Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 03:30
Reklama
Reklama

Plon niesiemy, plon...

Nikt we żniwa nie używa już sierpa ni kosy, nie niesie wieńców panom do dworu, ani też nie paraduje przed sekretarzami partii. Nadal jednak zakończenie żniw wieńczą dożynki. Piękne i ważne rolnicze święto.
Plon niesiemy, plon...

Początki tego święta sięgają średniowiecza i związane są z tradycją słowiańską. Za ukończone pomyślnie żniwa najpierw dziękowano bóstwu w świętym gaju, a następnie każdy gospodarz, którego niwę uprzątnięto, wyprawiał ucztę dla sąsiadów, którzy mu pomagali w pracy. Przez kilka tysiącleci zboże żęto sierpami, potem koszono kosami (wydajniejsza w pracy kosa upowszechniła się w Europie dopiero w XVII wieku), potem stopniowo wprowadzano do użycia  kosiarki, żniwiarki konne (tę wynaleziono dopiero w 1826 r. ), snopowiązałki i wreszcie kombajny.

 

Państwo witają żeńców

Po przyjęciu chrześcijaństwa, tradycja dożynek nie zaginęła. Rozwój feudalizmu i powstanie społeczeństwa stanowego przyczyniły się nie tylko do podtrzymania tej tradycji, ale nawet jej rozwoju. Od XVI w. zwyczaj dziękowania za plony stawał się coraz bardziej popularny. Był kultywowany przede wszystkim przez dwory szlacheckie. 

W XIX  i 1 poł. XX w. dożynki urządzali właściciele wielu majątków ziemskich, od początku  XX w. również niektórzy bogatsi gospodarze, natomiast w okresie II Rzeczypospolitej,także gospodarze wiejscy, władze gminne, powiatowe i centralne, Kościół, parafie i różne organizacje.

W okresie międzywojennym dożynki były bardzo ważnym świętem. Obchodzono je  zwłaszcza w majątkach ziemskich. Najbardziej charakterystycznymi elementami uroczystości było przynoszenie dziedzicom w barwnym pochodzie wieńca lub wieńców – stąd tę część dożynek nazywano "wieńcowym".  W barwnym korowodzie żeńcy (kobiety i mężczyźni pracujący w majątku) nieśli swoje narzędzia pracy: kosy, sierpy i grabie – przystrojone kwiatami i wstążkami, a także bukiety kwiatów. Jechały też czasami świątecznie udekorowane wozy. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Dariusz Treść komentarza: prawdziwe rozwiązanie to przesunąć 5-8m rondo w góre w kierunku Peowiaków i wtedy to przejście będzie naturalnie wyprowadzało się w dobrym miejscu. Wcześniej pewien projektant zawalił przy projektowaniu tego ronda a teraz wszyscy się z tym męczą. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: Z Laszczowa. Treść komentarza: NiePISmienny chce Ci tylko powiedziec Seba miał sluszna racje bo stałeś sie sekta tych ludzi . Pochodze z tych stron i wstydze sie takimi ludźmi błaznami a do nich sie zaliczasz . Zal mi tylko Ciebie! Data dodania komentarza: 4.09.2026, 19:04 Źródło komentarza: Można budować MOP-y na obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego. Wojewoda wydał decyzję Autor komentarza: BARBARA Treść komentarza: HAŃBA Data dodania komentarza: 4.09.2026, 18:21 Źródło komentarza: Prezydent Zamościa z podwyżką. Rafał Zwolak zarobi ponad 3 tys. zł więcej Autor komentarza: MYŚLĄCY Treść komentarza: Gorszego rozwiązania być nie może SKANDAL NAJLEPSZE PRZENIEŚĆ DALEJ Data dodania komentarza: 4.09.2026, 18:16 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: . Treść komentarza: Seba , ty tak robisz ? Ale z Ciebie Wariat , Praktykant , chyba Cię znam z widzenia , mijaliśmy się dziś na mieście ! PO smrodzie i gófnie na głowie Cię rozpoznałem !!! Data dodania komentarza: 4.09.2026, 14:29 Źródło komentarza: Można budować MOP-y na obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego. Wojewoda wydał decyzję Autor komentarza: Zamojski prawnik Treść komentarza: Czyli zamiast przesunąć nieznacznie przejście (nie mówię o 50m ale o kilku) i rozwiązać sprawę to wolą komplikować sytuację. Czasem sobie tak myślę, że nie o bezpieczeństwo uczestników ruchu tutaj chodzi tylko o coś innego... Data dodania komentarza: 4.09.2026, 14:22 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie
Reklama
Reklama
Reklama