genowefa Mazurek obchodziła 100 urodziny. Poznaj sekret długowieczności

2 lipca Genowefa Mazurek, mieszkanka Wielączy-Kolonii w gminie Szczebrzeszyn obchodziła swoje 100 urodziny. W tym wyjątkowym dniu towarzyszyła jej kochająca rodzina, sąsiedzi, ks. Krzysztof Dziura – proboszcz parafii w Wielączy, a także burmistrz miasta i gminy Szczebrzeszyn – Rafał Kowalik.
Na 100-latkę w Restauracji Klemens czekała wspaniała niespodzianka w postaci rodzinnego spotkania. Na zdjęciu: jubilatka, jej najbliższa rodzina, proboszcz parafii w Wielączy i burmistrz Szczebrzeszyna.
Na 100-latkę w Restauracji Klemens czekała wspaniała niespodzianka w postaci rodzinnego spotkania. Na zdjęciu: jubilatka, jej najbliższa rodzina, proboszcz parafii w Wielączy i burmistrz Szczebrzeszyna.

Autor: wd (Kronika Tygodnia)

Genowefa Mazurek urodziła się 2 lipca 1924 roku. Jej rodzicami byli Marianna i Jakub Kitka. Mieli oni jeszcze dwie dwie córki: Feliksę i Katarzynę oraz syna Jana.

Czytaj też: Gmina Szczebrzeszyn ma fotopułapki na śmieciarzy

Życie pani Genowefy naznaczone było zarówno radością, jak i bólem. Dorastała w czasach II wojny światowej, doświadczając okrucieństw okupacji i utraty ojca, Jakuba Kitki, który w czasie wysiedlenia wsi Wielącza (w 1942 roku) został wywieziony do obozu w Zamościu i tam nie mając leków, zmarł po dwóch tygodniach. Mimo traumatycznych przeżyć pani Genowefa zachowała w sobie wiarę w lepsze jutro i optymizm.

Zawsze była osobą pracowitą i zaradną. Już od najmłodszych lat pomagała rodzinie w prowadzeniu gospodarstwa. W czasie wojny kilka miesięcy pracowała w domu dyrektora Cukrowni Klemensów Ordynacji Zamoyskiej – Jana Bacy. Bardzo często wspomina tamten okres. Po kilkudziesięciu latach miała okazję wrócić do miejsca swojej pracy, bowiem w dawnym domu dyrektora, a obecnie w Restauracji Klemens odbyło się jej przyjęcie urodzinowe.

Największym szczęściem w życiu pani Genowefy była jej rodzina. Wyszła za mąż za Jana Mazurka, swojego sąsiada. Wspólnie przeżyli 27 wspaniałych lat, w zgodzie i w miłości.

Przeczytaj: Stulatka z Hrubieszowa. Jej pasją były zawsze robótki ręczne

Choć nie doczekali się własnych dzieci, wspólnie zamieszkali z siostrzenicą Haliną i jej rodziną. Genowefa Mazurek stała się dla nich "Kochaną Babcią", obdarowując ich bezgraniczną miłością i troską.

– Pani Genowefa jest świadkiem długoletniej historii naszej gminy i miasta, prawdziwą skarbnicą wiedzy o przeszłości – mówi Rafał Kowalik, burmistrz Szczebrzeszyna, który miał przyjemność poznać 100-latkę, pogawędzić z nią i złożyć jej serdeczne życzenia z okazji urodzin.

Jubilatka podzieliła się z burmistrzem m.in. wspomnieniem o doktorze Zygmuncie Klukowskim, który w ubiegłym wieku kierował szczebrzeszyńskim szpitalem. Pielęgnuje pamięć o szlachetnym lekarzu nie bez przyczyny. To dr Klukowski uratował życie jej matce postrzelonej przez Niemców.

– W Ruskich Piaskach pociąg stanął. Mama wyszła z pociągu, a Niemiec, który to zobaczył chciał od razu zabić i postrzelił mamę, ale tylko w nogę. Mama długo nie wstawała. Dopiero jak pociąg odjechał, sołtys wyznaczył furmankę i ktoś zawiózł mamę z Piask do Bodaczowa do siostry mamy. A od siostry do szpitala do Szczebrzeszyna. Tam przyjął ją lekarz Klukowski. To był dobry człowiek. Wielu ludziom pomagał i ratował życie. Leczył za darmo. Potem ten doktor cztery miesiące trzymał mamę w szpitalu. Kiedy lepiej się poczuła, doktor się pytał, czy byśmy nie mieli gdzie mamy zabrać? I zawieźliśmy ją do Zawady, tam mieszkała moja siostra – mówi Genowefa Mazurek.

To jedna z wielu opowieści o sile ducha, wytrwałości i miłości, które można usłyszeć od 100-latki.

Pomimo sędziwego wieku, pani Genowefa wciąż emanuje energią i radością życia. Codziennie wstaje wcześnie rano, modli się, bez okularów czyta gazety i książki. Co nas niebywale cieszy, jest stałą czytelniczką "Kroniki Tygodnia". Uwielbia kwiaty. Najbardziej ceni sobie czas spędzony z rodziną.

Jej sekretem długowieczności jest pozytywne nastawienie do życia, wiara w Boga i silne więzi rodzinne.

Przeczytaj: Wypadek w Tarnawatce: 32-latka ranna po zderzeniu audi z kią


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Tępa córcia Treść komentarza: Do A.W. I potwierdziłaś wszystko co było o Tobie napisane. Ela ciebie broni a ty ją opierniczasz ... no jaja jak berety... Ty się naucz czytać ze zrozumieniem🤣🤣🤣 pani pomoc administracyjna🤣🤣🤣 Data dodania komentarza: 17.06.2026, 14:41 Źródło komentarza: Wojna o tablice adresowe w Zadębcach. Dlaczego inwestycja z Funduszu Sołeckiego obrasta kurzem? Autor komentarza: Riot Treść komentarza: Oj oby się w końcu wzięli za tą patologię. Data dodania komentarza: 17.06.2026, 14:39 Źródło komentarza: Ryk silników i „podmieniane rury”. Czy w Zamościu odbywają się nocne rajdy? Autor komentarza: mało Treść komentarza: Najpierw Panem Bogiem ,teraz krzyżem wycierają sobie gęby przebierańcy, gonić tych szmatławców Kaczyńskiego bo to on ich zaprosił i utrzymuje ich za nasze pieniądze. Data dodania komentarza: 17.06.2026, 14:37 Źródło komentarza: Biała Dacia, groźby, żądanie gotówki. Tak wyłudzają pieniądze od rolników Autor komentarza: bombom Treść komentarza: Uwielbiam orkiestry dęte i zazdraszczam wam. Data dodania komentarza: 17.06.2026, 14:32 Źródło komentarza: Zaburze świętowało 100-lecie Orkiestry Dętej. Jubileuszowi towarzyszył Festiwal Roztrąb Autor komentarza: Mieszkankaa Treść komentarza: Masz racje ,Zamość to jest jak Titanik .Władza gra głupa a miasto tonie . Rafałek jest pajacem to prawda , Andrzejek też ma wiele grzechów .Ogólnie jest ch...ujowo układy i cwaniacy miejscowi zatopią Gród Hetmański .Czas pognać POPIS . Data dodania komentarza: 17.06.2026, 11:58 Źródło komentarza: Prezydent Zamościa i „zakonnice”. Czy to obraża katolików? Awantura o zdjęcie z Rajdu Koguta Autor komentarza: Panteja Treść komentarza: Dziwne, że zdjęcie niesmaczne i prowokacyjne zaprowadziło Pana do wyrażania opinii o polityce PiS, 8 latach rządów, gdzie po rządach PO polska ruszyła do przodu, poprzez inwestycje zupełną zmianę polityki społecznej przywracającej godność rodzinom i a przede wszystkim włączyła nas do europejskiego postrzegania wartości pomocy społecznej dla rodzin. Zachowanie prezydenta oceniam jako niepoważne jeden prezydent niepoważny tańczący z mopem już został odwołany... może polityka wszędzie to jednak poczucie smaku.... Data dodania komentarza: 17.06.2026, 11:01 Źródło komentarza: Prezydent Zamościa i „zakonnice”. Czy to obraża katolików? Awantura o zdjęcie z Rajdu Koguta
Reklama
Reklama
Reklama