Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 19:02
Reklama
Reklama

Pies, kot, chomik pod choinkę, a potem schronisko albo okno życia

Co roku powtarzają się apele schronisk dla zwierząt i organizacji społecznych, żeby nie dawać dzieciom zwierzęcia w prezencie. Bo często lądują na ulicy. I nie chodzi tylko o psy.
Stowarzyszenie Opieki nad Zwierzętami Nadzieja Na Dom prowadzi akcję, w której tłumaczy, że zwierzę nie jest dobrym prezentem świątecznym.
Stowarzyszenie Opieki nad Zwierzętami Nadzieja Na Dom prowadzi akcję, w której tłumaczy, że zwierzę nie jest dobrym prezentem świątecznym.

Autor: iStock / Beata Stańko, wolontariuszka w Stowarzyszeniu Opieki nad Zwierzętami „Nadzieja na dom”

Stowarzyszenie Opieki nad Zwierzętami Nadzieja Na Dom prowadzi akcję, w której tłumaczy, że zwierzę nie jest dobrym prezentem świątecznym. Na przystankach w Sosnowcu, we współpracy z firmą Znajdzreklame.pl, eksponuje plakaty, którymi chce zwrócić uwagę na ten problem.

Zwierzę to nie prezent

Stowarzyszenie nie jest anonimowe, bo przecież to ono jest autorem kampanii „Zwierzę to nie prezent”. To zdanie weszło do codziennej polszczyzny.

„W ramach kampanii stworzyliśmy serię 4 rysunków, które w pomysłowy sposób przekazały sens akcji. Każdy rysunek przedstawiał urocze zwierzęta zapakowane w świąteczne opakowania, nawiązujące do estetyki prezentów dla dzieci. Wszystkie projekty posiadają oznaczenia, przypominające ostrzeżenia znajdujące się na zabawkach dla dzieci, m.in. “Nieodpowiednie dla dzieci poniżej 3 lat” oraz “Do użytku tylko pod nadzorem osoby dorosłej” – wyjaśnia firma.

Niewiele się zmienia

Można by pomyśleć, że już nikt w Polsce nie daje dzieciom zwierząt w prezencie. Że apele schronisk i organizacji powtarzane przez lata przyniosły skutek. Okazuje się jednak, że jest inaczej. Na pewno wiele osób zrozumiało problem, ale są też tacy, do których akcje nie dotarły.

– Na początku może się niektórym wydawać, że zwierzę to odpowiedni pomysł. W grudniu czujemy magię świąt, robimy sobie prezenty, mamy więcej wolnego, a po świętach… Niestety wraca nasza rzeczywistość, codzienne obowiązki i wtedy się okazuje, że nie mamy czasu zająć się zwierzakiem – mówi serwisowi superportal24.pl Andżelika Szocik, wolontariuszka Fundacji Psia Kość

Prawda jest taka, że jeżeli pies czy kot został kupiony, adoptowany pod wpływem impulsu, świątecznego uniesienia, to po kilka tygodniach, miesiącach zwierzę się nudzi. Może w domu dotrwać do wakacji. Wtedy rodzina wybiera się na dłuższy odpoczynek i nie wie, co zrobić z pupilem. Zwierzę często ląduje na ulicy. Jeżeli ma szczęście, to w schronisku.

Chomik i królik

Mówimy o psach, bo głównie w tym kontekście dyskutuje się o problemie. Ale jest inaczej. Pod choinką lądują także chomiki, króliki, świnki morskie, nawet jaszczurki. Może je czekać taki sam los jak psy czy koty. W końcu nie bez przyczyny w polskich miastach powstają okna życia dla zwierząt.

Kilka takich jest m.in. w Krakowie. 

„Każdy, kto z jakichś powodów postanowi oddać psa lub kota, może przyprowadzić go do „okienka życia” całkowicie anonimowo, zadzwonić na telefon lub domofon, a następnie oddać zwierzę pracownikowi. Oddający zwierzę zostanie poproszony o dobrowolne wypełnienie anonimowego formularza wraz z krótką informacją o zwierzęciu, które ułatwią dalszą opiekę oraz adopcję. Zwierzę następnie przekazane będzie Krakowskiemu Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt” – informuje miasto.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Z Treść komentarza: Czego by nie mówić, ta niewiasta w czerwonym całkiem, całkiem... Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:56 Źródło komentarza: Pożegnanie Zofii Żyły w Trzeszczanach. Bibliotekarka z sercem na dłoni odchodzi na emeryturę Autor komentarza: impreza Treść komentarza: Było suuuper ! A teraz kolej na " Jakuby " ( Bohme) , i Altstadtfest Zgorzelec- Gorlitz od 28 - 30 sierpnia. Byłem z rodziną wracając znad morza, co tam się działo, tłumy ludzi, wystawcy regionalni, śpiewy, tańce , "spływ na byle czym po Nysie Łużyckiej " no i ta przyjaźń sąsiedzka , Było cudownie po obu stronach miasta., przez 3 dni. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Tysiące gości, lokalne smaki i muzyczne emocje Autor komentarza: Kim Dzong Una Treść komentarza: Nie umieszczane komentarze to dowód na to , że redaktor jest cenzorem i zapewne artykuł był sponsorowany. Brawo Data dodania komentarza: 11.08.2026, 06:32 Źródło komentarza: Trzeszczany Drugie: Otwarto nową świetlicę wiejską za prawie 1 mln zł Autor komentarza: Zawiedziony wyborca z POMu Treść komentarza: A ten rodzynek co tak rży jakby ser zobaczył. A prawda lampy oświetlenia drogowego załatwił. Data dodania komentarza: 10.08.2026, 23:03 Źródło komentarza: Pożegnanie Zofii Żyły w Trzeszczanach. Bibliotekarka z sercem na dłoni odchodzi na emeryturę Autor komentarza: Titanic całą naprzód Treść komentarza: Panie dziennikarzu proszę zapytać o podwyżki 50 procentowe za odbiór śmieci . Kilka dni po otwarciu świetlicy sołtys radna i przewodnicząca KGW Szymańska Iwona roznosiła informacje o podwyżce. Cieszą się ludziska. Miało być lepiej i jest. Data dodania komentarza: 10.08.2026, 21:29 Źródło komentarza: Trzeszczany Drugie: Otwarto nową świetlicę wiejską za prawie 1 mln zł Autor komentarza: Tutejszy Treść komentarza: Parol zapomniał napisać kto pozyskał pieniądze na ten cel. Otóż Stanisław Czarnota i Paweł Lipski. Poprzedni wójtowie. Ot taka nierzetelność dziennikarska. Data dodania komentarza: 10.08.2026, 20:57 Źródło komentarza: Trzeszczany Drugie: Otwarto nową świetlicę wiejską za prawie 1 mln zł
Reklama
Reklama
Reklama