Osocze leczy, podziel się nim!

  • 17.11.2020, 11:14
  • Rozmawiała Anna Szewc
Osocze leczy, podziel się nim! Fot. A. Szewc
Rozmowa z dr n. med. Anną Mika, specjalistą transfuzjologii medycznej, kierownikiem zamojskiego oddziału Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie.

Ostatnio coraz częściej, zwłaszcza w mediach społecznościowych pojawiają się dramatyczne apele z prośbą o oddanie osocza dla osób chorych na COVID-19. Rzeczywiście tak bardzo jest potrzebne? Tak go brakuje?

– W tej chwili zachorowań jest bardzo dużo, a zapasów osocza pozyskanego od ozdrowieńców nie ma. Liczba pacjentów wymagających leczenia osoczem zawierającym przeciwciała anty SARS-CoV-2 jest wyższa niż liczba dawców-ozdrowieńców. Powoduje to konieczność oczekiwania pacjentów na otrzymanie tego cennego leku. To czasem jest jeden dzień, dwa, bywa, że dłużej. Zależy kiedy zgłosi się dawca – ozdrowieniec posiadający taką samą grupę krwi jak oczekujący na osocze pacjent.

A oddając osocze, można je dedykować konkretnej osobie?

– Oczywiście, choć nie ma pewności, że chory otrzyma to konkretne osocze. Na pewno możemy w ten sposób skrócić jego czas oczekiwania na transfuzję, ale również pomóc wielu innym pacjentom z COVID-19. Niezwykle cenne są inicjatywy krewnych osób chorych, którzy poszukują ozdrowieńców wśród swoich znajomych lub nieznajomych. Osoba, która zechce oddać osocze, nie musi mieć takiej samej grupy krwi, jaką ma chory. Im więcej osób zgłosi się, aby oddać osocze, tym szybciej pomożemy oczekującemu pacjentowi i również innym chorym.

Chorych przybywa zdecydowanie szybciej niż ozdrowieńców, ale jednak są ich już setki. Czy osoby, które pokonały COVID-19 chętnie dzielą się osoczem z potrzebującymi?

– Pierwszą donację osocza od ozdrowieńca po przebyciu COVID-19 pobraliśmy w naszym Terenowym Oddziale w Zamościu 30 kwietnia 2020 r. Do dzisiaj (12 listopada – przyp. red.) wykonaliśmy 29 takich zabiegów. Należy podkreślić, że na początku pandemii SARS-CoV-2 Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie jako pierwsze w Polsce zaczęło pobierać osocze od ozdrowieńców i przetaczać chorym na COVID-19. Ta metoda leczenia chorych nie była wiosną powszechna i często stosowana. Doświadczenia nabyte w I fazie pandemii, bardzo dobre rezultaty osoczoterapii, przyczyniły się do upowszechnienia tej metody i od września zapotrzebowanie na osocze zawierające przeciwciała anty SARS-CoV-2 wynikające ze wzrostu zachorowań na COVID-19 jest bardzo duże. 

Ile razy ozdrowieniec może oddać osocze?

 – Dawca – ozdrowieniec może oddać osocze 3 razy w odstępach 1 tygodnia. Spośród naszych dawców niektórzy oddali osocze raz, inni dwukrotnie, ale mamy też dawcę, u którego w okresie maj – październik sześciokrotnie wykonaliśmy zabiegi plazmaferezy. Uratował on 18 chorych na COVID-19! W ostatnich tygodniach ogromnie wzrosło zainteresowanie oddaniem osocza wśród ozdrowieńców. Bardzo to cieszy i daje nadzieję, że w krótkim czasie to osocze będzie oczekiwało na chorego z COVID-19, a nie chory na osocze. Liczę na to, że pod koniec listopada i w grudniu ozdrowieńców, którzy oddadzą osocze będzie zdecydowanie więcej niż dotychczas. Wiele osób ma otwarte serca i chce się dzielić bezinteresownie tym, co bezcenne, czego nie da się nabyć za pieniądze – krwią, osoczem. Jednak nie każda osoba, która przebyła zakażenie SARS-CoV-2, przechorowała COVID-19 może zostać zakwalifikowana do oddania osocza.

No właśnie, a kto może?

– Ozdrowieniec to osoba, u której wykryto materiał genetyczny koronawirusa SARS-CoV-2, która przebyła zakażenie objawowo lub bezobjawowo, a obecnie nie wykrywa się u niej obecności tego wirusa. Badaniami, które potwierdzają zakażenie koronawirusem są: dodatni wynik testu NAT, dodatni wynik testu wykrywającego antygen SARS-CoV-2 (wymaz z gardła i nosa), dodatni wynik badania przeciwciał anty SARS-CoV-2. Osocze można oddać po przynajmniej 28 dniach od ustąpienia objawów lub, w przypadku przebiegu skąpoobjawowego, po 18 dniach od zakończenia izolacji. Po przynajmniej 14 dniach od dodatniego wyniku badania przeciwciał anty SARS-CoV-2 w przypadku zakażenia bezobjawowego lub po co najmniej 14 dniach od ujemnego wyniku NAT. Od oddania osocza dyskwalifikuje wiek powyżej 60 lat lub 65 w przypadku osób, które już oddawały krew, masa ciała poniżej 50 kg, poważne choroby przewlekłe wymagające stałego przyjmowania leków, choroby nowotworowe w wywiadzie, zabiegi operacyjne i badania endoskopowe w ciągu ostatniego pół roku, transfuzja składników krwi (w tym osocza od ozdrowieńców) w ciągu pół roku.

Niektórzy mówią, że wykluczone są kobiety po przebytej ciąży lub osoby po transfuzji krwi.

– Nie, tacy ozdrowieńcy mogą oddać osocze, ale konieczne jest najpierw przeprowadzenie dodatkowego badania na obecność przeciwciał anty-HLA. Po uzyskaniu ujemnego wyniku badania możliwe jest zakwalifikowanie do oddania osocza. Badanie to jest wykonywane nieodpłatnie w RCKiK.

A co jeśli ktoś przypuszcza, że mógł przejść zakażenie bezobjawowo, nie ma pewności czy był chory, więc nie wie też czy ma przeciwciała, ale byłby gotowy w takiej sytuacji osocze oddać?

– W takich przypadkach jedynym dowodem zakażenia wirusem jest badanie na obecność przeciwciał anty SARS-CoV-2. Badanie to należy wykonać na własną rękę w laboratorium diagnostycznym. Koszt to ok. 70 zł.

A samo oddanie osocza to zabieg skomplikowany?

– Osocze pobierane jest metodą plazmaferezy na specjalnych urządzeniach zwanych separatorami. W trakcie tego zabiegu cyklicznie pobierana jest krew, która w separatorze jest rozdzielana na osocze i elementy komórkowe. Osocze jest zbierane do pojemnika, zaś elementy komórkowe są zwrotnie przetaczane dawcy. Zabieg trwa ok. 30-40 minut i jest całkowicie bezpieczny. Jeżeli u dawcy występuje odpowiedni poziom przeciwciał zabiegi plazmaferezy wykonuje się trzykrotnie w odstępach 1 tygodnia. 

Należy się do tego jakoś specjalnie przygotowywać? 

– Kilka dni przed oddaniem osocza należy wypić większe ilości płynów, ok. 2,5 litra na dobę i zastosować lekkostrawną dietę z ograniczoną ilością tłuszczów. W dniu oddania nie trzeba być na czczo, należy zjeść lekkostrawne śniadanie.


Gdzie oddać osocze? W Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie, ale także w jego oddziałach w Białej Podlaskiej, Chełmie i Zamościu. Szczegóły można omówić i umówić się na zabieg pod numerami tel. w Zamościu: tel. 535 596 299, 84 677 32 05 (w dni powszednie w godz. 8-15). Telefon do RCKiK w Lublinie: 509 169 059, 81 53 262 75.

Rozmawiała Anna Szewc

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
osocze
osocze 22.11.2020, 11:14
2,5 litra? to w czasie oddawania bede chodzil co 5 minut do wc, a nie ma przeciwskazan jak ktos ma wysoki cholesterol i cukier? słyszałem ze ci z padaczką i zółtaczką tez nie mogą oddawać

Pozostałe