Zamojskie ulice. W hołdzie prześladowanym unitom (TYLKO W GAZECIE)

  • 15.10.2020, 15:06
  • Bogdan Nowak
Zamojskie ulice. W hołdzie prześladowanym unitom (TYLKO W GAZECIE) Zdjęcie wykonano na ul. Zarwanica w latach 50. ub. wieku Do APZ przekazała je Kamila Ostasz.
Ulica Zarwanica powstała ok. 1822 roku. W latach 30. XIX w. nazywano ją Jerozolimską lub Jeruzalem, później ta nazwa przylgnęła do ul. Gminnej. W sąsiedztwie funkcjonowała przecież duża, murowana synagoga. Obecna nazwa pojawiła się w latach 70. XIX wieku. Nie nawiązuje jednak do żydowskiego dziedzictwa Zamościa. Jest dość osobliwa, zastanawiająca i... może mieć związek z prześladowaniami unitów.

Zarwanica to wieś na Zachodnim Podolu (nad rzeką Strypą), która jeszcze w XIII wieku stała się ośrodkiem kultu maryjnego. Powstało tam sanktuarium, które nadal jest uważane za jedno z najważniejszych w kościele grekokatolickim. W miejscowej cerkwi znajduje się słynąca z cudów ikona Matki Boskiej Zarwanickiej (w 1867 r. papież Pius IX wyraził zgodę na jej koronację). Zawsze łączyła ona katolików i grekokatolików: Polaków i Ukraińców.

Ukraińska Częstochowa

Na coroczny, sierpniowy odpust ciągnęły kiedyś do Zarwanicy licznie pielgrzymki wiernych, a „hyr” (czyli wieść, fama) o cudownych uzdrowieniach, które odbywały się za pośrednictwem ikony, wręcz elektryzował, ale też skłaniał do modlitwy i pokory okoliczną ludność. Teraz Zarwanicę co roku odwiedza ok. 1,5 mln wiernych. O zgodne współżycie dbają tam duchowni katoliccy i grekokatoliccy, czyli uniccy. W 2004 r. w tej miejscowości odbyła się pielgrzymka pojednania polsko-ukraińskiego, w której wzięło udział 200 tys. osób. Czy jednak nazwa zamojskiej ulicy może mieć jakiś związek ze starym sanktuarium na Podolu?

Odpowiedź na to i wiele innych pytań dotyczących ulicy Zarwanica znajdziecie tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

Bogdan Nowak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
mieszkaniec Zarwanicy
mieszkaniec Zarwanicy 18.10.2020, 14:10
Od lat szukałem chronologii nazwy ulicy na której mieszkałem i w podanych danych jest chyba trochę nieścisłości. Posiadam kopie projektu domu z 1913 roku gdzie obecna Zarwanica posiada nazwę (czytając ) Targowaja, Kiedyś na jednym z profili FB otrzymałęm odpowiedz ,że w tamtych latach zarwanica oznaczała gwarne ruchliwe targowisko.
ked
ked 15.10.2020, 19:21
trzeba rozróżnic unitow i grekokatolików, tylko pozornie jest to sama wiara, unici ukazem carskim zostali w 1875 roku właczeni do cerkwi prawosławnej, w 1905r car nowym ukazem zezwolił na swobodny wybór wiary ale światynie unickie zostały zlikwidowane, unici przeszli do kościoła katolickiego kapłani uniccy nigdy w zyciu nie błogosławili by narzędzi zbrodni służące do mordowania Polaków na wołyniu a kapłani grekokatoliccy czynili to chętnie, unici to Polacy a grekokatolicy niekoniecznie
Tom
Tom 16.10.2020, 21:41
Masz zrytą niebłogosławioną banię.
ked
ked 17.10.2020, 20:49
,We wszystkich kościołach greckokatolickich archidiecezji lwowskiej i częściowo także przemyskiej ,na najbardziej widocznych miejscach, często na ołtarzu lub na carskich wrotach ,pojawiały się ,,tryzuby" - godło ukraińskiej państwowości ,żółto- błękitne sztandary a czytanie ksiąg liturgicznych coraz częściej odbywało się w tłumaczeniu z języka staro- cerkiewnego - słowiańskiego na współczesny ukraiński"- AAA, Delegatura Rządu RP na Kraj ,202/I- 56 ,k. 27 . Zwierzchnicy Kościoła zachęcali księży do uczestniczenia w życiu politycznym kraju np. pierwszy nr. dziennika ,,Ukraiński Wisti" z pierwszych dni lipca. Na jego tytułowej stronie odezwa metropolity Szeptyckiego, wzywającego ludność ukraińska do sypania ,,mohył" - kopców ,dla uczczenia wolności i niepodległości. Wielu księży święciło te mogiły .Fragment kazania kanonika ,bazylianina na cmentarzu w Złoczowie rok 1943:,,Przyszliśmy tutaj nie po to ,aby modlić się na grobach naszych pomordowanych ,ale po to ,aby złożyć przysięgę, aby pomścić ich śmierć .Mordowali ich Polacy. Trzeba wymieść stąd te warszawskie śmierci. Ta ziemia musi być Ukraińska" - cytuję za I. Pojizdnyk ,op. cit.,s.156 .Por. AAN ,AK Komenda Obszaru Lwów,sygn.203/XV-41.
Zbrodnie były poprzedzane specjalnymi rytuałami ,podczas których odczytywano list zapowiadający wypełnienie polska krwią rzek i jezior ,bo Ukraina musi być czysta jak łza lub szklanka wody. Kler wręcz podsycał nienawiść do Polaków ,jak również święcił narzędzia przeznaczone do mordów niewinnej ludności Polskiej. Święcono również bochenki chleba ,służące jako wici do rzezi polskich współmieszkańców - które przenoszono z wioski do wioski . Również znakiem do rzezi było postawienie przy wiosce krzyża - na skraju wsi przy którym była ukryta lista Polaków przeznaczonych do wymordowania.

Pozostałe