Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 07:28
Reklama
Reklama

Parkujesz przed Biedronką albo Lidlem? Możesz dostać „mandat”

Niemiła niespodzianka czeka na klientów popularnych sieci handlowych. Wystarczy zapomnieć o jednym szczególe, żeby wpaść w pułapkę.

Konsumenci powinni mieć się na baczności. Jeśli nie wezmą biletu z przysklepowego parkomatu, mogą dostać wezwanie do zapłaty. Czy jest to zgodne z prawem?

Darmowe w teorii

Sieci handlowe już kilka lat temu rozpoczęły wojnę z mieszkańcami oraz pracownikami firm parkującymi na miejscach przeznaczonych dla klientów sklepu. Dlatego wprowadziły parkomaty, które drukują bilety z aktualną datą i godziną. W zależności od zarządcy pierwsza godzina postoju lub pierwsze 90 minut zwykle są darmowe, natomiast za każdą kolejną trzeba zapłacić kilka złotych. Kierowca, który wydrukowanego biletu nie umieści za wycieraczką auta, musi liczyć się z konsekwencjami finansowymi.

Sęk w tym, że urządzenia niekiedy montowane są w mało widocznych lub niepraktycznych miejscach, a część konsumentów nie zdaje sobie sprawy z obowiązku pobrania biletu. Są też tacy, którzy celowo ignorują to polecenie, chcąc zaoszczędzić czas. Takie postępowanie niezależnie od motywacji może kosztować około 100 zł.

Czy można zignorować wezwanie do zapłaty?

Nadzór nad poszanowaniem regulaminu parkingu sklepy niejednokrotnie zlecają firmom zewnętrznym.

„Opłaty dodatkowe nazywane często „mandatami” można reklamować. Pod warunkiem, że mamy paragon z danego sklepu pokrywający się datą i godziną z czasem wystawienia wezwania. Informacje na ten temat można znaleźć w regulaminach parkingu umieszczonych przy znakach informujących o płatnym parkowaniu” – przypomina Moto.pl.

Mimo to niektórzy uważają, że reklamacja nie jest konieczna, bo wezwanie można po prostu zignorować. Adwokat Jakub Brzeski z kancelarii Gessel w rozmowie z serwisem INNPoland zaznacza jednak, że sprawa jest złożona, stąd też trudno jednoznacznie opowiedzieć się po którejś ze stron.

– Możliwość ewentualnego zakwestionowania roszczeń zarządcy parkingu, a – patrząc od drugiej strony – skutecznego dochodzenia roszczeń przez zarządcę parkingu – warunkowana jest przez szereg czynników, w szczególności takich jak sposób oznakowania parkingu, sposób poinformowania o obowiązku uiszczenia opłaty, sposób udostępniania regulaminu użytkownikom i wyeksponowanie tego regulaminu, treść regulaminu, wysokość kary etc. – powiedział Brzeski.

Wydatki większe niż kara

Jeśli nie zgadzamy się z koniecznością zapłacenia kary, sprawa może znaleźć swój finał w sądzie. Nigdy jednak nie wiadomo, czyje argumenty okażą się bardziej przekonujące. Choć wygranie z zarządcą parkingu jest możliwe, często wymaga ono czasu i generuje koszty przewyższające wartość sankcji.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

jaro 14.11.2022 18:20
NIE ZAJEZDZAM I OMIJAM SZEROKIM ŁUKIEM

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Z Treść komentarza: Oprócz tego, że ktoś może dostać zeza rozbieżnego, to masz rację. Tam wszyscy uważają, ale zawsze może być ten pierwszy raz, że ktoś kogoś rozjedzie. A na Wyszyńskiego to wielu goni nie dlatego, że jest szeroko, ale dlatego, że na tym "rondzie" jest prosto. Data dodania komentarza: 5.09.2026, 23:40 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: mleko w tym kraju ma najszybszy transport !!! Treść komentarza: Śliwowicę to pije pan Marcin , a konfitury to są dla Elity Rządzącej , oni tam to POpijają mlekiem :) !!! Data dodania komentarza: 5.09.2026, 22:40 Źródło komentarza: Biłgoraj: W biurze posła Marcina Romanowskiego rozdano ponad tonę śliwek Autor komentarza: Wojtek Treść komentarza: Moj dziadek zawsze mi powtarzał ruskiego należy się bać, a od Ukraińca.....spier__ać jak najdalej! Czy coś się zmienilo od tamtej pory?! Data dodania komentarza: 5.09.2026, 21:45 Źródło komentarza: "Jak można było siekierami, kosami zabijać polskiego brata?". Pogrzeb 55 ofiar zbrodni w Ostrówkach Autor komentarza: Bunny Treść komentarza: Ale to stało się tam coś komuś? Czy tylko wszyscy gadają, że jest niebezpiecznie, a nie jest, bo wszyscy jeżdżą w tamtym miejscu wolno i uważają? Zgadzam się, że projektant ronda odwalił straszną lipę, bo naprawdę miał tam hektar terenu, żeby zmieścić rondo, przejazdy rowerowe dookoła i porządny chodnik, a wyobraźni wystarczyło na ten winkiel i rowerzystów, którzy muszą gonić przez dwa przejazdy i przecinać dwa potoki ruchu, żeby objechać to cudo inżynierii drogowej. Nie zmienia to faktu, że wypadków akurat tam nie pamiętam, a najwięcej się chyba tłuką na Wyszyńskiego, gdzie kierowcy wszystko widzą, ale gonią na strzała jak wściekli, bo jest szeroko. Data dodania komentarza: 5.09.2026, 20:52 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: Moje zdanie. Treść komentarza: Bandytom drogowym trzeba powiedziec raz na zawsze dosc ! Data dodania komentarza: 5.09.2026, 20:12 Źródło komentarza: Dwa dni ważnych zmian dla kierowców. Nowe zasady od dziś i od jutra Autor komentarza: Kierowca zaw. Treść komentarza: Patologia PiSlamu sie odezwała bo im to nie pasuje takie prawo bo sie nie da ćpać i chlać w balandze do białego rana a pozniej siadać za kolko i zabijać niewinnych ludzi jak to sie dzieje dotychczas ! Trzeba w koncu powiedziec dosc bezprawia ! Data dodania komentarza: 5.09.2026, 20:10 Źródło komentarza: Dwa dni ważnych zmian dla kierowców. Nowe zasady od dziś i od jutra
Reklama
Reklama
Reklama