Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 19 czerwca 2026 10:47
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Prawie 2 tysiące firm chce pracować krócej. Chętnych jest więcej niż miejsc

1994 wnioski wpłynęły w naborze do udziału w pilotażowym programie skróconego czasu pracy. Firmy, które się zakwalifikują, otrzymają za to pieniądze. Nawet 1 milion złotych.
1994 wnioski wpłynęły w naborze do udziału w pilotażowym programie skróconego czasu pracy.
1994 wnioski wpłynęły w naborze do udziału w pilotażowym programie skróconego czasu pracy.

Autor: Canva

Albo 5 dni w tygodniu pracy, ale krócej, albo w pełnym wymiarze godzin, tyle że cztery dni w tygodniu zamiast pięciu. Choć Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wyjaśnia, że rozwiązań jest więcej.

Pilotaż przewiduje testowanie różnych modeli skróconego czasu pracy. Może to być zmniejszenie liczby dni pracy w tygodniu, zmniejszenie liczby godzin pracy w poszczególne dni, zmniejszenie liczby godzin pracy przez dodatkowe dni wolne w miesiącu lub udzielanie dodatkowych dni wolnych w formie urlopu wypoczynkowego. Dopuszczalne są również inne modele dopasowane do specyfiki danego pracodawcy.

PRZECZYTAJ: Pracujący za najniższą krajową nie będą zadowoleni. Sprawdź, o ile wzrośnie

Listę zakwalifikowanych firm poznamy w połowie października

Zakończył się właśnie nabór zainteresowanych tym firm i instytucji. Resort otrzymał 1994 wnioski.

– Pojawiły się bardzo różne typy instytucji i przedsiębiorstw: mniejsze firmy, duże organizacje, instytucje publiczne i oczywiście instytucje prywatne. Ta różnorodność pozwoli nam na przetestowanie skrócenia czasu pracy z zachowaniem wynagrodzenia w różnych kontekstach, w różnych uwarunkowaniach, w różnych modelach organizacji pracy – mówi ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Do połowy października chętni mają już wiedzieć, czy się zakwalifikowali. Wówczas zaczną się przygotowywać do rozpoczęcia pilotażu. I mogą liczyć na pieniądze. Firma czy instytucja może otrzymać do 1 mln zł, ale z zastrzeżeniem, że do 20 tys. zł na jednego pracownika objętego programem. 

PRZECZYTAJ TEŻ: Na drogi wraca wyścig słoni. Ale tylko nocą

Od stycznia do czerwca 2026 r. pracodawcy będą skracać czas pracy o 10 proc., a w drugiej połowie roku – o 20 proc. Warunki zatrudnienia pracowników ani ich wynagrodzenia nie będą mogły być gorsze. Natomiast pracodawca zostanie zobowiązany do utrzymania zatrudnienia na poziomie nie niższym niż 90 proc. stanu początkowego – wyjaśnia resort.

Czy Polska jest na takie zmiany przygotowana?

Krótszy czas pracy jest testowany i wprowadzany w kilku europejskich krajach. Robią to też niektóre polskie firmy. Często okazuje się, że krótsza praca przekłada się na wyższą efektywność, a przy tym pracownik ma więcej czasu na odpoczynek czy życie rodzinne, co z kolei przekłada się na jego lepszą kondycję fizyczną i psychiczną.

Czy jednak Polska jest na takie zmiany przygotowana? Ma to pokazać właśnie pilotaż. Nie wszyscy eksperci wróżą jednak sukces.

PRZECZYTAJ: Zamość: Uczniowie New Technology zbierają na wyjazd do Singapuru na mistrzostwa świata WRO

Piotr Soroczyński, główny ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej, punktuje, że brakuje ustawowych zmian, a w wielu branżach krótszej pracy po prostu nie da się wprowadzić. 

Z kolei Marta Kopeć, radca prawny, chwali pilotaż.

– W mojej ocenie jest to odpowiedzialne i przemyślane podejście do potencjalnie bardzo istotnej zmiany w organizacji rynku pracy. Wprowadzenie takiej reformy w formule pilotażu pozwala na zebranie rzeczywistych danych, ocenę skutków społecznych i gospodarczych, a także identyfikację ewentualnych zagrożeń czy barier prawnych – ocenia.

Firmy muszą się dobrze przygotować, żeby uniknąć chaosu

Natomiast Monika Smulewicz, ekspertka HR, uczula, że firmy do takiego działania muszą się dobrze przygotować, aby uniknąć chaosu. 

– Liderzy muszą umieć formułować cele, delegować zadania, ufać ludziom i jednocześnie dbać o wynik. HR-owcy z kolei muszą wesprzeć zespoły w analizie procesów, przygotować szkolenia, zadbać o komunikację i ewaluację. To test nie tylko struktury, ale też kultury organizacyjnej – komentuje.

I dodaje, że nie jest to rozwiązanie dla każdego. – Nie każda organizacja jest gotowa na taką zmianę. Nie każda ma procesy, które da się zautomatyzować. Nie wszędzie liderzy są gotowi oddać część kontroli na rzecz efektywności.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: FRANEk Treść komentarza: Oczywiście że tak!Poprzednią i terażniejszą władzę ogarnęła niepojeta obłakańcza rusofobia! Data dodania komentarza: 19.06.2026, 10:19 Źródło komentarza: Strzały, śledztwo i zatrzymanie. Kulisy akcji służb po zabójstwie Rosjanina Autor komentarza: WAŁ Treść komentarza: Pytanie retoryczne na czyjej karcie POjawią się pieniądze Data dodania komentarza: 19.06.2026, 09:55 Źródło komentarza: Wrzucisz butelkę, a pieniądze pojawią się na karcie. Rewolucja w systemie kaucyjnym Autor komentarza: KałOwcy Treść komentarza: Yelita KOryta+VIPrumu będzie naprawiać swoje złodziejstwa i oszustwa czyli sukces goni sukces mamy to żenada+. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 09:30 Źródło komentarza: Koniec tajemnicy lekarskich zarobków? Rząd sięga po PESEL Autor komentarza: ale jaja Treść komentarza: Yelita KORYTO+ w VIP rumach zniosła sobie limity przyjęć POza KOlejką obsadziła swojakami i PO cichu dojili służbę zdrowia, do tego ujawnił dr Kusznieruk z lewicy rumy służyły za wytrzeźwiałki dla ministrów za grube miliony, ośmiornica złodziejska KOmuny obywatelskiej Data dodania komentarza: 19.06.2026, 09:24 Źródło komentarza: Podwyżki są obowiązkowe, ale nie ma na nie pieniędzy. Szpitale apelują o pilną pomoc Autor komentarza: ototo Treść komentarza: jeżdżą jakimiś szrotami i myślą że komuś zaimponują, zabierać prawa jazdy i czekać aż się skitra i pójdzie po rozum do głowy Data dodania komentarza: 19.06.2026, 09:16 Źródło komentarza: Ryk silników i „podmieniane rury”. Czy w Zamościu odbywają się nocne rajdy? Autor komentarza: marek Treść komentarza: To tak samo wygląda u nas lokalnie, kto miał doczynienia ze szpitalami ten wie. Złapany przypadek to nie wyjatek a niestety reguła okradania kasy nfz. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 09:14 Źródło komentarza: Pacjenci mieli być przyjmowani poza kolejką. Sprawa będzie wyjaśniana „do spodu”
Reklama
Reklama
Reklama