Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 03:48
Reklama
Reklama

Pięć tysięcy osób na bruk. Stan państwowej firmy to już dramat

To plan Poczty Polskiej na 2024 rok. Dobra wiadomość jest taka, że nie będzie masowych zwolnień.
Pięć tysięcy osób na bruk. To plan Poczty Polskiej na 2024 rok.
Pięć tysięcy osób na bruk. To plan Poczty Polskiej na 2024 rok.

Autor: iStock

Sytuacja Poczty Polskiej nie jest dobra od dawna. Monopolista przegrywa walkę z firmami kurierskimi. Zgodnie z nieoficjalnymi jeszcze informacjami strata spółki za 2023 r. wyniosła aż 787 mln zł. To zapaść oznaczający, że państwowy moloch balansuje na krawędzi upadłości. 

Przez to pracownicy nie mają co liczyć na podwyżki, zatrudnienie dodatkowych ludzi, a już teraz – przypomnijmy – związkowcy narzekają, że pracownicy zarabiają mniej niż obowiązująca płaca minimalna.

Likwidacja tysięcy etatów

Teraz – jak donosi „Rzeczpospolita” – pracę w Poczcie Polskiej w tym roku starci aż 5 tysięcy osób. 

„Wszelkie badania jednoznacznie wskazują, że poprawa efektywności wymaga zmiany sposobu organizacji pracy, nie zaś zwiększania zatrudnienia” – komunikuje biuro prasowe PP.

Gigantycznych zwolnień jednak nie będzie. Firma po prostu nie będzie pracownikom zatrudnionym na czas określony przedłużała umów, a część załogi przejdzie na emerytury. Nie będzie także przyjmowania w ich miejsce nowych osób. 

Prezes: Sytuacja firmy jest dramatyczna

„Sebastian Mikosz, p.o. prezesa PP, nie ukrywa, że sytuacja firmy jest dramatyczna. W oświadczeniu, które wystosował do pracowników, a które biuro prasowe spółki nam udostępniło, można przeczytać, że rosnące koszty pracy, surowców, a także ograniczenia w zakresie możliwości podnoszenia cen przełożyły się na poważne problemy finansowe Poczty, a najpoważniejszym obecnie wyzwaniem, z jakim się mierzy, jest zapewnienie płynności” – czytamy w dziennik.

Mikosz dodaje, że płace pochłaniają 2/3 wydatków spółki. W Poczcie Polskiej pracuje teraz 63 tys. osób.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PO to dno 16.03.2024 11:20
szybko idzie towarzyszom

w PiS du 17.03.2024 16:53
A poczta dostała 70mln za wybory kopertowe, które chciał urządzać Sasin?

Normalny 19.03.2024 11:23
Tylko ty panie burak który nie wiesz co to płaca na rękę i pasożytujesz na socjalu całe życie, wiesz jak działają spółki.

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Z Treść komentarza: Oprócz tego, że ktoś może dostać zeza rozbieżnego, to masz rację. Tam wszyscy uważają, ale zawsze może być ten pierwszy raz, że ktoś kogoś rozjedzie. A na Wyszyńskiego to wielu goni nie dlatego, że jest szeroko, ale dlatego, że na tym "rondzie" jest prosto. Data dodania komentarza: 5.09.2026, 23:40 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: mleko w tym kraju ma najszybszy transport !!! Treść komentarza: Śliwowicę to pije pan Marcin , a konfitury to są dla Elity Rządzącej , oni tam to POpijają mlekiem :) !!! Data dodania komentarza: 5.09.2026, 22:40 Źródło komentarza: Biłgoraj: W biurze posła Marcina Romanowskiego rozdano ponad tonę śliwek Autor komentarza: Wojtek Treść komentarza: Moj dziadek zawsze mi powtarzał ruskiego należy się bać, a od Ukraińca.....spier__ać jak najdalej! Czy coś się zmienilo od tamtej pory?! Data dodania komentarza: 5.09.2026, 21:45 Źródło komentarza: "Jak można było siekierami, kosami zabijać polskiego brata?". Pogrzeb 55 ofiar zbrodni w Ostrówkach Autor komentarza: Bunny Treść komentarza: Ale to stało się tam coś komuś? Czy tylko wszyscy gadają, że jest niebezpiecznie, a nie jest, bo wszyscy jeżdżą w tamtym miejscu wolno i uważają? Zgadzam się, że projektant ronda odwalił straszną lipę, bo naprawdę miał tam hektar terenu, żeby zmieścić rondo, przejazdy rowerowe dookoła i porządny chodnik, a wyobraźni wystarczyło na ten winkiel i rowerzystów, którzy muszą gonić przez dwa przejazdy i przecinać dwa potoki ruchu, żeby objechać to cudo inżynierii drogowej. Nie zmienia to faktu, że wypadków akurat tam nie pamiętam, a najwięcej się chyba tłuką na Wyszyńskiego, gdzie kierowcy wszystko widzą, ale gonią na strzała jak wściekli, bo jest szeroko. Data dodania komentarza: 5.09.2026, 20:52 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: Moje zdanie. Treść komentarza: Bandytom drogowym trzeba powiedziec raz na zawsze dosc ! Data dodania komentarza: 5.09.2026, 20:12 Źródło komentarza: Dwa dni ważnych zmian dla kierowców. Nowe zasady od dziś i od jutra Autor komentarza: Kierowca zaw. Treść komentarza: Patologia PiSlamu sie odezwała bo im to nie pasuje takie prawo bo sie nie da ćpać i chlać w balandze do białego rana a pozniej siadać za kolko i zabijać niewinnych ludzi jak to sie dzieje dotychczas ! Trzeba w koncu powiedziec dosc bezprawia ! Data dodania komentarza: 5.09.2026, 20:10 Źródło komentarza: Dwa dni ważnych zmian dla kierowców. Nowe zasady od dziś i od jutra
Reklama
Reklama
Reklama