Tylko w ostatni weekend mundurowi zatrzymali czternaście osób, które zdecydowały się na jazdę pomimo spożytego wcześniej alkoholu.
Pijany w bmw i 5 rowerzystów
W piątek policjanci interweniowali w miejscowości Wólka Nieliska, gdzie kierujący samochodem marki BMW wjechał w ogrodzenie posesji. BMW kierował 55-latek z gminy Nielisz, który w organizmie miał blisko 2 promile alkoholu.
PRZECZYTAJ TEŻ: Zamość: Dała Blika oszustowi, który udawał jej koleżankę. Straciła 4 tys. zł
W piątek policjanci ujawnili też pięcioro cyklistów, którzy zdecydowali się kierować rowerem po wypiciu alkoholu. Najwięcej, bo ponad 2,6 promila alkoholu miał w organizmie 53-latek z gminy Krasnobród zatrzymany przez miejscowych policjantów do kontroli drogowej na ulicy Kościuszki w Krasnobrodzie. Natomiast w miejscowości Wysokie policjanci skontrolowali stan trzeźwości kierującego hulajnogą elektryczną. 34-latek z gminy Zamość w organizmie miał ponad 0,6 promila.
3 promile, czynny sądowy zakaz
W sobotę policjanci zamojskiego ruchu drogowego w miejscowości Wysokie zatrzymali do kontroli drogowej kierującego citroenem.
W czasie kontroli zbadali również stan jego trzeźwości. Badanie wykazało, że 35-latek z gminy Zamość był nietrzeźwy, miał w wydychanym powietrzu prawie 3 promile. Dodatkowo policjanci ustalili, że 35-latek posiada czynny sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi.
– W sobotę rano otrzymaliśmy także zgłoszenie o nietrzeźwym kierującym, który skodą przyjechał na stację paliw w gminie Łabunie. Zgłaszający czując od kierującego alkohol, zabrał kluczyki do jego auta i powiadomił służby – zawiadamia podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło, oficer prasowy KMP Zamość.
Skodą kierował 62-latek. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie prawie 2,5 promila.
W ten sam dzień w godzinach wieczornych na ulicy Świętego Piątka zweryfikowali także stan trzeźwości 36-letniego cyklisty. Mężczyzna miał w organizmie ponad promil.
Niedziela nie była lepsza
W niedzielę natomiast policjanci zatrzymali czterech nietrzeźwych rowerzystów. Dwaj z nich w wieku 45 i 63 lat wyruszyli na rowerowe przejażdżki, mając ponad 2 promile alkoholu w organizmie każdy. Dodatkowo 63-latek miał sądowy zakaz prowadzenia rowerów.
– Ponawiamy apel o trzeźwość za kierownicą i przypominamy, że prowadzenie pojazdów mechanicznych w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem, za które grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Kierowca musi liczyć się także z zakazem prowadzenia pojazdów oraz finansową karą na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym. Przestępstwem jest również niestosowanie się do orzeczonych przez sąd środków karnych i grozi za to kara więzienia w wysokości do 5 lat. Za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwości grozi natomiast grzywna w wysokości nie niższej niż 2,5 tysiąca złotych – przypomina podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło.

Napisz komentarz
Komentarze