Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 17:58
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama

Historia: Rodzinna lekcja patriotyzmu

Walczył z bolszewikami w Błękitnej Armii generała Hallera. Kilkadziesiąt lat później razem z rodziną musiał uciekać w obawie przed ukraińskimi nacjonalistami. Nocami palono polskie domy, a ich mieszkańców zabijano. Ojciec zawsze powtarzał: przeżyłem dwie wojny światowe i rzeź na Wołyniu, ale ani mnie ani nikomu z mojej rodziny nic się nie stało. Dla niego: "Bóg, Honor, Ojczyzna" nie były pustymi słowami – zapewnia Lech Jeczeń, syn artylerzysty z Błękitnej Armii gen. Hallera.
Historia: Rodzinna lekcja patriotyzmu

 Walczył z bolszewikami w Błękitnej Armii generała Hallera. Kilkadziesiąt lat później razem z rodziną musiał uciekać w obawie przed ukraińskimi nacjonalistami. Nocami palono polskie domy, a ich mieszkańców zabijano. Ojciec zawsze powtarzał: przeżyłem dwie wojny światowe i rzeź na Wołyniu, ale ani mnie ani nikomu z mojej rodziny nic się nie stało. Dla niego: "Bóg, Honor, Ojczyzna" nie były pustymi słowami – zapewnia Lech Jeczeń, syn artylerzysty z Błękitnej Armii gen. Hallera.

W czerwcu 1917 r. prezydent Francji Raymond Poincare podpisał dekret o utworzeniu Armii Polskiej we Francji. Gdy już ją sformowano, dowództwo powierzono gen. Józefowi Hallerowi. Akcję werbunkową oparto o polską emigrację we Francji, Stanach Zjednoczonych, Brazylii i o jeńców polskich z armii austriackiej i niemieckiej. W 1919 r. 70-tysięczna Błękitna Armia Hallera (nazwana tak od koloru mundurów) – powróciła do Polski. Tutaj weszła do struktur odradzającego się Wojska Polskiego.

 

Rejs do Niepodległej 

 – Mój ojciec w tamtym czasie przebywał w Stanach Zjednoczonych. W Cleveland pracował w hucie należącej do fabryki samochodów Henry`ego Forda. Miał wtedy niewiele ponad 20 lat. W USA tatę zastała odezwa do Polaków z apelem, żeby przybywali do Francji, gdzie formowano Wojsko Polskie. Ojciec pozostawił pracę w Ameryce i życie na przyzwoitym poziomie. Ruszył statkiem do Francji, żeby na ochotnika zaciągnąć się do tworzonej Polskiej Armii – opowiada Lech Jeczeń, jedno z ośmiorga dzieci Józefa.

 

//Pełny artykuł w najnowszym numerze Kroniki Tygodnia i w e-wydaniu. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Nie dość, że sama strzela, to jeszcze sama się załadowuje. Albo bawili się chcąc sprawdzić, o co chodzi, albo ten który "zabezpieczał" materiał dowodowy, nie nie zgadł, że trzeba ją rozładować (o ile to broń samopowtarzalna) .Data dodania komentarza: 31.01.2026, 21:07Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: PytamTreść komentarza: To jak sama strzela czy coData dodania komentarza: 31.01.2026, 16:01Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Z Lublina .Treść komentarza: Ostatnio w Niemcach byłem !Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:39Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Tylko tyle i jak głupio!co tu ma piernik do wiatraka? Uciekł na Węgry i słusznie !Dzisiaj w tym wymiarze ni esprawiedliwości siedziałby wiele miesiecy w areszcie bez wyroku i nawet aktu orkarzenai!Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:06Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: pianaTreść komentarza: Boże, spuść nogę i kopnij w d..ę kolejno tych pieniaczy ,którzy mówią nie wiadomo w jakim języku.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 10:25Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ZOMO HAhaData dodania komentarza: 31.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasę
Reklama
Reklama
Reklama