Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 18:12
Reklama
Reklama

Na weselu mało gości

Epidemia napędza strach. Ludzie przekładają wesela. Domy weselne sporadycznie ożywają w weekendy. Ale i wtedy na sali jest tyle miejsca, że można fikać koziołki. Muzycy podśpiewują teraz w domu, żeby nie wyjść z wprawy. Tak wygląda sytuacja w branży ślubnej w czasie pandemii koronawirusa.
Na weselu mało gości
Ministerstwa zalecają usadzanie przy jednym stoliku rodziny albo osób mieszkających razem, a więc np. dziadków, rodziców i dzieci.

Na początku czerwca Ministerstwo Rozwoju opublikowało wytyczne dla organizatorów wesel i przyjęć opracowane wspólnie z Głównym Inspektoratem Sanitarnym i Ministerstwem Zdrowia.  Umożliwiono organizację wesel i uroczystości rodzinnych, w których na jedną osobę przypadają 4 mkw. powierzchni. Właściciele domów weselnych stanęli na wysokości zadania, żeby spełnić te wymagania.  

Z wytycznymi sobie poradzą

W Gościńcu Magnat w Kalinowicach pierwsze wesele przygotowane według rządowych wytycznych odbyło się 6 czerwca. Początkowo miało na nim być ok. 180 osób, ale ostatecznie zorganizowano je na ok. 80. Kelnerzy obsługiwali gości w maseczkach. Dzień przed weselem sala weselna i inne pomieszczenia zostały zdezynfekowane. W trakcie wesela po każdym dostarczeniu naczyń do kuchni z sali, w której siedzieli goście, kuchnia ponownie była dezynfekowana. Toalety też miały krótką przerwę techniczną na odkażanie. W środku dla gości pozostawiono mydła i płyny dezynfekujące do rąk.

– Goście bawili się naprawdę dobrze. Nie przeszkadzały im te dodatkowe środki ostrożności – cieszy się właściciel Magnata, Józef Demendecki. Jest jednak coś, co zaprząta mu głowę: 

– Rząd nic nie mówi o dancingach. A do mnie ludzie dzwonią i pytają kiedy je zorganizujemy. To nie to samo co dyskoteka na 300 osób, gdzie jest tylko taniec. Na dancing ludzie przychodzą coś zjeść, wypić piwo, porozmawiać, czasem zatańczą, czasem nawet nie. Tego im brakuje – martwi się Demendecki.

Hotel&Resort Marina w Nieliszu także przywitał nowożeńców w nowej rzeczywistości.

– Rządowe wytyczne nie stanowią dla nas problemu. Zapewniamy środki dezynfekujące, odległości, dezynfekujemy powierzchnie raz na godzinę. Ludzie mają tego świadomość i się temu podporządkowują. W ostatnią sobotę urządzaliśmy u nas wesele. Było 10 kelnerów na 140 osób. Przez 12 godzin pracowali w maseczkach i rękawiczkach. Mieliśmy uszyte dla nich maseczki z dobrego materiału, ale i tak kiedy skończyli pracę, mówili, że są podwójnie zmęczeni. To oczywiście przez trudności z oddychaniem – mówi Krzysztof Ostasz, manager Hotel&Resort Marina w Nieliszu.

Z frekwencją jest dużo gorzej

Nie jest jednak tak optymistycznie, jak się może po tym wstępie wydawać.

 – Odczuliśmy, że goście stracili sporo pieniędzy. Na 20 poprawin 10 jest odwołanych. Liczba gości jest zmniejszona. Z 200 robi się 100, 120, 130. I tu nie chodzi raczej o wytyczne, ale o to, że ludzie nie mają pieniędzy. Goście zagraniczni też nie dojeżdżają z wiadomych powodów – kontynuuje Krzysztof Ostasz.

W tej przykrej dla domów weselnych kwestii wtóruje mu Józef Wojczuk, właściciel Restauracji Szałas w Hrubieszowie. Według niego już w ubiegłym roku było mniej gości na weselach. Podobno każdy woli teraz świętować u siebie, bo tak jest taniej. Koronawirus pogłębił tylko tę tendencję.

 – Wszystko się pozmieniało. Ludzie nie mają pieniędzy na organizowanie wesel. Będzie coraz gorzej. A choroby nie ma, w Hrubieszowie nikt nie chorował, jest tylko panika  – mówi Wojczuk. 

Właściciele domów weselnych, to nie jedyni przedsiębiorcy narzekający na słaby popyt w branży ślubnej. Tracą też salony mody ślubnej, kwiaciarnie i muzycy, bez których wesele nie może się odbyć.

Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Gość 14.07.2020 08:31
Nie ważne ilu jest gości, ważne, że najbliżsi są w tak wyjątkowej chwili razem z nami. Z mężem też nie organizowaliśmy dużego ślubu i wesela ale był to cudowny dzień. W tym tygodniu z kolei idziemy na wesele mojej kuzynki. W prezencie kupiłam jej iRobota mam nadzieję że się ucieszy :D

Jadwiga Dębińska 07.07.2020 12:03
Doskonałym kandydatem na Dyrektora szkoły jest Pan Głębocki Janusz, jako matka (kilkoro moich dzieci było uczniami Pana Głębockiego) jestem pełna podziwu dla jego postawy jako pedagoga ,człowieka o wspaniałym podejściu psychologicznym z niesamowitym wręcz wyczuciem i odpowiedzialnością za powierzone jego opiece dzieci ,wspaniały człowiek ,inni rodzice również na zebraniach wyrażali takie opinie.Myślę że ma swój udział w tym że moje dzieci (już dorosłe) wyrosły na wartościowych i dobrych ludzi. SERDECZNIE PANU GŁĘBOCKIEMU ZA TO DZIĘKUJĘ.

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Witos Treść komentarza: Jak lecą Drony albo ruskie rakiety to Tygrysek siedzi schowany w budzie z takim jednym rudym, a jak lecą wrony to śmigłowiec wysyłają !!! Geniusze ! Data dodania komentarza: 6.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Z ostatniej chwili: Wojsko poderwało śmigłowiec. Radary wykryły... stado ptaków Autor komentarza: zając Treść komentarza: To nazioniemieckie rude wrony wracają od kacapa do łuni Urszuli Vonszwab ! Data dodania komentarza: 6.09.2026, 16:32 Źródło komentarza: Z ostatniej chwili: Wojsko poderwało śmigłowiec. Radary wykryły... stado ptaków Autor komentarza: Warszawski Kartofel z PO Treść komentarza: Też mi wyczyn ! Rodzina Myrchłóf z peło wręczyła 5 kilowy worek kartofli mieszkańcom domu opieki społecznej ! Zrobili to bezinteresownie , pobrali tylko opłatę paliwową od Polaków za dowóz ! W Tefałenie mówili że wystarczyło im tych ziemniaków na całą Zimę !!! Data dodania komentarza: 6.09.2026, 16:13 Źródło komentarza: Biłgoraj: W biurze posła Marcina Romanowskiego rozdano ponad tonę śliwek Autor komentarza: Stop nienawiśći !!! Treść komentarza: Czy wy nie widzicie ,że Bąkiewicz czy Braun albo PISowcy na czele z Kaczyńskim wzorują się czasach w których doszło do tej tragedii ????? NAJPIERW JEST SŁOWO , POTEM POBICIE ,POTEM NÓŻ I ŚMIERĆ . OPAMIĘTAJCIE SIĘ !!!!!!! Data dodania komentarza: 6.09.2026, 14:19 Źródło komentarza: "Jak można było siekierami, kosami zabijać polskiego brata?". Pogrzeb 55 ofiar zbrodni w Ostrówkach Autor komentarza: pacjent Treść komentarza: Będzie tak samo będzie działać jak prawa PACJĘTA Data dodania komentarza: 6.09.2026, 13:54 Źródło komentarza: Szpitalny obiad pod lupą NFZ. Koniec taryfy ulgowej Autor komentarza: KUNEGUNDA Treść komentarza: nie pomogą mu nawet rozdawanie śliwek a nie lepiej rozdać w więzieniach Data dodania komentarza: 6.09.2026, 13:47 Źródło komentarza: Biłgoraj: W biurze posła Marcina Romanowskiego rozdano ponad tonę śliwek
Reklama
Reklama
Reklama