Zmiany w samorządzie. Bez doradców i asystentów

  • 27.09.2017, 07:00 (aktualizacja 27.09.2017, 09:53)
  • mk
Zmiany w samorządzie. Bez doradców i asystentów
Niedawno Sejm przyjął ustawę, w której znalazły się zapisy wprowadzające zakaz zatrudniania asystentów i doradców wójtów, burmistrzów, prezydentów miast, starostów i marszałków województw. W naszym regionie niewiele samorządów korzysta z takich usług. Te, które zatrudniają asystentów, nie są zadowolone z planowanych zmian.

W piątek, 15 września, Sejm RP przyjął ustawę zmniejszającą zatrudnienie w administracji samorządowej. Chodzi o tzw. gabinety polityczne, czyli zatrudnianie doradców i asystentów. Teraz tej ustawie przygląda się Senat RP. Ostateczną decyzję podejmie Prezydent RP. Jeśli nie będzie żadnych zastrzeżeń i prezydent podpisze ustawę, powinna ona wejść w życie mniej więcej za miesiąc. Wtedy, w ciągu 14 dni, doradcy i asystenci będą musieli odejść z zajmowanych stanowisk. 

Prace nad nowelizacją ustawy trwały kilkanaście miesięcy. Pierwotnie ustawa o tzw. gabinetach politycznych miała objąć również administrację rządową. Ostatecznie zdecydowano, że zmiany dotyczyć będą tylko administracji niższego szczebla, czyli samorządów.

 – Po raz pierwszy od 28 lat udało się uchwalić ustawę zmniejszającą zatrudnienie w administracji! Zlikwidowaliśmy tzw. gabinety polityczne w samorządach, czyli stanowiska doradców i asystentów politycznych. Zaoszczędzimy miliony z pieniędzy podatników i ograniczymy zatrudnianie partyjniaków – nie krył swojej radości poseł Stanisław Tyszka z klubu Kukiz`15, który był pomysłodawcą zmian.

 

Doradzają tylko w Zamościu 

W naszym regionie tylko prezydent Zamościa korzysta z usług doradcy i asystentów.  W pozostałych miastach powiatowych samorządy nie zatrudniają takich osób. 

 – Wcześniej były u nas takie osoby. Pracował u nas doradca od inwestycji drogowych, ponieważ mieliśmy jakiś czas temu skomplikowane inwestycje i była potrzeba, aby ktoś koordynował i wspierał pracę urzędu w tym określonym zakresie – tłumaczy Bogdan Kowalik, sekretarz UM Biłgoraj.

 – W tej chwili nie zatrudniamy takich osób i chyba wcześniej też ich nie było. Od kiedy jestem sekretarzem nie przypominam sobie, żeby byli u nas asystenci. Nie mamy potrzeby zatrudniania asystentów – zaznacza Paweł Wojciechowski, sekretarz UM Hrubieszów.

Więcej w najnowszym numerze i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

mk

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
 zamoscianka
zamoscianka 29.09.2017, 16:47
Pieniądze wyrzucone w błoto ileż można było nakarmić głodne dzieci nakarmić bezdomnych HAŃBA
jasiek
jasiek 29.09.2017, 08:51
koniec darmochy i robienia z sal obrad kiczowatego wystroju PIS tak trzymać

Pozostałe