Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 17 czerwca 2026 07:47
Przeczytaj!
Reklama
Reklama Baner A1 SMS Zamość

Mają bony, ale... Nauczyciele nie mogą kupić każdego laptopa

Nauczyciele otrzymali bony o wartości 2500 zł. Mają te pieniądze wydać na komputery. Tyle że są z tym problemy.
Żeby prowadzić zajęcia z użyciem komputera, nauczyciele otrzymali bon na 2500 zł. Mogą go zrealizować, kupując komputer.
Żeby prowadzić zajęcia z użyciem komputera, nauczyciele otrzymali bon na 2500 zł. Mogą go zrealizować, kupując komputer.

Autor: iStock

Bony to uzupełnienie akcji wyposażania dzieci w komputery. Przypomnijmy, że każdy uczeń IV klasy szkoły podstawowej dostał lub dostanie – bo czas jest do końca roku – komputer. To biurowy sprzęt z wygrawerowanym godłem Polski.

– Rozpoczynamy nowy rozdział w edukacji polskich uczniów, którego założeniem jest wyrównywanie szans i wzmacnianie kompetencji cyfrowych. Wszystko idzie zgodnie z harmonogramem: rozstrzygnięto przetargi w większości z 73 regionów, wyłoniono konkretne modele laptopów, które trafią do rąk uczniów – mówił w sierpniu minister cyfryzacji Janusz Cieszyński.

Po co i za co?

Na komputerach jest także naklejka. Informuje ona, że sprzęt został kupiony za pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy. To pieniądze z UE, których Polska jeszcze nie otrzymała. A mówimy o wydatkach rzędu 1 miliarda złotych.

„Informujemy, że zakup laptopów dla uczniów jest elementem inwestycji C2.1.2 KPO i docelowo ma zostać sfinansowany ze środków KPO. Obecnie zagwarantowany jest mechanizm prefinansowania tych środków przez Polski Fundusz Rozwoju” – tak sprawę wyjaśnia resort cyfryzacji. I czeka na unijne pieniądze.

Rodziców zastanawia coś jeszcze. 

– Odebraliśmy komputer we wrześniu. Jak na razie córka ani razu nie użyła go do nauki. Jest tak, jak się spodziewałem. Dzieci na tym etapie nie muszą w domach używać komputerów do nauki. W szkole robią to tylko na informatyce – mówi pan Jacek z Lublina, ojciec Olgi z IV klasy.

Ma także drugą córkę – starszą. Chodzi już do szkoły ponadpodstawowej. 

– I przypominam sobie, że cokolwiek na komputerze miała robić od VI lub VII klasy. To były prezentacje na historię, język polski czy zadania z informatyki – dodaje mężczyzna.

Dla nauczycieli

Nauczyciele także coś dostali. Żeby prowadzić zajęcia z użyciem komputera, otrzymali bon na 2500 zł. Mogą go zrealizować, kupując komputer. Żeby dotrzymać technologicznego kroku uczniom.

Jednak jest problem z kupnem sprzętu. Serwis glos24.pl opisuje przypadki, kiedy nauczyciele nie mogą kupić takiego komputera, jakiego oczekują.

– Chcę kupić konkretny model polecony przez siostrzeńca. Miałam dopłacić różnicę, ale w sklepie powiedziano mi, że ten laptop nie jest dedykowany nauczycielom. Ciekawe, skąd wiedzą, co z dzieciakami robimy na zajęciach i jakich pomocy używam?! Mieliśmy udać się we wskazane miejsca na zakupy, a nie po konkretne modele. To kpina – żali się jedna z nauczycielek.

Jest jedną z tych, którym sklepy nie chcą sprzedać droższego sprzętu, ale za ok. 2500 zł. To komputer typowo biurowy. Niekiedy jednak nauczyciel chciałby lepszy. I jest gotowy dopłacić do ceny zakupu. Nic z tego.

– Nie może pan zakupić tego modelu, ponieważ nie ma go na naszej liście. Za to mogę polecić sprzęt typowo biurowy. Będzie pan zadowolony – takie słowa dziennikarze słyszą, gdy dzwonią do sklepów i jako nauczyciele pytają o droższy komputer.

Warunki ministerstwa

Kiedy sprawdzamy oferty najpopularniejszych sklepów z elektroniką, to prześcigają się one w ofercie dla nauczycieli. Ale też informują, że komputer musi spełniać minimalne wymogi techniczne wskazane przez Ministerstwo Cyfryzacji. Są też wymagania formalne:

  • fabrycznie nowy,
  • nieużywany,
  • kompletny,
  • sprawny technicznie,
  • oryginalnie zapakowany,
  • wyprodukowany nie wcześniej niż 9 miesięcy od dnia sprzedaży,
  • objęty co najmniej 36-miesięczną gwarancją producenta,
  • wprowadzony do obrotu na terytorium Unii Europejskiej,
  • nieobciążony prawami na rzecz osób trzecich.

Okazuje się, że dla wielu sklepów problemem jest gwarancja. To te 3 lata sprawiają, że sieci handlowe przygotowały zestawienie konkretnego sprzętu, jaki „pasuje” do bonu.

– Niestety, nie może pan sobie wybrać modelu, bonom dedykowany jest konkretny zestaw laptopów. Ma to związek m.in. z trzyletnią gwarancją. Oferujemy dobre laptopy w cenie do 2500 zł brutto. Klienci sobie je bardzo chwalą – przekonywał jeden ze sprzedawców.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Powaga Treść komentarza: Do świnki Pigi...Elcia spójrz w lustro i nie obrażaj innych jeśli sama wyglądasz jak wyglądasz . No poważni ludzie dyskutują na poważne argumenty a nie wyśmiewają innych będąc cwani anonimowo. Wstyd. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 14:15 Źródło komentarza: Wojna o tablice adresowe w Zadębcach. Dlaczego inwestycja z Funduszu Sołeckiego obrasta kurzem? Autor komentarza: Do hejterów Treść komentarza: Im więcej ktoś wylewa jadu i obraża innych, tym więcej mówi o sobie. Ten komentarz jest tego najlepszym przykładem. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 13:20 Źródło komentarza: Wojna o tablice adresowe w Zadębcach. Dlaczego inwestycja z Funduszu Sołeckiego obrasta kurzem? Autor komentarza: 🙈 Treść komentarza: Strzelaj dalej, niestety pudło😁 Data dodania komentarza: 16.06.2026, 12:59 Źródło komentarza: Wojna o tablice adresowe w Zadębcach. Dlaczego inwestycja z Funduszu Sołeckiego obrasta kurzem? Autor komentarza: Z Treść komentarza: Profesjonalna egzekucja. Policja dopiero teraz, gdy się dowiedziała, może się tym zająć. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 12:18 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Policja ustaliła tożsamość śmiertelnie postrzelonego mężczyzny Autor komentarza: Hetman Treść komentarza: Prezydent to typowy pajac ,rządzi stary układ kolesi od lat .Przetargi na remonty ,stadion wygrywają sami swoi .Efekty widać tandeta za dużą kasę ,ślepy tępy lud zamojski od lat popełnia błędy a potem jęczy że pajaca wybrali z układu nieudaczników . Data dodania komentarza: 16.06.2026, 10:50 Źródło komentarza: Prezydent Zamościa i „zakonnice”. Czy to obraża katolików? Awantura o zdjęcie z Rajdu Koguta Autor komentarza: Tylko tyle . Treść komentarza: Dziad widac z Ciebie bo szukasz petów po śmietnikach bo na szlugi Cie nie stac i tylko urojenia pisowskie masz w głowie . Data dodania komentarza: 16.06.2026, 10:05 Źródło komentarza: Prezydent Zamościa i „zakonnice”. Czy to obraża katolików? Awantura o zdjęcie z Rajdu Koguta
Reklama
Reklama
Reklama