Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 06:33
Reklama
Reklama

Pracowali w polu, gdy strzelił piorun. Ojciec i syn w szpitalu

Siła uderzenia pioruna była tak duża, że aż powaliła jednego z mężczyzn na ziemię. Zdołali sami wrócić do domu, ale czuli się bardzo źle. Ojciec i syn z gminy Goraj, którzy w środę (27 maja) podczas burzy pracowali w polu, trafili do szpitala.
Pracowali w polu, gdy strzelił piorun. Ojciec i syn w szpitalu

Autor: Fot. pixabay.com

Do tego groźnego zdarzenia doszło po południu. Ok. godz. 15 nad Wólką Abramowską w gminie Goraj przeszła potężna burza. W tym czasie 79-letni gospodarz i jego 42-letni syn byli w polu. Pracowali ciągnikiem.

Gdy tylko zaczął padać deszcz, mężczyźni wyłączyli silnik. W momencie gdy jeden z nich wciąż znajdował się w ciągniku, a drugi postanowił schronić się w pobliskim budynku, doszło do wyładowania atmosferycznego.

– Uderzenie pioruna było tak silne, że młodszy mężczyzna został przewrócony na ziemię. Na szczęście ojciec i syn zdołali o własnych siłach dotrzeć do domu – relacjonuje Joanna Klimek, rzeczniczka komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju.

Obaj mężczyźni poczuli się jednak wyjątkowo źle. Dlatego natychmiast wezwali pomoc. Pogotowie przetransportowało ich do szpitala.

Jak zachować się w trakcie burzy?

W terenie: O ile to możliwe, wejdźmy jak najszybciej do najbliższego budynku i tam przeczekajmy burzę. Jeśli nie ma takiej możliwości, nie zatrzymujmy się i nie szukajmy schronienia pod drzewami, słupami energetycznymi, niestabilnymi konstrukcjami np. wiaty. Unikajmy otwartej przestrzeni, odsuńmy się od metalowych przedmiotów i ich nie dotykajmy. Jeśli burza „złapie” nas np. w trakcie pływania natychmiast wyjdźmy z wody. Unikajmy również używania telefonu komórkowego.

Gdy jedziemy pojazdem: Pamiętajmy, że nie wolno zatrzymywać się po drzewami. Często bowiem dochodzi do przygniecenia samochodu przez powalone wiatrem konary i drzewa. Jeśli zaskoczy nas burza, a nie możemy schronić się w budynku, pozostańmy w samochodzie.

W domu: Sprawdźmy zamknięcie drzwi i okien oraz zabezpieczmy je skutecznie przed otwarciem. Wyłączmy urządzenia elektryczne i gazowe. Usuńmy z balkonów i tarasów wszystkie przedmioty, które mogą zostać porwane przez wiatr i stworzyć dodatkowe zagrożenie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Z Treść komentarza: Oprócz tego, że ktoś może dostać zeza rozbieżnego, to masz rację. Tam wszyscy uważają, ale zawsze może być ten pierwszy raz, że ktoś kogoś rozjedzie. A na Wyszyńskiego to wielu goni nie dlatego, że jest szeroko, ale dlatego, że na tym "rondzie" jest prosto. Data dodania komentarza: 5.09.2026, 23:40 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: mleko w tym kraju ma najszybszy transport !!! Treść komentarza: Śliwowicę to pije pan Marcin , a konfitury to są dla Elity Rządzącej , oni tam to POpijają mlekiem :) !!! Data dodania komentarza: 5.09.2026, 22:40 Źródło komentarza: Biłgoraj: W biurze posła Marcina Romanowskiego rozdano ponad tonę śliwek Autor komentarza: Wojtek Treść komentarza: Moj dziadek zawsze mi powtarzał ruskiego należy się bać, a od Ukraińca.....spier__ać jak najdalej! Czy coś się zmienilo od tamtej pory?! Data dodania komentarza: 5.09.2026, 21:45 Źródło komentarza: "Jak można było siekierami, kosami zabijać polskiego brata?". Pogrzeb 55 ofiar zbrodni w Ostrówkach Autor komentarza: Bunny Treść komentarza: Ale to stało się tam coś komuś? Czy tylko wszyscy gadają, że jest niebezpiecznie, a nie jest, bo wszyscy jeżdżą w tamtym miejscu wolno i uważają? Zgadzam się, że projektant ronda odwalił straszną lipę, bo naprawdę miał tam hektar terenu, żeby zmieścić rondo, przejazdy rowerowe dookoła i porządny chodnik, a wyobraźni wystarczyło na ten winkiel i rowerzystów, którzy muszą gonić przez dwa przejazdy i przecinać dwa potoki ruchu, żeby objechać to cudo inżynierii drogowej. Nie zmienia to faktu, że wypadków akurat tam nie pamiętam, a najwięcej się chyba tłuką na Wyszyńskiego, gdzie kierowcy wszystko widzą, ale gonią na strzała jak wściekli, bo jest szeroko. Data dodania komentarza: 5.09.2026, 20:52 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: Moje zdanie. Treść komentarza: Bandytom drogowym trzeba powiedziec raz na zawsze dosc ! Data dodania komentarza: 5.09.2026, 20:12 Źródło komentarza: Dwa dni ważnych zmian dla kierowców. Nowe zasady od dziś i od jutra Autor komentarza: Kierowca zaw. Treść komentarza: Patologia PiSlamu sie odezwała bo im to nie pasuje takie prawo bo sie nie da ćpać i chlać w balandze do białego rana a pozniej siadać za kolko i zabijać niewinnych ludzi jak to sie dzieje dotychczas ! Trzeba w koncu powiedziec dosc bezprawia ! Data dodania komentarza: 5.09.2026, 20:10 Źródło komentarza: Dwa dni ważnych zmian dla kierowców. Nowe zasady od dziś i od jutra
Reklama
Reklama
Reklama