Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 20:28
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Afera w SOP. Dymisje po ujawnieniu wrażliwych danych

Ujawnianie wrażliwych informacji przez funkcjonariusza SOP wywołało falę dymisji. Audyt MSWiA był miażdżący. Sprawa trafiła do prokuratury.
Ujawnianie wrażliwych informacji przez funkcjonariusza SOP wywołało falę dymisji.
Ujawnianie wrażliwych informacji przez funkcjonariusza SOP wywołało falę dymisji.

Autor: Służba Ochrony Państwa, profil Facebook

Źródło: Służba Ochrony Państwa, profil Facebook

Według ustaleń RMF FM, stanowiska mogą stracić jeden z dyrektorów zarządów SOP oraz jego zastępca. To bezpośrednie następstwo sprawy funkcjonariusza, wobec którego od października ubiegłego roku prowadzone było postępowanie wyjaśniające, a następnie dyscyplinarne. Mężczyzna miał podczas prywatnych rozmów ujawniać dane szczególnie wrażliwe, w tym miejsca zamieszkania osób objętych ochroną.

Jak podał serwis, funkcjonariusz sam zdecydował się odejść ze służby, licząc na uniknięcie zwolnienia dyscyplinarnego. Sprawa wyszła na jaw po nagraniach, które miała zarejestrować jego partnerka, znana warszawska adwokatka.

Ochrona ministrów i naruszenie etyki

Z ustaleń RMF FM wynika, że funkcjonariusz ten w latach 2012-2015 ochraniał Radosława Sikorskiego, a w 2023 roku został szefem grupy jego ochrony. W okresie rządów Zjednoczonej Prawicy pracował również przy ochronie ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro.

PRZECZYTAJ: Taco Hemingway, Solpadeina i Główny Inspektorat Farmaceutyczny w akcji

Postępowanie wykazało naruszenie zasad etyki funkcjonariusza SOP, co skutkowało odsunięciem go od ochrony ministra spraw zagranicznych. Portal RMF24.pl informował dodatkowo, że chodziło także o kierowanie gróźb wobec jednego z dziennikarzy.

„Miażdżący” audyt i dymisje w kierownictwie

We wtorek 3 lutego Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji potwierdziło odwołanie czterech dyrektorów kluczowych pionów Służby Ochrony Państwa oraz jednego zastępcy dyrektora. Potwierdzono także, że wkrótce stanowiska stracą kolejne osoby. 

Decyzję podjął pełniący obowiązki komendanta SOP Tomasz Jackowicz w związku z audytem zleconym przez ministerstwo. Jak podkreśliła rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka, audyt przeprowadzony w formacji był „miażdżący”.

Resort poinformował także o zawieszeniu funkcjonariusza, który nie pełnił funkcji kierowniczej, a któremu zarzucono naruszenie etyki służbowej. Postępowanie w tej sprawie trwało od października 2025 roku.

Reakcja SOP i zawiadomienie do prokuratury

Sama SOP w oficjalnym komunikacie zaznaczyła, że nie posiadała wcześniej materiałów dziennikarskich zawierających groźby funkcjonariusza wobec dziennikarza. Po ich ujawnieniu formacja złożyła jednak zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

PRZECZYTAJ: Burmistrz Tomaszowa Lub.: "Nie wchodzimy w budowę dworca”. Powstanie poczekalnia?

Jak poinformowano, funkcjonariusz został odsunięty od obowiązków już 26 października 2025 roku – po doniesieniu złożonym na policję przez byłą partnerkę. 2 lutego komendant SOP wszczął wobec niego postępowanie dyscyplinarne i formalnie zawiesił go w czynnościach służbowych. Podstawą było możliwe ujawnienie danych wrażliwych funkcjonariuszy oraz osób ochranianych.

Sprawa komendanta SOP i rola prezydenta

Afera zbiegła się w czasie z innym postępowaniem w SOP. Po zakończonej kontroli szef MSWiA Marcin Kierwiński wszczął postępowanie dyscyplinarne wobec komendanta SOP Radosława Jaworskiego i zawiesił go w czynnościach służbowych. Miało to być m.in. konsekwencją sprawy dotyczącej kradzieży auta należącego do rodziny premiera Donalda Tuska, do której doszło we wrześniu ubiegłego roku.

Zmiana na stanowisku komendanta SOP wymaga jednak zgody prezydenta. Szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker poinformował, że prezydent nie wyraził zgody na odwołanie gen. Jaworskiego, podkreślając jednocześnie, że decyzja o jego zawieszeniu należy do MSWiA.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Brawo 06.02.2026 08:25
To kit i przykrycie planowania morderstwa redaktora Nisztora

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: żenuaTreść komentarza: Kto wywołuje wojny ?- niepoważni politycy., kto przez to cierpi ? zwykli ludzie.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 14:08Źródło komentarza: Ceny ropy eksplodują. IEA radzi, co mogą zrobić rządy i kierowcyAutor komentarza: tfu !Treść komentarza: Jesteś gorszy niż kanalizacja.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 14:04Źródło komentarza: Polska zaczyna zauważać te związki. Przełomowy wyrok NSAAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Jedna korzyść z takich związków wypływa to gów.oData dodania komentarza: 23.03.2026, 11:59Źródło komentarza: Polska zaczyna zauważać te związki. Przełomowy wyrok NSAAutor komentarza: HiPOkryzjaTreść komentarza: TfuSSk cyt. jak się wybiera łajdaków do rządzenia to się ma łajdackie rządy wypisz wymaluj obecnej sytuacji obudź się POlskoData dodania komentarza: 23.03.2026, 11:57Źródło komentarza: Ceny ropy eksplodują. IEA radzi, co mogą zrobić rządy i kierowcyAutor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Podaj źródło albo przeproś za kłamstwa.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:05Źródło komentarza: Młodzi mieszają leki i opioidy Najmłodszy pacjent miał 9 latAutor komentarza: ucieczka od prawdy ?Treść komentarza: Merkosur "Pod którym podpisał się poprzedni rząd i zaakceptował cały PIS !!! Zielony Ład też poparł i podpisał PIS !!!!Data dodania komentarza: 23.03.2026, 10:12Źródło komentarza: Młodzi mieszają leki i opioidy Najmłodszy pacjent miał 9 lat
Reklama
Reklama
Reklama