Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 13:07
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Podwójny portret Zamojszczyzny: Nie takie cuda się zdarzały!

Na pierwszy rzut oka nie da się rozpoznać jakie miejsca uwieczniono na tych, pochodzących z lat 70. ub. wieku fotografiach. Wdać tam jedynie ruiny kamienic, fragmenty startych łuków i puste oczodoły okien. Wszystko wygląda jak po bombardowaniu... Aż trudno uwierzyć, że teraz w tym miejscu działa jeden z najważniejszych hoteli w Zamościu.
Podwójny portret Zamojszczyzny: Nie takie cuda się zdarzały!

Autor: ze zbiorów Adama Gąsianowskiego.

– Patrząc na te zdjęcia, rzeczywiście można się zdziwić. Są to przecież jedne z najcenniejszych, zamojskich kamienic. Stały one kiedyś przy ul. Kołłątaja, w sąsiedztwie zamojskiego Ratusza. W latach 70. ub. wieku te budynki zostały zburzone – wspomina Adam Gąsianowski, właściciel Muzeum Fotografii w Zamościu. – W tym miejscu postawiono inne kamienice. Wrosły one w krajobraz miasta. Dziś wielu turystów i mieszkańców uważa je za stare, zabytkowe.

Kamienice stojące na Starym Mieście pomiędzy ulicami: Hugona Kołłątaja, Kolegiacką, Pereca i Ratuszową mają nietypową historię. Pod koniec XIX wieku założono tam "pierwszorzędny" i komfortowo urządzony Hotel Victoria. Działała w nim także restauracja, a na obszernym dziedzińcu urządzono m.in. stajnie. To miejsce początkowo cieszyło się popularnością, potem jednak zaczęło podupadać (powstał konkurencyjny Hotel Centralny). Podczas wojny żydowscy właściciele tej nieruchomości musieli się z niej wyprowadzić. 

– To miejsce zmieniło wtedy swój charakter. Powstały tam mieszkania, które wprawdzie wymagały remontu, ale i tak uważano je za dość komfortowe. Były w nich wysokie sufity i obszerne pomieszczenia. Miałem okazje jedno z nich oglądać, bo mieszkał tam mój znajomy – opowiada Adam Gąsianowski. – Kłopotem była ubikacja. Z tego, co pamiętam, w całym kompleksie budynków była tylko jedna, na parterze. Często ustawiały się przed nią kolejki. Wodę natomiast nosiło się ze studni, która stała na Rynku Solnym.

Stare kamienice były jednak w coraz gorszym stanie. W końcu zapadła decyzja o ich wyburzeniu. – Jak to wówczas wyglądało, widać na zdjęciach, które są w moich zbiorach. Jakby przeszedł tam jakiś huragan... – mówi Adam Gąsianowski. – Co ciekawe te budynki zburzono całkowicie: od dachu aż do piwnic. To chyba nie było na Starym Mieście normalną sytuacją. Wiele osób to dziwiło. Pojawiła się nawet plotka, że ktoś się pomylił, że chciano te budynki poddać renowacji, ale je... rozebrano. To były jeszcze czasy PRL-u. Nie takie cuda się wtedy zdarzały – śmieje się Gąsianowski. – Kłopotem było też coś innego. 
Ruiny przez jakiś czas straszyły mieszkańców Zamościa. Potem jednak zaczęły tam powstawać nowe kamienice, które miały przypominać wyburzone budynki.

– Mieszkańcy Zamościa znowu patrzyli na te prace ze zdziwieniem. Bo coś tam budowlańcy stawiali, potem przebudowywali, kombinowali. Niektóre nowe ściany zaraz zaczęły pękać... To wszystko trwało całymi latami – wspomina pan Adam.
 Coś się w końcu z tego chaosu wyłoniło. W 2000 r. w pięciu kamienicach przy ul. Kołłątaja powstał Hotel Orbis Zamojski. Kamienice zostały odrestaurowane, a wnętrza wyposażone w nowoczesne urządzenia (m.in. klimatyzację). Na początku w pokojach i apartamentach mogło w sumie spać 96 osób.  Założono tam także restaurację, coctail bar oraz sale konferencyjne. Hotel był bardzo popularny. Goście przybywali tam z wielu krajów świata. Niektóre takie podróże były sentymentalne. 

Więcej na ten temat w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

n 04.04.2017 17:31
Niezła ruina.

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Nie dość, że sama strzela, to jeszcze sama się załadowuje. Albo bawili się chcąc sprawdzić, o co chodzi, albo ten który "zabezpieczał" materiał dowodowy, nie nie zgadł, że trzeba ją rozładować (o ile to broń samopowtarzalna) .Data dodania komentarza: 31.01.2026, 21:07Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: PytamTreść komentarza: To jak sama strzela czy coData dodania komentarza: 31.01.2026, 16:01Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Z Lublina .Treść komentarza: Ostatnio w Niemcach byłem !Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:39Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Tylko tyle i jak głupio!co tu ma piernik do wiatraka? Uciekł na Węgry i słusznie !Dzisiaj w tym wymiarze ni esprawiedliwości siedziałby wiele miesiecy w areszcie bez wyroku i nawet aktu orkarzenai!Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:06Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: pianaTreść komentarza: Boże, spuść nogę i kopnij w d..ę kolejno tych pieniaczy ,którzy mówią nie wiadomo w jakim języku.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 10:25Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ZOMO HAhaData dodania komentarza: 31.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasę
Reklama
Reklama
Reklama