Wynagrodzenia
Burmistrz Szczebrzeszyna chciałby zarabiać więcej. Ale radni nie spieszą się z podwyżką
Burmistrz Rafał Kowalik chciał podwyżki wynagrodzenia, ale radni nie zgodzili się nawet na procedowanie uchwały. Projekt został zdjęty z porządku obrad na wniosek wiceprzewodniczącego rady. Burmistrz przekonuje, że przy zarządzaniu ponad 80-milionowym budżetem powinien zarabiać więcej i twierdzi, że obecnie jest jednym z najniżej wynagradzanych włodarzy w kraju. Jednocześnie zapowiedział, że nadal będzie przekazywał 1000 zł miesięcznie na cele społeczne.
06.08.2026 08:55