Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 25 sierpnia 2026 11:32
Reklama
Reklama
Polska ma „dziurawe niebo”

Spadające drony i wojna przy granicy. Niemcy boją się przyjeżdżać do Tomaszowa Lubelskiego

To był niespokojny weekend dla mieszkańców Lubelszczyzny. Wszystko za sprawą wzmożonego ataku Rosji na Ukrainę – nasze wojsko poderwało myśliwce i zapewniało o panowaniu nad sytuacją, a mimo to w sobotę i niedzielę znaleziono w naszym województwie dwa rozbite drony. Czy były to obiekty wojskowe – wyjaśni to prokuratorskie śledztwo. Na razie pewne jest jedno: mieszkańcy powiatów przygranicznych nie czują się chronieni. Komentują, że Polska ma „dziurawe niebo”.
Powiat tomaszowski chciał zorganizować wymianę młodzieży z powiatem Freudenstadt (Niemcy), ale rodzice tych dzieci odmówili przyjazdu do Polski, bo uważają, że na Lubelszczyźnie jest niebezpiecznie.
Powiat tomaszowski chciał zorganizować wymianę młodzieży z powiatem Freudenstadt (Niemcy), ale rodzice dzieci odmówili przyjazdu do Polski, bo uważają, że na Lubelszczyźnie jest niebezpiecznie.

Autor: wd

W nocy z 6 na 7 września Rosja przypuściła zmasowany atak z powietrza na Ukrainę. Polska poderwała myśliwce. Dowództwo Operacyjne RZS informowało, że „naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości”. Ukraińcy na platformie X na profilu monitorującym ruch rosyjskiego lotnictwa alarmowali m.in., że jeden z rosyjskich dronów leci na Zamość. Do tych doniesień nikt się nie odniósł. Polskie wojsko całą akcję zakończyło w niedzielę o świcie. Wtedy wiadomo już było, że na Lubelszczyźnie znaleziono rozbitego drona.

PRZECZYTAJ TEŻ: Majdan-Sielec: Dron z napisami w cyrylicy spadł w polu. Prokuratura w Zamościu: “Nie było wybuchu”

Sobota – pierwszy dron

6 września ok. godz. 17.40 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim otrzymał zgłoszenie od właściciela pola w miejscowości Majdan-Sielec (gm. Krynice) o znalezieniu szczątków niezidentyfikowanego obiektu latającego. Znalezisko spadło ok. pół kilometra od zabudowań. Nikt nie doznał obrażeń.

Powiadomiono wszystkie służby, w tym Prokuraturę Rejonową w Tomaszowie Lubelskim. W niedzielę na miejscu pracowali policjanci, technicy kryminalistyki, prokurator oraz przedstawiciele wojska.

– Szczątki zostały sprawdzone przez specjalistów pod kątem materiałów wybuchowych z wynikiem negatywnym – informował później prokurator Rafał Kawalec, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Dodał, że szczątki drona „wykonanego głównie z tworzywa przypominającego styropian, zawierały układy elektroniczne powiązane z silnikiem spalinowym”. Na zabezpieczonych elementach są napisy w cyrylicy. Wiadomo, że obiekt nie eksplodował.

W poniedziałek 8 września zamojska prokuratura przejęła śledztwo w sprawie. Ma być prowadzone m.in. w kierunku ustalenia, jakiego rodzaju drona szczątki ujawniono, do kogo on należy, w jakim celu znalazł się w polskiej przestrzeni powietrznej oraz z jakiego kierunku przyleciał.

Niedziela – drugi dron

Ten temat jeszcze nie ucichł, a już w niedzielę późnym wieczorem okazało się, że znaleziono drugi obiekt. Tym razem w miejscowości Polatycze, w polu koło rzeki, niedaleko Terespola i przejścia granicznego z Białorusią. O zdarzeniu powiadomiono służby oraz Prokuraturę Rejonową w Białej Podlaskiej.

PRZECZYTAJ: Na Polskę spadł kolejny dron. Niepokojące znalezisko w Polatyczach

– Wiemy, że spadł dron, który nie był uzbrojony – powiedziała na konferencji prasowej Agnieszka Kępka, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Dodała, że na maszynie odkryto napisy cyrylicą.

Niektóre źródła podają, że oba drony mogą być tzw. wabikami. To nieuzbrojone drony wojskowe wysyłane w powietrze przez Rosjan, aby zmylić ukraińskie systemy rakietowe.

Tak nie może być!

– Mieszkańcy komentują te incydenty jako „dziurawe niebo”. Polskie systemy radarowe nie wykrywają na pewnych wysokościach tych obiektów. Każdy taki przypadek potęguje poczucie braku bezpieczeństwa. Dziś coś spadło tutaj, jutro może spaść w innym miejscu. Mamy przecież w pamięci Przewodów w powiecie hrubieszowskim, gdzie od rakiety zginęło dwóch mieszkańców naszego regionu – mówi Henryk Karwan, starosta tomaszowski.

Podkreśla, że każdy, kto mieszka w powiecie przygranicznym, ma pewne obawy. Świadomi niebezpieczeństwa są też ludzie z daleka.

– Mieliśmy ostatnio tego przykład: chcieliśmy zrobić wymianę młodzieży z powiatem Freudenstadt (Niemcy), ale rodzice tych dzieci odmówili przyjazdu do Polski, bo uważają, że tu jest niebezpiecznie – mówi starosta Karwan. – Nasze systemy nie są szczelne. Oby to się nie powtarzało, trzeba do tego na pewno dążyć – dodaje.

W niedzielę 7 września w Tyszowcach odbywały się dożynki powiatowe. Drony były jednym z głównych tematów rozmów mieszkańców. Starosta sam dyskutował o tym m.in. z posłem Tomaszem Zielińskim, który na pewno będzie podnosił sprawę w Sejmie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Bezpieczeństwo + 21.10.2025 10:16
Za to mamy najwięcej ołtarzy polowych

qwerty 10.09.2025 10:58
Co za czasy, że Niemcy się wojny boją.

Polak 09.09.2025 22:29
Karwan , a po co ty chcesz tych młodych szkopów zapraszać do tomaszowa ??? Chcesz im pokazać rekonstrukcję Bitwy pod Tomaszowem jak niemcy nas napadli ??? Oni to wiedzą !!

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Grzesko Treść komentarza: Zanim wprowadzi się nowy wzór tablic wypadałoby sprawdzić czy wszyscy dotychczasowi użytkownicy skróconych nr rej. powinni je mieć. A to dlatego, że spora część samochodów posiadających takie tablice ma miejsce na tablicę o normalnym rozmiarze, a tylko właściciel takiego auta podając we wniosku rej. "pochodzenie auta np. z USA" wymuszał wydanie małych tablic. Dlaczego? Bo wśród posiadaczy niektórych marek jest snobistycznie "dobrze widziane" posiadanie "małych tablic". Data dodania komentarza: 24.08.2026, 12:54 Źródło komentarza: Zmiana układu znaków na tablicach rejestracyjnych. Zaskakujący powód Autor komentarza: Kierowca zaw. Treść komentarza: Takich kierowcow bez wyobrazni na drodze trzeba koniecznie eliminowac zeby juz wiecej nigdy nie zasiedli za kierownica danego pojazdu . Mam styczność obserwować to na codzien!. Kochani to pomstwa do nieba jak jezdza bez wyobrazni mlodzi kierowcy za fajera ! Data dodania komentarza: 24.08.2026, 10:35 Źródło komentarza: BMW z impetem wbiło się w drzewo w Różańcu Pierwszym Autor komentarza: Emeryt. Treść komentarza: Takich typów bezszczelnych nie ma co żałować i eliminowac ze środowiska ! Glupie wytłumaczenie ze zrobil to dla żartów . To widac na codzien jak zachowuje sie to dranstwo . Ostatnio w Krakowie zamordowano młodego chłopaka ze był niby kibolem ! Data dodania komentarza: 24.08.2026, 09:30 Źródło komentarza: 23-latek z Tomaszowa Lubelskiego planował zamach na czołowych polityków [FILM] Autor komentarza: Z Treść komentarza: Mądry ten 42-latek. Data dodania komentarza: 24.08.2026, 08:53 Źródło komentarza: 11-latka za kierownicą quada! O krok od tragedii na Roztoczu Autor komentarza: Michał Treść komentarza: W tych gdeszynach to rzadko by nie wiało a jak już ma przyjść huragan to wtedy tragedia. Data dodania komentarza: 24.08.2026, 07:29 Źródło komentarza: Burza nad powiatem zamojskim. 31 interwencji strażaków Autor komentarza: Biłgorajka Treść komentarza: Tyle ginie młodych kierowców Data dodania komentarza: 23.08.2026, 22:17 Źródło komentarza: BMW z impetem wbiło się w drzewo w Różańcu Pierwszym
Reklama
Reklama
Reklama