Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 15 września 2026 15:07
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Biedronka już nie chce grać z Lewandowskim i spółką? To efekt afery premiowej

Nie jest wcale pewne, że Biedronka będzie nadal sponsorem polskiej reprezentacji w piłce nożnej. Wśród powodów takiej decyzji pada głośna afera z premią dla piłkarzy.

Sieć znanych dyskontów wspiera polską reprezentację w piłce nożnej od 12 lat. Wygląda na to, że może być to już koniec. Kolejna umowa sponsorska powinna zostać zawarta do końca roku, ale szefostwo Biedronki zwleka z jej podpisaniem. ­

„Jak przekonują nasi informatorzy, biorąc pod uwagę okres świąteczno-noworoczny, w praktyce nowa umowa sponsorska powinna zostać podpisana do końca tego tygodnia. Tymczasem negocjacje wciąż są dalekie o zakończenia” – donosi businessinsider.pl.

Biuro prasowe sieci milczy na ten temat, a wiele wskazuje na to, że umowy nie będzie. A mówimy – nieoficjalnie – o kwocie ok. 2 mln zł rocznie.

Zamiast grać, dzielili pieniądze

Czemu Biedronka już nie chce łożyć na Roberta Lewandowskiego i jego kolegów z reprezentacji? Powodem ma być głośna afera premiowa. Jak podały „Przegląd Sportowy”, Onet oraz WP Sportowefakty piłkarze za grę w Katarze mieli otrzymać bonusowo 30 mln zł. Te pieniądze miał im obiecać Mateusz Morawiecki w nagrodę za wyjście z mundialowej grupy. Co się udało.

Tu trzeba zaznaczyć, że piłkarze na mistrzostwach zarobili i to nie mało. Za sam awans do turnieju PZPN otrzymał 9 mln dolarów i te pieniądze (w części) wypłacił też zawodnikom. Za wyjście z grupy FIFA zapłaciła kolejne 4 miliony dolarów. Połowę mają otrzymać zawodnicy. Jeżeli przyjąć, że na mundial pojechało 26 piłkarzy, to mają do podziału 2 mln dolarów (ok. 9 mln zł). Wychodzi jakieś 346 tys. zł na głowę.

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

Tymczasem wokół rządowych premii pojawiło się mnóstwo kontrowersji. Nieoficjalnie była mowa o tym, że zamiast skupić się na grze, zawodników bardziej zjamował planowany podział pieniędzy.

Przed Biedronką był T-Mobile

— W imieniu drużyny jako kapitan poszedłem do trenera przekazać nasze ustalenia, a trener przyjął je do wiadomości. Nikt z nas nie wiedział, czy te pieniądze będą, na jakich zasadach i skąd – wyjaśniał Robert Lewandowski. A trener Czesław Michniewicz zapewniał, że żadna premia go nie interesowała.

W końcu głos zabrał premier, próbując wybrnąć z kompromitującej go sytuacji: – Ten sukces wart jest każdych pieniędzy – powiedział. – My rozmawiamy z polską piłką, z polskimi piłkarzami, ale też oczywiście z PZPN, z Ekstraklasą, w jaki sposób można wzmocnić finansowanie polskiej piłki. Oczywiście mam tutaj na myśli i młodzież, i infrastrukturę, ale także profesjonalistów.

Odejście Biedronki nie będzie jedynym ciosem w piłkarskie finanse. PZPN właśnie stracił już jednego sponsora. Po prawie 3 latach ze współpracy wycofała się firma T-Mobile. Ale firma zastrzega, że sytuacja może się zmienić.

Negocjacje trwają

Tymczasem ważą się losy samego Czesława Michniewicza. PZPN nie zdecydował się z nim przedłużyć (jednostronnie) kontraktu i teraz strony siedzą przy stole negocjacyjnym. Michniewiczowi zarzuca się nie tylko sprawę premii, ale też słaby styl gry reprezentacji.

– Wydaje mi się, że trzeba zrobić reset, jeśli chodzi o naszą reprezentację. Reset pod względem prowadzenia tej drużyny, pewnych zależności, zobowiązań w stosunku do sponsorów i premii. To wszystko funkcjonowało przez lata dość dobrze, ale wydaje mi się, że doszliśmy do ściany. Trzeba to zresetować i ustalić nowe warunki, które będą jasne dla wszystkich. Każdy przyjmie je do wiadomości i będzie wiadomo, dlaczego i na jakich zasadach przyjeżdża na reprezentację – powiedział Polsat News Zbigniew Boniek, były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej i piłkarska legenda.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: słuszba , POswiencenie to som rzeczy najwaszniejsze !!! Treść komentarza: " Elektrosprzęt miał trafić na recykling, a dochód z tego miał być dla OSP Bełżec II " to ten wspaniały rząd was nie wspiera , nie pomaga finansowo jak poprzednicy ? Niesamowite , jakie to są niewdzięczne .je ! Data dodania komentarza: 15.09.2026, 14:16 Źródło komentarza: Bełżec: Ktoś ukradł elektroodpady zbierane przez OSP. Strażacy ostrzegają Autor komentarza: marzenia ormowca Treść komentarza: dobrze że chociaż o tym informujecie DZBANY , to mniej kasy nazbieracie dla tych złodziei w rządzie Data dodania komentarza: 15.09.2026, 14:07 Źródło komentarza: Kierowcy będą pod lupą przez tydzień. Od jutra wielka akcja drogówki Autor komentarza: wyspany Treść komentarza: Wyłączyłem w telefonie alerty RCB i mam spokój z wiadomościami od pijaka z MSW! Data dodania komentarza: 15.09.2026, 13:59 Źródło komentarza: Nocny alarm na wschodzie Polski: myśliwce w powietrzu i alert RCB Autor komentarza: sad Treść komentarza: Wieprzowina ze zdrowym żywieniem ma tyle wspólnego ile sport wyczynowy ze zdrowiem. Zdrowe są: Jagnięcina, cielęcina, gęsina... Ale nie świnia. Zwykłe, tanie mięso, z niezdrowym tłuszczem. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 12:53 Źródło komentarza: Krasnobród: Diecezjalne dożynki i Festiwal Wieprzowiny. Kilkadziesiąt wieńców w konkursie Autor komentarza: Karol . Treść komentarza: Trol PiSlamu leci na drzwiach od sroca ze wschodniej granicy . Uwazajcie ! Data dodania komentarza: 15.09.2026, 12:34 Źródło komentarza: Nocny alarm na wschodzie Polski: myśliwce w powietrzu i alert RCB Autor komentarza: Ocena. Treść komentarza: Naucz sie poprawnie pisac . Zrobiono Ci jak widac pranie mozgu . Data dodania komentarza: 15.09.2026, 12:07 Źródło komentarza: Kierowcy będą pod lupą przez tydzień. Od jutra wielka akcja drogówki
Reklama
Reklama
Reklama