Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 03:51
Reklama
Reklama

Kto przyniesie rentę, jak listonosze rzucą torbami? Strajk na horyzoncie

Tuż przed wyborami pracownicy Poczty Polskiej mogą urządzić władzy istne piekło. Listonosze chcą strajkować.
Jak informuje „Rzeczpospolita” aż 70 proc. z ponad 60 tys. pracowników Poczty otrzymuje pensję minimalną.
Jak informuje „Rzeczpospolita” aż 70 proc. z ponad 60 tys. pracowników Poczty otrzymuje pensję minimalną.

Autor: Poczta Polska

To, że nie będzie spokojna jesień wiadomo było już od pewnego czasu. Na ulice chcą wyjść lekarze, urzędnicy i taki scenariusz rozważają kolejarze ze spółki POLregio. Teraz do tego zestawu dołączają listonosze.

26 związków zawodowych działających w Poczcie Polskiej domaga się podwyżek w wysokości 800 zł miesięcznie. Co ciekawe do tej akcji dołączyła popierająca rząd „Solidarność”. Jej oczekiwania są jeszcze wyższe. Związkowcy mówią o podwyżce o 1 tys. złotych. Sytuację dla menadżerów PP pogarsza fakt, że niezadowolonych popiera druga największa organizacja w firmie - Związek Zawodowy Pracowników Poczty (ZZPP). Także mówi o 1 tys. zł więcej do pensji.

Za pensję minimalną

Jak informuje „Rzeczpospolita” aż 70 proc. z ponad 60 tys. pracowników Poczty otrzymuje pensję minimalną. Związkowcy od dawna rozmawiają z zarządem firmy i proponowali np. waloryzację wynagrodzeń o poziom inflacji (co roku) za poprzedni rok. Nic z tego nie wyszło, bo pocztową spółkę kosztowałoby to rocznie kosztować ok. 600 mln zł.

Dlatego w powietrzu wisi strajk. „Niespełnienie naszego żądania w terminie 14 dni będzie równoznaczne z wejściem Związku w spór zbiorowy z pracodawcą” - grozi ZZPP.

Ewentualny strajk będzie ciosem nie tylko dla szefów PP, ale także dla obecnej władzy. Trudno będzie w kampanii wyborczej wytłumaczyć emerytom i rencistom, że nikt nie przyniesie im świadczenia, bo listonosze nie pracują.

Fatalne finanse

- Rząd stawia listonoszy przed wyborem: życie w nędzy albo dorabianie poza godzinami pracy. To wybór między głodem, a fizycznym i psychicznym wyniszczeniem. Temu wszystkiemu towarzyszy poczucie degradacji. Kiedyś nasz zawód cieszył się prestiżem, a znakiem firmowym Poczty Polskiej były godne zarobki. Dziś pozostały nam tylko mundury i wspomnienia, coraz odleglejsze. Nie zamierzamy się jednak poddać. Domagamy się wzrostu płac o 50 proc oraz traktowania listonoszy z szacunkiem należnym naszej profesji – mówił na początku sierpnia Roman Rosiński, przewodniczący Zakładowego Związku Zawodowego Pracowników Poczty Polskiej Alternatywa.

Obecnie na podwyżki nie ma szans. Jak wylicza dziennik w siedem miesięcy tego roku PP zaliczyła około 400 mln zł straty.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Z Treść komentarza: Oprócz tego, że ktoś może dostać zeza rozbieżnego, to masz rację. Tam wszyscy uważają, ale zawsze może być ten pierwszy raz, że ktoś kogoś rozjedzie. A na Wyszyńskiego to wielu goni nie dlatego, że jest szeroko, ale dlatego, że na tym "rondzie" jest prosto. Data dodania komentarza: 5.09.2026, 23:40 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: mleko w tym kraju ma najszybszy transport !!! Treść komentarza: Śliwowicę to pije pan Marcin , a konfitury to są dla Elity Rządzącej , oni tam to POpijają mlekiem :) !!! Data dodania komentarza: 5.09.2026, 22:40 Źródło komentarza: Biłgoraj: W biurze posła Marcina Romanowskiego rozdano ponad tonę śliwek Autor komentarza: Wojtek Treść komentarza: Moj dziadek zawsze mi powtarzał ruskiego należy się bać, a od Ukraińca.....spier__ać jak najdalej! Czy coś się zmienilo od tamtej pory?! Data dodania komentarza: 5.09.2026, 21:45 Źródło komentarza: "Jak można było siekierami, kosami zabijać polskiego brata?". Pogrzeb 55 ofiar zbrodni w Ostrówkach Autor komentarza: Bunny Treść komentarza: Ale to stało się tam coś komuś? Czy tylko wszyscy gadają, że jest niebezpiecznie, a nie jest, bo wszyscy jeżdżą w tamtym miejscu wolno i uważają? Zgadzam się, że projektant ronda odwalił straszną lipę, bo naprawdę miał tam hektar terenu, żeby zmieścić rondo, przejazdy rowerowe dookoła i porządny chodnik, a wyobraźni wystarczyło na ten winkiel i rowerzystów, którzy muszą gonić przez dwa przejazdy i przecinać dwa potoki ruchu, żeby objechać to cudo inżynierii drogowej. Nie zmienia to faktu, że wypadków akurat tam nie pamiętam, a najwięcej się chyba tłuką na Wyszyńskiego, gdzie kierowcy wszystko widzą, ale gonią na strzała jak wściekli, bo jest szeroko. Data dodania komentarza: 5.09.2026, 20:52 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: Moje zdanie. Treść komentarza: Bandytom drogowym trzeba powiedziec raz na zawsze dosc ! Data dodania komentarza: 5.09.2026, 20:12 Źródło komentarza: Dwa dni ważnych zmian dla kierowców. Nowe zasady od dziś i od jutra Autor komentarza: Kierowca zaw. Treść komentarza: Patologia PiSlamu sie odezwała bo im to nie pasuje takie prawo bo sie nie da ćpać i chlać w balandze do białego rana a pozniej siadać za kolko i zabijać niewinnych ludzi jak to sie dzieje dotychczas ! Trzeba w koncu powiedziec dosc bezprawia ! Data dodania komentarza: 5.09.2026, 20:10 Źródło komentarza: Dwa dni ważnych zmian dla kierowców. Nowe zasady od dziś i od jutra
Reklama
Reklama
Reklama