Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 15:34
Reklama
Reklama

To był przemyślany wybór. Roksana Rarot tłumaczy, dlaczego nie startowała w zawodach

W sezonie halowym Roksana Rarot nie startowała. Zawodniczka Agrosu Zamość zapowiada, że nie weźmie też udziału w zawodach na stadionie otwartym. Być może będzie rywalizowała jedynie w zmaganiach akademickich.
Ze swoich wszystkich startów Roksana Rarot (pierwsza od prawej) najcieplej wspomina ten ubiegłoroczny, najbardziej pechowy, podczas mistrzostw Polski U20 w Lublinie, w sztafecie 4 razy 100 m. – Zawiodłyśmy, ale to była dla nas dobra lekcja – twierdzi sprinterka Agrosu Zamość.
Ze swoich wszystkich startów Roksana Rarot (pierwsza od prawej) najcieplej wspomina ten ubiegłoroczny, najbardziej pechowy, podczas mistrzostw Polski U20 w Lublinie, w sztafecie 4 razy 100 m. – Zawiodłyśmy, ale to była dla nas dobra lekcja – twierdzi sprinterka Agrosu Zamość.

– Podjęłam studia na Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie. We wrześniu miałam „unitarkę”. Od października przebywam na uczelni. Zrezygnowałam ze startów, bo nie mogłam się do nich należycie przygotować. Pierwszy semestr był dla mnie bardzo trudny. Poświęciłam ten czas na adaptację w nowych warunkach. Musiałam zapoznać się ze środowiskiem i dostosować do nowego trybu życia. Mamy początek marca. Nie jestem pewna, czy przed rozpoczęciem sezonu letniego osiągnęłabym taką formę, by dobrze się zaprezentować – mówi Roksana Rarot (ur. 5 maja 2004 r. w Zamościu).

Sportsmenka podkreśla, że dokonała świadomego wyboru kierunku kształcenia. Decyzja była przemyślana, a nie pod wpływem impulsu, czy emocji. 

– Chcę zostać zawodowym żołnierzem. Czuję do tego powołanie. Myślałam o tym od co najmniej dwóch lat. Miałam już do czynienia z mundurem, bo mój tato służy w WOT – tłumaczy Roksana Rarot.

Sytuacja geopolityczna nie zniechęca Roksany przed służbą. 

– Słychać czasem głosy, że żołnierzem najlepiej być w czasie pokoju, a nie wojny, ale ja tak nie myślę. Nie obawiam się wojny. Jestem przygotowana na takie zagrożenie. Złożyłam przysięgę. Działam w pełni świadomie – zapewnia Roksana Rarot.

Sprinterka podjęła treningi w sekcji lekkoatletycznej WAT. 

– Wiążę swoją przyszłość nie tylko z wojskiem, ale też ze sportem. Studia, które wybrałam, umożliwiają mi połączenie tych obu pasji. Zrobiłam sobie przerwę od wyczynowego sportu, ale już w następnym sezonie zamierzam wrócić do treningów na pełnych obrotach. Nie spocznę, dopóki nie zdobędę medalu mistrzostw Polski, choćby akademickich. Jestem ambitną osobą, która chce coś pożytecznego i wartościowego wnieść do życia społecznego. Chciałabym, żeby społeczeństwo dobrze mnie zapamiętało – mówi Roksana Rarot.

W lekkoatletycznych mistrzostwach Polski podopieczna trenerów Joanny Głębockiej i Andrzeja Gdańskiego zadebiutowała w 2021 r. w rywalizacji juniorów U18 we Włocławku. W konkurencjach indywidualnych zajmowała dalsze pozycje. Najwięcej osiągnęła z klubową sztafetą Agrosu. We wspomnianych mistrzostwach Polski we Włocławku zawodniczki zamojskiego klubu, biegnące w biegu rozstawnym 4 razy 100 m, zajęły czwarte miejsce. Dwa lata później w Lublinie zostały zdyskwalifikowane w sztafecie krótszej, za to w biegu na dystansie 4 razy 400 m zajęły piątą pozycję. 

– Pierwsze starty w barwach Agrosu zaliczyłam w 2018 r. Na początku były to zawody rangi wojewódzkiej. Z czasem pojechałam na mistrzostwa Polski. Zakwalifikowałam się do klubowej sztafety, która miała w Lublinie walczyć o medal, a to najlepiej dowodzi, że moja praca na zajęciach szkoleniowych nie poszła na marne. Widać efekty ciężkich treningów. Szkoda, że nam się nie powiodło w Lublinie. Miałam wyższe oczekiwania – twierdzi Roksana Rarot.

Rekordy życiowe zawodniczki Agrosu wynoszą 12.66 (100 m), 25.60 (200 m), 44.12 (300 m), 60.61 (400 m), 1:48.17 (600 m) i 32.32 (200 m przez płotki). Przygodę ze sportem rozpoczynała w Szkole Podstawowej nr 9 w Zamościu od uprawiania siatkówki, badmintona i tenisa.

 – Mój nauczyciel wychowania fizycznego pan Wojciech Bikowski, który jest też szkoleniowcem lekkoatletyki w Agrosie, uznał, że mam predyspozycje do sprintu. Zaproponował mi treningi w klubie. Spodobały mi się biegi krótkie, dlatego im się poświęciłam, rezygnując z innych dyscyplin sportowych – mówi Roksana Rarot.

Z końcem poprzedniego sezonu zawodniczka przeszła z kategorii U20 do U23. I choć sezon 2023 odpuściła, to jednak zamojski klub nadal wiąże z nią nadzieje. 

– Uprzedzaliśmy ją, że ciężko będzie jej pogodzić naukę na WAT z treningami. Znaliśmy już ten problem, bo mieliśmy w klubie nieźle zapowiadających się zawodników – łucznika i lekkoatletę, którzy poszli na tę uczelnie. Z powodu ogromu obowiązków nie dali rady połączyć jednego z drugim. Na WAT nie tylko nauka jest trudna. Sporo jest wymagających zajęć szkoleniowych z wojskowości. W wielu przypadkach rok rozbratu ze sportem wyczynowym może być nie do odrobienia. Zdarza się też, że taki odpoczynek od ciężkich treningów może być dla sportowca zbawienny i przynieść bardzo dobre efekty. Ja mam przeczucie, że w kolejnym sezonie nasza Roksi wystartuje ze zdecydowanie lepszymi rezultatami – mówi Konrad Firek, prezes Agrosu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: A jakie to szkoły zawodowe/ klasy otworzył Zwolak, których nie bylo za Wnuka, o ile wzrosło zainteresowanie szkolnictwem zawodowym jestem ciekawy? Dalej same fryzjerki, kucharze, mechanicy samochodowi i wykończeniówce, żadnych stolarzy, ślusarzy, tokarzy, elektronikow (mówię o szkole branżowej) ,pracowników przetwórstwa czy przemysłu odzieżowego, nawet elektryków czy hydraulikow już w Zamościu nie kształcą tylko trzeba iść do szkoły do Lublina. Mówię o poziomie szkoly branżowej, nie o technikum. Zresztą zainteresowanie samymi technikami tez jakoś szczególnie nie rośnie, ilu bylo np. kiedyś chętnych do technikum do zamojskiego ekonomika, a ilu jest teraz?? Data dodania komentarza: 10.08.2026, 11:41 Źródło komentarza: Zamość się wyludnia. Czy szkoły zawodowe zatrzymają młodych? Autor komentarza: HerTfussek Treść komentarza: Bawio się Trzeszczany tańczo i śpiewajo. Jest super tylko teraz dwie rzeczy wziac pod uwage. 1. jak wygladaj Trzeszczany w porownaniu do innych głownych miejscowosci siedzib gmin typu Werbkowice czy wojsławice czy nawet Grabowie. PRZECIEZ W TRZESZCZANACH dla usług ludności NIC KOMPLETNIE NIE MA!!!! 2. czy w takim bez nadziejnym stanie finansow dla gminy glownym celem powinno byc stawianie swietlic. Ale pewno jacy wyborcy takie i dzialanie wazne zeby było gdzie zjesc kiełbaske z gryla wypic wóde i posłuchać disco polo. Gmine trzeszczany mozna porownać do rozpadajacej sie drewnianej chatki której mieszkancy cieszą się że ojciec zmianił dach z gontu na ternit. Tylko że wszedzie w koło stawiaja juz murowane domy kryte blacha :D :D Data dodania komentarza: 10.08.2026, 11:38 Źródło komentarza: Trzeszczany Drugie: Otwarto nową świetlicę wiejską za prawie 1 mln zł Autor komentarza: Z Treść komentarza: Żeby nie trzeba było sprzątać rowów, to sam się tam znaffco wyślij, i zainstaluj sławojki, które chyba byłbyś w stanie obsługiwać - zgodnie z kwalifikacjami. Data dodania komentarza: 10.08.2026, 10:25 Źródło komentarza: S17 między Tomaszowem a Hrebennem na półmetku. Kiedy pojedziemy nową trasą? Autor komentarza: Z Treść komentarza: A co miał zrobić? Zapłacił. Data dodania komentarza: 10.08.2026, 10:13 Źródło komentarza: Zamość się wyludnia. Czy szkoły zawodowe zatrzymają młodych? Autor komentarza: Wuj Truj Treść komentarza: Jak tam biurowiec "klasy a" na Legionów? Wszyscy już walą drzwiami i oknami do Zamościa? Czy Microsoft i Google ma tam już swoje oddziały? A nie czekaj już prawie rok stoi pusty bo przerwali prace. Praca jest tylko dla znajomych królika w urzędach, gdzie stołki się dziedziczy po rodzinie, dla szaraków została maksymalnie minimalna, pod warunkiem, że któryś z marketów akurat kogoś zatrudnia. Do urzędu pracy nawet nie ma po co iść, no chyba żeby poprzeszkadzać paniom w piciu kawy. Ps. Panie prezydencie przecież tu ręka rękę myje, osobiście byłem świadkiem jak jeden z pana, jak się domyślam znajomych/współpracowników podszedł do pana gdy wychodził pan z ratusza, wręczył panu swój mandat za parkowanie i poprosił żeby pan coś z tym zrobił "bo stanął tylko na 15min" więc jak tu możemy mówić o równych szansach. Czy ja też mogę przyjść do pana ze swoim CV i mandatami?! Podziałamy coś? Data dodania komentarza: 10.08.2026, 02:35 Źródło komentarza: Zamość się wyludnia. Czy szkoły zawodowe zatrzymają młodych? Autor komentarza: WON Treść komentarza: Ona lubi tylko Fotki i inwestycje w Łaszczówką i Podhorce !!! Resztę gminy ma w czarnej D. bo jej nigdzie więcej na balety nie zapraszają !!! Data dodania komentarza: 9.08.2026, 21:40 Źródło komentarza: Gm. Tomaszów Lubelski: Chcą „rzeczowej współpracy”. Wójt zaskarża decyzję rady do WSA
Reklama
Reklama
Reklama