Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 22:34
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Bądźmy czujni! Chrońmy nasze dzieci

O tym, jakie spustoszenia czynią w delikatnej psychice malucha brutalne treści i jak uchronić nasze dziecko przed tym zagrożeniem rozmawiamy z psycholog, a prywatnie mamą 4 dzieci i rodzicem zastępczym Kamilą Telaczyńską.
Bądźmy czujni! Chrońmy nasze dzieci
– Interesujmy się tym, czym interesują się nasze dzieci. Bądźmy czujni. Rozmawiajmy, tłumaczmy i oczywiście chrońmy – radzi psycholog Kamila Telaczyńska.

Autor: Fot. Pixabay

Obecnie dzieci często korzystają z internetu. Wiemy, że znajdują tam różne treści, niekoniecznie dostosowane do ich wieku. Czy powinniśmy kontrolować, na jakie strony wchodzi nasze dziecko?

W dzisiejszym świecie, kiedy filmiki na kanałach społecznościowych, gry komputerowe czy treści zarezerwowane dla osób pełnoletnich są wszechobecne i dostępne dla wszystkich, to właśnie rodzice powinni stać na straży tego, co ich dzieci widzą, na jakie strony internetowe wchodzą. Nieznajomość treści, do których dziecko ma dostęp, a które mogą poczynić w jego psychice nieodwracalne skutki, nie tłumaczy rodzica.

Wszyscy pamiętamy falę śmierci, którą wywołała gra "Błękitny wieloryb".

Tak. Podobne skutki mogą mieć podejmowane challenge z seriali, gier i filmów, w których młode osoby biorą udział w ryzykownych wyzwaniach, a przegrana oznacza śmierć.

Niedawno policja ostrzegała rodziców przed serialem "Squid Game", który pomimo tego, iż przeznaczony jest dla młodzieży powyżej 16. roku życia, wzbudzał zachwyt dzieci w wieku wczesnoszkolnym. W internecie pojawiła się propozycja przełożenia gry z serialu na realne życie – tzw. challenge, czyli zadania, które zachęcają dzieci do ryzykownych i krzywdzących zachowań względem siebie i innych.

W zeszłym roku zagrożenie stanowiła gra "Momo Challenge", która polega na zaakceptowaniu zaproszenia do znajomych przez makabrycznie wyglądającą laleczkę "Momo". Początkowo Momo jest miła i próbuje się zaprzyjaźnić z dzieckiem, po czym zaczyna przesyłać straszne wiadomości, groźby i instrukcje, przekonujące do wykonania określonych zadań.

Teraz dzieci zafascynowały się nową postacią, czyli Huggy Wuggy.

Dziś, jako rodzice i pedagodzy mierzymy się z kolejnym zagrożeniem. Nasze dzieci doskonale wiedzą, kto to Huggy Wuggy [wym. Hagi Łagi]. To duży pluszowy bohater gry komputerowej przeznaczonej dla młodzieży od 16. roku życia. Naszym dzieciom bardzo podoba się jego niebieskie futerko i psychodeliczny uśmiech, a zabawa w przytulanie wydaje się być niewinną i przyjemną. Niektóre dzieci wiedzą nawet, że ta postać wcale nie jest dobra i miła i nazywają ją potworem (mówimy tu o dzieciach 7 letnich! przyp. red.). Mimo to, nie czują zagrożenia dla siebie, lecz chęć posiadania podobizny potworka, na którego ustach widać ociekające krwią zęby. Czują chęć zabawy w mordercze uściski oraz zobaczenia przerażającego filmiku, piosenki czy zagrania w grę, w której jeśli dobrze się nie ukryjesz, Huggy Wuggy "przytuli cię tak, że wydasz ostatni oddech".

 

 

 Kamila Telaczyńska

Możemy jako rodzice włączyć kontrolę rodzicielską. Czy to nie wystarczy, aby je uchronić przed niebezpiecznymi treściami?

Dzieci, którym rodzice pozwalają na buszowanie w internecie bez problemu to odnajdą. Filmy i piosenki dostępne są na popularnych platformach – Roblox, TikTok i You Tube. Niestety sama kontrola rodzicielska nie wystarczy, ponieważ niebezpieczne zabawy trafiły już do naszych szkół i na place zabaw. Dzieci naśladują upiornego stworka, oplatając się mocno wokół szyi, powodując tym samym ból, ograniczenie dostępu tlenu i szepcząc przy tym do ucha wulgaryzmy lub groźby.

Problem narasta nie tylko wtedy, kiedy rodzice nie mają świadomości, co fascynuje ich dzieci. Nawet nie tylko wtedy, kiedy z nim o tym nie rozmawiają i nie wskazują właściwych postaw i autorytetów, ale chyba najbardziej kiedy sami uważają, że bohater jest słodki, zabawa jest niewinna, a gra czy film nie stanowi dla dziecka zagrożenia. Coraz więcej dzieci ma nieograniczony dostęp do internetu i coraz więcej dzieci wykazuje oznaki uzależnienia.

Jak więc, jako rodzic, mogę uchronić moje dziecko przed strasznym wpływem Huggy Wuggy i innych przerażających treści?

Choć to rodzic musi kontrolować treści, które docierają do jego dzieci, ponieważ dziecko nie jest w stanie odróżnić fikcji od świata realnego, to ja nie jestem wcale zwolennikiem nadmiernej kontroli rodzicielskiej. Zgadza się, rozwijający się układ nerwowy nie jest gotowy na doznania, które płyną z ekranu. Dzieci nie rozumieją jeszcze emocji, nie są w stanie ich kontrolować i regulować. Kształtuje im się wrażliwość. Dopiero uczą się norm i zasad społecznych, przede wszystkim przez naśladowanie! Dzieci przesycone są dziś agresywnymi i brutalnymi scenami widzianymi na ekranach i nie radzą sobie z lękiem, które te sceny wywołują. 

Owszem, rodzic powinien dbać o to, żeby dziecko prawidłowo się rozwijało. Rodzic powinien chronić dziecko przed otaczającym złem i stać na straży dziecięcego świata, ale przede wszystkim powinien rozmawiać! Dobre relacje rodzic-dziecko są najważniejsze w wychowaniu, w przekazaniu ważnych wartości, w zapewnieniu dziecku poczucia bezpieczeństwa w rozwijającej się u dziecka umiejętności asertywności. Troska i miłość rodzicielska wyrażana przez chęć rozmowy, spędzania wspólnie czasu, zainteresowania problemami i priorytetami dziecka.

Interesujmy się tym, czym interesują się nasze dzieci. Bądźmy czujni. Rozmawiajmy! Tłumaczmy i oczywiście chrońmy!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: puknijcie sięTreść komentarza: Widzę po komentarzach ,że wszyscy tu są znawcami, historykami, specjalistami, ekspertami w każdej dziedzinie, nawet jeśli ich nie było na świecie jeszcze to już wszystko wiedzą najlepiej.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 10:40Źródło komentarza: Grabowiec tablicą pamiątkową uczcił ofiary akcji ReinhardtAutor komentarza: Miejscowy .Treść komentarza: Ciemnoto klasy O .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:56Źródło komentarza: Pani wójt na medal. Monika Podolak doceniona przez Wojewodę LubelskiegoAutor komentarza: Emeryt.Treść komentarza: Ciemnoto propagandy widac po Tobie kto Cie zrobil nieuku z pod ciemnej gwiazdy . BRAWO- nieudaczniku.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:54Źródło komentarza: Coraz mniejsze braki kadrowe w policji. Rośnie zainteresowanie służbąAutor komentarza: Lublin.Treść komentarza: Dziurę nieuku zrobili Twoi mafiozi ktorzy rzadzili blaznie przez 8- lat i nie moga pogodzić sie teraz tym gdyż brakuje im wypasionego koryta . Ale widac po Tobie ze jestes ofiara sekty i piszesz trzy po trzy . Sieroto!Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:44Źródło komentarza: Kto zrobi najpiękniejsze palmy w powiecie tomaszowskim? Bełżec ogłasza konkursAutor komentarza: Emerytka.Treść komentarza: Śmieszny jest Ten czlowiek na tym zdjęciu .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:18Źródło komentarza: Były prezydent Zamościa Andrzej Wnuk komentuje kontrolę NIK i sprawę zaginionej teczkiAutor komentarza: Klaudiusz 35.Treść komentarza: Frajerem idioto jestes Ty z pod budki z piwem ochlaptusie PiSuaru.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:13Źródło komentarza: Znaleziono fragmenty niezidentyfikowanego obiektu. Sprawą zajmuje się Żandarmeria Wojskowa
Reklama
Reklama
Reklama