Pijany jechał do dziewczyny, zatrzymał się na płocie

  • 25.05.2020, 12:00
  • ak
Pijany jechał do dziewczyny, zatrzymał się na płocie Fot. KPP Hrubieszów
Bardzo mu było śpieszno do ukochanej. Tak bardzo, że zapomniał, że nie ma prawa jazdy i że jest pijany. A kiedy zawisł autem na płocie, szybko z niego wyskoczył i chciał dotrzeć do celu pieszo. Tak się tłumaczył policji 24-latek z gminy Mircze.

Ta historia wydarzyła się w niedzielny (24 maja) wieczór. Policję wezwano do jednej z miejscowości w gminie Mircze, gdzie kierujący volkswagenem mężczyzna wypadł z drogi, zawisł autem na ogrodzeniu pobliskiej posesji, a później z samochodu wysiadł i chciał uciec.

Na miejsce ruszyli policjanci z Dołhobyczowa. Zastali tam świadków całego zdarzenia, którzy przekazali im młodego kierowcę. Zatrzymali go przed przyjazdem policjantów, bo podejrzewali, że może być pijany.

Badanie alkomatem potwierdziło te obawy. 24-latek z gminy Mircze miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Nie miał natomiast prawa jazdy. Jak się okazało, na przejażdżkę ruszył cudzym autem. Tłumaczył, że bardzo się spieszył na spotkanie z dziewczyną.

Dla sądu raczej nie będzie to okoliczność łagodząca. Za jazdę po pijanemu grozi do 2 lat pozbawienia wolności.

ak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe