Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 października 2026 12:50
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Książka za opowieść: Opowieść o Gwiazdorze

Nasza akcja "Książka za opowieść" spotkała się z odzewem czytelników. Drukujemy kolejne wspomnienia. Czekamy na następne.
Książka za opowieść: Opowieść o Gwiazdorze
W Wielkopolsce, do grzecznych dzieci, po wieczerzy wigilijnej przychodzi Gwiazdor z prezentami.

W zachodnim rejonie Polski, a dokładnie w Wielkopolsce, do grzecznych dzieci, po wieczerzy wigilijnej przychodzi Gwiazdor z prezentami. Tak tak, nie Święty Mikołaj, a Gwiazdor. Różnie to bywało z tym Gwiazdorem w czasach mojego dzieciństwa, prezenty były, ale On, nie zawsze osobiście. Jednak coś się zmieniło.

Od 1992 roku Gwiazdor zaczął przychodzić do naszego domu regularnie. Najpierw tylko do najgrzeczniejszej na świecie dziewczynki, tak przez dwa lata. Do dziewczynki, która nigdy nie bała się tego gościa z workiem. Lubiła nawet usiąść mu na kolanach i odpowiadać na różne pytania.

A było to tak: 

Po wieczerzy, tata zwykł wymykać się z domu. Mówił, że wychodzi naprzeciw Gwiazdorowi i przy okazji przypilnuje jego sań. Już w czasie trzecich świąt w tej rodzinie, Gwiazdor poczuł się pewnie i interweniował w pewnej sprawie: "Mało dzieci, mało", mówił do Mamy i obiecał grzecznej dziewczynce na przyszły rok brata. Podobno rozmawiał też z tatą dziewczynki na ten temat. I co? We wrześniu 1995 roku urodził się chłopczyk, najgrzeczniejszy na świecie. Ile było radości w tym roku na święta, gdy Gwiazdor przyszedł do najgrzeczniejszych dzieci. Wyściskał mamę, pogratulował przeszczęśliwej babci i obdarował wszystkich domowników podarunkami, nie tylko dzieci. Dla taty pilnującego sań też się coś znalazło.

 I tak przez wiele lat. Wracał chętnie do tego domu, z workiem prezentów, co święta, rok w rok. Przyglądał się rodzinie i dorastającym w niej dzieciom.

Aż tu nagle na jesień 2002 roku do rodziny przyszedł list, a w nim informacja od Gwiazdora, że w tym roku osobiście przyjdzie po raz ostatni, a rolą rodziców ma być uprzedzenie dzieci o Jego decyzji.

No i nastała ta ostatnia Wigilia i wizyta Gwiazdora u najgrzeczniejszych dzieci. Sceneria wymarzona, jak w bajce. Śnieg jak nigdy, lekki mróz jak nigdy i rozgwieżdżone niebo- dodające uroku. Dzieci, mimo iż poinformowane i przygotowane na tę ostatnią gościnę, bardzo się stresowały. Zadawały sobie i rodzicom jedno pytanie: dlaczego? Przecież wiedziały o tym, że są najgrzeczniejsze na świecie i że Gwiazdor do takich właśnie dzieci przychodzi osobiście.

Tata wyszedł jak zwykle, a mama z babcią i najgrzeczniejszymi dziećmi stanęła w progu szklanych drzwi ogrodowych i wyczekiwała. Idzie... idzie Gwiazdor, lekko pochylony, lekko zgarbiony, w swoim niezniszczalnym brązowym kożuchu, przepasanym skórzanym pasem. Na nogach trapery, w ręku dzwonek (ten sam od wielu lat, którym obwieszczał wszem, uwaga! Gwiazdor się zbliża) ...aaa i dyscyplina obowiązkowo, zatknięta za pas, ale tylko po to, żeby dodać sobie srogi i powagi, nigdy nieużywana!!! Jest blisko, w ogrodzie, brodzi w przecudnym białym śniegu z ogromnym workiem zarzuconym na plecy. I woła ochrypniętym, niskim głosem (jak co roku zresztą) "Czy mieszkają tu grzeczne dzieci?"... "Taaak" – brzmi jak co roku ta sama odpowiedź". "Ooo... to dobrze trafiłem". Zaproszony przez domowników wszedł do środka po raz ostatni (do domu, w którym mieszkają najgrzeczniejsze dzieci). Usiadł ciężko, był bardzo zmęczony! Odwlekał rozmowę. W milczeniu rozdał prezenty, dla nieobecnego taty również. Powzdychał, pomruczał, porozglądał się wokół, pochwalił remont domu i w końcu wydusił z siebie rozczulające pożegnanie. Głos miał drżący, najpewniej z emocji. Przecież to ostatni raz, zrozumiałe!

Brzmiało to mniej więcej tak:

"Kochane Dzieci, Szanowna Babciu i Droga Mamo, jestem u Was po raz ostatni, jak zapewne wiecie. Jestem już stary, zmęczony, nie mam tyle siły co dawniej. Chciałbym Was prosić byście pozwolili mi odejść na "gwiazdorową" emeryturę. Ze swojej strony mogę obiecać, że o prezentach dla Was będę pamiętał jak w każde święta, bo przecież jesteście i nadal będziecie, wiem to na pewno, najgrzeczniejszymi dziećmi i najwspanialszą rodziną. Prezenty, pięknie zapakowane podrzucę pod choinkę albo mój pomocnik to zrobi. Mam nadzieję, że zachowacie mnie w swoich wspomnieniach na zawsze. Pragnę byście się jako rodzeństwo (zwrócił się bezpośrednio do dzieci) zawsze bardzo kochali i szanowali. Abyście wyrośli na dobrych i wrażliwych ludzi. Mam ochotę kiedyś wrócić do Waszych dorosłych domów (kiedy zajdzie taka potrzeba, oczywiście). Zapewne w innej postaci, ale Wy będziecie wiedzieć, że to ja... Wasz Gwiazdor (płacz domowników podczas przemowy).

Gwiazdor wstał, wyściskał każdego z osobna i odprowadzony do drzwi wyszedł. Po chwili wrócił tata, też trochę wzruszony... 

Od następnej Wigilii, aż po dziś, tata nigdzie nie wychodzi. Razem wspominamy Gwiazdora oraz wzruszające i zabawne sytuacje z nim związane. Szkoda tylko, że babci z nami już nie ma. Dożyła pięknych 96 lat (1920-2016) w kochającej się rodzinie.


Dla czytelników mamy kilkadziesiąt zestawów książek. W każdym na pewno znajdzie się książka Krzysztofa Czubary pt. "Kennedy z Zamościa" wydana w 2007 r. i książka niespodzianka.

Takie świąteczne zestawy rozdamy czytelnikom "Kroniki Tygodnia". Ale nie za darmo! Będzie je można dostać jedynie za... opowieści. Chodzi nam o spisane, krótkie historie związane z obchodami świąt Bożego Narodzenia na Zamojszczyźnie, wigilijnymi i karnawałowymi tradycjami czy przeróżnymi obchodami noworocznymi. Czekamy na Wasze rodzinne historie .

Opowieści należy przynieść lub przesłać do redakcji KT pocztą tradycyjną na adres: ul. Żeromskiego 3, 22-400 Zamość, mejlem: [email protected] lub wysyłając wiadomość poprzez facebookową stronę "Kroniki Tygodnia". Czekamy na nie do 10 stycznia 2020 r. Opublikujemy je w gazecie


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Kawalerka po remoncie 35 m² z balkonem – centrum Hrubieszowa Cena: 310000 PLN Na sprzedaż funkcjonalna kawalerka o powierzchni 35 m², położone na parterze bloku przy ul. Piłsudskiego w Hrubieszowie.Lokal jest po remoncie, dzięki czemu nowy właściciel może wprowadzić się bez konieczności ponoszenia dużych nakładów na start.Dużym atutem mieszkania jest balkon, który zwiększa komfort codziennego użytkowania, a położenie na parterze będzie szczególnie wygodne dla seniorów, rodzin z małym dzieckiem czy osób, które nie chcą korzystać ze schodów.Do mieszkania przynależy również piwnica o powierzchni 2,85 m², zapewniająca dodatkowe miejsce do przechowywania.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 35 m²partermieszkanie po remonciebalkonpiwnica: 2,85 m²lokalizacja: Hrubieszów, ul. Piłsudskiegobezpośrednie sąsiedztwo dworca autobusowegobardzo dobra lokalizacja w centrum miejskiej infrastrukturyNieruchomość znajduje się w miejscu zapewniającym wygodny dostęp do najważniejszych punktów miasta. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, komunikacja, placówki medyczne oraz inne elementy codziennej infrastruktury.To dobra propozycja zarówno dla osoby poszukującej mieszkania dla siebie, jak również pod wynajem — centralna lokalizacja i niewielki metraż mogą być dużym atutem inwestycyjnym.Cena: 310 000 złZapraszam do kontaktu i umówienia prezentacji mieszkania.Monika Hart723 771 [email protected]ółnoc Biuro Nieruchomości Zamośćul. Żeromskiego 3 Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Oferta została przygotowana przy użyciu narzędzi sztucznej inteligencji. Data dodania ogłoszenia: 17.10.2026 Kawalerka po remoncie 35 m² z balkonem – centrum Hrubieszowa
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: K Treść komentarza: Wszystko jest mozliwe Data dodania komentarza: 20.10.2026, 12:49 Źródło komentarza: Alarm o świcie! Groźna noc na Lubelszczyźnie - pilne alerty dla mieszkańców Autor komentarza: oby nie Treść komentarza: " Kto się śmieje, ten się śmieje ostatni" Data dodania komentarza: 20.10.2026, 10:45 Źródło komentarza: Alarm o świcie! Groźna noc na Lubelszczyźnie - pilne alerty dla mieszkańców Autor komentarza: hihi Treść komentarza: Ukradł ? ja i moi znajomi dostaliśmy z OFE te pieniądze z ZUSu po zmarłych emerytach , babci, matki, dziadka , Czytasz chętnie czerwone paski TV Republika i je cytujesz, lepiej przelej te pieniądze nam ,do TV Republika. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 10:44 Źródło komentarza: Emerytury 2027. Hojniejszej waloryzacji nie będzie Autor komentarza: sss Treść komentarza: niestety kronika pisieje Data dodania komentarza: 20.10.2026, 10:11 Źródło komentarza: Ważne rozmowy w Tomaszowie Lubelskim. Przemysław Czarnek mówił o rolnictwie, edukacji i rodzinie Autor komentarza: zaintrygowany Treść komentarza: czemu w ten poniedziałek zakładali szlaban przed torami niedaleko kościoła Redemptorystów? czyzby ktoś wczesniej tego dnia utknął na torach i musiał wyłamac szlaban? Data dodania komentarza: 20.10.2026, 09:30 Źródło komentarza: Zamość: Bez światła, za to z promilami. 42-latka stanie przed sądem Autor komentarza: Kondolencje Treść komentarza: Żadnej waloryzacji nie będzie to nawet nie POkrywa inflacji rozbój w biały dzień NEO praworządność a dla SBeków miliardy są Data dodania komentarza: 20.10.2026, 09:24 Źródło komentarza: Emerytury 2027. Hojniejszej waloryzacji nie będzie
Reklama
Reklama
Reklama