Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 22 października 2026 03:19
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Będę obrońcą polskich rodzin

Z wiceministrem sprawiedliwości dr. Marcinem Romanowskim na temat jego programu wyborczego oraz bieżących działań, które podejmuje w województwie lubelskim nadzorowany przez niego Fundusz Sprawiedliwości, rozmawia Piotr Pyrkosz.
Będę obrońcą polskich rodzin

Na Pana ulotce można przeczytać list ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, w którym zapewnia on, że głos oddany na Pana to głos oddany na jego wizję sprawiedliwej i bezpiecznej Polski. Skąd tak duże zaufanie?

Na to pytanie można odpowiedzieć jednym zdaniem. Zaufanie zdobywa się ciężką pracą. Gdyby nie ona to nie byłoby mnie tu gdzie teraz jestem. 16 lat temu minister Ziobro zaufał mi w komisji ws. afery Rywina, gdzie pełniłem rolę eksperta. Jestem w gronie najbliższych współpracowników ministra sprawiedliwości i skutecznie pomagam reformować polski system prawny. Jestem dumny z tego, że uczestniczę w procesie wprowadzania zmian, których oczekują od nas Polacy. Od niedawna jako wiceminister sprawiedliwości posiadam narzędzia ku temu, by jeszcze skuteczniej działać na rzecz sprawnie funkcjonującego państwa polskiego. Jestem wdzięczny ministrowi Ziobrze za okazywane mi zaufanie. Nie zamierzam zawieść ani jego ani naszych wyborców.

Zanim został Pan wiceministrem sprawiedliwości, był Pan dyrektorem  jednostki naukowo-badawczej, czyli Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości...

To jeden z tych projektów, z których jestem szczególnie dumny. Kierowany przeze mnie Instytut brał udział w przygotowywaniu nowelizacji ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej, nieodpłatnym poradnictwie obywatelskim oraz edukacji prawnej. Utworzyłem prężnie działające wydawnictwo, a także zaprosiłem do współpracy profesorów z najbardziej renomowanych uczelni świata, tj. Harvard czy Stanford. Stworzyłem także program edukacyjny Pracownia Liderów Prawa, który ukończyło już blisko 300 osób. Poznałem wielu młodych, wspaniałych prawników z Lubelszczyzny. To byli naprawdę znakomici ambasadorzy tego regionu i z pewnością zalążki przyszłej kadry wymiaru sprawiedliwości. Cieszę się, że minister Ziobro docenił moją pracę i postawił przede mną nowe wyzwania na stanowisku wiceministra. Nominacja to dla mnie wielki zaszczyt i jeszcze większa odpowiedzialność. 

Ostatnio wiele się mówiło o zmianach w kodeksie karnym polegającym na zaostrzaniu kar. Jest pan zwolennikiem surowego karania przestępców?

Każdy kto zamierza popełnić przestępstwo powinien wiedzieć, że za wyrządzone zło dosięgnie go słuszna i surowa kara. Musi być świadomy konsekwencji swoich działań oraz nieuchronności konsekwencji. Budujemy w ten sposób zaufanie do państwa i jego organów. Nie możemy przy tym zapomnieć, że oprawca swoim czynem odciska jedną stronę medalu. Druga strona medalu to piętno jakie ciąży na ofierze przez całe życie. Dla osób pokrzywdzonych przestępstwem ważne jest, by sprawców ich tragedii dosięgła sprawiedliwość.

Czy to nie właśnie na przywracanie poczucia sprawiedliwości trafiają środki z nadzorowanego przez Pana Funduszu Sprawiedliwości?

Środki pochodzące z Funduszu Sprawiedliwości dają możliwość realnej rekompensaty za zło wyrządzone ofiarom przestępstw. Dla nas najważniejszy jest człowiek i to, aby umożliwić mu szybki powrót do normalnego życia bez traumy jaka się na nim odcisnęła. Pod koniec ubiegłego roku przyjęliśmy trzyletni program tworzenia systemu pomocowego ze środków pochodzących z Funduszu Sprawiedliwości. Chcemy, aby ciągu najbliższych trzech lat powstało w Polsce 400 punktów pomocy. Na ten cel zostanie przeznaczonych 350 mln zł. Już w tym roku otworzyliśmy ponad 300 placówek. Pomoc tę najpełniej opisują dwa słowa: szybkość i kompleksowość. Szybkość jest gwarantowana poprzez odformalizowaną procedurę oraz imponującą liczbę ośrodków pomocy, które już służą Polakom niemal w każdym zakątku naszego kraju. Kompleksowość natomiast polega na całościowym zaangażowaniu i zaopiekowaniu się ofiarą oraz jej problemem. Zapewniamy szeroki zakres wsparcia, począwszy od porady prawnika i psychologa, a na finansowaniu rehabilitacji oraz dostosowaniu warunków mieszkaniowych kończąc. Pomoc świadczona przez Fundusz Sprawiedliwości jest całkowicie nieodpłatna. To sprawca powinien płacić za wyrządzone zło, a nie jego ofiara. To fundamentalna kwestia dla zapewniania poczucia elementarnej sprawiedliwości społecznej. Państwo polskie zawsze powinno stać po stronie ofiary a nie jej oprawcy. Rządy Platformy Obywatelskiej z PSL istotnie tę pewność zachwiały, dlatego naszym celem jest ją odbudować.

Dlaczego postanowił Pan kandydować w zbliżających się wyborach?

Od dwóch lat zajmuje się działaniami w ramach Funduszu Sprawiedliwości. Na moje biurko trafiały opinie i raporty opisujące problemy mieszkańców wielu polskich miast oraz wsi. Tu, na Lubelszczyźnie, udało nam się bardzo szybko i sprawnie uruchomić sieć pomocy. Powstały już wszystkie ośrodki, których utworzenie planowaliśmy. W kilka miesięcy zrealizowaliśmy działania, których wdrożenie powinno zająć trzy lata, dlatego właśnie tutaj uruchomiliśmy program "Sieciowanie Pomocy". Spotkania z mieszkańcami w ramach tego programu to ważne dla mnie konsultacje społeczne, które pozwolą na to, aby cały nasz system działał jeszcze sprawniej i jeszcze lepiej odpowiadał na potrzeby mieszkańców Białej Podlaskiej, Zamościa, Chełma czy innych miast regionu. W przeciwieństwie do naszych poprzedników słuchamy Polaków i chcemy z Polakami rozmawiać. Województwo lubelskie stawiam za wzór dla całej Polski, ponieważ właśnie tutaj pracujemy nad zbiorem dobrych praktyk, które następnie będziemy mogli wykorzystać w pozostałych częściach kraju. Dzięki wielu spotkaniom udało mi się zebrać bardzo rozległą wiedzę na temat problemów regionu i jego mieszkańców. Nie wszystkim trudnościom można zaradzić i nie wszystkie wyzwania da się podjąć w ramach działalności Funduszu Sprawiedliwości. Właśnie dlatego zdecydowałem się kandydować, żeby jako poseł móc reprezentować interesy mieszkańców regionu w Sejmie RP.

Czyli można powiedzieć, że Fundusz Sprawiedliwości zbliża Ministerstwo Sprawiedliwości do ludzi?

Ministerstwo pod kierownictwem Ziobry zawsze starało się być blisko spraw Polaków.  Misją Funduszu jest pomagać osobom pokrzywdzonym przestępstwem. Dlatego właśnie hasłem kampanii informacyjnej Funduszu uczyniliśmy dwa słowa, które w pełni oddają przyświecającą nam ideę – "Pomagamy Sprawiedliwie".

Czy to ta kampania, w której występuje starsza Pani będąca ofiarą lichwy, a także mama z córką, które doświadczyły przemocy domowej?

Udało nam się przeprowadzić skuteczną kampanię medialną dzięki, której dotarliśmy do 90% potencjalnych odbiorców Funduszu. Cieszę się z każdej osoby, która dowiedziała się, że istnieją w Polsce miejsca, w których ktoś czeka, aby im bezpłatnie pomóc. Uważam to za nasz duży sukces, że przekonaliśmy Polaków do tego, że okres kiedy państwo służyło przestępcom, tym którzy przeprowadzali dziką reprywatyzację, okradali nas z VAT-u, mafiom paliwowym, lekowym, hazardowym się skończył.

Wracając do wyborów. Co chciałby Pan zmienić w naszym regionie?

Przygotowałem swój program wyborczy, w którym przedstawiłem siedem głównych propozycji dla regionu. "Siódemka Romanowskiego" to siedem obszarów, w których potrzebne są zmiany. W pierwszej kolejności należy zadbać o jakość lokalnych dróg, na których jak wynika ze statystyk, dochodzi do wielu wypadków drogowych. Dziurawe drogi, na które przez wiele lat brakowało funduszy, potrzebują pilnego doinwestowania. Lepsze drogi to wygodniejsza komunikacja, większe bezpieczeństwo i szybszy rozwój gospodarczy regionu. Będąc przy temacie komunikacji chcielibyśmy zaproponować mieszkańcom stworzenie nowych połączeń kolejowych i autobusowych, które ułatwią oraz przyspieszą przemieszczanie się po całym regionie. Chcielibyśmy także zainicjować tworzenie Regionalnych Centrów Kultury. RCK powinny stać się miejscami, w których wszyscy mieszkańcy będą mogli tworzyć i spotykać się z kulturą. Kwestia polityki karnej to kolejny punkt mojego programu. Surowe kary i zero litości dla przestępców, darmowa pomoc prawna oraz wsparcie dla ofiar przestępstw zagwarantują Polakom poczucie pewności, że państwo rządzone przez Prawo i Sprawiedliwość zawsze będzie stać po stronie ofiar, a nie oprawców. Broniąc bezpieczeństwa Polaków chciałbym też stanąć w obronie polskiej rodziny, która jest podstawową i najważniejszą komórką społeczną. Jestem dumny z bycia Polakiem. Obiecuję, że w Sejmie RP będę gorliwym obrońcom polskich rodzin stojąc na straży tradycyjnych wartości. Będąc przy tradycji nie sposób nie wspomnieć o promocji turystycznej regionu. Lubelszczyzna jest naprawdę piękna. Czas by przekonały się o tym miliony Polaków. Mądrze prowadzona kampania promocyjna regionu to bardzo duża szansa i wsparcie dla lokalnych przedsiębiorców i rolników, którzy mogą czerpać korzyści choćby z agroturystyki. Tym samym docieram do ostatniego punktu mojego programu, czyli zaangażowania w tworzenie  nowych miejsc pracy i bliskości urzędów. Czas na duże kontrakty oraz nowe możliwości dla lokalnych firm. W Zamościu powstanie Centrum Kompetencji Informatycznych dla Wymiaru Sprawiedliwości, które docelowo zapewni utworzeniu stu wartościowych miejsc pracy.

Czy Pana kampania wyborcza została już dopięta na ostatni guzik?

Cały czas spotykam się i rozmawiam z Polakami, bo to moja codzienna praca. Każde miasto, każda wieś ma swoje problemy, a ja jestem od tego, aby wsłuchiwać się w głos społeczeństwa. Jako wiceminister sprawiedliwości jestem pracownikiem administracji rządowej. Słowo to pochodzi od łacińskiego słowa administrare, które oznacza być pomocnym i ministrare, czyli służyć. Nie można zaś służyć społeczeństwu nie znając jego potrzeb.

Podoba się Panu na Lubelszczyźnie?

Mogę powiedzieć bez ogródek, że jestem tu u siebie. Lubelszczyzna to wyjątkowo piękny region na mapie Polski. W tych terenach urzekły mnie nie tylko wspaniałe krajobrazy, ale przede wszystkim dobrzy, serdeczni ludzie, ich otwartość oraz pozytywne nastawienie do życia. W tym zakątku naszego kraju skupia się jak w soczewce wszystko co w Polsce istotne. Miasta regionu, takie jak  Zamość, Chełm czy Biała Podlaska zdumiewają piękną architekturą, ale i historią, która wielokrotnie wpływała na losy naszej ojczyzny. Zawsze chętnie uczestniczę w lokalnych wydarzeniach, które imponują zarówno znakomitą organizacją, jak i panującą podczas nich ciepłą, rodzinną atmosferą. Bardzo się cieszę, że mogę być częścią tej wyjątkowej wspólnoty. Jestem bardzo wdzięczny lokalnej społeczności za to, że przyjęła mnie z otwartymi rękami. Doskonale się tutaj czuję i to dla mnie ogromny zaszczyt, że mogę być wśród Was. 

Jak przedstawiłby się Pan osobom, które chcą oddać na Pana swój głos?

Powiedziałbym, że w życiu na każdym kroku staram się być uczciwym człowiekiem, patriotą, walczącym o bliskie dla nich wartości, który godnie będzie reprezentował ich w Sejmie Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, skutecznie zabiegając o interesy ważne dla regionu.

Zrobię wszystko co w mojej mocy, aby moja praca była pozytywnie oceniana przez mieszkańców Białej Podlaskiej, Radzynia Podlaskiego, Zamościa, Biłgoraja, Hrubieszowa, , Chełma, Włodawy i innych miast mojego okręgu wyborczego.

Moje nazwisko znajdą Państwo na liście Prawa i Sprawiedliwości z numerem 7.

Dziękuję za rozmowę


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Kawalerka po remoncie 35 m² z balkonem – centrum Hrubieszowa Cena: 310000 PLN Na sprzedaż funkcjonalna kawalerka o powierzchni 35 m², położone na parterze bloku przy ul. Piłsudskiego w Hrubieszowie.Lokal jest po remoncie, dzięki czemu nowy właściciel może wprowadzić się bez konieczności ponoszenia dużych nakładów na start.Dużym atutem mieszkania jest balkon, który zwiększa komfort codziennego użytkowania, a położenie na parterze będzie szczególnie wygodne dla seniorów, rodzin z małym dzieckiem czy osób, które nie chcą korzystać ze schodów.Do mieszkania przynależy również piwnica o powierzchni 2,85 m², zapewniająca dodatkowe miejsce do przechowywania.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 35 m²partermieszkanie po remonciebalkonpiwnica: 2,85 m²lokalizacja: Hrubieszów, ul. Piłsudskiegobezpośrednie sąsiedztwo dworca autobusowegobardzo dobra lokalizacja w centrum miejskiej infrastrukturyNieruchomość znajduje się w miejscu zapewniającym wygodny dostęp do najważniejszych punktów miasta. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, komunikacja, placówki medyczne oraz inne elementy codziennej infrastruktury.To dobra propozycja zarówno dla osoby poszukującej mieszkania dla siebie, jak również pod wynajem — centralna lokalizacja i niewielki metraż mogą być dużym atutem inwestycyjnym.Cena: 310 000 złZapraszam do kontaktu i umówienia prezentacji mieszkania.Monika Hart723 771 [email protected]ółnoc Biuro Nieruchomości Zamośćul. Żeromskiego 3 Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Oferta została przygotowana przy użyciu narzędzi sztucznej inteligencji. Data dodania ogłoszenia: 17.10.2026 Kawalerka po remoncie 35 m² z balkonem – centrum Hrubieszowa
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kibic Treść komentarza: aj szkoda :( ,można by było jezdzic i kibicować na mecze w Zawadzie np: SuchowiczTeam czy innych druzyn, ktore by tam grały Data dodania komentarza: 21.10.2026, 23:28 Źródło komentarza: MZK nie pojedzie do Szczebrzeszyna. Radni wstrzymali linię przez koszty samorządu Autor komentarza: Z ciekawości Treść komentarza: Ile relacji świadków, jeszcze żyjących zebrał IPN? To jest jakiś dramat, mając możliwości robi się tak mało, na co czekają? Aż wszyscy umrą? Data dodania komentarza: 21.10.2026, 22:01 Źródło komentarza: Wołyń – Pamięć Pokoleń w Tomaszowie Lubelskim. Dwa wykłady i wystawa Autor komentarza: Z TL 49 L. Treść komentarza: Ja tylko moge powiedziec tyle ze takiego złodziejstwa jakie bylo za rzadow PiSu i dranstwa w aferach nie bylo nawet za komuny jak mi wiadomo kochani . Data dodania komentarza: 21.10.2026, 20:25 Źródło komentarza: Emerytury 2027. Hojniejszej waloryzacji nie będzie Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak przy środzie i względem powyższego KOMENTA, to wsłuchajmy się w słowa Mazurka Dąbrowskiego: Marsz, marsz Dąbrowski, Z ziemi włoskiej do Polski. Za twoim przewodem Złączym się z narodem. Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę, Będziem Polakami. Dał nam przykład Bonaparte, Jak zwyciężać mamy. Teraz rozważmy w czysto Ludziackim oglądzie sens słów powyższej pieśni. To ile kobiet, dzieci starców i powstańców włoskich, wyrżnęli Legioniści na rozkaz Napoleona np. w miejscowości Ferentino? Zdaje się parę ładnych tysięcy. Teraz weźmy Polaków oblegających Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów, że o gwałtach na zakonnicach i babinach już nie wspomnę. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni, więc Polacy są usprawiedliwieni, prawda?. Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków. Mało? Bardzo mnie interesuje jedna sprawa, ilu to Ukraińców, dawniej zwanych Rusinami, zostało wyciętych przez Polaków od czasu, gdy w 1018 roku Bolesław Chrobry wybrał się na Kijów? Czy aby to nie będą to MILIONY? Oni mają swojego Banderę a Wy macie Dmowskiego. A co ma do tego Dmowski? Pan Roman Dmowski był niechętny Ukraińcom i nie uważał Ich za naród, w związku z tym przez Ukraińców może być uznany za UKRAINOFOBIA. Pan Roman sprzeciwiał się niepodległości Ukrainy i uważał, że powstanie niepodległego państwa ukraińskiego jest niemożliwe i szkodliwe dla polskich interesów, postulując, aby ziemie te pozostały w sferze wpływów rosyjskich lub zostały podzielone. Traktował kwestię ukraińską jako zagrożenie. W jego ujęciu, rozwój świadomości ukraińskiej stanowił zagrożenie dla integralności Polski, co prowadziło do niechęci wobec ukraińskich dążeń niepodległościowych. Takie są fakty HISTORYCZNE. Cóż, ale to Polak, więc ma mnóstwo ulic w Polsce ze swoim imieniem. Jakie to POLACKO-KATOLACJE podejście do świata w koło, nieprawdaż? To teraz wszyscy stańcie na baczność i zaśpiewajcie, „Jeszcze….”, i tak dalej. W uzupełnieniu, poza Francją i Polską, Napoleon jest uważany za zbrodniarza. Dobranoc. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:01 Źródło komentarza: Pełny bak nawet 16 zł taniej. Nowe ceny paliw od 20 października Autor komentarza: prącisław Treść komentarza: wysyłają na upadlinę ile tylko mogą, a żymianin klaun i rada lwowa ogłasza rok 2027 rokiem upa i szuchewycza, to nie jest prowokacja ? tylko nie piszcie że to prowokacja Putina. ludzie obudźcie się zróbmy rok 2027 rokiem zamkniętej granicy dla wyznawców widlarzy i dzieciobójców Data dodania komentarza: 21.10.2026, 14:36 Źródło komentarza: Pełny bak nawet 16 zł taniej. Nowe ceny paliw od 20 października Autor komentarza: qwerty Treść komentarza: Jeśli można coś podpowiedzieć, to niech w przyszłości organizatorzy zgłaszają turniej w portalu chessarbiter. Zapewne jest wielu szachistów (np.ja), którzy byliby skłonni wystartować, ale zwyczajnie nie wiedzieli o zawodach. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 11:16 Źródło komentarza: Szachiści rywalizowali o Puchar Burmistrza Lubyczy Królewskiej
Reklama
Reklama
Reklama