Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 3 sierpnia 2026 04:59
Reklama
Reklama

Ciągle nie mam dość piłki

Z Ireneuszem Baranem, zwycięzcą XVIII Plebiscytu Piłkarskiego "Kroniki Tygodnia" w kategorii "Piłkarz Roku", rozmawia Tomasz Tomczewski.
Ciągle nie mam dość piłki
Powiedzieć o Ireneuszu Baranie, że jest jak wino, to jakby nazwać Amazonkę strumykiem.

Autor: tomt

 Trochę musiałeś pograć w piłkę, żebyś został doceniony...

 – Po raz pierwszy byłem nominowany jakieś dziesięć lat temu, ale wtedy do trójki nie wszedłem. Teraz, gdy dostałem zaproszenie na Galę, podejrzewałem, że jest inaczej –  zwycięstwa się jednak nie spodziewałem. Tym bardziej jednak się cieszę. W końcu mam już swoje lata.

No właśnie, wybiegasz bardzo w przyszłość?

 – Wszystko zależy od zdrowia i formy. Powiem szczerze, że tak sobie powtarzam co roku. Kończy się sezon, a ja sobie mówię, że jeszcze jeden rok i tak to trwa. Dzięki Bogu, odpukać, poważniejsze kontuzje mnie omijają. Ważne, że czuję się potrzebny drużynie, wiem, że chłopaki na mnie liczą. To pomaga podejmować decyzję o graniu. Mimo że prowadzę już jedną z grup młodzieżowych w Tomasovii, w której trenuję między innymi swojego syna, to ciągle nie umiem wyobrazić sobie życia bez grania w piłkę.

Kiedy byłeś najbliżej wielkiej piłki?

 – W 2007 roku razem z Prejuce Nakoulmą przyszliśmy z Granicy Lubycza Królewska do Hetmana. Szkoda, że w czasie okresu przygotowawczego przyplątała mi się kontuzja, bo może zdziałałbym coś więcej niż awans do drugiej ligi. "Prezes" jest dzisiaj w lidze francuskiej – ja w Tomasovii. Ale nie żałuję.

Masz już w nogach ponad dwadzieścia lat biegania za piłką. Nigdy nie miałeś dosyć?

 – Pewnie, że czasami przychodziły do głowy różne myśli, ale nawet jak były, to szybko uciekały.

Gdyby nie piłka, to w jakiej dyscyplinie sportu byś się widział?

 – (milczenie) Chyba nie ma takiej.

 A może coś z bieganiem? Koledzy z drużyny podkreślają, że mimo upływu lat ciągle masz dużo pary w płucach?

– (śmiech) Faktycznie, przygotowanie fizyczne zawsze było moją mocną stroną. Ale najlepiej biegać za piłką.

Wróćmy do trenerów. Zdradzisz, któremu z nich zawdzięczasz najwięcej?

 – Gdy zaczynałem granie w Prywaciarzu Tomaszów, wypatrzył mnie trener Zbigniew Ulanowski i on w dużej mierze nauczył mnie rozumienia istoty piłki. Ukształtował mnie jako piłkarza. Myślę, że każdy trener, z którym miałem okazję pracować, przyłożył przysłowiową  cegiełkę do tego, że wygrałem plebiscyt i za to im serdecznie dziękuję. Szczególne podziękowania ślę do trenera Jana Złomańczuka i zarządu klubu. Dzięki tym ludziom  wróciłem do Tomasovii i gram w niej do tej pory.

Czy tak doświadczony piłkarz jak Ty odczuwa jeszcze dreszczyk emocji przed meczami?

 – Pewnie i jest to jak najbardziej wskazane. Bez stresu nie ma życia. Emocje są już inne niż kilkanaście lat temu, ale nadal istnieją. Najważniejszą rzeczą jest dobrze wejść w mecz i cały czas wierzyć w zwycięstwo.

 

Cały wywiad przeczytasz w wydaniu papierowym i e-wydaniu.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: co ty Kosmita zażywasz? Data dodania komentarza: 1.08.2026, 10:42 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin Autor komentarza: nauczyciel Treść komentarza: Czy można mieć wątpliwości i pytać?niedawno sami zniszczyli dom pod Lublinem Oskarżali RosjanOkazało sie póżniej że to rakieta z mysliwca!Teraz to co to było naprawdę?Na pewno rosyjska rakieta?Tusk i Kosiniak z Kamyszem obaj to kłamcy?! Data dodania komentarza: 1.08.2026, 08:57 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin Autor komentarza: Patriotyczny Szczebrzeszyn Treść komentarza: Pełna relacja z ,, V Pieszego Rajdu Im. Majora Tadeusza Kuncewicza Podkowy na naszym profilu https://www.facebook.com/share/r/1BiNeC8Jri/ Data dodania komentarza: 31.07.2026, 20:28 Źródło komentarza: Szczebrzeszyn uczcił 82. rocznicę wkroczenia AK. Rajd „Podkowy” i rekonstrukcja Autor komentarza: Nic ująć. Treść komentarza: PiSlam szybko zapomina jak postępowała patologia oszustow 8- letniej mafii . Data dodania komentarza: 31.07.2026, 17:36 Źródło komentarza: Alarm w Lubelskiem. Obiekt spadł pod Biłgorajem Autor komentarza: Z ciemnogrodu . Treść komentarza: Ścieku w tv. Republika i w Polsce 24 ! Data dodania komentarza: 31.07.2026, 17:29 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin Autor komentarza: Taka jest prawda . Treść komentarza: Typowe myślenie tępoty fungicyd pod nazwa Braun . Czlowieka z pod ciemnej Putina mordercy gwiazdy. Bezszczelne błazeńskie myślenie ! Data dodania komentarza: 31.07.2026, 17:26 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin
Reklama
Reklama
Reklama