Koniec bezkarności domowego agresora. Tymczasowy areszt dla 48-letniego mężczyzny
Miał zakaz zbliżania się, dozór policji i nakaz opuszczenia mieszkania. Mimo to 48-letni mieszkaniec Chełma za nic miał prokuratorskie decyzje i wciąż nachodził swoją ofiarę. Po interwencji policji i sądu "wolnościowe" środki zamieniono na kraty aresztu. Mężczyzna odpowie za znęcanie się nad kobietą w warunkach recydywy.
18.02.2026 08:57
1