Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 06:58
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Biłgoraj: Już wszystko wiadomo o straszliwej zbrodni. Ojciec zabił córeczkę, później siebie

Dziewczynka zmarła na skutek kilkunastu uderzeń nożem w okolice grzbietu. Zabił ją 37-letni ojciec, który następnie się powiesił. Śledztwo w sprawie brutalnego zabójstwa 3-latki w lesie pod Biłgorajem, a także samobójczej śmierci jej ojca zostało umorzone. To było tak zwane samobójstwo rozszerzone: ojciec zabił dziecko, a następnie odebrał sobie życie.
W lesie między miejscowościami Ciosmy i Dąbrowica odnaleziono zwłoki dziewczynki i jej ojca.
W lesie między miejscowościami Ciosmy i Dąbrowica odnaleziono zwłoki dziewczynki i jej ojca.

Autor: KPP Biłgoraj

– Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego prokurator podjął decyzję o umorzeniu postępowania wobec śmierci sprawcy – powiedziała nam Anna Rębacz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Zamościu. – Jeśli chodzi o drugi czyn, to sprawca zabójstwa nie był przez nikogo nakłaniany do popełnienia samobójstwa.

Śledztwo zostało umorzone i to postanowienie jest już prawomocne.

Masakra w lesie

Przypomnijmy. Na początku stycznia 37-latek z Biłgoraja zabrał 3-letnią córkę na spacer. W związku z tym, że długo nie wracali, a z ojcem dziecka nie można się było skontaktować, najbliżsi zaczęli poszukiwania na własną rękę. Gdy nie przyniosły rezultatu, matka dziecka zaalarmowała policję.

Po kilku godzinach poszukiwań – na drodze szutrowej między miejscowościami Ciosmy i Dąbrowica – mundurowi namierzyli samochód mężczyzny. Niestety, w lesie odnaleziono też zwłoki dziewczynki i jej ojca.

Od początku wiele wskazywało na to, że mordercą dziecka był ojciec (na miejscu zabezpieczono narzędzie zbrodni). Śledztwo było prowadzone w kierunku zabójstwa 3-latki (art. 148 kodeksu karnego) oraz doprowadzenia – poprzez namowę lub pomoc – 37-latka do targnięcia się na życie (art. 151 kk).

W toku śledztwa ustalono, że dziewczynka zmarła wskutek kilkunastu ran zadanych nożem w plecy, a po zabójstwie dziecka 37-latek powiesił się na pobliskim drzewie. Powodem działania mężczyzny była zdiagnozowana u niego choroba psychiczna. Mężczyzna leczył się psychiatrycznie. Latem zeszłego roku zniknął na kilka dni, policji zgłoszono nawet jego zaginięcie, ale ostatecznie mieszkaniec Biłgoraja się odnalazł. Kilka miesięcy później doszło jednak do tzw. rozszerzonego samobójstwa: mężczyzna zabił córkę, a później sam odebrał sobie życie.

Jak przekonuje Filip Kościuszko, psychiatra z Centrum Zdrowia Psychicznego w Zamościu, sprawcy są przekonani, że zabijając swoich najbliższych, a na końcu siebie, ratują wszystkich. – Urojenia dotyczą często końca świata, sprawca może mieć problemy relacyjne, które się do tego dołączają – mówi dr Filip Kościuszko. – Świat się wali, więc ja uratuję najbliższych. Zabijając ich i siebie, ulżę wszystkim.

Tak to widzą.

Podwójne tragedie

Sześć lat temu w jednym z bloków na os. Orzeszkowej w Zamościu doszło do mrożącej krew w żyłach tragedii. Po skrępowaniu swojej partnerki, 44-latek zakatował ją maczetą, a następnie popełnił samobójstwo, wbijając sobie bagnet w serce. 36-latka – z głębokimi ranami rąbanymi okolic barku oraz szyi – została przewieziona do szpitala, ale pomimo wysiłków lekarzy nie udało się jej uratować. Podczas śledztwa ustalono, że na kilka tygodni przed tragedią kobieta wyprowadziła się z zajmowanego wspólnie mieszkania. Jej partner próbował namówić ją do powrotu, a gdy to nie pomogło, postanowił na zawsze zakończyć ich związek, zabijając ją i siebie.

Wobec śmierci podejrzanego, prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie zabójstwa 36-latki. Śledczy nie znaleźli też dowodów na to, żeby ktoś namową albo przez udzielenie pomocy doprowadził zamościanina do targnięcia się na własne życie.

Kilkanaście lat temu w gm. Rudnik (pow. krasnostawski) podczas libacji alkoholowej doszło do kłótni, która zamieniła się w bójkę. Po zadaniu siekierą śmiertelnych ciosów 67-letniemu gospodarzowi, sprawca wyszedł z mieszkania i powiesił się na drzewie. Podobnie zakończyło się spotkanie 37-latki ze starszym o 10 lat przyjacielem w lesie pod Malewszczyzną (gm. Krasnobród). Kobieta zginęła od ciosu nożem w szyję, sprawca powiesił się na drzewie. Znaleziono przy nim zakrwawiony nóż.

Według Filipa Kościuszki, to nie musiały być samobójstwa rozszerzone. Motywacja do samobójstwa rozszerzonego wynika z chęci oszczędzenia cierpień najbliższym, dlatego ofiarami są najczęściej członkowie własnej rodziny, np. matka zabija dzieci i popełnia samobójstwo, syn zabija rodziców i popełnia samobójstwo.

Zabić swoje dziecko

Ale do samobójstwa rozszerzonego doszło w 2012 r. w gm. Obsza, gdzie na skutek uderzeń zadanych siekierą zginęły dwie dziewczynki w wieku 6 i 9 lat, a ich zabójca, którym był 35-letni ojciec, zmarł w wyniku powieszenia.

Jak można zabić własne dziecko, a później się powiesić? Specjaliści od zakamarków ludzkiej psychiki znają takie przypadki. – Zdarza się, że ojciec, który ma problemy osobowościowe, a często i alkoholowe, zabija swoje dziecko i siebie po to, żeby żona czy była już żona nie mogła cieszyć się tym dzieckiem – wskazuje dr Kościuszko.

Mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu, znajdował się też pod działaniem leków uspokajających. Na tydzień przed tragedią 35-latka opuściła żona, zabierając ze sobą kilkumiesięczne dziecko. Najstarsza córka zdążyła przed śmiercią przystąpić do Pierwszej Komunii Świętej. Dwa dni później już nie żyła.

Rok wcześniej w jednej z miejscowości w gm. Sułów od ciosów zadanych siekierą zginęła 23-latka. Podczas śledztwa ustalono, że zabił ją 71-letni ojciec, który następnie powiesił się w stodole. Mężczyzna najprawdopodobniej przechodził załamanie nerwowe po śmierci żony, która zmarła kilka tygodnie wcześniej. 23-latka była jego jedyną córką.

Co łączy sprawców? Wszyscy byli mężczyznami i w opinii sąsiadów wiedli normalne życie.

Gdzie szukać pomocy?

  • Całodobowe bezpłatne numery pomocowe
  • Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym – 800 702 222.
  • Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży – 116 111.
  • Telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych – 116 123.
  • Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka – 800 121 212.
  • W przypadku zagrożenia życia – numer ratunkowy 112!
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Niedawno pan min Żurek takich co łamią przepisy nazywał bandytami drogowymi O jak groził !Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:57Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: Gostek.Treść komentarza: Co z tego widac to jestes sam wykolejony czlowieku.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:43Źródło komentarza: Panowie jechali na podwójnym gazie. Weekendowy rekordzista z gm. Mircze ma 24 lataAutor komentarza: makTreść komentarza: Zależnie od sprawy czasem zamiatają pod dywan a czasem nie. Jak komendant główny policji Boroń w 2024 rozwalił służbowe bmw x5 dachując na autostradzie A1 to sprawa została umorzona w sądzie i nikt niby nie był winny, mieli ściągnąć sprzęt do zczytania prędkości z komputera w momencie wypadku, ale cudownie przed dokonaniem tego sprawę umorzyli. A podatnicy zapłacili za nowe BMW X5.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 13:49Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: kmicicTreść komentarza: na tym filmiku widać i słychać, ze najpierw Pan Minister kwestionował swoje sprawstwo, pomimo, że na filmie widać wyraźnie, że kobieta była już na pasach w momencie jak on dojeżdżał do nich, widocznie PR-owcy zrobili swoje i Pan minister łaskawie zmienił zdanie... a tak w ogóle to powinni zakazać tego typu wywiadów, niezależnie kto kieruje samochodem powinien skoncentrować się na obserwacji jezdni i terenu koło niej a nie w tym czasie udzielać wywiaduData dodania komentarza: 3.02.2026, 13:10Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Wraszcie mandat dla bandyty drogowego jak cytuje takich neo minister ŻurekData dodania komentarza: 3.02.2026, 12:29Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Gwałtowny wzrost likwidacji POrodówek 18 w styczniu dla naszego dobra piekło kobiet gdzie marsz miliona serc rechot hiPOkryzji i zakłamaniaData dodania komentarza: 3.02.2026, 12:26Źródło komentarza: Sezon grypowy 2026. Jest już 550 zgonów. A szczyt dopiero przed nami
Reklama
Reklama
Reklama