Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 25 sierpnia 2026 15:09
Reklama
Reklama baner reklamowy

Archeolodzy nie spodziewali się takiego odkrycia w gm. Lubycza Królewska. To niesamowity skarb!

Członkowie Stowarzyszenia Pamięci 1 Pułku Piechoty Korpusu Ochrony Pogranicza dokonali fantastycznego, w opinii archeologów, odkrycia. W miejscu, w którym nikt się tego nie spodziewał, wykopali ogromną liczbę artefaktów pochodzących z wczesnego średniowiecza.
Członkowie Stowarzyszenia Pamięci 1 Pułku Piechoty Korpusu Ochrony Pogranicza dokonali fantastycznego, w opinii archeologów, odkrycia.
Członkowie Stowarzyszenia Pamięci 1 Pułku Piechoty Korpusu Ochrony Pogranicza dokonali fantastycznego, w opinii archeologów, odkrycia.

Autor: Archiwum LWKZ

Jacek KozakMagdalena LeszczyńskaPaweł SzymańskiKrzysztof ChmielewskiMichał Chmielewski i Jan Chmielewski – członkowie Stowarzyszenia Pamięci 1 Pułku Piechoty Korpusu Ochrony Pogranicza (z siedzibą w Rybnicy w gminie Susiec) prowadzili poszukiwania na szlaku bojowym 1 Pułku Piechoty Korpusu Ochrony Pogranicza z września 1939 r. Szukali tam pamiątek z bitew. Nie miesiąc, nie pół roku, ale już dwa lata. Wszystko odbywało się legalnie, bo Stowarzyszenie uzyskało pozwolenie na poszukiwania od Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

CZYTAJ TEŻ: Medal 550-lecia Województwa Lubelskiego dla Stowarzyszenia Samorządów Powiatu Tomaszowskiego!

Pasjonaci historii mieli niebywałe szczęście w Wierzbicy (gm. Lubycza Królewska).

– Kompletnie się tego nie spodziewaliśmy. W trakcie poszukiwań byliśmy w kontakcie z Wiesławem Komanem z urzędu konserwatorskiego w Zamościu, a gdy przekazywaliśmy mu wszystkie artefakty, widzieliśmy po jego twarzy, że był pozytywnie zaskoczony – mówi Jacek Kozak.

Poszukiwacze zachowali profesjonalizm. Zadbali m.in. o to, by wszystkie znaleziska metalowe miały lokalizację GPS.

– Nam nie, ponieważ interesuje nas inny okres historii i inne wydarzenia, ale archeologom może się to jeszcze przydać – tłumaczy Jacek Kozak.

Pracownicy urzędu konserwatorskiego w Zamościu dokonali oględzin terenowych miejsca poszukiwań. O tym, jakie wspaniałe skarby znaleźli członkowie Stowarzyszenia w Wierzbicy, powiadomili za pośrednictwem mediów społecznościowych, na profilu fejsbukowym Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Nikt się tego nie spodziewał

„Mamy tu do czynienia z nowym, dotychczas nieznanym stanowiskiem archeologicznym, wyjątkowo wartościowym pod względem naukowym, poznawczym i konserwatorskim, zawierającym zespół zabytków archeologicznych, które bardzo rzadko występują w tak dużych ilościach i pochodzą z różnych okresów pradziejów, wczesnego średniowiecza, średniowiecza i okresu staropolskiego” – odnotował Wiesław Koman, archeolog z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Lublinie (delegatury w Zamościu).

Pan Wiesław mówi, że w latach 80. i na początku lat 90. w Wierzbicy Wojewódzki Ośrodek Archeologiczno-Konserwatorski prowadził wykopaliska w ramach badań Archeologiczne Zdjęcie Polski.

– Byłem i ja wtedy w Wierzbicy. Znaleźliśmy sporo ceramiki, narzędzi krzemiennych, ale na „żelastwo” nie trafiłem. Gdybyśmy wtedy odkryli tak cenne metalowe znaleziska, to prawdopodobnie zrobilibyśmy jakieś badania. Wtedy ośrodek miał na to pieniądze – mówi Wiesław Koman. Zaznacza, że nowe odkrycie jest na pewno na skalę regionu, bo ciężko znaleźć takie pojedyncze artefakty, a w Wierzbicy znaleziono ich po kilka.

Chciałby, żeby pojawiły się pieniądze i archeolodzy, którzy wrócą w to miejsce i może odkryją jeszcze więcej śladów życia sprzed kilkuset lat. Rozmawiając, potraktowaliśmy to jako noworoczne życzenie, więc miejmy nadzieję, że się spełni i rok 2025 dla archeologów, w tym pana Wiesława, będzie równie satysfakcjonujący zawodowo jak 2024, w którym to, poza Wierzbicą, spektakularnego odkrycia z okresu rzymskiego i średniowiecza dokonano jeszcze w Księżpolu.

PRZECZYTAJ: "Poszukiwacze historii" w Tomaszowie Lubelskim. Odcinki można już oglądać

Obrączki, narzędzia rolnicze

Wśród zabytków znalezionych w gm. Lubycza Królewska znajdują się między innymi: kamienny topór czterościenny, a właściwie jego fragment, wykonany prawdopodobnie z bazaltu, pochodzący z epoki neolitu (ok. 2500-2000 lat p.n.e.), fragment fibuli z brązu, datowanej na okres rzymski i wiązanej z osadnictwem ludności kultury wielbarskiej, a także żelazna radlica łopatkowata (zachowana w całości), być może nawet z okresu wczesnego średniowiecza oraz żelazny krój płużny z lekko uszkodzonym ostrzem (również z okresu wczesnego średniowiecza lub średniowiecza). Ponadto: średniowieczne żelazne okucie drewnianego ostrza łopaty oraz kompletne żelazne strzemię z czasów średniowiecza.

Kolejną ciekawostką jest zestaw żelaznych narzędzi rolniczych: ciosło tulejowate z ostrzem i kwadratową w przekroju tuleją do osadzenia w drzewcu, fragment innego ciosła tulejowatego, z uszkodzonym ostrzem i odłamaną tuleją oraz żelazna szpila z uszkiem i kółkiem wpiętym w uszko szpili.

Znalezione zostały jeszcze ozdoby z brązu: mała obrączka, fragment szerokiej obrączki zdobionej gęstym wytłaczanym ornamentem, duża obrączka z dwuwarstwowej blaszki, fragment pierścienia z szyldem, fragment półkolistego kolca i zakończenie końca pasa, zdobione ukośnymi i pionowymi nacięciami. Artefakty te można datować na koniec okresu wczesnego średniowiecza.

Część z nich można zobaczyć na załączonych zdjęciach. Wszystkie ostatecznie trafią do zbiorów Muzeum Regionalnego w Tomaszowie Lubelskim, ale najpierw Wiesław Koman musi każdy przedmiot dokładnie obejrzeć i opisać.

 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Grzesko Treść komentarza: Zanim wprowadzi się nowy wzór tablic wypadałoby sprawdzić czy wszyscy dotychczasowi użytkownicy skróconych nr rej. powinni je mieć. A to dlatego, że spora część samochodów posiadających takie tablice ma miejsce na tablicę o normalnym rozmiarze, a tylko właściciel takiego auta podając we wniosku rej. "pochodzenie auta np. z USA" wymuszał wydanie małych tablic. Dlaczego? Bo wśród posiadaczy niektórych marek jest snobistycznie "dobrze widziane" posiadanie "małych tablic". Data dodania komentarza: 24.08.2026, 12:54 Źródło komentarza: Zmiana układu znaków na tablicach rejestracyjnych. Zaskakujący powód Autor komentarza: Kierowca zaw. Treść komentarza: Takich kierowcow bez wyobrazni na drodze trzeba koniecznie eliminowac zeby juz wiecej nigdy nie zasiedli za kierownica danego pojazdu . Mam styczność obserwować to na codzien!. Kochani to pomstwa do nieba jak jezdza bez wyobrazni mlodzi kierowcy za fajera ! Data dodania komentarza: 24.08.2026, 10:35 Źródło komentarza: BMW z impetem wbiło się w drzewo w Różańcu Pierwszym Autor komentarza: Emeryt. Treść komentarza: Takich typów bezszczelnych nie ma co żałować i eliminowac ze środowiska ! Glupie wytłumaczenie ze zrobil to dla żartów . To widac na codzien jak zachowuje sie to dranstwo . Ostatnio w Krakowie zamordowano młodego chłopaka ze był niby kibolem ! Data dodania komentarza: 24.08.2026, 09:30 Źródło komentarza: 23-latek z Tomaszowa Lubelskiego planował zamach na czołowych polityków [FILM] Autor komentarza: Z Treść komentarza: Mądry ten 42-latek. Data dodania komentarza: 24.08.2026, 08:53 Źródło komentarza: 11-latka za kierownicą quada! O krok od tragedii na Roztoczu Autor komentarza: Michał Treść komentarza: W tych gdeszynach to rzadko by nie wiało a jak już ma przyjść huragan to wtedy tragedia. Data dodania komentarza: 24.08.2026, 07:29 Źródło komentarza: Burza nad powiatem zamojskim. 31 interwencji strażaków Autor komentarza: Biłgorajka Treść komentarza: Tyle ginie młodych kierowców Data dodania komentarza: 23.08.2026, 22:17 Źródło komentarza: BMW z impetem wbiło się w drzewo w Różańcu Pierwszym
Reklama
Reklama
Reklama