23 sierpnia weszły w życie nowe wzory dokumentów wydawanych przez urzędy stanu cywilnego. Zmiana miała zakończyć wieloletni problem z transkrypcją zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych.
Jest jednak jeden poważny problem. Pod koniec lipca Trybunał Konstytucyjny zakwestionował przepisy rozporządzenia, które miały tę procedurę umożliwić. I na to powołują się przeciwnicy tego rozwiązania.
Zmiany w USC od 23 sierpnia
23 sierpnia weszło w życie rozporządzenie ministra cyfryzacji z 22 maja 2026 r. dotyczące wzorów dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego. Akt został opublikowany w Dzienniku Ustaw 22 maja, a jego status w oficjalnym wykazie pozostaje obecnie „obowiązujący”.
Zmiany dotyczą m.in. odpisów zupełnych i skróconych aktów małżeństwa oraz zaświadczeń dotyczących danych znajdujących się w rejestrze stanu cywilnego. Największe znaczenie ma jednak nowy sposób konstruowania formularza aktu małżeństwa.
CZYTAJ: Płomienie zabrały dorobek życia seniorom z Hrubieszowa
Dotychczasowe wzory przewidywały osobne rubryki na dane kobiety i mężczyzny. Nowe rozwiązanie wprowadza bardziej neutralny zapis: kobieta i mężczyzna, kobieta i kobieta, mężczyzna i mężczyzna. Dzięki temu dokument może zostać wypełniony także w przypadku małżeństwa dwóch kobiet lub dwóch mężczyzn.
– Każda para, która zawarła małżeństwo za granicą, może otrzymać polski akt małżeństwa bez konieczności godzenia się na to, że jedna z osób będzie figurować w dokumencie z oznaczeniem płci niezgodnym z jej płcią. To ważny krok w stronę państwa, które traktuje wszystkich z godnością, równością i szacunkiem – mówi cytowany w komunikacie rządowym minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zagraniczne małżeństwa jednopłciowe w polskim rejestrze
Nie oznacza to, że w Polsce będzie można zawrzeć małżeństwo jednopłciowe. Nowe przepisy dotyczą przede wszystkim transkrypcji zagranicznych aktów stanu cywilnego.
Chodzi o wpisanie do polskiego rejestru aktu małżeństwa sporządzonego wcześniej za granicą. Ministerstwo Cyfryzacji w maju informowało wprost, że nowe wzory mają umożliwić urzędom stanu cywilnego w całej Polsce dokonywanie transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych.
Resort podkreślał, że dotychczas problemem były nie tylko przepisy, ale również kwestie praktyczne. Urzędy dysponowały wzorami dokumentów, które nie pozwalały prawidłowo wpisać danych dwóch osób tej samej płci.
Po zmianie odpis aktu sporządzonego w wyniku transkrypcji ma zawierać informację, że małżeństwo zostało zawarte poza Polską. Jednocześnie wzór dokumentu dotyczący małżeństw zawieranych w Polsce pozostaje bez zmian.
Miało skończyć wieloletni problem
Nowe rozporządzenie było odpowiedzią na wcześniejsze wyroki sądów administracyjnych dotyczące zagranicznych małżeństw jednopłciowych. Ministerstwo Cyfryzacji wskazywało m.in. na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, które nakazywało zapewnienie skutecznej możliwości rejestracji zagranicznych zdarzeń stanu cywilnego.
PRZECZYTAJ TEŻ: Tragedie na drogach. Rodzice zginęli, 8-miesięczne dziecko walczy o życie
W praktyce oznaczało to, że osoby, które zawarły małżeństwo w państwie dopuszczającym takie związki, mogły napotykać problemy przy próbie uzyskania polskich dokumentów potwierdzających ich stan cywilny.
Nowe wzory miały ten problem technicznie rozwiązać. Od 23 sierpnia kierownicy USC mieli otrzymać narzędzie pozwalające na prawidłowe sporządzenie dokumentacji także w takich przypadkach.
Nagle pojawił się wyrok Trybunału Konstytucyjnego
Sytuacja skomplikowała się jednak 28 lipca. Tego dnia Trybunał Konstytucyjny zakwestionował przepisy rozporządzenia w zakresie, w jakim umożliwiają sporządzanie wzorów dokumentów dotyczących transkrypcji zagranicznych małżeństw osób tej samej płci.
TK uznał je za niezgodne z art. 92 ust. 1 w związku z art. 18 Konstytucji. Wyrok zapadł jednogłośnie.
To właśnie ten element sprawia, że zapowiadana na 23 sierpnia zmiana nie jest już tak jednoznaczna, jak mogło się wydawać jeszcze kilka tygodni temu.
Co więc wydarzy się w USC?
I tu pojawia się największy problem. Z jednej strony oficjalny Dziennik Ustaw nadal wskazuje 23 sierpnia 2026 r. jako datę wejścia w życie rozporządzenia.
Z drugiej strony Trybunał Konstytucyjny zakwestionował jego przepisy dotyczące właśnie tej części procedury, która ma umożliwić prawidłową transkrypcję zagranicznych małżeństw jednopłciowych.
CZYTAJ: "Superoferta" pułapką dla 56-latka z powiatu biłgorajskiego
Co więcej, sprawa wpisuje się w szerszy spór prawny. Z jednej strony mamy stanowisko TK, z drugiej wcześniejsze orzecznictwo sądów administracyjnych oraz prawo Unii Europejskiej. W efekcie sytuacja osób, które chcą dokonać transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa, pozostaje skomplikowana.
Jak wskazują prawnicy cytowani w najnowszych analizach, znaczenie ma także kwestia publikacji wyroku TK. Do czasu jego publikacji jego skutki prawne nie są takie same jak w przypadku opublikowanego orzeczenia.
To nie jest zgoda na zawieranie takich małżeństw w Polsce
Warto podkreślić jeszcze jedną rzecz. Zmiana wzorów dokumentów nie oznacza legalizacji małżeństw jednopłciowych zawieranych w Polsce.
Chodzi o uznanie określonych skutków małżeństwa, które zostało legalnie zawarte w innym państwie. Sama możliwość dokonania transkrypcji nie tworzy więc w Polsce nowej instytucji małżeństwa.

Napisz komentarz
Komentarze