Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 20 czerwca 2026 00:16
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Czy znowu będziemy musieli przestawiać zegarki? Wszystko w rękach nowego rządu

Powoli zbliża się zmiana czasu. Czy i tym razem wszystko zostanie po staremu, czy jednak rząd wyłamie się z powszechnie krytykowanego zwyczaju przestawiania zegarów 2 razy w roku.
Czy znowu będziemy musieli przestawiać zegarki? Wszystko w rękach nowego rządu

Autor: iStock

Przed nami kolejna zmiana czasu, tym razem z zimowego na letni. Robimy to dwa razy w roku: w ostatnią sobotę marca i października. W pierwszym terminie przechodzimy na czas letni, w drugim na zimowy. Przed nami ten pierwszy scenariusz.

Za każdym razem wywołuje to niezadowolenie Polaków i za każdym razem wraca pytanie: 

Czy to jest potrzebne?

Nie – odpowiadają lekarze. I przekonują, że takie zmiany czasu źle wpływają na nasze samopoczucie. Mimo że jest to efekt, który trwa krótko, to jednak jest uciążliwy. Wiele osób ma problem z wyspaniem się, odpoczynkiem, są rozdrażnione lub właśnie ospałe.

Dlatego Unia Europejska chce znieść obowiązek zmiany czasu. Na to jednak muszą się zgodzić wszystkie kraje członkowskie. Wydawało się, że to tylko kwestia czasu. Tyle że jeszcze przed pandemią Komisja Europejska wstrzymała prace nad zniesieniem obowiązku przestawiania zegarków.

Polacy nie chcą przesuwać wskazówek zegara

Kiedy jeszcze Parlament Europejski debatował o zniesieniu zmiany czasu, Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii zleciło CBOS, żeby zapytał Polaków, co myślą na ten temat. Okazało się, że zdecydowana większość – bo aż 78,3 proc. – nie chce zmiany czasu.

Jeśli w Polsce zostałby wprowadzony jeden czas obowiązujący przez cały rok, to – zdaniem większości (74,2 proc.) badanych – powinien to być czas letni środkowoeuropejski. 

Ponieważ jednak PE nie zmienił prawa, więc nadal dwa razy w roku przestawiamy zegarki. 

Czas na odmrożenie projektu ustawy

W Polsce od kilku lat – przypomniał niedawno „Fakt” domaga się tego PSL. Przed dwoma laty partia Kosiniaka-Kamysza złożyła nawet w Sejmie projekt ustawy. 

– Zmiana czasu powoduje utrudnienia w działalności przedsiębiorstw, szczególnie sektora transportowego i bankowego. Pociągi i samoloty są zmuszone dostosować się do przesunięcia czasu, co niekiedy oznacza godzinny postój, lub specjalną zmianę rozkładu. Banki ogłaszają przerwy techniczne w celu wprowadzenia zmiany czasu, podczas których usługi bankowości elektronicznej są niedostępne. Konieczne jest również przestawianie zegarków, harmonogramów pracy w przedsiębiorstwach czy indywidualnych zajęć – uzasadniali cytowani przez dziennik posłowie PSL.

Wtedy jednak peeselowski projekt ustawy trafił do sejmowej zamrażarki strzeżonej przez ówczesną marszałkinię Elżbietę Witek. 

Teraz sytuacja się zmieniła

Po wyborach 15 października ubiegłego roku ludowcy zapowiadali, że odpuszczą sprawy. I będą namawiali swoich partnerów koalicyjnych, żeby zrezygnować z przestawiania zegarków. 

Czy im się to uda i czy rząd Donalda Tuska zrezygnuje ze zmiany czasy – bo to on musi podjąć taką decyzję –  na razie nie wiadomo. Na podjęcie decyzji koalicja ma już jednak niewiele czasu.

Kiedy jeszcze będziemy zmieniali czas?

Dopóki jednak nie zapadły jeszcze żadne decyzje, to do 2026 roku kwestię zmiany czasu reguluje rozporządzenie prezesa Rady Ministrów. Zostały w nim wyznaczone następujące daty:

Czas letni środkowoeuropejski zostanie wprowadzony:

w 2024 r. – 31 marca,
w 2025 r. – 30 marca,
w 2026 r. – 29 marca.

Czas letni środkowoeuropejski zostanie odwołany

w 2024 r. – 27 października,
w 2025 r. – 26 października,
w 2026 r. – 25 października.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Polak 17.02.2024 14:50
Kamykowi i całemu ZSL - owi czas i tak regulują według karmienia krów i świń , więc ich czas letni i zimowy nie obowiązuje ! Od koryta do koryta !!! I do następnych wyborów !

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: FRANEk Treść komentarza: Oczywiście że tak!Poprzednią i terażniejszą władzę ogarnęła niepojeta obłakańcza rusofobia! Data dodania komentarza: 19.06.2026, 10:19 Źródło komentarza: Strzały, śledztwo i zatrzymanie. Kulisy akcji służb po zabójstwie Rosjanina Autor komentarza: WAŁ Treść komentarza: Pytanie retoryczne na czyjej karcie POjawią się pieniądze Data dodania komentarza: 19.06.2026, 09:55 Źródło komentarza: Wrzucisz butelkę, a pieniądze pojawią się na karcie. Rewolucja w systemie kaucyjnym Autor komentarza: KałOwcy Treść komentarza: Yelita KOryta+VIPrumu będzie naprawiać swoje złodziejstwa i oszustwa czyli sukces goni sukces mamy to żenada+. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 09:30 Źródło komentarza: Koniec tajemnicy lekarskich zarobków? Rząd sięga po PESEL Autor komentarza: ale jaja Treść komentarza: Yelita KORYTO+ w VIP rumach zniosła sobie limity przyjęć POza KOlejką obsadziła swojakami i PO cichu dojili służbę zdrowia, do tego ujawnił dr Kusznieruk z lewicy rumy służyły za wytrzeźwiałki dla ministrów za grube miliony, ośmiornica złodziejska KOmuny obywatelskiej Data dodania komentarza: 19.06.2026, 09:24 Źródło komentarza: Podwyżki są obowiązkowe, ale nie ma na nie pieniędzy. Szpitale apelują o pilną pomoc Autor komentarza: ototo Treść komentarza: jeżdżą jakimiś szrotami i myślą że komuś zaimponują, zabierać prawa jazdy i czekać aż się skitra i pójdzie po rozum do głowy Data dodania komentarza: 19.06.2026, 09:16 Źródło komentarza: Ryk silników i „podmieniane rury”. Czy w Zamościu odbywają się nocne rajdy? Autor komentarza: marek Treść komentarza: To tak samo wygląda u nas lokalnie, kto miał doczynienia ze szpitalami ten wie. Złapany przypadek to nie wyjatek a niestety reguła okradania kasy nfz. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 09:14 Źródło komentarza: Pacjenci mieli być przyjmowani poza kolejką. Sprawa będzie wyjaśniana „do spodu”
Reklama
Reklama
Reklama