Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 4 sierpnia 2026 09:18
Reklama
Reklama

Szczebrzeszyn: Genowefa Mazurek obchodziła 100 urodziny. Poznaj sekret długowieczności

2 lipca Genowefa Mazurek, mieszkanka Wielączy-Kolonii w gminie Szczebrzeszyn obchodziła swoje 100 urodziny. W tym wyjątkowym dniu towarzyszyła jej kochająca rodzina, sąsiedzi, ks. Krzysztof Dziura – proboszcz parafii w Wielączy, a także burmistrz miasta i gminy Szczebrzeszyn – Rafał Kowalik.
Na 100-latkę w Restauracji Klemens czekała wspaniała niespodzianka w postaci rodzinnego spotkania. Na zdjęciu: jubilatka, jej najbliższa rodzina, proboszcz parafii w Wielączy i burmistrz Szczebrzeszyna.
Na 100-latkę w Restauracji Klemens czekała wspaniała niespodzianka w postaci rodzinnego spotkania. Na zdjęciu: jubilatka, jej najbliższa rodzina, proboszcz parafii w Wielączy i burmistrz Szczebrzeszyna.

Autor: wd (Kronika Tygodnia)

Genowefa Mazurek urodziła się 2 lipca 1924 roku. Jej rodzicami byli Marianna i Jakub Kitka. Mieli oni jeszcze dwie dwie córki: Feliksę i Katarzynę oraz syna Jana.

Czytaj też: Gmina Szczebrzeszyn ma fotopułapki na śmieciarzy

Życie pani Genowefy naznaczone było zarówno radością, jak i bólem. Dorastała w czasach II wojny światowej, doświadczając okrucieństw okupacji i utraty ojca, Jakuba Kitki, który w czasie wysiedlenia wsi Wielącza (w 1942 roku) został wywieziony do obozu w Zamościu i tam nie mając leków, zmarł po dwóch tygodniach. Mimo traumatycznych przeżyć pani Genowefa zachowała w sobie wiarę w lepsze jutro i optymizm.

Zawsze była osobą pracowitą i zaradną. Już od najmłodszych lat pomagała rodzinie w prowadzeniu gospodarstwa. W czasie wojny kilka miesięcy pracowała w domu dyrektora Cukrowni Klemensów Ordynacji Zamoyskiej – Jana Bacy. Bardzo często wspomina tamten okres. Po kilkudziesięciu latach miała okazję wrócić do miejsca swojej pracy, bowiem w dawnym domu dyrektora, a obecnie w Restauracji Klemens odbyło się jej przyjęcie urodzinowe.

Największym szczęściem w życiu pani Genowefy była jej rodzina. Wyszła za mąż za Jana Mazurka, swojego sąsiada. Wspólnie przeżyli 27 wspaniałych lat, w zgodzie i w miłości.

Przeczytaj: Stulatka z Hrubieszowa. Jej pasją były zawsze robótki ręczne

Choć nie doczekali się własnych dzieci, wspólnie zamieszkali z siostrzenicą Haliną i jej rodziną. Genowefa Mazurek stała się dla nich "Kochaną Babcią", obdarowując ich bezgraniczną miłością i troską.

– Pani Genowefa jest świadkiem długoletniej historii naszej gminy i miasta, prawdziwą skarbnicą wiedzy o przeszłości – mówi Rafał Kowalik, burmistrz Szczebrzeszyna, który miał przyjemność poznać 100-latkę, pogawędzić z nią i złożyć jej serdeczne życzenia z okazji urodzin.

Jubilatka podzieliła się z burmistrzem m.in. wspomnieniem o doktorze Zygmuncie Klukowskim, który w ubiegłym wieku kierował szczebrzeszyńskim szpitalem. Pielęgnuje pamięć o szlachetnym lekarzu nie bez przyczyny. To dr Klukowski uratował życie jej matce postrzelonej przez Niemców.

– W Ruskich Piaskach pociąg stanął. Mama wyszła z pociągu, a Niemiec, który to zobaczył chciał od razu zabić i postrzelił mamę, ale tylko w nogę. Mama długo nie wstawała. Dopiero jak pociąg odjechał, sołtys wyznaczył furmankę i ktoś zawiózł mamę z Piask do Bodaczowa do siostry mamy. A od siostry do szpitala do Szczebrzeszyna. Tam przyjął ją lekarz Klukowski. To był dobry człowiek. Wielu ludziom pomagał i ratował życie. Leczył za darmo. Potem ten doktor cztery miesiące trzymał mamę w szpitalu. Kiedy lepiej się poczuła, doktor się pytał, czy byśmy nie mieli gdzie mamy zabrać? I zawieźliśmy ją do Zawady, tam mieszkała moja siostra – mówi Genowefa Mazurek.

To jedna z wielu opowieści o sile ducha, wytrwałości i miłości, które można usłyszeć od 100-latki.

Pomimo sędziwego wieku, pani Genowefa wciąż emanuje energią i radością życia. Codziennie wstaje wcześnie rano, modli się, bez okularów czyta gazety i książki. Co nas niebywale cieszy, jest stałą czytelniczką "Kroniki Tygodnia". Uwielbia kwiaty. Najbardziej ceni sobie czas spędzony z rodziną.

Jej sekretem długowieczności jest pozytywne nastawienie do życia, wiara w Boga i silne więzi rodzinne.

Przeczytaj: Wypadek w Tarnawatce: 32-latka ranna po zderzeniu audi z kią


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Z Treść komentarza: Pozbierane. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 23:15 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najnowsza wersja taka że ukraiński pilot ścigal rakiete ale zawrócił 20 sek przed granicą polski Scigał czy moze wystrzelił?No coraz to wiecej wiadomości! Data dodania komentarza: 3.08.2026, 21:22 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin Autor komentarza: Z Treść komentarza: Z tymi strachami to spokojnie. Rzeczywiście, patrzenie na Słońce bez odpowiedniego zabezpieczenia jest zabójcze dla wzroku, z tym, że na zachodzące Słońce można sobie przez chwilę popatrzeć gołym okiem, a nawet przez lornetkę. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 11:49 Źródło komentarza: Słońce zniknie w 85 procentach. Spektakl nad Polską Autor komentarza: wiek emerytalny ??? Treść komentarza: Ale większość kobiet i mężczyzn i tak pracuje dłużej będąc już emerytem ,tylko nic nie mówią bo mają 2 pensje. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 10:32 Źródło komentarza: Co czwarty Polak popiera pracę bezdzietnych kobiet do 65 lat Autor komentarza: Leszcz Treść komentarza: Zróbcie tak jak sokół.. Kupcie całą drużynę 😂😂😂 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 19:14 Źródło komentarza: Cosmos Józefów walczy o awans. Trener wskazuje największe problemy sezonu Autor komentarza: Zamoscianka Treść komentarza: Wplyw COVID ? !!! Po co to komu,?!!! Data dodania komentarza: 2.08.2026, 15:07 Źródło komentarza: Zamość: Stopień doktorski z wyróżnieniem. Beata Zams badała wpływ COVID-19 na serce
Reklama
Reklama
Reklama