Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 17:12
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

W Polsce zadrżała ziemia. Po trzęsieniu został strach i ranni

Silne wstrząsy były odczuwalne w wielu miejscowościach Dolnego Śląska i wywołały niepokój mieszkańców. Dwie osoby zostały ranne.
Po przeprowadzeniu wstępnych analiz ustalono, że przyczyną drgań były dwa silne wstrząsy w Zakładach Górniczych Lubin, należących do KGHM.
Po przeprowadzeniu wstępnych analiz ustalono, że przyczyną drgań były dwa silne wstrząsy w Zakładach Górniczych Lubin, należących do KGHM.

Autor: Canva

Źródło: Canva

W środę przed południem wiele osób poczuło silne drgania gruntu – na tyle wyraźne, że w ciągu kilku minut media społecznościowe wypełniły się relacjami z różnych miejscowości regionu.

Wstrząsom towarzyszyły dźwięki przypominające huk lub grzmot

Mieszkańcy informowali o nagłych wstrząsach, które pojawiły się dwukrotnie. „Dwa razy bardzo odczuwalne – Rynarcice, gmina Rudna” – pisał jeden z internautów. Podobne sygnały napływały z innych miejscowości, m.in. z Siedlec w gminie Lubin, gdzie – jak relacjonowano – ziemia również „uderzyła” dwa razy.

Z relacji mieszkańców wynika, że wstrząsom towarzyszyły głośne dźwięki przypominające huk lub grzmot. W wielu domach i biurach zadrżały ściany, a przedmioty na półkach zaczęły się poruszać. Część osób, obawiając się poważnego zagrożenia, zdecydowała się natychmiast opuścić budynki.

CZYTAJ TEŻ: Polskie wojsko na Grenlandii? Polacy odpowiedzieli, co o tym myślą

Służby uspokajają, pojawiają się pierwsze komunikaty

Po kilku minutach od zdarzenia lokalne służby ratunkowe zaczęły odbierać zgłoszenia od mieszkańców. Pytano, co się stało i czy istnieje ryzyko kolejnych wstrząsów. Administracja kryzysowa szybko wydała komunikaty, w których apelowano o zachowanie spokoju i ostrożności.

Zalecono, aby unikać przebywania w pobliżu potencjalnie uszkodzonych budynków oraz zwrócić szczególną uwagę na bezpieczeństwo dzieci i osób starszych. Jednocześnie poinformowano, że sytuacja jest na bieżąco monitorowana.

Dwie osoby poszkodowane

Jak potwierdziła KGHM Polska Miedź, w wyniku zdarzenia dwie osoby doznały obrażeń, jednak nie były one poważne.
– W wyniku zdarzenia powierzchowne obrażenia odniosły dwie osoby. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo – przekazał Artur Newecki, rzecznik spółki.

CZYTAJ: Zamość: Parkomaty zniknęły, można parkować za darmo. Kierowcy się cieszą, miasto traci

Źródło wstrząsów pod ziemią

Po przeprowadzeniu wstępnych analiz ustalono, że przyczyną drgań były dwa silne wstrząsy w Zakładach Górniczych Lubin, należących do KGHM. Pierwszy z nich został zarejestrowany o godzinie 10:16, a drugi pojawił się minutę później. Informacje te potwierdziło m.in. Radio ESKA.

Wstrząsy, choć miały miejsce pod ziemią, były wyraźnie odczuwalne także na powierzchni – w Lubin oraz okolicznych miejscowościach.

Bezpośrednio po zdarzeniu zapadła decyzja o wycofaniu załogi z zagrożonego rejonu kopalni. Pracownicy zostali bezpiecznie ewakuowani, a teren objęto dodatkowymi pomiarami sejsmicznymi i stałym nadzorem.

Sytuacja pod kontrolą

Eksperci przypominają, że na Dolnym Śląsku podobne wstrząsy mogą być związane z intensywną działalnością górniczą. Każde takie zdarzenie jest jednak szczegółowo analizowane, żeby ocenić jego przyczyny i wykluczyć zagrożenie dla mieszkańców.

Służby zapewniają, że w razie nowych informacji będą one od razu przekazywane za pośrednictwem lokalnych mediów i systemów ostrzegania. Mieszkańców poproszono również o zgłaszanie wszelkich niepokojących sygnałów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: NxjznTreść komentarza: Daleko zaleciały, widać że opl ukraińska przestaje wyrabiać, bo to nie był żaden zmasowany atak. Niektórzy we wrześniu wątpili w to, że ruskie drony tak daleko latają, że sięgną Polski. A jednak.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 15:08Źródło komentarza: Drżały domy w Kryłowie i Małkowie. Rosyjski atak na Nowowołyńsk, 5 km od polskiej granicyAutor komentarza: Sami ŚwięciTreść komentarza: "Do fundacji zakładanych przez księdza Waldemara Cisłę płynęły dziesiątki milionów złotych na deklarowaną pomoc na Bliskim Wschodzie i w Afryce (...) Pieniądze i nieruchomości trafiały do innych podmiotów powiązanych z duchownym - w tym w wyniku przejęcia majątku starszej kobiety...Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:54Źródło komentarza: Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego przeprowadził badanie wśród narzeczonych. Co z niego wiemy?Autor komentarza: ŚwietyTreść komentarza: "Do fundacji zakładanych przez księdza Waldemara Cisłę płynęły dziesiątki milionów złotych na deklarowaną pomoc na Bliskim Wschodzie i w Afryce (...) Pieniądze i nieruchomości trafiały do innych podmiotów powiązanych z duchownym - w tym w wyniku przejęcia majątku starszej kobiety....Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:53Źródło komentarza: Wielkanoc 2026. Cena wciąż decyduje o tym, co kupujemy na świętaAutor komentarza: ŚwiętyTreść komentarza: "Do fundacji zakładanych przez księdza Waldemara Cisłę płynęły dziesiątki milionów złotych na deklarowaną pomoc na Bliskim Wschodzie i w Afryce (...) Pieniądze i nieruchomości trafiały do innych podmiotów powiązanych z duchownym - w tym w wyniku przejęcia majątku starszej kobiety....Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:52Źródło komentarza: Udawał policjanta, seniorka w reklamówce przyniosła 60 tys. zł. Świadkowie złapali oszustaAutor komentarza: ZTreść komentarza: Niczego nie likwidować. Przynajmniej mają trochę ruchu, kiedy pospacerują po małpki.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:12Źródło komentarza: Zamość: Prawie "wjechała w drzwi sklepu". 62-latka miała ponad 2 promileAutor komentarza: ZTreść komentarza: Nie idźcie tą drogą. Idźcie do szkoły!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:09Źródło komentarza: Wielkanoc 2026. Cena wciąż decyduje o tym, co kupujemy na święta
Reklama
Reklama
Reklama