„Organistówka” została wzniesiona w latach 20. XX wieku. Od początku pełniła ważną funkcję w życiu miejscowości – początkowo była mieszkaniem dla organisty, a w latach 50. jedno z większych pomieszczeń zaadaptowano na salę katechetyczną i mieszkanie dla wikariuszy. Przez dziesięciolecia budynek był świadkiem codziennego życia mieszkańców Tereszpola-Zaorendy.
Z czasem jednak obiekt zaczął niszczeć. Od ponad dekady nie był zamieszkały, a upływ czasu sprawił, że konieczne stały się pilne prace remontowe. Samorząd zdecydował się więc nie tylko odnowić budynek, ale przede wszystkim zachować jego historyczny charakter.
Inwestycja została zrealizowana dzięki dofinansowaniu z programu Polski Ład w wysokości 964 107,93 zł, przy wkładzie własnym gminy wynoszącym 19 675,68 zł.
Zakres prac objął m.in. remont dachu i elewacji, wymianę stolarki okiennej i drzwiowej oraz modernizację instalacji elektrycznej. Uporządkowano również teren wokół budynku i odpowiednio go zagospodarowano.
Szczególnie istotne było zachowanie charakterystycznej drewnianej formy „Organistówki”. Dzięki temu odnowiony obiekt nie stracił swojego wyjątkowego charakteru. Przeciwnie – odzyskał wygląd, który pozwala dostrzec jego historyczną wartość, a jednocześnie został zabezpieczony przed dalszym niszczeniem.
Remont „Organistówki” to jednak coś więcej niż odnowienie starego budynku. To inwestycja w przestrzeń, która może ponownie tętnić życiem.
Odnowiony obiekt może stać się miejscem spotkań mieszkańców, wydarzeń kulturalnych, inicjatyw społecznych i działań integracyjnych. Może służyć zarówno młodszym, jak i starszym mieszkańcom, stając się przestrzenią do pielęgnowania lokalnych tradycji i budowania więzi między pokoleniami.
To właśnie takie inwestycje pokazują, że rozwój samorządu nie musi oznaczać wyłącznie budowy nowych obiektów. Równie ważne jest mądre gospodarowanie tym, co już istnieje, i ratowanie miejsc, które są częścią lokalnej tożsamości.
„Organistówka” jest dziś przykładem połączenia dwóch pozornie odległych celów: ochrony dziedzictwa i tworzenia przestrzeni dla przyszłości. Gmina Tereszpol nie pozwoliła, aby drewniany obiekt, przez dziesięciolecia związany z mieszkańcami, zniknął z krajobrazu miejscowości.
Zamiast tego otrzymał drugie życie.



Napisz komentarz
Komentarze