Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 26 kwietnia 2024 22:08
Reklama

Czyżewski od pancerniaków

Po dwóch latach przymusowej pracy w kamieniołomach ojciec powtarzał, że nie ważny robak, którego ty zjesz, ale ten, który ciebie zje - opowiada Zygmunt Czyżewski z Żukowa.
Czyżewski od pancerniaków

Alfons Czyżewski przed wojną odbył służbę w batalionie czołgów i samochodów pancernych w Brześciu nad Bugiem. W czasie kampanii wrześniowej walczył w obronie Warszawy. Potem, jako "Piorun" służył w szeregach Armii Krajowej. Po wojnie, na mocy wyroku Wojskowego Sądu Rejonowego przez dwa lata pracował w kamieniołomach za to, że pomagał żołnierzom oddziału WiN Wincentego Wróblewskiego ps. Szum.

Rodzina Alfonsa Czyżewskiego pochodzi z Polesia, konkretnie z Szereszowa. Dziś to osada miejska w obwodzie brzeskim, rejonie pużańskim. Przed wojną Szereszów był miasteczkiem, gdzie obok siebie żyli Polacy, Żydzi i Białorusini. Na obrzeżach miasta rodzice Alfonsa – Adam i Elżbieta – mieli spore gospodarstwo. Tam na świat 17 października 1912 roku przyszedł też Alfons.  

 – Ojciec miał siostrę i brata, który był kowalem. Brat przed wojną wyjechał do Kanady i tam już został na stałe. Ojciec po skończeniu szkoły powszechnej wyuczył się na ślusarza mechanika – opowiada Zygmunt Czyżewski, syn Alfonsa.

 

W pancernych wozach

Z książeczki wojskowej Alfonsa Czyżewskiego wynika, że 2 listopada 1933 roku został wcielony do nowo sformowanej jednostki – 3 Batalionu Czołgów i Samochodów Pancernych, która stacjonowała w Warszawie. Trafił do 2 kompanii. Otrzymał stanowisko strzelec pancerny. Cztery miesiące później przesunięty został do kompanii gospodarczej. Jako ślusarz mechanik remontował czołgi i pancerne samochody.

Z fotografii z tamtego okresu, które własnoręcznie podpisywał Alfons wynika jednak, że w latach 1933-1934 roku służył w 4 Batalionie Czołgów i Samochodów Pancernych w Brześciu nad Bugiem. Stamtąd słał listy do rodziców podpisując zawsze "Wasz Syn Kochający".

16 maja maju 1935 roku Alfons Czyżewski, jako żołnierz służby zasadniczej uczestniczył też w uroczystościach pogrzebowych Marszała Józefa Piłsudskiego.

 – Z tamtego okresu zachował się obszerny plik zdjęć, które ojciec własnoręcznie podpisywał. Zdjęcia są już zniszczone, bo po wojnie ojciec ukrywał je w różnych miejscach – opowiada jego syna Zygmunt Czyżewski.

Do cywila Alfons Czyżewski odszedł 15 sierpnia 1935 roku. Wrócił w rodzinne strony. Tam, tuż przed wybuchem wojny poznał swoją żonę Feliksę Zając pochodzącą ze wsi Świdniki pod Miączynem.

 – Mama pochodziła z wielodzietnej rodziny. Jej kuzyni nieopodal Szereszowa mieli piekarnie. Mama pracowała w niej – opowiada Zygmunt Czyżewski.

Więcej przeczytasz w najnowszym numerze i e-wydaniu Kroniki Tygodnia



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Polak 22.09.2021 23:14
W okresie zimowym 1950 - 51roku ukrywał się we wsi Świdniki gm Miaczyn, u Edwarda Marcyniuka, Piotra Mielniczuka, Bolesława Kryszczuka, więcej na temat :Ująć "Szuma" Obława na Wincentego Mieczysława Wroblewskiego "Szuma" 23. V 1952rok : Wielu żołnierzy AK, WIN, ukrywało się do lat 60 tych liczyli niektórzy byli pewni że dojdzie do wojny Zachodu z Związkiem Radzieckim, tylko nie wiedzieli że Alianci sprzedali nas Stalinowi na konferencji w Teheranie grudzień 1943r. POWSTANIE WARSZAWSKIE przeciwny był gen. Anders i Sosabowski bo wiedzieli że zachód nas sprzedał, tylko powstańcy nie wiedzieli, a Stalinowi było na rękę że Niemcy powstanie pokonają.

 

 

ReklamaBaner reklamowy firmy GOLDSUN
ReklamaBaner reklamowy Kronika Tygodnia
ReklamaBnaer reklamowy firmy Kronika Tygodnia
ReklamaBaner reklamowy b - dodatek
ReklamaBaner B1
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KubaTreść komentarza: Ja bym chciał od autora tekstu adres OHZu w którym polują na wilki? Ten artykuł to kupa bzdur! Ale myślę że artykuł sponsorowany przez obecna władzę. Pan Drożała ma podobną wiedzę jak autorData dodania komentarza: 26.04.2024, 15:13Źródło komentarza: Łowy na grubą zwierzynę pachną grubymi pieniędzmi. Zostawiają je zagraniczni myśliwiAutor komentarza: ZamoscianinTreść komentarza: Wszystkich, którzy osiągnęli wiek emerytalny - zwolnić żeby mlodzi mogli podjąć pracę, a Wydzial Geodezji cały wymienić!Data dodania komentarza: 26.04.2024, 14:08Źródło komentarza: Zamość: Nieoficjalne wyniki wyborów. Rafał Zwolak nowym prezydentemAutor komentarza: ZamoscianinTreść komentarza: Nowy prezydent powinien przeszkolić niektórych pracowników odnośnie traktowania klientów.Data dodania komentarza: 26.04.2024, 13:30Źródło komentarza: Zamość: Nieoficjalne wyniki wyborów. Rafał Zwolak nowym prezydentemAutor komentarza: zomoTreść komentarza: Policyjna służba często udowadnia, że motto Pomagamy i Chronimy to nie jest pusty slogan. A rolników i protestujących Polaków uczciwie i PO ludzku Pałujemy i Gazujemy !!!Data dodania komentarza: 26.04.2024, 12:34Źródło komentarza: Kobieta leżała bez oznak życia, a przechodnie nie reagowali! Dopiero policjanci ruszyli na pomoc FILMAutor komentarza: PolakTreść komentarza: Pewnie chcieli jej wlepić mandat lub zabrać do wytrzeźwiałki bo liczyli że jest pijana ! Inaczej by na nią nie zwrócili uwagi i nie podeszli ! Po za tym nie róbcie z nich Bohaterów ! Od tego są jak d...... od Zrania ! Po za tym do nich nikt nie ma już zaufania ani szacunku , to psy 13 grudnia ! Wstyd być Policjantem, wstyd mieć kogoś ze znajomych w Policji !!!Data dodania komentarza: 26.04.2024, 12:32Źródło komentarza: Kobieta leżała bez oznak życia, a przechodnie nie reagowali! Dopiero policjanci ruszyli na pomoc FILMAutor komentarza: PO to dnoTreść komentarza: Śmieszne zalecenia: jak widzimy .... Tylko, że akurat policja wybiórczo widziData dodania komentarza: 26.04.2024, 11:47Źródło komentarza: Kobieta leżała bez oznak życia, a przechodnie nie reagowali! Dopiero policjanci ruszyli na pomoc FILM
Reklama
Reklama