Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 23 lipca 2026 13:36
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Psycholog radzi jak skutecznie się zrelaksować, by podnieś poziom swojej energii życiowej

Jesteśmy zabiegani, zmęczeni, zestresowani – tracimy witalność. Jak podnieść poziom energii życiowej? Jaki jest skuteczny sposób relaksacji?
Psycholog radzi jak skutecznie się zrelaksować, by podnieś poziom swojej energii życiowej

Coraz więcej pracujemy, żyjemy w pędzie, który nas stresuje. Dlatego miejsca, w których możemy zrelaksować się, odnowić swoje siły witalne są nam tak potrzebne. Każdy z nas powinien zadbać o to, żeby z jednej strony zażywać ruchu, z drugiej odprężać się. Sale medytacyjne, SPA, ale też baseny czy fitness kluby są nam tak niezbędne, by wspierać procesy regeneracyjne naszych organizmów. Doładowanie energetyczne jest niezbędne do życia – że nie wolno tego lekceważyć.

Jak noc i dzień 

Warto wiedzieć, że stres i wysiłek, jeśli tylko nie trwają długo i nie eksploatują nas nadmiernie, są w istocie bardzo zdrowe. Bo organizm regeneruje się tylko wtedy, kiedy się zużywa. Jeśli się naprawdę zmęczymy, zanim zabierzemy się za wypoczywanie, tym lepiej się zregenerujemy. Nie chodzi więc o to, by pracę i wysiłek zamienić na SPA. Ani też, by zamęczać się dodatkową pracą po to, by zarobić na relaksacyjne wakacje. Regeneracja i aktywność są jak noc i dzień. Bez nocy życie na ziemi nie byłoby możliwe. A w dzisiejszych, trudnych dla prawidłowego przebiegu procesów życiowych, czasach trzeba swój organizm serwisować na poziomie profesjonalnym. Mało ludzi o tym wie, że regeneracja jest możliwa dopiero wtedy, kiedy uwolnimy napięcie. A dokładniej mówiąc, zmetabolizujemy wszystkie biochemiczne składniki mobilizacji stresowej. Chodzi głównie o adrenalinę, kortyzol i cukier. Kiedy się stresujemy, w naszym organizmie włącza się mechanizm "walka – ucieczka", a poziom hormonów stresu i cukru wzrasta. I to jest w porządku. Problem polega na tym, że potem, z reguły, nie następuje fizjologiczne odreagowanie, które jest w pełni możliwe jedynie w ruchu. Niestety, większość z nas prawie całe życie spędza na siedząco. I tak przeżywamy stres. Bo z oczywistych względów społecznych i obyczajowych musimy się opanować, powstrzymać potrzebę walki lub ucieczki, "połknąć" uczucie gniewu czy lęku. Na poziomie fizjologicznym jest to na dłuższą metę szkodliwe. Bo stłumienie naturalnej w stresie potrzeby eksplozji zamienia ją w implozję, która może poważnie zaburzyć naszą fizjologię i procesy regeneracji organizmu. W efekcie żyjemy bardzo statycznie.

Najpierw ruch

Ale nawet w imię zdrowia nie powinniśmy w naszej firmie biegać z krzykiem po korytarzu czy rzucać przedmiotami lub na ulicy demolować przystanki i atakować innych ludzi. Musimy nauczyć się cywilizowanych metod odreagowania mobilizacji stresowej. Najlepszą metodą jest taka forma ruchu, która pozwala zaangażować i wyrazić negatywne emocje gniewu i protestu. W bardzo wielu firmach, korporacjach, a także w szkołach przydałyby się specjalnie urządzone pokoje do odreagowywania stresu. Ale sam pokój do relaksu niewiele pomoże, gdy jesteśmy w silnym stresie. Wcześniej powinniśmy wyszaleć się w jakimś pomieszczeniu. Dopiero gdy to zrobimy, otworzy się w naszym organizmie fizjologiczna bramka umożliwiająca relaks i regenerację. Dopóki we krwi rządzi adrenalina i niespalony intensywnym wysiłkiem cukier, to nawet najlepsze SPA nie zapewni nam wypoczynku i regeneracji. Kiedy organizm ma włączony tryb "walka – ucieczka", nie jest w stanie zatrzymać się. Wtedy nie możemy wyleżeć ani w saunie, ani w wannie z pianą, ani w łóżku. Najpierw potrzebujemy odreagowania. Dlatego przed odpoczynkiem czy pójściem na masaż dobrym pomysłem jest wybranie się na dłuższy spacer czy poćwiczenie na siłowni. Kiedy duże mięśnie trochę popracują, to nie tylko wypłukujemy z siebie adrenalinę i spalamy cukier, lecz na dodatek pojawia się pomocny w regeneracji neurohormon, zwany endorfiną, dający odczucie odprężenia i przyjemności. Dopiero wtedy ciało może przełączyć się w tryb regeneracji i spokojnie odpocząć. Najpierw poświęćmy minimum 20 minut na intensywną formę ulubionego ruchu, żeby podciągnąć tętno spoczynkowe do podwójnej wartości czyli do 120-140 uderzeń na minutę. Potem prysznic i dopiero tak oczyszczeni możemy oddać się relaksowi. 

Tu i teraz 

Nasza fizjologia jest tak ustawiona, że jedną trzecią doby powinniśmy przeznaczyć na intensywne działanie, a dwie trzecie na regenerację. Zauważmy, że bardzo szybko możemy się zmęczyć, ale procesy rewitalizujące trwają znacznie dłużej. To wtedy – gdy organizm jest w trybie regeneracji – staje się możliwe lepsze czucie swojego ciała i  odebranie sygnałów ostrzegawczych o ewentualnych zagrożeniach. Wtedy też jesteśmy w stanie odczuwać przyjemność związaną z doznaniami ciała: poczuć zapach trawy czy drzew, otworzyć się na dotyk masażysty czy usłyszeć relaksującą muzykę.

Kiedy zatrzymamy się wreszcie w naszym zabieganiu, to jakby doganiała nas nasza zapomniana dusza. Jeśli znamy jakąś technikę koncentracji czy medytacji, to wtedy będziemy w stanie jej posłuchać – bo nie poddamy się chaotycznym myślom, wyobrażeniom lub wspomnieniom. Dzięki temu też pozostaniemy w pełnym kontakcie z tym, co jest naszym doświadczeniem tu i teraz. Ale jeśli podczas odpoczynku, wdamy się w mobilizujące i alarmujące myśli, na przykład przypomnimy sobie coś, czego nie zrobiliśmy wczoraj albo mamy zrobić jutro, to odpoczynek zamieni się w udrękę. Nie będziemy w stanie odprężyć się, rozluźnić, otworzyć. Ciało podąża za umysłem  –  można powiedzieć, że ciało żyje w rzeczywistości, którą tworzy nasz umysł. Więc gdy umysł produkuje wirtualne myślowe koszmary i horrory, ciało mobilizuje się do walki lub ucieczki, a to uniemożliwia odprężenie i regenerację. Mistrzowie wypoczywania nie myślą. Proces myślowy się toczy, ale w tle, a ich świadomość jest przy ciele, przy żywym, prawdziwym zmysłowym doświadczeniu. Oni potrafią uchwycić moment – praktykują słynne carpe diem. To, co minęło, już nie istnieje, jest tylko wspomnieniem zapisanym w naszym mózgowym serwerze. To, co ma się zdarzyć, nie wiadomo czy się zdarzy. Więc nasze prawdziwe życie jest tym co tu i teraz. 

Nie bójmy się zatrzymać

Chwile wyjątkowego szczęścia w naszym życiu są niczym innym jak tylko całkowitym zanurzeniem się w teraźniejszości. W takich chwilach resetują się umysł, ciało, dusza. Umysł wychodzi z trybu codziennych spraw i trosk. Możemy wyłapać pewne impulsy, przebłyski, które nie pojawiłyby się w zwykłym trybie myślenia. Możemy nawet usłyszeć głos naszej podświadomości i intuicji. Na horyzoncie umysłu mogą pojawić się rozwiązania trudnych problemów. Możemy odczuć nasze głębokie egzystencjalne potrzeby i uczucia. To wszystko, na co w codziennym zabieganiu brakuje okazji, czasu i mentalnej przestrzeni. Mogą to też być trudne uczucia, na przykład smutek, żal czy tęsknota. Ale może to też być miłość. Cokolwiek to jest, jest nam bardzo potrzebne, bo dzięki temu jesteśmy lepiej zorientowani w naszej wewnętrznej i zewnętrznej sytuacji. Będziemy popełniać mniej błędów i podejmować bardziej adekwatne działania. Medytacyjny odpoczynek może doprowadzić nas do zmiany sposobu życia, a czasami nawet do radykalnej zmiany życiowych priorytetów.

Funkcjonując cały czas w tym samym trybie walki i ucieczki, raczej trudno jest to zrobić – zmienić życie na lepsze. Kręcimy się w kółko. Żyjemy w świecie zabieganego nieuważnego umysłu. A realny świat ciągle się zmienia. Nigdy nie wchodzimy dwa razy do tej samej rzeki. By wyrwać się z myślenia typu "znowu to samo", niezbędna jest umiejętność kontrolowania i uspakajania umysłu – czyli zdolność angażowania  uwagi w kontakt z realnym światem naszego zmysłowego doświadczenia. To nie świat pędzi, tylko nasze umysły gdzieś pędzą, a za nimi nasze ciała, które z coraz większym trudem za nimi nadążają. Żeby się zatrzymać, trzeba tego najpierw zapragnąć. Większość z nas boi się zatrzymać. Nie chcemy, aby dogoniła nas dusza, która być może coś pamięta i z jakiegoś powodu krzyczy, płacze, o coś prosi. Dlatego zagłuszamy ją zabieganiem, nadmiarem pracy, nałogami. To różne formy ucieczki przed własną duszą. Uciekamy, bo boimy się zatrzymania i bezruchu. Ale przed sobą i tak nie uciekniemy. Dlatego lepiej pozwolić się duszy dogonić wcześniej niż później, zasymilować jej przekaz i zacząć coś z tym wszystkim robić. Głęboki relaks może być dobrą okazją, by zapoczątkować taki proces.  


Podziel się
Oceń

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Audyt Energetyczny, świadectwo charakterystyki energetycznej Cena: 250 PLN Wojewodzstwo lubelskie Wykonuję audyty energetyczne sprawnie CZYSTE POWIETRZE terminowo i profesjonalnie. Każde zlecenie realizuję z należytą starannością oraz zgodnie z obowiązującymi wymaganiami. Dbam o sprawny kontakt, jasne zasady współpracy i rzetelne przygotowanie dokumentacji. Dzięki doświadczeniu oraz specjalistycznej wiedzy technicznej zapewniam wysoką jakość usług i indywidualne podejście do każdego klienta. Sprzedajesz lub Wynajmujesz Nieruchomość? Nie Pozwól, aby Brak Jednego Dokumentu Opóźnił Transakcję Kupujący jest zdecydowany. Najemca gotowy do podpisania umowy. Wszystko dopięte na ostatni guzik... Aż nagle pojawia się pytanie o świadectwo charakterystyki energetycznej. Nie ryzykuj niepotrzebnych opóźnień, stresu i nerwowych telefonów. Zamów świadectwo już teraz i miej pewność, że kiedy pojawi się klient, będziesz gotowy. Realizacja nawet w 24 godziny Minimum formalności Obsługa online na terenie całej Polski Dokument zgodny z obowiązującymi przepisami Kiedy potrzebujesz świadectwa? Sprzedaż mieszkania lub domu Wynajem nieruchomości Odbiór nowo wybudowanego budynku Zakończenie budowy i zgłoszenie do użytkowania Formalności związane z nieruchomością Dlaczego właściciele nieruchomości działają wcześniej? Bo wiedzą, że czas sprzedaży często decyduje o sukcesie transakcji. Bo wolą mieć komplet dokumentów niż tłumaczyć się kupującemu z braków formalnych. Bo spokój i pewność są warte więcej niż odkładanie sprawy na później. Co zyskujesz? Oszczędność czasu Bezpieczeństwo formalne Szybką realizację Profesjonalne wsparcie Pewność, że dokument będzie gotowy wtedy, gdy go potrzebujesz To prostsze niż myślisz Wysyłasz podstawowe informacje. Ja zajmuję się resztą. Otrzymujesz gotowe świadectwo. Bez kolejek. Bez urzędów. Bez zbędnych komplikacji. Napisz wiadomość już teraz. Nie czekaj, aż brak dokumentu zatrzyma sprzedaż, wynajem lub odbiór Twojego budynku. Im wcześniej zadbasz o świadectwo, tym spokojniej przeprowadzisz całą procedurę. 5*7*6*8*2*0*4*0*2 Wojewódzstwo lubelskie Data dodania ogłoszenia: 23.07.2026 Audyt Energetyczny, świadectwo charakterystyki energetycznej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: nauczyciel Treść komentarza: Jak na to patrzę to dochodzę do wniosku że ci ludzie traktują Polske jako żerowisko!nie tylko w Bilgoraju Data dodania komentarza: 22.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: Zawrotne podwyżki dla władzy w Biłgoraju, choć miasto ma ponad 51 mln zł zadłużenia Autor komentarza: Ciszy nocnej nie ma!! Treść komentarza: Jaka cisza nocna gdzie??te wyjące motory i samochody po 22 I to miedzy blokami Data dodania komentarza: 22.07.2026, 13:40 Źródło komentarza: Zamość: Turystyczna wizytówka czy „miasto-sypialnia”? Starówka w ogniu sporu o ciszę nocną Autor komentarza: Brawo Treść komentarza: POdwyżki teraz nazywają nowymi cenami hiPOkryzja Data dodania komentarza: 22.07.2026, 12:02 Źródło komentarza: Hrubieszów: Nowe opłaty za śmieci i ścieki Autor komentarza: Kondolencje Treść komentarza: Takie kominy KORYTO+ też w Hrubieszowie Data dodania komentarza: 22.07.2026, 12:00 Źródło komentarza: Zawrotne podwyżki dla władzy w Biłgoraju, choć miasto ma ponad 51 mln zł zadłużenia Autor komentarza: HiPOkryzja Treść komentarza: Dyktatura Tfusska zafundowała kominy płacowe i prywatyzacyjny upadek szpitali. Szykują dla emerytów i ręcistów uchwałę by mogli przechodzić na czerwonym co zmniejszy o 90% wydatki budżetu Data dodania komentarza: 22.07.2026, 11:57 Źródło komentarza: Szokujące kulisy pracy na SOR-ach Autor komentarza: Mm Treść komentarza: Patrz w lusterka, motocykle 150km/h+ są wszędzie. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 22:32 Źródło komentarza: Zamość: Motocyklistka uderzyła w tył audi. 33-latka trafiła do szpitala
Reklama
Reklama
Reklama