Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 14 czerwca 2026 03:35
Przeczytaj!
Reklama
Reklama Baner A1 SMS Zamość

Biłgoraj: Jubileusz Zespołu Tańca Współczesnego "ADA" [ZDJĘCIA]

25 lutego na scenie Biłgorajskiego Centrum Kultury odbył się koncert jubileuszowy Zespołu Tańca Współczesnego "Ada". Nie zabrakło wspomnień, a na scenie zaprezentowali się wychowankowie, absolwentki a także przyjaciele zespołu. Wszyscy podkreślali zgodnie, że "Ada" to co więcej niż zespół, to miejsce do którego z wielkim sentymentem i łezką w oku wraca się po latach. To wszystko zasługa prowadzącej – Edyty Buczek, która poza pasją do tańca potrafi zintegrować grupę.
Biłgoraj: Jubileusz Zespołu Tańca Współczesnego "ADA" [ZDJĘCIA]
"Ada" działa od trzydziestu lat.

Tak to się zaczęło

Zespół Tańca Współczesnego “Ada” działa w Młodzieżowym Domu Kultury w Biłgoraju już 30 lat. Tworzą go grupy skupiające dziewczęta w wieku od 6 do 19 lat. Nauczycielem jest Edyta Buczek. Podczas zajęć wychowanki poznają różne techniki i formy taneczne, wykorzystywane następnie w choreografiach, będących często fabularnymi opowieściami o różnorodnej tematyce. Tancerki w ciągu roku szkolnego często prezentują się na lokalnych scenach podczas okolicznościowych uroczystości, uświetniają swymi występami imprezy organizowane przez MDK, a także z sukcesem biorą udział w wielu przeglądach i festiwalach tanecznych o zasięgu wojewódzkim, ogólnopolskim, a także międzynarodowym, na których zdobywają ważne nagrody i wyróżnienia. Obecnie zespół działa w pięciu grupach, skupia około 120 tancerek. 

Skąd nazwa "Ada"? Wiele osób sądzi, że nawiązuje ona do imienia. Okazuje się, że nie. 

– Rozpoczynając pracę z grupą dziewcząt 30 lata temu szukałyśmy odpowiedniej nazwy dla zespołu. Chciałyśmy, aby nawiązywała ona do Biłgoraja. Był pomysł, aby to była Łada lub Tanew, ponieważ to nasze rzeki. Jednak takie grupy i już były. Jedna z dziewcząt skróciła nazwę "łada" do "Ada" i tak zostało – wspomina Edyta Buczek. 

Jak podkreśla prowadząca grupę, "Ada" to również rozwój osobisty dla tych którzy czują w sobie iskrę tancerza. – Zajęcia w grupie to otwarte drzwi do świata tańca. Od wielu lat przyjeżdżają do nas nauczyciele i szkoleniowcy z zakresu różnych form tanecznych prezentując nowe kierunki w tańcu i doskonaląc technikę naszych tancerek. Od kilku lat wychowanki jako wykształceni pedagodzy dzielą się swoimi umiejętnościami z młodszymi koleżankami – mówi Edyta Buczek.

To co nas tworzy

Co roku grupy "Ady" przygotowują koncert z cyklu "Taniec i poezja". Zawsze ma on swój tytuł i jest podzielony na kilka części. Tegoroczny koncert był wyjątkowy ze względu na jubileusz. W tym roku nosił nazwę "Wszystko co nas tworzy". – Przez te trzydzieści lat tworzą nas nasze wspólne spotkania, nasza wspólna praca, nasze występy, porażki, sukcesy. Wszystko to tworzy tancerki ich umiejętności i pasję – podkreśla Edyta Buczek.

Pierwsza część koncertu nosiła nazwę "Bajkowo i kolorowo". Wystąpiły w niej m.in. najmłodsze grupy taneczne. –Wszystko zaczyna się od podstaw. Zaczynamy pracę z najmłodszymi, które zostają w zespole nawet kilkanaście lat – dodaje. Druga część zatytułowana została "Eco Song". Choreografie prezentowane w niej nawiązywały do ekologii. Odpowiadały o emocjach. Były nostalgiczne i klimatyczne. Trzecia odsłona koncertu to "Nasze inspiracje". – Praca w naszej grupie to nie tylko choreografie grupowe. Dużo choreografii tworzą sami wychowankowie. To praca nad emocjami i wyrażeniem siebie przez taniec. Są to choreografie niebanalne, każda jest poszukiwaniem drogi do wyrażania swoich emocji i tego co się przeżywa na co dzień – twierdzi prowadząca. 

Kolejna część koncert została zatytułowana "Poszukiwania". Jak podkreśla Edyta Buczek co roku na koncert stara się przygotować spektakl współczesny. Nie jest to jednak łatwe i wymaga dużo pracy i zaangażowania. 

– Próbowaliśmy kilka razy robić go według swoich pomysłów, ale nie mamy aż tyle doświadczenia, aby to było profesjonalne. Dwa lata temu prawdziwy spektakl ustawił Paweł Żołądek i była to jego praca dyplomowa. Z powodzeniem był on prezentowany na wielu festiwalach. Obecna starsza grupa stwardziała, że też chce zaprezentować spektakl, więc zatrudniliśmy fachowców – Dominikę Gryz i Paulinę Rewucką – mówi 

Praca nas spektaklem trwała około roku, aby był on gotowy do zaprezentowania publiczności. 

– Spektakl jest trudny, mówi o ważnych rzeczach. Jest on o relacjach, o tym jak się czujemy, kim jesteśmy. To wspólna praca wszystkich tancerek ich przemyślenia, teksty, które sama analizowały i szukały w nich treści odnoszących się do relacji z innymi ludźmi, z samym sobą. Przede wszystkim uczyły się zrozumienia ruchu jako formy ekspresji, jako narzędzia do wyrażenia swoich emocji, uczuć, wrażeń, relacji – mówi Edyta Buczek. Dodaje, że jest dumna z pracy dziewcząt. – Nie było to łatwe zadanie, ale podołały jego realizacji. Dla nich to bardzo ważne doświadczenie i przeżycie – mówiła. 

Ostatnia część zatytułowana była "Wehikuł czasu". Widzowie zobaczyli prezentację przygotowaną na 10-lecie zespołu. Dostrzec w niej można było Karolinę Gorczycę, obecnie aktorkę, która również jest wychowanką "Ady". Na scenie zaprezentowały się również absolwentki.

SPRAWDŹ:

 – To dla mnie bardzo ważne, że dziewczęta wracają do grupy. Utrzymują ze sobą kontakt, przychodzą na koncerty. Ci którzy zasmakowali takiego życia nadal do nas wracają – mówiła. 

W tej części zaprezentował się również Paweł Żołądek - tancerz i szkoleniowiec, który jak podkreśla Edyta Buczek, pomógł w tworzeniu poziomy artystycznego grupy. Tancerz jak przyznaje bardzo lubi wracać do Biłgoraja i pracować z grupą. – W Biłgoraju ludzie są życzliwi, a ja lubię miejsca, gdzie czuje się dobrze – zaznaczył. Dodał, że aby zostać profesjonalnym tancerzem należy przejść trudną, ale piękną drogę. – Cudowne chwilę, gdy jest się na scenie trwają krótko. Na sali tanecznej spędza się wiele godzin. Najważniejsza jest wytrwałość i charakter  – mówił. 

W koncercie jubileuszowym wystąpiły grupy: Adusie, Ada II, Ada młodsza, Ada młodsza formacja, Ada starsza, formacja Irys. Gościnnie Paweł Żołądek oraz absolwentki. Zaprezentowane zostały prezentacje z choreografii: Edyty Buczek, Pawła Żołądka, Katarzyny Szado, Dominiki Gryz i Pauliny Rewuckiej oraz Natalii Iwanek z formacją. 

Życzeń nie było końca

Na zakończenie koncertu każda z wychowanek otrzymała pamiątkową statuetkę. Nie zabrakło również życzeń i gratulacji dla prowadzącej "Adę". Płynęły one ze strony władz samorządowych, wychowanków, rodziców, przyjaciół grupy. 

Życzenie składała Urszula Demucha, p.o. dyrektora MDK. Zaznaczyła, że Edyta Buczek swoją osobowością wprowadza radość i artystyczny powiew. Życzyła kolejnych lat tak owocnej pracy. – Wkłada pani serce w to co tworzymy i będziemy tworzyć. Dziękujemy za zaangażowanie i czas, za cierpliwości chęci, aby nas sprawdzić – mówiła Natalia Iwanek w imieniu najstarszej grupy.  

Pod ogromnym wrażeniem poziomu artystycznego była starosta biłgorajski Andrzej Szarlip. 

– Jestem pod  wrażeniem Państwa pracy i zaangażowania oraz radości jaką niesiecie kolejnym pokoleniom młodych artystów. Za to wszystko serdecznie dziękuję. Jestem dumny z tego, że w Biłgoraju jest Młodzieżowy Dom Kultury, który do tego świetnie działa – mówił Andrzej Szarlip. Dodał, że trzy dekady pracy zespołu wypełnione były koncertami, wyjazdami i międzynarodowymi sukcesami. 

Burmistrz Biłgoraja Janusz Rosłan podkreślił, że najpiękniejsze dzieła baletowe powstawały wtedy, gdy w jednym miejscu gromadzili się najwspanialsi choreografowie, najznakomitsi tancerze, kompozytorzy potrafiący stworzyć dzieła poddające się ilustrowaniu tańcem i osoby, które potrafiły to wszystko scalić. 

– W Edycie jest to wszystko. Dziękuję ci, że potrafisz znaleźć wspaniałą muzykę i stworzyć do niej przepiękną ilustrację, którą zachwycasz biłgorajską publiczność już 30 lat  – mówił. 

Na zakończenie, tradycyjnie, jak co roku podczas koncertu "Taniec i poezja" gratulacje złożył najwierniejszy kibic Edyty Buczek, jej mąż – Maciej Buczek. Wręczając różę powiedział "dziękuję". 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Nauczyciel Treść komentarza: Takie obleśne zdjęcia nie powinny być w ogóle publicznie przedstawiane! Ludzie - gdzie wasz honor! Czy nie ma już w Zamościu ludzi z klasą? Data dodania komentarza: 12.06.2026, 14:17 Źródło komentarza: Prezydent Zamościa i „zakonnice”. Czy to obraża katolików? Awantura o zdjęcie z Rajdu Koguta Autor komentarza: Z Treść komentarza: A kto by chciał Ci bronić. Przeczytaj uważnie powyższą informację jeszcze raz, zwłaszcza dwa ostatnie zdania. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 13:56 Źródło komentarza: Koniec z anonimowym miodem. Nowe przepisy ujawnią kraj pochodzenia Autor komentarza: Z Treść komentarza: I tak dobrze, że nie wdrożyły pomysłu znanego polityka, i nie są przebrane za ciężarne zakonnice. A z drugiej strony ciekawe, jak na taki numer zareagowałby Jan "Sobiepan" Zamoyski, gdyby żył. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 12:37 Źródło komentarza: Prezydent Zamościa i „zakonnice”. Czy to obraża katolików? Awantura o zdjęcie z Rajdu Koguta Autor komentarza: osp Treść komentarza: Rada ma rację, że pierwszeństwo powinni mieć ci co od 40 lat czekają na drogę i jednocześnie od tych 40 lat składają się w podatkach dla gminy. Kolesie myśleli że po znajomości z wójtową załatwią szybko drogę. Tak jak słynny dyrektor szpitala z TL co wpadł za 137 km/h, dzwonił do starosty, on do zastępcy komendanta i myślał że jest u siebie i załatwią wszystko żeby nie było mandatu, ale niestety wpadł daleko od swojego powiatu żeby te lokalne macki działały. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:06 Źródło komentarza: Tomaszów Lubelski: Awantura o drogę. Przewodniczący rady gminy wyprosił wójt z sali Autor komentarza: daj, dolara daj Treść komentarza: To już nie na "wnuczka" ? Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:30 Źródło komentarza: Piknik u św. Józefa i zbiórka na remont zabytkowego kościoła w Dubie Autor komentarza: mniam Treść komentarza: A dlaczego ja nie będę mogła spróbować ukraińskiego miodu tylko polskie, mam przyjaciół w Ukrainie i chciałabym posmakować innych np. miodu tureckiego, ukraińskiego ,włoskiego a nawet dalekiego portugalskiego. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:29 Źródło komentarza: Koniec z anonimowym miodem. Nowe przepisy ujawnią kraj pochodzenia
Reklama
Reklama
Reklama