Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 15:59
Reklama
Reklama

Mocne słowa wobec Tomasza Lisa. Chodzi o mobbing

Były redaktor naczelny „Newsweeka” może mieć problemy. Po publikacji Wirtualnej Polski w sieci zawrzało.
Mocne słowa wobec Tomasza Lisa. Chodzi o mobbing

Autor: Wikipedia / Jarosław Kruk (Jrkruk)

Tomasz Lis przez 10 lat szefował znanemu tygodnikowi. Niedawno przestał pełnić funkcję redaktora naczelnego gazety. Jednak ani Lis, ani koncern, do którego należy „Newsweek”, nie ujawnili przyczyn rozstania.

Głośna publikacja

Okazuje się, że rozwiązanie umowy z Lisem może mieć związek z praktykami, jakie podobno miały miejsce w zarządzanej przez niego redakcji. Dziennikarz Wirtualnej Polski Szymon Jadczak dotarł do pisemnego zgłoszenia jednej z pracownic „Newsweeka”.

„Oszczędzałam siły, zwłaszcza że i tak często po rozmowie z szefem z trudem powstrzymywałam łzy. Albo płakałam. Raz na szczególnie okropnym kolegium miałam atak paniki, ale bałam się prosić o pomoc, więc wyszłam z sali. Zajęła się mną koleżanka z sekretariatu” – przytacza WP.

Jak zaznaczyła Wirtualna Polska, artykuł oparto na relacjach kilkudziesięciu osób, które pracowały, pracują bądź po prostu miały kontakt z Tomaszem Lisem w czasach, gdy kierował „Newsweekiem”. Rozmówcy nie chcą jednak ujawnić swych nazwisk, gdyż obawiają się wpływów Lisa.

„Osoby te zdecydowały się opowiedzieć, co je spotkało. Wśród zarzutów są: obrażanie, wyszydzanie, wulgarny język, niewybredne żarty” – czytamy na Wirtualnej Polsce.

Chodzi m.in. o zachowania Lisa podczas kolegiów redakcyjnych, gdy miał – jak informuje WP, powołując się na informacje od byłych i obecnych pracowników gazety – traktować ludzi pogardliwie, np. trzymając nogi na stole, czy źle wyrażać się o propozycjach tematów zgłaszanych przez dziennikarzy – treści dotyczących praw kobiet bądź polityków i naukowców związanych ze stroną lewicową. Rzekomo czasami niesmacznie żartował także na temat ludzi homoseksualnych.

WP stwierdziła, że ma dostęp do e-maili oraz oficjalnych pism pracowników „Newsweeka”, którzy zgłaszali skandaliczne zachowanie Lisa.

Tomasz Lis zaprzecza

Podczas audycji w radiu TOK FM do zarzutów odniósł się Tomasz Lis. Stwierdził, że z powodu braku czasu materiał przejrzał pobieżnie, jednak to, co znajduje się w artykule, to zestaw rozdmuchanych i poprzekręcanych półprawd.

„Jest to oparte na wyznaniach dwóch osób, które według mnie zasadnie usunąłem z redakcji. Dziś zrobiłbym to samo. Nie chcę tego ekstensywnie komentować, bo nadmierne komentowanie bzdur tylko je nobilituje” – mówił Lis, a zacytował go portal „Do Rzeczy”.

Na niektóre pytania zadane mu przez Wirtualną Polskę odpowiedział za pośrednictwem mecenas Beaty Czechowicz. Zaprzeczył, jakoby dochodziło do sytuacji takich jak szydzenie z ubioru czy wyglądu, a także gnębienie, prześladowanie czy zastraszanie.

Będzie pilna kontrola w „Newsweeku”?

„Wobec nowych doniesień medialnych o zarzutach wobec Tomasza Lisa będę ponawiał wniosek do Głównej Inspekcji Pracy o pilną kontrolę w „Newsweeku”. Dotychczasowe biurokratyczne i minimalistyczne stanowisko GIP jest rejterowaniem z pola walki o prawa pracowników” – napisał na Twitterze poseł Piotr Sak.

Na materiał Wirtualnej Polski zareagował również Mark Dekan, prezes Ringier Axel Springer Polska (wydawca m.in. „Newsweeka”). Do pracowników wydawnictwa skierował list, w którym zapewnił, że zgłoszenia o nieprawidłowościach w firmie zawsze spotykają się z adekwatną reakcją, jednak z uwagi na ochronę osób, które mogły zostać pokrzywdzone, oraz delikatny charakter zgłaszanych spraw, szczegóły nie są komentowane publicznie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Stop nienawiśći !!! Treść komentarza: Czy wy nie widzicie ,że Bąkiewicz czy Braun albo PISowcy na czele z Kaczyńskim wzorują się czasach w których doszło do tej tragedii ????? NAJPIERW JEST SŁOWO , POTEM POBICIE ,POTEM NÓŻ I ŚMIERĆ . OPAMIĘTAJCIE SIĘ !!!!!!! Data dodania komentarza: 6.09.2026, 14:19 Źródło komentarza: "Jak można było siekierami, kosami zabijać polskiego brata?". Pogrzeb 55 ofiar zbrodni w Ostrówkach Autor komentarza: pacjent Treść komentarza: Będzie tak samo będzie działać jak prawa PACJĘTA Data dodania komentarza: 6.09.2026, 13:54 Źródło komentarza: Szpitalny obiad pod lupą NFZ. Koniec taryfy ulgowej Autor komentarza: KUNEGUNDA Treść komentarza: nie pomogą mu nawet rozdawanie śliwek a nie lepiej rozdać w więzieniach Data dodania komentarza: 6.09.2026, 13:47 Źródło komentarza: Biłgoraj: W biurze posła Marcina Romanowskiego rozdano ponad tonę śliwek Autor komentarza: Miejscowy. Treść komentarza: Trzeba miec protensje wyłącznie do włodarza miasta i ludzi ktorzy sie jeszcze panoszą przy korycie w tych stronach . To widac w tej chwili do czego byli zdolni w ZONDACRYPTO Zachowując sie jak mafiozi . Data dodania komentarza: 6.09.2026, 12:48 Źródło komentarza: Na Białej Górze powstanie wieża widokowa. W gm. Tomaszów rusza inwestycja za 1,4 mln zł Autor komentarza: gość Treść komentarza: TSWL elektro. D-ca kpt. MICHALSKI. kwiecień 1973 potem Modlin CSL. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 12:44 Źródło komentarza: Zamość: Emerytowani oficerowie wspominają służbę w Technicznej Szkoły Wojsk Lotniczych Autor komentarza: Tylko współczuć . Treść komentarza: Młodych ludzi co zostawili zony i dzieci oraz ojców i matek w bolu codziennych przeżyć ! Data dodania komentarza: 6.09.2026, 12:37 Źródło komentarza: Dwa dni ważnych zmian dla kierowców. Nowe zasady od dziś i od jutra
Reklama
Reklama
Reklama