Po uruchomieniu alarmu, na miejsce szybko przyjechała straż pożarna. Na szczęście żadnego pożaru w zamojskim kościele Franciszkanów nie było.
Do zdarzenia doszło w czwartek (17 lipca) po godz. 12. Najpierw rozległ się alarm w odrestaurowanym kościele Franciszkanów, a następnie na sygnale przyjechała straż pożarna.
Czytaj też: Święto Policji w Zamościu. 96 awansów i jubileusz 100-lecia służby kobiet w Policji [ZDJĘCIA]
– Funkcjonariusze sprawdzili dokładnie kościół i nie stwierdzili żadnego zagrożenia – informuje kpt. Bartłomiej Jakóbczak z Komendy Miejskiej PSP w Zamościu.
Okazało się, że doszło do awarii elementu (przycisku) systemu sygnalizacji pożarowej. Działania strażaków trwały niecałe pół godziny. Administrator świątyni, którym jest proboszcz Parafii pw. Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w Zamościu, ma naprawić system.
Przeczytaj: Biłgoraj: Zranił kolegę nożem podczas krojenia pomidorów


Napisz komentarz
Komentarze