Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 12:21
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Możliwości majątkowe i zarobkowe zobowiązanego do alimentacji a pożyczki i kredyty

Obowiązek dostarczania środków utrzymania – potocznie zwany „alimentami” – obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo, a w praktyce przede wszystkim rodziców względem swoich dzieci. Oczywiście nie oznacza to, że rodzice muszą świadczyć na rzecz utrzymania swojego potomstwa dowolnie przez nie wybrane sumy pieniędzy. Osoba zobowiązana musi płacić uprawnionemu tyle, ile jest w stanie płacić, z uwzględnieniem wydatków własnych. W związku z tym warto zapytać: jak na zdolność do alimentacji wpływają zobowiązania z tytułu raty kredytów i pożyczek?
Możliwości majątkowe i zarobkowe zobowiązanego do alimentacji a pożyczki i kredyty
W związku z tym warto zapytać: jak na zdolność do alimentacji wpływają zobowiązania z tytułu raty kredytów i pożyczek?

Zdolność rodzica do alimentacji 

Kodeks rodzinny i opiekuńczy wyraźnie stanowi, że zakres świadczeń alimentacyjnych zależy m.in. od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie wielokrotnie podkreślał, że ustawodawca ma tutaj na myśli nie tylko gotówkę, oszczędności, czy inny majątek, którym zobowiązany faktycznie dysponuje, ale także taki, którym powinien dysponować, gdyby dokładał należytej staranności. Takie rozumienie zakresu obowiązku alimentacyjnego ma przeciwdziałać sytuacjom, w których zobowiązany uchyla się od jego realizacji, pomimo tego, że nie ma żadnych przeszkód do podjęcia pracy.

Z drugiej strony jasnym jest, że zaciągnięcie kredytu – bez którego w dzisiejszych czasach właściwie mało kto może się obejść – poważnie uszczupla możliwości majątkowe kredytobiorcy, przede wszystkim ze względu na konieczność comiesięcznego przeznaczania określonej sumy na spłaty. Powstaje jednak pytanie, czy zdolność rodzica do alimentacji jest oceniania przez pryzmat jego wszystkich wydatków? Co prawda Sąd Najwyższy już w 1976 roku stwierdził, że każdy rodzic powinien brać pod uwagę przy zaciąganiu kredytu, czy podejmowaniu innych zobowiązań, swoje obowiązki alimentacyjne. Jednak nie oznacza to automatycznego uznania, że rata kredytu nie ma wpływu na zdolność do alimentacji.

Czy kredyt hipoteczny jest traktowany tak samo? 

Mogą zdarzyć się sytuacje, w których np. kredyt został zaciągnięty właśnie po to, aby realizować potrzeby dziecka. Nie wdając się w rozważania co do potencjalnie możliwych zdarzeń warto pamiętać, że co prawda alimenty są ważniejsze niż kredyt, jednak zaciągnięcie go z pewnością zmniejsza możliwości majątkowe zobowiązanego do alimentów, a tym samym jego zdolność do alimentacji. Jednak czy jest tak w przypadku każdego kredytu?

Wśród wszystkich rodzajów kredytów, kredyt hipoteczny zasługuje na szczególną uwagę. Przede wszystkim dlatego, że najczęściej jest on zaciągany właśnie na potrzeby mieszkaniowe rodziny, a ponadto niewywiązywanie się ze spłaty rat może szybko spowodować dotkliwe skutki dla kredytobiorcy. Stąd też oceniając wpływ kredytu hipotecznego na zdolność do alimentacji Sądy powinny wziąć pod uwagę w jakim celu został on zaciągnięty, który z małżonków spłaca jego raty, kto zamieszkuje nieruchomość obciążoną hipotekę i ewentualnie czy można z niej czerpać jakieś dochody. Dopiero rozważenie całokształtu okoliczności danej sprawy umożliwia ocenę wpływu kredytu hipotecznego na zdolność do alimentacji.

Inaczej rzecz może się mieć w sytuacji pożyczek i kredytów na inne, a tym bardziej nieudowodnione potrzeby. Tutaj Sądy bardziej są skłonne do tego, aby tych kosztów nie uwzględniać w ustalaniu możliwości płatniczych strony zobowiązanej do alimentacji. Wynika to z faktu, że w zasadzie najprostszą formą obrony przez powództwem o alimenty może być zaciągnięcie kolejnych zobowiązań kredytowych lub pożyczek np. na zakup nowego telewizora. W tym kierunku podąża też w zasadzie orzecznictwo sądów powszechnych.


Artykuł opracowany przez: Kancelaria Adwokacka Chojka


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Nie dość, że sama strzela, to jeszcze sama się załadowuje. Albo bawili się chcąc sprawdzić, o co chodzi, albo ten który "zabezpieczał" materiał dowodowy, nie nie zgadł, że trzeba ją rozładować (o ile to broń samopowtarzalna) .Data dodania komentarza: 31.01.2026, 21:07Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: PytamTreść komentarza: To jak sama strzela czy coData dodania komentarza: 31.01.2026, 16:01Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Z Lublina .Treść komentarza: Ostatnio w Niemcach byłem !Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:39Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Tylko tyle i jak głupio!co tu ma piernik do wiatraka? Uciekł na Węgry i słusznie !Dzisiaj w tym wymiarze ni esprawiedliwości siedziałby wiele miesiecy w areszcie bez wyroku i nawet aktu orkarzenai!Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:06Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: pianaTreść komentarza: Boże, spuść nogę i kopnij w d..ę kolejno tych pieniaczy ,którzy mówią nie wiadomo w jakim języku.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 10:25Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ZOMO HAhaData dodania komentarza: 31.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasę
Reklama
Reklama
Reklama