Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 07:30
Reklama
Reklama

Tykająca bomba na polskich dachach. Z azbestem jeszcze długo sobie nie poradzimy [DANE Z WOJEWÓDZTW]

Nie ma szans, żebyśmy w wyznaczonym terminie usunęli rakotwórczy azbest. NIK w swoim raporcie policzył, ile nam to może zająć.

Produkcja była tania, a składniki pod ręką. Dlatego przez dekady azbest masowo lądował na polskich dachach (eternit) i był powszechnie używany do ocieplania. Tyle że jego włókna dostają się do płuc, skąd nie da się ich już usunąć. Azbest jest jedną z przyczyn występowania u ludzi międzybłoniaka otrzewnej, raka krtani czy przewodu pokarmowego.

Niebezpieczeństwo wystąpienia tych chorób wzrasta z czasem, kiedy człowiek jest poddawany działanie rakotwórczych substancji. Dlatego gdy tylko naukowcy zaczęli bić na alarm, w Polsce ruszyła wielka operacja usuwania azbestu. Zwłaszcza z dachów.

„Po ponad 12 latach od uchwalenia programu krajowego dotyczącego wycofywania azbestu usunięto zaledwie niecałe 17 proc. z ok. 8,5 mln ton zinwentaryzowanych wyrobów azbestowych” – podliczyła właśnie Najwyższa Izba Kontroli. I podliczyła, że „Do usunięcia pozostało 7 mln ton azbestu, co wymaga kolejnych 49 lat, licząc od zakończenia programu”.

Daty są w tym przypadku ważne, bo wskazany termin zakończenia operacji mija w 2032 roku. Gdyby zacząć liczyć od dziś, to byłoby to prawie 60 lat.
 

Nieskuteczne przepisy

NIK wziął pod lupę wszystkie województwa. Sytuacja – w zależności od regionu – wygląda różnie, ale wszędzie jest źle. Raz na usunięcie zagrożenia trzeba 30, w innym przypadku aż 102 lat.

„W skrajnym przypadku w jednej gminie (Frombork, Warmińsko-Mazurskie) czas niezbędny do usunięcia azbestu oszacowano na 149 lat” – punktuje NIK.

Główną przyczyną tego, że jest ta źle, są nieskuteczne przepisy. Państwowe dofinansowanie obejmuje jedynie demontaż i unieszkodliwianie wyrobów azbestowych. Ludzie nie dostają wystarczających pieniędzy na nowy dach i dlatego nie zrywają starego.

„Okazuje się, że dofinansowanie z budżetu państwa stanowiło zaledwie 10 proc. całkowitych kosztów wymiany dachu. W tej sytuacji właściciele i użytkownicy nieruchomości, na których wykorzystywano wyroby azbestowe, nie decydowali się na remont dachu ze względów finansowych, mimo że byli świadomi szkodliwości azbestu. 

Nadzieję na przyspieszenie tempa odchodzenia od azbestu dają planowane przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii zmiany w prawie. Chodzi m.in. o to, by można było odliczać od podstawy podatku dochodowego od osób fizycznych wydatki poniesione na materiały budowlane i usługi związane z wymianą dachu na bezazbestowy” – czytamy w we wnioskach „azbestowego” raportu.

Potrzebne pieniądze na nowe dachy

Dzieje się tak, mimo że na te działania już teraz są przeznaczane potężne pieniądze. Z programu krajowego (z udziałem pieniędzy z UE) w latach 2016-2021 tylko w 5 województwach wydano 6,1 mln zł. Zdaniem NIK to znacznie za mało w stosunku do realnych potrzeb.

Dlatego konieczne są zmiany. Jakie? NIK wskazuje np. prowadzenie aktualnej bazy „azbestowej”. Ale przede wszystkim zapewnienie pieniędzy na nowe dachy. Inaczej ta sytuacja będzie trwała latami.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Brawo Treść komentarza: Zboczony przedmiot obowiązkowy Data dodania komentarza: 6.09.2026, 07:29 Źródło komentarza: Zamość: Nowy rok szkolny rozpoczęło ponad 12,5 tys. uczniów Autor komentarza: Z Treść komentarza: Oprócz tego, że ktoś może dostać zeza rozbieżnego, to masz rację. Tam wszyscy uważają, ale zawsze może być ten pierwszy raz, że ktoś kogoś rozjedzie. A na Wyszyńskiego to wielu goni nie dlatego, że jest szeroko, ale dlatego, że na tym "rondzie" jest prosto. Data dodania komentarza: 5.09.2026, 23:40 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: mleko w tym kraju ma najszybszy transport !!! Treść komentarza: Śliwowicę to pije pan Marcin , a konfitury to są dla Elity Rządzącej , oni tam to POpijają mlekiem :) !!! Data dodania komentarza: 5.09.2026, 22:40 Źródło komentarza: Biłgoraj: W biurze posła Marcina Romanowskiego rozdano ponad tonę śliwek Autor komentarza: Wojtek Treść komentarza: Moj dziadek zawsze mi powtarzał ruskiego należy się bać, a od Ukraińca.....spier__ać jak najdalej! Czy coś się zmienilo od tamtej pory?! Data dodania komentarza: 5.09.2026, 21:45 Źródło komentarza: "Jak można było siekierami, kosami zabijać polskiego brata?". Pogrzeb 55 ofiar zbrodni w Ostrówkach Autor komentarza: Bunny Treść komentarza: Ale to stało się tam coś komuś? Czy tylko wszyscy gadają, że jest niebezpiecznie, a nie jest, bo wszyscy jeżdżą w tamtym miejscu wolno i uważają? Zgadzam się, że projektant ronda odwalił straszną lipę, bo naprawdę miał tam hektar terenu, żeby zmieścić rondo, przejazdy rowerowe dookoła i porządny chodnik, a wyobraźni wystarczyło na ten winkiel i rowerzystów, którzy muszą gonić przez dwa przejazdy i przecinać dwa potoki ruchu, żeby objechać to cudo inżynierii drogowej. Nie zmienia to faktu, że wypadków akurat tam nie pamiętam, a najwięcej się chyba tłuką na Wyszyńskiego, gdzie kierowcy wszystko widzą, ale gonią na strzała jak wściekli, bo jest szeroko. Data dodania komentarza: 5.09.2026, 20:52 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: Moje zdanie. Treść komentarza: Bandytom drogowym trzeba powiedziec raz na zawsze dosc ! Data dodania komentarza: 5.09.2026, 20:12 Źródło komentarza: Dwa dni ważnych zmian dla kierowców. Nowe zasady od dziś i od jutra
Reklama
Reklama
Reklama