Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 17 czerwca 2026 12:19
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Donald Tusk w Lipsku koło Zamościa: "Była szansa na rozwiązanie problemu ukraińskiego zboża"

Lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk, były premier i przewodniczący Rady Europy, spotkał się z rolnikami w gospodarstwie Janusza Szewery w Lipsku koło Zamościa. Głównym tematem rozmów były skutki bezcłowego importu towarów rolnych z Ukrainy i zagrożenia, jakie wywołują one na naszym rodzimym rynku.
Donald Tusk na spotkaniu z rolnikami w Lipsku koło Zamościa.
Donald Tusk na spotkaniu z rolnikami w Lipsku koło Zamościa.

Wiesław Gryn, wiceprezes Zamojskiego Towarzystw Rolniczego stwierdził, że od roku polskie rolnictwo jest wystawione na ostre zderzenie z ukraińskim.

– A rolnictwo naszych wschodnich sąsiadów powinno mieć okres przejściowy na dostosowanie do europejskich standardów. Nie po to Unia Europejska przez dziesięciolecia wypracowywała te standardy, do których musiało dostosować się także polskie rolnictwo, aby obecnie to wszystko burzyć. Chcemy, by nasze rolnictwo było uporządkowane. Domagamy się poważnych rozmów na temat rozwiązań jego problemów, a nie tylko medialnego bicia piany – powiedział wiceprezes Zamojskiego Towarzystwa Rolniczego.

Donald Tusk podkreślił, że w poszukiwaniu i wdrażaniu skutecznych rozwiązań kluczowe znaczenie ma czas.

– Ponad rok został zmarnowany. Rok temu była poważna szansa, aby wspólnie z UE rozwiązać problem ukraińskiego zboża. Chodzi o to, aby pomóc Ukrainie, a jednocześnie nie zagrażać polskim interesom. Przed przyjazdem na Zamojszczyznę przejrzałem unijne przepisy, na które się powołujecie. Umożliwiają one skuteczną kontrolę na granicy, pod względem fitosanitarnym. Zniesienie cła, związane z potrzebą pomocy walczącej Ukrainie, wcale nie oznacza, że trzeba zrezygnować z utrzymania europejskich standardów. Pomoc Ukrainie nie przewiduje, że można wpuszczać wszystko, niezależnie od tego, czy towary spełniają standardy europejskie, czy też nie. Obecnie istotne jest ustalenie, kto i dlaczego zaniechał kontroli na granicy, bo na pewno nie domagały się tego ani Ukraina, ani Unia Europejska. Było wręcz przeciwnie. Jeżeli znosi się cło, bardzo ważne jest szczególnie pieczołowite kontrolowanie jakości towarów pod kątem wymogów fitosanitarnych – tłumaczył Donald Tusk.

Zaraz po wybuchu wojny na Ukrainie oczywistym stało się, że jednym z problemów będzie rosyjska blokada eksportu ukraińskiego zboża przez Morze Czarne.

– Już wtedy mówiło się o potrzebie jak najszybszego zorganizowania wysyłki tego zboża między innymi przez port w Gdańsku. W czerwcu ubiegłego roku na Dolnym Śląsku usłyszałem od tamtejszych rolników o zagrożeniu dla polskiego rolnictwa w związku z napływem produktów rolnych z Ukrainy. Już wtedy zastanawiałem się, co trzeba zrobić, aby nie przerwać pomocy Ukrainie, ani nie zaszkodzić polskiemu rolnictwu. Należy pamiętać także o jakości sprowadzonych towarów. Trzeba wyjaśnić, dlaczego sprowadzone bez właściwej kontroli zboże trafiło do młynów i na nasze stoły. Pszenica techniczna jest nazwą niby neutralną, ale za tym kryje się jakiś przekręt – zaznaczył Donald Tusk.

Kluczem jest czas i sposób postępowania

Były szef Rady Europejskiej dodał również, że wprawdzie Unia Europejska zniosła cła, ale w unijnych przepisach są również zapisy o tym, że jeżeli wystąpią problemy, których nie przewidziało się wcześniej, to UE może podjąć decyzje o ich przywróceniu.

– To, że mogą wystąpić zagrożenia interesów polskiego rolnika było wiadome już rok temu. Już wtedy można było usiąść w Brukseli i stwierdzić co źle działa. Obecnie efekt jest taki, że problem napływu produktów rolnych z Ukrainy mamy nierozwiązany, nawet jeżeli część rolników otrzyma dopłaty. Włożyliśmy wiele wysiłku, by pomóc Ukrainie i obecnie to może zostać zmarnowane. Wprowadzenie embarga nie rozwiąże problemu. W tej chwili trudno dociekać, kto i ile na imporcie z Ukrainy zarobił. Każdy kompetentny polityk wie, że ukraińskie rolnictwo może być sporym wyzwaniem konkurencyjnym, zwłaszcza jeżeli zwolni się z cła importowane stamtąd produkty. Może mniej istotne jest kto i ile na tym zarobił, większym problemem jest brak zainteresowania niekompetencją rządzących. To przeciwko temu wszystkiemu trzeba protestować i głośno o tym krzyczeć – apelował lider PO.

Lider PO dodał również, że nie chodziło o to, aby ściągnąć do UE, w tym do Polski, tanie i niespełniające wymogów jakościowych produkty rolne z Ukrainy. Rząd miał tylko pomóc w logistyce i organizacji tranzytu zbóż i innych produktów. W innych państwach europejskich było duże zainteresowanie przewozem tych towarów z Ukrainy.

– Ale nie dopuszczono prywatnych przedsiębiorców, aby zajęli się transportem. Rządzący uznali, że państwo zrobi to lepiej. Ale po zablokowaniu dostępu prywaciarzom sami niczego nie zrobili – zaznaczył Donald Tusk.

Jeden z rolników uczestniczących w spotkaniu w Lipsku wspomniał, że od stycznia rolnicy kilkakrotnie jeździli do ministerstwa rolnictwa, aby szukać rozwiązania problemu niekontrolowanego importu towarów rolnych z Ukrainy.

– Jedynie zwodzono nas zapewnieniami o różnych rozwiązaniach. A czy nie dało się wprowadzić systemu GPS do transportów, tak jak jest to przy przewozie paliw, albo niekaucjonowania sprowadzanych dostaw? Myśmy wyprodukowali zboże w najlepszych standardach i ono zalega w kraju, a do nas sprowadzono towary niewiadomej jakości, bez wymaganych badań. Obecne afery związane z przechrzczeniem zbóż z technicznego na konsumpcyjne to dopiero wierzchołek góry lodowej. Nie wiadomo nawet, jaka część sprowadzonych na nasz rynek towarów mogła być naprawdę złej jakości – podkreślił rolnik uczestniczący w spotkaniu w Lipsku.

"Zapłacimy raz jeszcze za tranzyt zboża z Ukrainy"

Donald Tusk mówił także o pomocy finansowej obiecanej rolnikom przez rząd i lidera PiS.

– Kaczyński obiecał pomoc finansową rolnikom, bo za chwile będzie walczył o głosy wyborców na wsi. Wykorzystajmy to i naciskajmy, aby zrealizował to, co obiecał. Chociaż będzie to rozdawanie wspólnych pieniędzy Polaków, aby zapchać usta niezadowolonym rolnikom. Ale to nie rozwiąże problemu i nie usprawni funkcjonowania państwa – podkreślił Donald Tusk.

Wiesław Gryn, wiceprezes Zamojskiego Towarzystwa Rolniczego dodał:

– Pieniądze, które zostaną przekazane w formie dopłat na polską wieś, posłużą do pozamiatania i uprzątnięcia bałaganu i skutków nieudolności polskiego rządu. W efekcie całe społeczeństwo raz jeszcze zapłaci za reeksportowanie ukraińskiego zboża, gdzieś w świat, tam gdzie pierwotnie miało ono trafić – zaznaczył wiceprezes Zamojskiego Towarzystwa Rolniczego.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ciekawy 23.04.2023 21:05
do tych którym nie podoba się nie podoba wizyta Tuska a wiedzieliście .że prezes był w Zamościu z wizytą w tamtym roku bo tylko wybrani wiedzieli.przywiezli cichcem jak szczura i podobnie wywiezli z obstawą policji .to wam się podoba,,, dalej .obieca i da wam przed wyborami dużo bo juz nawet od zrzutek na chore dzieci wprowadzili 20 procent podatku.widać kasa pusta

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkankaa Treść komentarza: Masz racje ,Zamość to jest jak Titanik .Władza gra głupa a miasto tonie . Rafałek jest pajacem to prawda , Andrzejek też ma wiele grzechów .Ogólnie jest ch...ujowo układy i cwaniacy miejscowi zatopią Gród Hetmański .Czas pognać POPIS . Data dodania komentarza: 17.06.2026, 11:58 Źródło komentarza: Prezydent Zamościa i „zakonnice”. Czy to obraża katolików? Awantura o zdjęcie z Rajdu Koguta Autor komentarza: Panteja Treść komentarza: Dziwne, że zdjęcie niesmaczne i prowokacyjne zaprowadziło Pana do wyrażania opinii o polityce PiS, 8 latach rządów, gdzie po rządach PO polska ruszyła do przodu, poprzez inwestycje zupełną zmianę polityki społecznej przywracającej godność rodzinom i a przede wszystkim włączyła nas do europejskiego postrzegania wartości pomocy społecznej dla rodzin. Zachowanie prezydenta oceniam jako niepoważne jeden prezydent niepoważny tańczący z mopem już został odwołany... może polityka wszędzie to jednak poczucie smaku.... Data dodania komentarza: 17.06.2026, 11:01 Źródło komentarza: Prezydent Zamościa i „zakonnice”. Czy to obraża katolików? Awantura o zdjęcie z Rajdu Koguta Autor komentarza: emerytka Treść komentarza: do mniam droga otwarta na ukrainę jedz i próbuj do woli Data dodania komentarza: 17.06.2026, 08:32 Źródło komentarza: Koniec z anonimowym miodem. Nowe przepisy ujawnią kraj pochodzenia Autor komentarza: HiPOkryzja Treść komentarza: ACHTUNG ACHTUNG oszuści w rządzie Data dodania komentarza: 17.06.2026, 06:20 Źródło komentarza: Zamość: Prokuratura ostrzega mieszkańców przed oszustami Autor komentarza: Haha Treść komentarza: Pinindzy jast za dużo szpitale zatrudniają NEO lekarzy WIDMA nikt ich nie widział a kasa leci Kacprzak PO 1 rok PORSCHE PANAMERA i kamienica w WAWie i mamy to, robimy nie gadamy, tłuste koty KOMUNY SB. Data dodania komentarza: 17.06.2026, 06:18 Źródło komentarza: Podwyżki są obowiązkowe, ale nie ma na nie pieniędzy. Szpitale apelują o pilną pomoc Autor komentarza: Perfidia czasu Treść komentarza: GestaPO niemieckie PObiło Polaków patriotów niosących krzyż a niemiecki rząd w POlsce milczy Data dodania komentarza: 17.06.2026, 06:10 Źródło komentarza: Biała Dacia, groźby, żądanie gotówki. Tak wyłudzają pieniądze od rolników
Reklama
Reklama
Reklama