Do wypadku doszło w poniedziałkowe popołudnie, około godziny 16:40. Na niebezpiecznym łuku drogi w Korytkowie Dużym (gmina Biłgoraj) rozegrały się sceny jak z drogowego horroru. Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że 21-letni kierowca BMW z Biłgoraja jechał w kierunku Frampola. Z nieznanych na razie przyczyn stracił panowanie nad autem i zjechał na przeciwległy pas, po czym z impetem uderzył czołowo w prawidłowo jadące suzuki. Za kierownicą tego drugiego samochodu jechała 69-latka z gminy Biłgoraj.
Siła zderzenia obydwu samochodów była potężna – obydwa samochody zostały odrzucone na sporą odległość. Ze znaczącymi uszkodzeniami wpadły do przydrożnych rowów.
Służby ratunkowe niemal natychmiast pojawiły się na miejscu tragedii. Sytuacja była niezwykle poważna – kierowca BMW został uwięziony w zmiażdżonej konstrukcji BMW. Strażacy musieli wycinać elementy karoserii tego samochodu za pomocą specjalistycznego sprzętu hydraulicznego, aby uwolnić rannego 21-latka.
CZYTAJ TEŻ: Wieża widokowa w Chłopiatynie zamknięta. Gmina czeka na opinię ekspertów
Zespoły Ratownictwa Medycznego udzieliły pierwszej pomocy poszkodowanym na miejscu, a następnie przetransportowały jego, jak i 69-letnią kobietę do szpitala. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kobieta kierująca suzuki nie miała poważniejszych obrażeń, poza drobnymi otarciami i powierzchownymi ranami. Natomiast 21-latek z BWM odniósł poważniejsze obrażenia, dlatego policja zakwalifikowała to wydarzenie jako wypadek drogowy.
Do późnego wieczora na miejscu wypadku pracowali policjanci, zabezpieczając ślady i ustalając dokładne okoliczności zdarzenia. Droga wojewódzka nr 835 na odcinku Lublin – Biłgoraj przez kilka godzin była całkowicie zablokowana. Mundurowi kierowali kierowców na objazdy.

Napisz komentarz
Komentarze