<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/">
    <channel>
        <atom:link href="https://www.kronikatygodnia.pl/rss/articles/pl/314/na-sygnale" rel="self" type="application/rss+xml" />
        <title><![CDATA[ Artykuły - Na sygnale - Kronika Tygodnia ]]></title>
        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykuly/314/na-sygnale</link>
        <description><![CDATA[Czytaj najnowsze artykuły w naszym portalu.]]></description>
        <language>pl</language>
        <copyright><![CDATA[Kronika Tygodnia]]></copyright>
        <lastBuildDate>Fri, 15 May 2026 12:35:00 +0200</lastBuildDate><item>
            <title><![CDATA[Powiat biłgorajski: Chciał sprzedać hulajnogę, trafił na oszustów]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53551,powiat-bilgorajski-chcial-sprzedac-hulajnoge-trafil-na-oszustow</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53551,powiat-bilgorajski-chcial-sprzedac-hulajnoge-trafil-na-oszustow</guid>
            <pubDate>Fri, 15 May 2026 12:35:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-powiat-bilgorajski-chcial-sprzedac-hulajnoge-trafil-na-oszustow-1778841382.jpg</url>
                        <title>Powiat biłgorajski: Chciał sprzedać hulajnogę, trafił na oszustów</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53551,powiat-bilgorajski-chcial-sprzedac-hulajnoge-trafil-na-oszustow</link>
                    </image><description>Miała być szybka gotówka i bezproblemowa sprzedaż, a skończyło się wyczyszczonym kontem bankowym. Ponad 5 tys zł. padło łupem internetowych oszustów, którzy bezwzględnie zmanipulowali 23-letniego mieszkańca powiatu biłgorajskiego. Policja po raz kolejny bije na alarm: sieć jest pełna drapieżników polujących na brak ostrożności!</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Wszystko zaczęło się niewinnie. Młody mieszkaniec powiatu biłgorajskiego wystawił na sprzedaż hulajnogę na jednym z popularnych portali ogłoszeniowych. Na ofertę błyskawicznie odpowiedział rzekomy kupiec. Scenariusz, który rozegrał się później, to podręcznikowy przykład tzw. phishingu.</p><p>Oszust zaproponował zorganizowanie dostawy kurierskiej i wyłudził od 23-latka adres e-mail. To właśnie tam trafiły linki, które otworzyły przestępcom drzwi do oszczędności młodego mężczyzny.</p><p>Po kliknięciu w przesłany odnośnik, pokrzywdzony trafił na stronę łudząco przypominającą witrynę znanej firmy kurierskiej, a następnie – swojego banku. Najprawdopodobniej już wtedy na jego urządzeniu zainstalowało się złośliwe oprogramowanie szpiegujące.</p><p><strong>CZYTAJ TEŻ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53550,gm-susiec-39-latek-odpowie-za-posiadanie-narkotykow-uslyszal-zarzuty"><strong>Gm. Susiec: 39-latek odpowie za posiadanie narkotyków. Usłyszał zarzuty</strong></a></p><p>Cyberprzestępcy nie poprzestali jednak na samej technologii. Do akcji wkroczyła socjotechnika. Do 23-latka zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika banku, pytając o zwiększenie limitu wypłat. Choć czujny sprzedawca odmówił i zakończył rozmowę, machina ruszyła.</p><p>Gdy 23-latek ponownie zalogował się na konto, zaczęły przychodzić powiadomienia autoryzacyjne.&nbsp;Niestety, zamiast natychmiast przerwać operację, 23-latek zaczął zatwierdzać wyskakujące komunikaty. W tym momencie z jego konta bezpowrotnie "wyparowało" blisko 5 tys. zł. Widząc czyszczone konto, poszkodowany natychmiast zaalarmował bank oraz Policję.</p><p><strong>CZYTAJ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53360,zus-ostrzega-przed-oszustami-dzwonia-do-starszych-osob-i-podaja-sie-za-pracownikow"><strong>ZUS ostrzega przed oszustami. Dzwonią do starszych osób i podają się za pracowników</strong></a></p><p>Policja ostrzega:&nbsp;Nigdy nie należy klikać w link<strong>i</strong> przesyłane przez nieznajomych w wiadomościach SMS, e-mailach czy na WhatsAppie. Lepiej&nbsp;sprawdzić adres URL - strony wyłudzające dane wyglądają niemal identycznie jak prawdziwe, ale ich adres sieciowy zawsze zawiera błędy lub dziwne znaki.&nbsp;Żaden bank i żaden kurier nie wymaga logowania się przez linki przysłane od kupującego.&nbsp;Nie wolno podawać haseł ani kodów na polecenie osób trzecich, bez względu na to, za kogo się podają.</p> ]]></content:encoded>
            <author>m.parol.kronikatygodnia@gmail.com (Mariusz Parol)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Gm. Susiec: 39-latek odpowie za posiadanie narkotyków. Usłyszał zarzuty]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53550,gm-susiec-39-latek-odpowie-za-posiadanie-narkotykow-uslyszal-zarzuty</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53550,gm-susiec-39-latek-odpowie-za-posiadanie-narkotykow-uslyszal-zarzuty</guid>
            <pubDate>Fri, 15 May 2026 12:02:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-gm-susiec-39-latek-odpowie-za-posiadanie-narkotykow-uslyszal-zarzuty-1778839308.jpg</url>
                        <title>Gm. Susiec: 39-latek odpowie za posiadanie narkotyków. Usłyszał zarzuty</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53550,gm-susiec-39-latek-odpowie-za-posiadanie-narkotykow-uslyszal-zarzuty</link>
                    </image><description>W miejscu zamieszkania 39-latka z gminy Susiec kryminalni znaleźli ponad 250 gramów marihuany, 28 gramów mefedronu, krzewy konopi i tabletki ekstazy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Policjanci kryminalni tomaszowskiej komendy ustalili, że mieszkaniec gminy Susiec może posiadać znaczną ilość zabronionych prawem substancji odurzających. W środę 13 maja złożyli mu wizytę, aby sprawdzić, czy się nie mylą.&nbsp;</p><p>Podczas przeszukania pomieszczeń mieszkalnych oraz budynków gospodarczych ujawnili znaczną ilość substancji zabronionych.&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1200/1200;" src="https://static2.kronikatygodnia.pl/data/wysiwig/2026/05/15/359-290280.jpg" width="1200" height="1200"><figcaption><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">To wszystko policjanci znaleźli w mieszkaniu mężczyzny. Fot. KPP Tomaszów Lubelski</span></figcaption></figure><blockquote><p>– Mundurowi zabezpieczyli ponad 250 gramów marihuany, 28 gramów mefedronu, krzewy konopi oraz tabletki ekstazy – wylicza młodszy aspirant <strong>Małgorzata Pawłowska,</strong> oficer prasowy KPP Tomaszów Lubelski.</p></blockquote><p>39-latek został zatrzymany. Niedługo potem usłyszał prokuratorskie zarzuty. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, mężczyźnie grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.</p><p>W piątek 15 maja trafił przed oblicze sądu z wnioskiem Policji i Prokuratury o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.&nbsp;</p><blockquote><p>– Postanowieniem sądu mężczyzna został objęty dozorem policji. Wobec 39-latka zastosowano również zakaz opuszczania kraju – informuje mł. asp. Pawłowska.&nbsp;</p></blockquote><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            <author>w.dudek@kronikatygodnia.pl (Wioletta Dudek-Ruszel)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Tomaszów Lub.: Zatrzymali poszukiwanego ENA. 43-latek ukrywał się przed karą za spowodowanie wypadku]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53545,tomaszow-lub-zatrzymali-poszukiwanego-ena-43-latek-ukrywal-sie-przed-kara-za-spowodowanie-wypadku</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53545,tomaszow-lub-zatrzymali-poszukiwanego-ena-43-latek-ukrywal-sie-przed-kara-za-spowodowanie-wypadku</guid>
            <pubDate>Fri, 15 May 2026 11:11:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-tomaszowscy-poszukiwacze-zatrzymali-poszukiwanego-ena-43-latek-ukrywal-sie-przed-kara-za-spowodowan-1778836189.jpg</url>
                        <title>Tomaszów Lub.: Zatrzymali poszukiwanego ENA. 43-latek ukrywał się przed karą za spowodowanie wypadku</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53545,tomaszow-lub-zatrzymali-poszukiwanego-ena-43-latek-ukrywal-sie-przed-kara-za-spowodowanie-wypadku</link>
                    </image><description>Tomaszowscy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami Straży Granicznej z Chłopiatyna zatrzymali 43-letniego mężczyznę poszukiwanego listem gończym oraz Europejskim Nakazem Aresztowania. Mężczyzna został skazany za spowodowanie poważnego wypadku drogowego pod wpływem alkoholu, w którym osoba pokrzywdzona doznała ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Najbliższe 4 lata i 6 miesięcy spędzi za kratami.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do zatrzymania doszło&nbsp;w czwartek (14 maja) rano na terenie gminy Tomaszów Lubelski. Jak informuje policja, 43-latek przez lata ukrywał się poza granicami kraju.</p><blockquote><p>– Zatrzymanie poszukiwanego było utrudnione ze względu na wieloletnie ukrywanie się mężczyzny poza granicami naszego kraju. Istniało również prawdopodobieństwo, że mężczyzna może posługiwać się innymi danymi osobowymi – przekazuje mł. asp. Małgorzata Pawłowska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim.</p></blockquote><p>Sprawą zajmowali się tomaszowscy kryminalni specjalizujący się w poszukiwaniach osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości.</p><p><strong>CZYTAJ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53535,smiertelny-wypadek-w-krasnem-samochod-osobowy-wjechal-pod-pociag"><strong>Śmiertelny wypadek w Krasnem. Samochód osobowy wjechał pod pociąg</strong></a></p><blockquote><p>– Tomaszowscy poszukiwacze na podstawie zgromadzonych materiałów operacyjnych namierzyli 43-latka. Mężczyzna był zaskoczony widokiem funkcjonariuszy – informuje policjantka.</p></blockquote><p>Wyjaśnia, że mężczyzna był poszukiwany za spowodowanie wypadku drogowego na ul. Lwowskiej w Tomaszowie Lubelskim. Według ustaleń śledczych prowadził BMW, mając ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.</p><p><strong>CZYTAJ TEŻ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53469,tomaszowscy-policjanci-w-2-dni-zatrzymali-6-poszukiwanych-za-co-trafili-za-kraty"><strong>Tomaszowscy policjanci w 2 dni zatrzymali 6 poszukiwanych. Za co trafili za kraty?</strong></a></p><blockquote><p>– Kierujący BMW zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do czołowego zderzenia z jadącym z naprzeciwka Volkswagenem – podaje policja.</p></blockquote><p>W wyniku wypadku do szpitala trafili obaj kierowcy oraz troje pasażerów Volkswagena, w tym dwoje dzieci. Następstwem zdarzenia był ciężki uszczerbek na zdrowiu jednej z osób pokrzywdzonych.</p><p>43-latek został już doprowadzony do zakładu karnego. Ma do odbycia karę 4 lat i 6 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności.</p> ]]></content:encoded>
            <author>w.dudek@kronikatygodnia.pl (Wioletta Dudek-Ruszel)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Śmiertelny wypadek w Krasnem. Samochód osobowy wjechał pod pociąg]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53535,smiertelny-wypadek-w-krasnem-samochod-osobowy-wjechal-pod-pociag</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53535,smiertelny-wypadek-w-krasnem-samochod-osobowy-wjechal-pod-pociag</guid>
            <pubDate>Fri, 15 May 2026 07:52:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-smiertelny-wypadek-w-krasnem-samochod-osobowy-wjechal-pod-pociag-1778786961.jpg</url>
                        <title>Śmiertelny wypadek w Krasnem. Samochód osobowy wjechał pod pociąg</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53535,smiertelny-wypadek-w-krasnem-samochod-osobowy-wjechal-pod-pociag</link>
                    </image><description>Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w czwartkowy poranek w miejscowości Krasne. Pociąg zderzył się z autem osobowym na niestrzeżonym przejeździe. Zginął 70-letni kierowca volkswagena.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Dramat rozegrał się w czwartek, 14 maja, około godziny 5:50. Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Krasne (powiat chełmski) doszło do zderzenia samochodu osobowego marki Volkswagen z jadącym składem pociągu.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:526/701;" src="https://static2.supertydzien.pl/data/wysiwig/2026/05/14/696765388-1588212153304396-3210930094917695689-n.jpg" width="526" height="701"><figcaption>fot: OSP Kanie</figcaption></figure><blockquote><p>- Kierujący Volkswagenem 70-letni mężczyzna nie zachował należytej ostrożności i wjechał wprost pod nadjeżdżający pociąg - informuje młodsza aspirant <strong>Angelika Głąb-Kunysz</strong> z KMP w Chełmie.</p></blockquote><p>Na miejsce natychmiast zadysponowano wszystkie służby ratunkowe, w tym straż pożarną oraz zespół ratownictwa medycznego. Ze względu na ciężki stan poszkodowanego, na pomoc wezwano również Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Niestety, obrażenia okazały się zbyt poważne. 70-latka nie udało się uratować.</p><p><strong>CZYTAJ TEŻ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/52486,lubycza-krolewska-samochod-z-5-osobami-wjechal-pod-pociag-smiglowce-lpr-zabraly-rannych-zdjecia"><strong>Lubycza Królewska: Samochód z 5 osobami wjechał pod pociąg. Śmigłowce LPR zabrały rannych [ZDJĘCIA]</strong></a></p><p>Kierowca podróżował sam. Miejsce tragedii zostało natychmiast zabezpieczone. Pracowali tam policjanci pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze będą wyjaśniać szczegółowe okoliczności tragedii.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:651/554;" src="https://static2.supertydzien.pl/data/wysiwig/2026/05/14/345-290188.jpg" width="651" height="554"><figcaption>Fot: KMP w Chełmie</figcaption></figure><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            <author>apastuszak-maksim@supertydzien.pl (Agnieszka Pastuszak-Maksim)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Śmiertelny wypadek w Jankowicach. W zderzeniu BMW z Oplem zginął 19-latek [ZDJĘCIA]]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53536,smiertelny-wypadek-w-jankowicach-w-zderzeniu-bmw-z-oplem-zginal-19-latek-zdjecia</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53536,smiertelny-wypadek-w-jankowicach-w-zderzeniu-bmw-z-oplem-zginal-19-latek-zdjecia</guid>
            <pubDate>Fri, 15 May 2026 07:50:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-smiertelny-wypadek-w-jankowicach-w-zderzeniu-bmw-z-oplem-zginal-19-latek-zdjecia-1778787246.jpg</url>
                        <title>Śmiertelny wypadek w Jankowicach. W zderzeniu BMW z Oplem zginął 19-latek [ZDJĘCIA]</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53536,smiertelny-wypadek-w-jankowicach-w-zderzeniu-bmw-z-oplem-zginal-19-latek-zdjecia</link>
                    </image><description>W środową noc w miejscowości Jankowice doszło do tragicznego wypadku. Siła zderzenia dwóch aut była tak ogromna, że jeden z samochodów rozpadł się na dwie części. Życie stracił młody kierowca. Dwie osoby z obrażeniami ciała trafiły do szpitala.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do zdarzenia doszło 13 maja, przed godziną 23.50. Na drodze krajowej nr 12 na trasie Chełm-Lublin zderzyły się dwa samochody osobowe: BMW oraz Opel. Niestety, 19-letni kierujący BMW poniósł śmierć na miejscu. Siła uderzenia była tak duża, że auto rozpadło się na części, a młodego kierowcę wyrzuciło z kabiny.</p><blockquote><p>- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący samochodem marki BMW, jadąc w obszarze niezabudowanym, w nieprawidłowy sposób rozpoczął manewr wyprzedzania, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do czołowego zderzenia z Oplem. Oplem podróżował 20-letni kierowca wraz z 21-letnią pasażerką. Kierujący BMW poniósł śmierć na miejscu. Kierowca Opla wraz z pasażerką z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala. Na miejscu policjanci wykonywali czynności pod nadzorem prokuratora - informuje młodsza aspirant <strong>Angelika Głąb-Kunysz</strong> z KMP w Chełmie.</p></blockquote><p>Zastępy straży pożarnej z Chełma i druhowie z OSP Siedliszcze zabezpieczali teren i uszkodzone auta. &nbsp;Funkcjonariusze policji ustalają teraz szczegółowe okoliczności tej tragedii.</p><p><strong>CZYTAJ TEŻ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53535,smiertelny-wypadek-w-krasnem-samochod-osobowy-wjechal-pod-pociag"><strong>Śmiertelny wypadek w Krasnem. Samochód osobowy wjechał pod pociąg</strong></a></p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            <author>apastuszak-maksim@supertydzien.pl (Agnieszka Pastuszak-Maksim)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Kierujący toyotą dachował. Świadkami wypadku byli policjanci, pierwsi ruszyli na ratunek [ZDJĘCIA]]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53531,kierujacy-toyota-dachowal-swiadkami-wypadku-byli-policjanci-pierwsi-ruszyli-na-ratunek-zdjecia</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53531,kierujacy-toyota-dachowal-swiadkami-wypadku-byli-policjanci-pierwsi-ruszyli-na-ratunek-zdjecia</guid>
            <pubDate>Thu, 14 May 2026 12:45:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-kierujacy-toyota-dachowal-swiadkami-wypadku-byli-policjanci-pierwsi-ruszyli-na-ratunek-zdjecia-1778755297.jpg</url>
                        <title>Kierujący toyotą dachował. Świadkami wypadku byli policjanci, pierwsi ruszyli na ratunek [ZDJĘCIA]</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53531,kierujacy-toyota-dachowal-swiadkami-wypadku-byli-policjanci-pierwsi-ruszyli-na-ratunek-zdjecia</link>
                    </image><description>W Chomęciskach Małych na drodze krajowej nr 17 kierujący toyotą stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przepust. Samochód dachował. Świadkami wypadku byli policjanci na wolnym. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali się i udzielili pomocy poszkodowanemu kierowcy, który zaraz po przybyciu służb trafił do szpitala.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W środę 13 maja około godziny 16 na drodze krajowej numer 17 w Chomęciskach Małych doszło do dachowania osobowej toyoty. Bezpośrednimi świadkami zdarzenia byli policjanci, którzy podróżowali tamtędy w czasie wolnym od służby. &nbsp;</p><blockquote><p>– Posterunkowa Justyna Bil z Posterunku Policji w Łabuniach oraz sierżant Mateusz Dolecki funkcjonariusz Oddziału Prewencji Policji w Lublinie z siedzibą w Zamościu bez chwili wahania zatrzymali się i ruszyli na pomoc kierowcy – mówi podkomisarz <strong>Dorota Krukowska-Bubiło</strong>, rzecznik prasowy Komedy Miejskiej Policji w Zamościu.&nbsp;</p></blockquote><p>Rzeczniczka relacjonuje, że mężczyzna znajdował się wewnątrz uszkodzonego pojazdu i potrzebował natychmiastowego wsparcia.&nbsp;</p><p><strong>CZYTAJ TEŻ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53530,hrubieszow-nagi-4-letni-chlopczyk-przyszedl-do-marketu-po-jedzenie-mama-spi-powiedzial"><strong>Hrubieszów: Nagi 4-letni chłopczyk przyszedł do marketu po jedzenie! „Mama śpi” – powiedział</strong></a></p><p>Policjanci wybili szybę i wyciągnęli kierującego z auta, następnie udzielili mu pierwszej pomocy. Wezwali również służby ratunkowe i do czasu przyjazdu służb zadbali o bezpieczeństwo zarówno poszkodowanego, jak i innych uczestników ruchu.</p><blockquote><p>– Obsługujący wypadek policjanci zamojskiego ruchu drogowego wstępnie ustalili, że kierujący toyotą jechał od Lublina w kierunku Zamościa. W Chomęciskach Małych na prostym odcinku drogi nagle zjechał na prawe pobocze, następnie do przydrożnego rowu i po kilkunastu metrach uderzył w przepust. Później auto wybiło się od przepustu i dachowało – dodaje podkom. Krukowska-Bubiło.&nbsp;</p></blockquote><p>35-letni mieszkaniec Zamościa kierujący toyotą podróżował sam. Był trzeźwy.&nbsp;</p><p>W wyniku zdarzenia doznał obrażeń, załoga karetki pogotowia przewiozła go do szpitala.&nbsp;</p><blockquote><p>– Prawdopodobnie przyczyną wypadku było zaśniecie kierującego – &nbsp;informuje rzecznik prasowy KMP Zamość.&nbsp;</p></blockquote><p>Na miejscu pracowali strażacy z Państwowej Straży Pożarnej oraz policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki. Policjanci wykonali oględziny miejsca i pojazdu, przesłuchali świadków, zabezpieczyli ślady. W sprawie wypadku prowadzą postępowanie, które pozwoli na wyjaśnienie dokładnych okoliczności zdarzenia.</p><p><strong>CZYTAJ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53515,dozywocie-dla-trzech-mezczyzn-za-brutalne-zabojstwo-w-kamienicy-przy-ul-narutowicza-w-chelmie"><strong>Dożywocie dla trzech mężczyzn za brutalne zabójstwo w kamienicy przy ul. Narutowicza w Chełmie</strong></a></p><p>Podkom. Krukowska-Bubiło zauważa, że reakcja policjantów, którzy bez wahania ruszyli z pomocą poszkodowanemu kierowcy zasługuje na uznanie. Udowadnia, że służba to nie tylko wykonywanie obowiązków, ale przede wszystkim gotowość do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi w każdej sytuacji.</p><blockquote><p>– Widząc wypadek każdy z nas powinien zareagować. Nie należy pozostać obojętnym. Już samo wezwanie służb ratunkowych jest ważnym działaniem, które może przyczynić się do uratowania zdrowia, a niekiedy nawet życia poszkodowanym. Jeśli sytuacja na to pozwala i nie stwarza zagrożenia, warto udzielić pierwszej pomocy oraz pozostać na miejscu do czasu przyjazdu służb ratunkowych – apeluje podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło.</p></blockquote> ]]></content:encoded>
            <author>w.dudek@kronikatygodnia.pl (Wioletta Dudek-Ruszel)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Hrubieszów: Nagi 4-letni chłopczyk przyszedł do marketu po jedzenie! „Mama śpi” – powiedział]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53530,hrubieszow-nagi-4-letni-chlopczyk-przyszedl-do-marketu-po-jedzenie-mama-spi-powiedzial</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53530,hrubieszow-nagi-4-letni-chlopczyk-przyszedl-do-marketu-po-jedzenie-mama-spi-powiedzial</guid>
            <pubDate>Thu, 14 May 2026 10:07:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-hrubieszow-nagi-4-letni-chlopczyk-przyszedl-do-marketu-po-jedzenie-mama-spi-powiedzial-1778746006.jpg</url>
                        <title>Hrubieszów: Nagi 4-letni chłopczyk przyszedł do marketu po jedzenie! „Mama śpi” – powiedział</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53530,hrubieszow-nagi-4-letni-chlopczyk-przyszedl-do-marketu-po-jedzenie-mama-spi-powiedzial</link>
                    </image><description>Nagi 4-latek wbiegł do sklepu po jedzenie! „Mama śpi” - oznajmił ekspedientkom marketu w Hrubieszowie. Te nakarmiły chłopczyka i wezwały policję oraz karetkę pogotowia ratunkowego. Policja wszczęła dochodzenie w sprawie narażenia dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Było tuż po godzinie 8:00, gdy do marketu "Stokrotka" na peryferiach Hrubieszowa wszedł 4-letni chłopiec. Był całkowicie nagi, od razu skierował się prosto do półek z żywnością. Nie szukał zabawek – prosił o jedzenie, skarżąc się na głód. Pracownicy sklepu zareagowali błyskawicznie, otaczając dziecko opieką. Natychmiast wezwano służby.</p><p>Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, usłyszeli od 4-latka: „Mama śpi”. Chłopiec wspomniał również o „wujku”, który miał wyrzucić jego zabawki do śmieci. Funkcjonariusze szybko ustalili adres i weszli do wskazanego mieszkania.</p><p><strong>CZYTAJ TEŻ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53418,19-latek-fotografowal-nago-swoja-maloletnia-siostre-ogien-piekielny-uderzyl-w-pedofilow"><strong>19-latek fotografował nago swoją małoletnią siostrę. „Ogień piekielny” uderzył w&nbsp;pedofilów</strong></a></p><p>„W mieszkaniu panowały fatalne warunki bytowe. Na miejscu policjanci znaleźli drugie dziecko – 2-letnią dziewczynkę” – relacjonuje <strong>mł. asp. Beata Kieliszek</strong> z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.</p><p>Dwójka dzieci trafiła pod opiekę ratowników medycznych i zostały przetransportowane do szpitala na szczegółowe badania. 25-letnia matka tej dwójki rodzeństwa była trzeźwa, ale jej zaniedbania mogą mieć opłakane skutki.</p><p>11 maja policjanci z Hrubieszowa wszczęli dochodzenie w sprawie narażenia dwójki dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. 25-latce grozi do 5 lat pozbawienia wolności. O przyszłości dwójki jej dzieci oraz sprawowaniu nad nimi opieki zadecyduje sąd rodzinny i nieletnich.</p> ]]></content:encoded>
            <author>m.parol.kronikatygodnia@gmail.com (Mariusz Parol)</author></item><item>
            <title><![CDATA[19-latek fotografował nago swoją małoletnią siostrę. „Ogień piekielny” uderzył w pedofilów]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53418,19-latek-fotografowal-nago-swoja-maloletnia-siostre-ogien-piekielny-uderzyl-w-pedofilow</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53418,19-latek-fotografowal-nago-swoja-maloletnia-siostre-ogien-piekielny-uderzyl-w-pedofilow</guid>
            <pubDate>Thu, 14 May 2026 08:41:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-19-latek-fotografowal-nago-swoja-maloletnia-siostre-ogien-piekielny-uderzyl-w-pedofilow-1778222512.jpg</url>
                        <title>19-latek fotografował nago swoją małoletnią siostrę. „Ogień piekielny” uderzył w pedofilów</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53418,19-latek-fotografowal-nago-swoja-maloletnia-siostre-ogien-piekielny-uderzyl-w-pedofilow</link>
                    </image><description>W akcji „Hellfire” (ogień piekielny) wzięło udział tysiące policjantów w całej Polsce. W ich sieci wpadło grubo pond stu pedofilów. Operacja trwała dwa tygodnie.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><span style="background-color:white;">Funkcjonariusze Centralnego Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości nadali tej operacji kryptonim&nbsp;</span>„Hellfire”. Dołączyli do nich policjanci z innych jednostek. W<span style="background-color:white;">&nbsp;sumie niemal pół tysiąca mundurowych po raz ósmy uderzyło w przestępczość pedofilską w kraju.</span></p><h2><span style="background-color:white;"><strong>Zatrzymani mieli od 19 do 94 lat</strong></span></h2><p><span style="background-color:white;">Podczas tej akcji – jak podaje CBZC w swoim komunikacie – policjanci zatrzymali 123 osoby w wieku od 19 do 94 lat. Przeprowadzili 175 przeszukań i zabezpieczyli ponad 1500 różnego rodzaju nośników cyfrowych, dysków, pendrive-ów telefonów, komputerów.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;"><strong>CZYTAJ: </strong></span><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53515,dozywocie-dla-trzech-mezczyzn-za-brutalne-zabojstwo-w-kamienicy-przy-ul-narutowicza-w-chelmie"><strong>Dożywocie dla trzech mężczyzn za brutalne zabójstwo w kamienicy przy ul. Narutowicza w Chełmie</strong></a></p><p><span style="background-color:white;">Na zabezpieczonym sprzęcie mundurowi znaleźli ponad 330 tys. plików przedstawiających seksualne wykorzystanie osób małoletnich. Wśród zabezpieczonych materiałów znajdują się również i te wytworzone przez AI.</span></p><p><span style="background-color:white;">CBZC podkreśla, że działania „Hellfire” będą kontynuowane.</span></p><h2><strong>Nagrywali bliskich, członków swoich rodzin</strong></h2><p>Wśród zatrzymanych jest m.in. pedagog który nagrywał i fotografował dzieci. Trafił do aresztu na 3 miesiące.&nbsp;</p><p>Kolejny zatrzymany wykorzystywał mechanizm child groomingu (uwodzenie dziecka), nakłaniał małoletnich do wykonywania innych czynności seksualnych, wykorzystując m.in. popularny komunikator. Na trzy miesiące trafił na kraty.</p><p>Policjanci CBZC zatrzymali też 19 latka, który – jak wynika ze wstępnych ustaleń – utrwalał treści pornograficzne z udziałem swojej małoletniej siostry przyrodniej. Sąd zastosował wobec niego areszt tymczasowy.</p><p>Kolejnych dwóch zatrzymanych mężczyzn miało zamontowane w swoich domach urządzenia monitorujące i kamerki, za pomocą których nagrywali bliskich, członków swoich rodzin, i inne osoby w trakcie czynności intymnych. Oni także trafili do aresztu.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=1tKrfuos2ug&amp;t=79s"></oembed></figure><h2><strong>Celem jest przerwanie cierpienia dzieci</strong></h2><p><span style="background-color:white;">Dzięki zgromadzonemu materiałowi dowodowemu 95 osób usłyszało zarzuty karne posiadania, udostępniania, ale także produkowania zabronionych treści. Decyzją sądów 47 podejrzanych zostało tymczasowo aresztowanych na 3 miesiące. Policjanci zabezpieczyli mienie podejrzanych na ponad 210 tys. zł.</span></p><p><span style="background-color:white;"><strong>CZYTAJ: </strong></span><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/51263,najbardziej-poszukiwani-w-ue-wsrod-nich-pedofil-z-powiatu-tomaszowskiego"><strong>Najbardziej poszukiwani w UE. Wśród nich pedofil z powiatu tomaszowskiego</strong></a></p><p>– Naszym nadrzędnym celem jest przerwanie cierpienia dzieci i doprowadzenie do odpowiedzialności każdego, kto je krzywdzi. To nie są jednorazowe działania, lecz element stałej i konsekwentnej walki z tego rodzaju przestępczością&nbsp;–&nbsp;powiedział PAP <span style="background-color:white;">mł. insp. Wojciech Olszowy,</span> komendant<span style="background-color:white;">&nbsp;CBZC.</span></p><p>CBZC prowadziło już kilka podobnych operacji, w których zabezpieczono ponad 2,5 mln plików z niedozwolonymi treściami. Zatrzymano prawie 200<span style="background-color:white;"> osób w areszcie tymczasowym, a zarzuty usłyszało 477 podejrzanych.</span></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Dożywocie dla trzech mężczyzn za brutalne zabójstwo w kamienicy przy ul. Narutowicza w Chełmie]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53515,dozywocie-dla-trzech-mezczyzn-za-brutalne-zabojstwo-w-kamienicy-przy-ul-narutowicza-w-chelmie</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53515,dozywocie-dla-trzech-mezczyzn-za-brutalne-zabojstwo-w-kamienicy-przy-ul-narutowicza-w-chelmie</guid>
            <pubDate>Thu, 14 May 2026 08:25:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-dozywocie-dla-trzech-mezczyzn-za-brutalne-zabojstwo-w-kamienicy-przy-ul-narutowicza-w-chelmie-1778702060.jpg</url>
                        <title>Dożywocie dla trzech mężczyzn za brutalne zabójstwo w kamienicy przy ul. Narutowicza w Chełmie</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53515,dozywocie-dla-trzech-mezczyzn-za-brutalne-zabojstwo-w-kamienicy-przy-ul-narutowicza-w-chelmie</link>
                    </image><description>Trzech mężczyzn oskarżonych o brutalne zabójstwo dwóch osób w kamienicy przy ul. Narutowicza w Chełmie usłyszało wyroki dożywotniego pozbawienia wolności. Sąd Okręgowy w Lublinie uznał Krzysztofa B., Piotra B. oraz Tomasza B. za winnych dokonania zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem oraz sprowadzenia pożaru zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Najsurowsze ograniczenie, dotyczące możliwości ubiegania się o warunkowe przedterminowe zwolnienie, sąd orzekł wobec Tomasza B. Będzie mógł starać się o nie dopiero po odbyciu 41 lat kary. Krzysztof B. będzie mógł ubiegać się o zwolnienie po 40 latach, a Piotr B. po 38 latach więzienia.</p><p>Sąd zasądził również od oskarżonych solidarnie po 150 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz każdego z czworga członków rodzin ofiar. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny.</p><h2>„Wina oskarżonych nie budzi wątpliwości”</h2><p>Uzasadniając rozstrzygnięcie, sędzia <strong>Barbara Markowska</strong> podkreśliła, że okoliczności popełnienia przestępstwa oraz wina oskarżonych nie budzą wątpliwości.</p><p>Jak wskazał sąd, materiał dowodowy obejmował m.in. zeznania naocznego świadka, częściowe wyjaśnienia jednego ze współoskarżonych, nagranie wykonane w mieszkaniu podczas zdarzenia oraz zapis monitoringu z budynku znajdującego się naprzeciwko kamienicy.</p><p><strong>PRZECZYTAJ TEŻ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/52594,tajemnice-zabiore-ze-soba-do-grobu-koniec-procesu-o-zabojstwo-w-lisznie"><strong>„Tajemnicę zabiorę ze sobą do grobu”.&nbsp;Koniec&nbsp;procesu o zabójstwo w Lisznie</strong></a></p><blockquote><p>– Przez okno wyraźnie widać akty agresji oskarżonych wobec pokrzywdzonych. Dalej na nagraniu widać, jak dochodzi do wzniecenia gwałtownego pożaru, po czym oskarżeni opuszczają miejsce zbrodni – mówiła sędzia.</p></blockquote><p>Sąd nie podzielił argumentów obrony, która próbowała podważać wiarygodność jednego ze świadków, wskazując na jego stan nietrzeźwości. Sędzia zaznaczyła, że w stanie nietrzeźwości znajdowali się w zasadzie wszyscy uczestnicy zdarzenia, a relacja świadka była zbieżna z innymi dowodami.</p><h2>Brutalne pobicie, a potem podpalenie&nbsp;</h2><p>Do tragedii doszło 24 marca 2025 roku w mieszkaniu przy ul. Narutowicza 14 w Chełmie. Według ustaleń sądu oskarżeni, działając wspólnie i w porozumieniu, najpierw brutalnie pobili dwóch mężczyzn.&nbsp;</p><blockquote><p>– Zachowania oskarżonych miały charakter, choć to mocne słowo, bestialski i okrutny – podkreśliła sędzia Markowska i dodała: – Pokrzywdzonych najpierw pobiciem doprowadzono do stanu nieprzytomności, takiego, że nie byli w stanie się już bronić ani uratować.</p></blockquote><p>Pokrzywdzeni byli wielokrotnie uderzani pięściami oraz kopani po głowie i ciele. Jeden z nich został także uderzony taboretem. Następnie sprawcy ułożyli pokrzywdzonych na podłodze, jednego na drugim, przykryli ich materiałami tekstylnymi oraz meblami, a potem podpalili zgromadzone przedmioty. Po wznieceniu pożaru opuścili mieszkanie.</p><p>Jeden z pokrzywdzonych zginął na miejscu. Drugi, mimo przewiezienia do Wschodniego Centrum Oparzeń w Łęcznej, zmarł następnego dnia w szpitalu. Sąd wskazał, że obecność sadzy w drogach oddechowych jednej z ofiar potwierdzała, iż mężczyzna żył jeszcze i oddychał podczas pożaru.</p><p><strong>PRZECZYTAJ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53419,zamosc-chyba-zabilem-andrzeja-boguslaw-p-spedzi-za-kratkami-ponad-10-lat"><strong>Zamość: „Chyba zabiłem Andrzeja”. Bogusław P. spędzi za kratkami ponad 10 lat</strong></a></p><h2>Pożar zagroził innym mieszkańcom kamienicy</h2><p>Ogień wybuchł wieczorem, przed godziną 20.00, w mieszkaniu na pierwszym piętrze budynku wielorodzinnego. Na miejsce skierowano straż pożarną, policję, zespoły ratownictwa medycznego oraz pogotowie energetyczne.</p><p>W wyniku pożaru ewakuowano pięć osób mieszkających w kamienicy. Dwie znajdowały się na zagrożonej kondygnacji, a trzy kolejne były uwięzione na balkonie i wymagały pomocy ratowników. Strażacy musieli użyć podnośnika hydraulicznego.</p><p>Śledczy od początku nie traktowali pożaru jako przypadkowego. Jak informowała po zdarzeniu nadkomisarz <strong>Ewa Czyż</strong> z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie, działania funkcjonariuszy szybko doprowadziły do zatrzymania trzech mężczyzn, którzy w chwili zdarzenia przebywali w mieszkaniu razem z pokrzywdzonymi.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.supertydzien.pl/player/embed/052fdce48ff372e7ccd12d83ba7695f635b0dbf4" data-mid="1179"></oembed></figure><p>Film: KMP w Chełmie</p><h2>Sąd: działali z bezpośrednim zamiarem zabójstwa</h2><p>Sąd uznał, że oskarżeni działali z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia dwóch osób.&nbsp;</p><blockquote><p>– Sposób działania oskarżonych w sposób oczywisty wskazuje na bezpośredni zamiar zabójstwa dwóch osób z motywacją zasługującą na szczególne potępienie – zaznaczyła sędzia. - Bez żadnego dającego się racjonalnie wytłumaczyć powodu spowodowali u pokrzywdzonych ogromne cierpienia konania w warunkach gwałtownego pożaru – podkreśliła sędzia.</p></blockquote><p>Sąd wskazał również, że oskarżeni odpowiadali wspólnie za całość zbrodni, nawet jeśli nie każdy z nich wykonał wszystkie czynności. Istotne było to, że akceptowali działania pozostałych i uczestniczyli w przestępstwie wspólnie i w porozumieniu.</p><blockquote><p>– Zachowanie oskarżonych było nieludzkie, bezwzględne, niewytłumaczalne i zabrało dwóm osobom wartość dla człowieka najważniejszą: życie – uzasadniała sędzia.</p></blockquote><h2>Wielokrotna karalność i „trwała demoralizacja”</h2><p>Wymierzając kary, sąd zwrócił uwagę na wcześniejszą wielokrotną karalność wszystkich trzech oskarżonych. Jak podkreślono, byli oni już wcześniej skazywani m.in. za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, a także popełniali kolejne czyny w warunkach recydywy.</p><p><strong>PRZECZYTAJ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/52770,zabilem-chlopa-obok-mowil-jan-h-dostal-12-lat-sad-wyzsza-kara-bylaby-ukrytym-dozywociem"><strong>„Zabiłem chłopa obok” – mówił Jan H., dostał 12 lat. Sąd: Wyższa kara byłaby „ukrytym dożywociem”</strong></a></p><p>Sędzia zaznaczyła, że zbrodni dopuścili się niedługo po opuszczeniu zakładów karnych, gdzie odbywali poprzednie kary pozbawienia wolności.</p><blockquote><p>– Oczywista jest w tej sytuacji trwała demoralizacja oskarżonych i bezskuteczność poprzednio stosowanych środków penalnych – mówiła sędzia.</p></blockquote><p>Zdaniem sądu jedynie kary o charakterze eliminacyjnym, czyli dożywotnie pozbawienie wolności, są adekwatną reakcją na stopień winy oskarżonych, brutalność czynu i zagrożenie, jakie mogą stwarzać w przyszłości.</p><h2>Piotr B. częściowo przyznał się do pobicia</h2><p>Spośród trzech oskarżonych jedynie Piotr B. częściowo przyznał się do udziału w pobiciu i przeprosił rodziny ofiar. Sąd uwzględnił tę okoliczność przy określaniu terminu, po którym będzie mógł ubiegać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie. W jego przypadku wyznaczono ten okres na 38 lat.</p><p>Krzysztof B. będzie mógł starać się o warunkowe zwolnienie po 40 latach, natomiast Tomasz B. po 41 latach. Ten ostatni został dodatkowo uznany za winnego kierowania gróźb wobec świadka zdarzenia. Według sądu groził mu pozbawieniem życia, jeśli ujawni informacje dotyczące przestępstwa.</p><blockquote><p>– Oskarżeni ujawniają, że nie chcą żadnej zmiany swojej drogi życiowej ani resocjalizacji i nie są do niej zdolni – podkreśliła sędzia.</p></blockquote><h2>Tymczasowy areszt przedłużony</h2><p>Po ogłoszeniu wyroku sąd zdecydował także o dalszym stosowaniu tymczasowego aresztowania wobec wszystkich oskarżonych. Środek zapobiegawczy został przedłużony do 18 września 2026 roku.</p><p>Sąd wskazał, że wobec oskarżonych orzeczono najsurowszą karę przewidzianą w Kodeksie karnym, a wyrok nie jest jeszcze prawomocny. Zdaniem sądu sama ta okoliczność może skłaniać skazanych do podejmowania działań zakłócających dalszy tok postępowania.</p><blockquote><p>– Czyn okrutny, godzący w najwyższe dobro chronione prawem, musi spotkać się z reakcją adekwatną, odpowiadającą społecznemu poczuciu sprawiedliwości oraz zabezpieczyć społeczeństwo przed ewentualnymi kolejnymi zachowaniami oskarżonych – mówiła sędzia.</p></blockquote><p>Stronom przysługuje apelacja. Najpierw w terminie siedmiu dni od ogłoszenia wyroku mogą złożyć wniosek o sporządzenie pisemnego uzasadnienia. Następnie, po jego doręczeniu, mają 14 dni na wniesienie apelacji do Sądu Apelacyjnego w Lublinie za pośrednictwem Sądu Okręgowego w Lublinie.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            <author>a.wietrak@supertydzien.pl (Anna Wietrak)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Recydywista drogowy z Ukrainy wydalony z Polski. Na podwójnym gazie kierował ciężarówką]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53511,recydywista-drogowy-z-ukrainy-wydalony-z-polski-na-podwojnym-gazie-kierowal-ciezarowka</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53511,recydywista-drogowy-z-ukrainy-wydalony-z-polski-na-podwojnym-gazie-kierowal-ciezarowka</guid>
            <pubDate>Wed, 13 May 2026 12:14:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-recydywista-drogowy-z-ukrainy-wydalony-z-polski-na-podwojnym-gazie-kierowal-ciezarowka-1778667246.jpg</url>
                        <title>Recydywista drogowy z Ukrainy wydalony z Polski. Na podwójnym gazie kierował ciężarówką</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53511,recydywista-drogowy-z-ukrainy-wydalony-z-polski-na-podwojnym-gazie-kierowal-ciezarowka</link>
                    </image><description>Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej (NOSG) w Hrubieszowie właśnie sfinalizowali sprawę 30-letniego obywatela Ukrainy, który za nic miał polskie prawo i bezpieczeństwo innych użytkowników dróg oraz pieszych. Obcokrajowiec, mimo wcześniejszych wyroków sądowych, zakazujących mu kierowanie pojazdami mechanicznymi, ponownie wsiadł za kółko ciężarówki „na podwójnym gazie”.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>To nie był nieszczęśliwy zbieg okoliczności, a raczej skrajna nieodpowiedzialność. 30-latek z Ukrainy został zatrzymany w Hrubieszowie przez lokalną policję. Szybko wyszło na jaw, że kierowanie wielotonowym kolosem pod wpływem alkoholu to u niego recydywa.</p><p>Podczas kontroli funkcjonariusze odkryli prawdę o przeszłości tego kierowcy. Na 30-latku ciążył prawomocny wyrok za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Obcokrajowiec jednak zlekceważył aktywny zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi.</p><p><strong>CZYTAJ TEŻ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53501,zamosc-ambulans-na-sygnale-zderzyl-sie-z-osobowka-4-osoby-zabrano-na-badania-zdjecia"><strong>Zamość: Ambulans na sygnale zderzył się z osobówką. 4 osoby zabrano na badania [ZDJĘCIA]</strong></a></p><p>Dla polskich służb granicznych miarka się przebrała. Uznano, że obecność 30-latka na terytorium Rzeczypospolitej stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego. Reakcja Straży Granicznej była natychmiastowa i stanowcza. Komendant Placówki SG w Hrubieszowie wydał decyzję, która definitywnie zakończyła „karierę” nieodpowiedzialnego kierowcy w Polsce - błyskawiczna deportacja i surowy zakaz wjazdu. Cudzoziemiec otrzymał nakaz natychmiastowego opuszczenia naszego kraju. Orzeczono wobec niego również zakaz ponownego wjazdu do Polski oraz wszystkich innych państw strefy Schengen na okres 5 lat.</p><p>Funkcjonariusze Straży Granicznej doprowadzili deportowanego 30-latka do przejścia granicznego i przekazali go służbom ukraińskim.</p> ]]></content:encoded>
            <author>m.parol.kronikatygodnia@gmail.com (Mariusz Parol)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Zamość: Ambulans na sygnale zderzył się z osobówką. 4 osoby zabrano na badania [ZDJĘCIA]]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53501,zamosc-ambulans-na-sygnale-zderzyl-sie-z-osobowka-4-osoby-zabrano-na-badania-zdjecia</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53501,zamosc-ambulans-na-sygnale-zderzyl-sie-z-osobowka-4-osoby-zabrano-na-badania-zdjecia</guid>
            <pubDate>Tue, 12 May 2026 15:25:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-zamosc-ambulans-na-sygnale-zderzyl-sie-z-osobowka-4-osoby-zabrano-na-badania-zdjecia-1778592313.jpg</url>
                        <title>Zamość: Ambulans na sygnale zderzył się z osobówką. 4 osoby zabrano na badania [ZDJĘCIA]</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53501,zamosc-ambulans-na-sygnale-zderzyl-sie-z-osobowka-4-osoby-zabrano-na-badania-zdjecia</link>
                    </image><description>W Zamościu na ulicy Lipskiej doszło do zderzenia karetki pogotowia ratunkowego z osobowym Renault. Do szpitala trafiły cztery osoby.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W poniedziałek 11 maja około godziny 13:30 dyżurny zamojskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na ulicy Lipskiej w Zamościu z udziałem osobowego renault i karetki pogotowia ratunkowego. &nbsp;</p><p>Dyżurny skierował tam policjantów ruchu drogowego, którzy na podstawie relacji uczestników i świadków, jak też powstałych w pojazdach uszkodzeń i śladów na miejscu zdarzenia ustalili jego przebieg.</p><blockquote><p>– Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący poruszali się ulicą Lipską w kierunku miejscowości Żdanów. Lewym pasem ruchu z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi poruszał się kierujący karetką pogotowia, który wyprzedzał kilka pojazdów. Na wysokości skrzyżowania z ulicą Miłosza doszło do zderzenia ambulansu z kierującą osobowym renault, która w tym czasie rozpoczęła manewr skrętu w lewo – opisuje podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło &nbsp;z KMP Zamość.&nbsp;</p></blockquote><p>Po zderzeniu pojazdów kierujący karetką przejechał przez pobocze, chodnik i uderzył w ogrodzenie posesji.</p><p><strong>CZYTAJ TEŻ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53500,gm-susiec-rowerzysta-wydmuchal-ponad-4-5-promila-alkoholu-cala-droga-byla-jego"><strong>Gm. Susiec: Rowerzysta „wydmuchał” ponad 4,5 promila alkoholu! Cała droga była jego</strong></a></p><p>Do szpitala w związku ze zdarzeniem zostały przewiezione 4 osoby.&nbsp;</p><blockquote><p>– To kierująca renault w wieku 51 lat, 59-letni kierowca karetki oraz dwie osoby z personelu medycznego karetki w wieku 62 i 37 lat. Po badaniach okazało się, że obrażeń wymagających dalszej hospitalizacji doznała kierująca renault – wylicza podkom. Krukowska-Bubiło.&nbsp;</p></blockquote><p>Policyjne badanie stanu trzeźwości wykazało, że kierowcy byli trzeźwi.</p><p>Policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej zabezpieczyli ślady, wykonali oględziny miejsca i pojazdów, a także przesłuchali też świadków. W czasie, gdy na miejscu zdarzenia pracowały służby ratunkowe droga była zablokowana. Dla podróżujących tamtędy policjanci zorganizowali objazdy. Później ruch został częściowo odblokowany i odbywał się wahadłowo, a około godz. 18 został całkowicie odblokowany i odbywał się już bez utrudnień.</p><p><strong>CZYTAJ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53499,nieprzytomny-kierowca-i-troje-pasazerow-trafili-do-szpitala-po-dachowaniu-audi-w-lubczu-zdjecia"><strong>Nieprzytomny kierowca i troje pasażerów trafili do szpitala po dachowaniu Audi w Łubczu [ZDJĘCIA]</strong></a></p><blockquote><p>– Wyjaśniamy dokładne okoliczności zdarzenia i apelujemy o zachowanie ostrożności na drodze oraz zwracanie uwagi na poruszające się po naszych drogach pojazdy uprzywilejowane służb ratunkowych – informuje podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło.</p></blockquote> ]]></content:encoded>
            <author>w.dudek@kronikatygodnia.pl (Wioletta Dudek-Ruszel)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Gm. Susiec: Rowerzysta „wydmuchał” ponad 4,5 promila alkoholu! Cała droga była jego]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53500,gm-susiec-rowerzysta-wydmuchal-ponad-4-5-promila-alkoholu-cala-droga-byla-jego</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53500,gm-susiec-rowerzysta-wydmuchal-ponad-4-5-promila-alkoholu-cala-droga-byla-jego</guid>
            <pubDate>Tue, 12 May 2026 15:11:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-gm-susiec-rowerzysta-wydmuchal-ponad-4-5-promila-alkoholu-cala-droga-byla-jego-1778591468.png</url>
                        <title>Gm. Susiec: Rowerzysta „wydmuchał” ponad 4,5 promila alkoholu! Cała droga była jego</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53500,gm-susiec-rowerzysta-wydmuchal-ponad-4-5-promila-alkoholu-cala-droga-byla-jego</link>
                    </image><description>Dzielnicowi z Suśca w poniedziałek 11 maja zatrzymali do kontroli drogowej kierującego rowerem, który jechał przez Nowiny całą szerokością drogi. 57-latek „wydmuchał” ponad 4,5 promila alkoholu! Nie była to jego pierwsza przejażdżka jednośladem w takim stanie. Mężczyzna posiadał sądowy zakaz kierowania pojazdami innymi niż mechaniczne.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W poniedziałek po godzinie 18 dzielnicowi z Posterunku Policji w Suścu podczas służby zauważyli w miejscowości Nowiny kierującego rowerem, który jechał całą szerokością drogi. Jednośladem kierował 57-letni mieszkaniec gminy Susiec. Mundurowi sprawdzili stan jego trzeźwości.&nbsp;</p><blockquote><p><span style="color:#080809;">– </span>Cyklista w organizmie miał ponad 4,5 promila alkoholu <span style="color:#080809;">– potwierdza młodszy aspirant <strong>Małgorzata Pawłowska</strong>, oficer prasowy KPP Tomaszów Lubelski.&nbsp;</span></p></blockquote><p><span style="color:#080809;">Dodaje, że dla 57-latka n</span>ie była to pierwsza przejażdżka jednośladem w podobnym stanie.&nbsp;</p><p><strong>PRZECZYTAJ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53499,nieprzytomny-kierowca-i-troje-pasazerow-trafili-do-szpitala-po-dachowaniu-audi-w-lubczu-zdjecia"><strong>Nieprzytomny kierowca i troje pasażerów trafili do szpitala po dachowaniu Audi w Łubczu [ZDJĘCIA]</strong></a></p><p>Mężczyzna ma już bowiem na swoim koncie sądowy zakaz kierowania pojazdami innymi niż mechaniczne. Teraz może go spotkać surowsza kara.</p><blockquote><p><span style="color:#080809;">–&nbsp;</span>Zgodnie z obowiązującymi przepisami, jazda rowerem w stanie nietrzeźwości jest wykroczeniem za co grozi kara 2&nbsp;500 złotych mandatu. Natomiast niestosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów jest przestępstwem za co grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności <span style="color:#080809;">– przypomina </span>młodszy aspirant Małgorzata Pawłowska.</p></blockquote> ]]></content:encoded>
            <author>w.dudek@kronikatygodnia.pl (Wioletta Dudek-Ruszel)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Nieprzytomny kierowca i troje pasażerów trafili do szpitala po dachowaniu Audi w Łubczu [ZDJĘCIA]]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53499,nieprzytomny-kierowca-i-troje-pasazerow-trafili-do-szpitala-po-dachowaniu-audi-w-lubczu-zdjecia</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53499,nieprzytomny-kierowca-i-troje-pasazerow-trafili-do-szpitala-po-dachowaniu-audi-w-lubczu-zdjecia</guid>
            <pubDate>Tue, 12 May 2026 13:15:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-nieprzytomny-kierowca-i-troje-pasazerow-trafili-do-szpitala-po-dachowaniu-audi-w-lubczu-zdjecia-1778584421.jpg</url>
                        <title>Nieprzytomny kierowca i troje pasażerów trafili do szpitala po dachowaniu Audi w Łubczu [ZDJĘCIA]</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53499,nieprzytomny-kierowca-i-troje-pasazerow-trafili-do-szpitala-po-dachowaniu-audi-w-lubczu-zdjecia</link>
                    </image><description>Tomaszowska policja ustala szczegółowe przyczyny i okoliczności wypadku, do którego doszło 11 maja w miejscowości Łubcze. 55-letni kierujący Audi na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad kierownicą, zjechał na pobocze i dachował. W wyniku poniesionych obrażeń kierujący oraz troje pasażerów zostali przewiezieni do szpitala.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do zdarzenia doszło w poniedziałek 11 maja, przed godziną 15, w miejscowości Łubcze (gm. Jarczów).</p><p>Wstępne ustalenia policjantów przekazuje rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim.</p><blockquote><p><span style="color:#080809;">–</span> 55-letni kierujący Audi z niewyjaśnionych dotąd przyczyn na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad kierownicą, zjechał na pobocze, uderzył w barierkę energochłonną i dachował <span style="color:#080809;">–</span> mówi młodszy aspirant <strong>Małgorzata Pawłowska </strong>z KPP Tomaszów Lub.</p></blockquote><p>Za kierownicą Audi siedział mieszkaniec gminy Jarczów. Policja podaje, że w stanie nieprzytomnym został przetransportowany do szpitala. Pozostała trójka pasażerów w wieku od 36 do 65 lat również trafiła do szpitala. Byli przytomni.</p><p><strong>PRZECZYTAJ TEŻ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53489,peugeot-odholowany-prawo-jazdy-zabrane-dzielnicowy-z-laszczowa-zatrzymal-nietrzezwego-kierujacego"><strong>Peugeot odholowany, prawo jazdy zabrane. Dzielnicowy z Łaszczowa zatrzymał nietrzeźwego kierującego</strong></a></p><blockquote><p><span style="color:#080809;">–</span> Z uwagi na stan nieprzytomności kierującego, odstąpiono od badania trzeźwości na miejscu zdarzenia. W szpitalu została pobrana od niego krew do badania na zawartość alkoholu w organizmie. Mundurowi zatrzymali dowód rejestracyjny z Audi z uwagi na uszkodzenia zagrażające bezpieczeństwu. Auto zostało odholowane na parking strzeżony <span style="color:#080809;">–</span> dodaje mł. asp. Pawłowska.</p></blockquote><p>Szczegółowe przyczyny i okoliczności tego zdarzenia będą wyjaśniane przez policjantów.&nbsp; Mundurowi apelują o ostrożność i rozwagę za kierownicą.</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            <author>w.dudek@kronikatygodnia.pl (Wioletta Dudek-Ruszel)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Peugeot odholowany, prawo jazdy zabrane. Dzielnicowy z Łaszczowa zatrzymał nietrzeźwego kierującego]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53489,peugeot-odholowany-prawo-jazdy-zabrane-dzielnicowy-z-laszczowa-zatrzymal-nietrzezwego-kierujacego</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53489,peugeot-odholowany-prawo-jazdy-zabrane-dzielnicowy-z-laszczowa-zatrzymal-nietrzezwego-kierujacego</guid>
            <pubDate>Tue, 12 May 2026 09:34:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-peugeot-odholowany-prawo-jazdy-zabrane-dzielnicowy-z-laszczowa-zatrzymal-nietrzezwego-kierujacego-1778570950.jpg</url>
                        <title>Peugeot odholowany, prawo jazdy zabrane. Dzielnicowy z Łaszczowa zatrzymał nietrzeźwego kierującego</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53489,peugeot-odholowany-prawo-jazdy-zabrane-dzielnicowy-z-laszczowa-zatrzymal-nietrzezwego-kierujacego</link>
                    </image><description>Blisko 2 promile alkoholu w organizmie miał 30-letni kierujący Peugeotem, którego 10 maja przed północą zatrzymali do kontroli drogowej w Kmiczynie policjanci z Łaszczowa.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Nie udało się ukryć tego, w jakim stanie jest 30-latek kierujący Peugeotem. Jego styl jazdy zwrócił uwagę policjantów. Zatrzymali go więc do kontroli drogowej.&nbsp;</p><blockquote><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);"><i>– </i></span>Przeczucie policjantów nie myliło. Podczas kontroli drogowej, od kierującego wyczuwalna była silna woń alkoholu. Po sprawdzeniu okazało się, że 30-letni mieszkaniec gminy Łaszczów w organizmie miał blisko 2 promile alkoholu <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);"><i>– zawiadamia młodszy aspirant Małgorzata Pawłowska, rzecznik prasowy KPP Tomaszów Lubelski.&nbsp;</i></span></p></blockquote><p>Mundurowi natychmiast zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. Peugeot natomiast został odholowany na parking strzeżony.</p><p><strong>CZYTAJ TEŻ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53487,zamosc-14-letnia-rowerzystka-wjechala-na-przejazd-tuz-przed-samochod-trafila-do-szpitala"><strong>Zamość: 14-letnia rowerzystka wjechała na przejazd tuż przed samochód. Trafiła do szpitala</strong></a></p><p>30-latkowi za jazdę po pijaku grozi za kara do 3 lat pozbawienia wolności.&nbsp;</p><blockquote><p>&nbsp;<span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);"><i>–&nbsp;</i></span>Musi się również liczyć ze świadczeniem pieniężnym na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie nie mniejszej niż 5 tysięcy złotych, a także orzeczeniem przez sąd zakazu kierowania pojazdami na minimum 3 lata <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);"><i>–&nbsp;dodaje policjantka.&nbsp;</i></span></p></blockquote><p>Policja apeluje o trzeźwość za kierownicą.&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            <author>w.dudek@kronikatygodnia.pl (Wioletta Dudek-Ruszel)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Tomaszowscy policjanci w 2 dni zatrzymali 6 poszukiwanych. Za co trafili za kraty?]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53469,tomaszowscy-policjanci-w-2-dni-zatrzymali-6-poszukiwanych-za-co-trafili-za-kraty</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53469,tomaszowscy-policjanci-w-2-dni-zatrzymali-6-poszukiwanych-za-co-trafili-za-kraty</guid>
            <pubDate>Mon, 11 May 2026 12:00:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-tomaszowscy-policjanci-w-2-dni-zatrzymali-6-poszukiwanych-za-co-trafili-za-kraty-1778493556.jpg</url>
                        <title>Tomaszowscy policjanci w 2 dni zatrzymali 6 poszukiwanych. Za co trafili za kraty?</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53469,tomaszowscy-policjanci-w-2-dni-zatrzymali-6-poszukiwanych-za-co-trafili-za-kraty</link>
                    </image><description>W zaledwie dwa dni tomaszowscy policjanci zatrzymali aż sześć osób z kilku gmin powiatu tomaszowskiego ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości. Dwoje z nich poszukiwanych było listami gończymi.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:#2c2c2c;">Ta akcja to kontynuacja cyklicznych działań policjantów. Będzie w dalszym ciągu realizowana przez funkcjonariuszy z Zespołu ds. Poszukiwań i Identyfikacji Osób tomaszowskiej komendy.</span></p><h2><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:#2c2c2c;">Przed nimi nikt się nie ukryje</span></h2><blockquote><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(71,71,71);">–</span><span style="color:#2c2c2c;"> Tomaszowscy kryminalni prowadzą poszukiwania za osobami, za którymi sądy i prokuratura wydały nakazy doprowadzenia i listy gończe. Działania poszukiwaczy skupiają się głównie na ustaleniu miejsca pobytu i zatrzymaniu osoby ukrywającej się. Funkcjonariusze działają wnikliwie, prowadzą ustalenia i szybko reagują na każde informacje </span><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(71,71,71);">–</span><span style="color:#2c2c2c;"> informuje </span><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:#2c2c2c;">młodszy aspirant<strong> Małgorzata Pawłowska</strong>, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim.</span></p></blockquote><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:#2c2c2c;"><strong>CZYTAJ: </strong></span><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53192,kilka-lat-uciekal-33-latek-poszukiwany-8-listami-gonczymi-ena-i-czerwona-nota-interpolu-zatrzymany-film"><strong>Kilka lat uciekał.&nbsp;33-latek poszukiwany 8 listami gończymi, ENA i czerwoną notą Interpolu zatrzymany [FILM]</strong></a></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Dodaje, że w ostatnim czasie tomaszowscy kryminalni prowadzili wzmożone działania ukierunkowane na zatrzymanie osób poszukiwanych, w wyniku których zatrzymanych zostało aż 6 osób. Dwoje z nich poszukiwanych było listami gończymi, pozostała czwórka nakazami doprowadzenia.</span></p><h2><span style="color:#2c2c2c;">Schował się za ubraniami</span></h2><p><span style="color:#2c2c2c;">Jednym z zatrzymanych był 43-letni mieszkaniec gminy Rachanie, który ma do odsiadki 8 miesięcy. Mężczyzna został skazany za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Odpowiadał w warunkach recydywy. M dożywotni zakaz kierowania pojazdami.&nbsp;</span></p><blockquote><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(71,71,71);">–</span><span style="color:#2c2c2c;"> Z ustaleń operacyjnych wynikało, że mężczyzna ukrywał się poza granicami naszego kraju. Gdy postanowił wrócić, do jego drzwi zapukali funkcjonariusze. Początkowo wszystko wskazywało na to, że nie ma go w mieszkaniu, o czym policjantów poinformowała jego rodzina. Operacyjni nie dali jednak tym zapewnieniom wiary </span><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(71,71,71);">–</span><span style="color:#2c2c2c;"> opisuje mł. asp. Pawłowska.&nbsp;</span></p></blockquote><p><span style="color:#2c2c2c;">&nbsp;Podczas przeszukania 43-latek został odnaleziony w kotłowni. Schował się między ubraniami. &nbsp;Trafił już do zakładu karnego.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><strong>CZYTAJ: </strong></span><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53467,powiat-bilgorajski-chcial-sprzedac-zyrandol-stracil-6-tys-zl"><strong>Powiat bilgorajski: Chciał sprzedać żyrandol, stracił 6 tys. zł!</strong></a></p><h2><span style="color:#2c2c2c;">Wszyscy trafili za kraty</span></h2><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:#2c2c2c;">W ręce policjantów wpadła też 38-letnia Tomaszowianka, poszukiwana listem gończym przez Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim za kradzieże.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:#2c2c2c;">Cztery kolejne osoby poszukiwane były na podstawie nakazu doprowadzenia.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:#2c2c2c;">35-latek z gminy Łaszczów trafił do zakładu karnego za jazdę w stanie nietrzeźwości.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:#2c2c2c;">37-latek z gminy Jarczów do odbycia miał wyrok za znęcanie się.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:#2c2c2c;">76-latek z gminy Lubycza Królewska oraz 45-latek z Tomaszowa Lubelskiego poszukiwani byli do odbycia zastępczej kary pozbawienia wolności za wykroczenia.</span></p> ]]></content:encoded>
            <author>w.dudek@kronikatygodnia.pl (Wioletta Dudek-Ruszel)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Powiat bilgorajski: Chciał sprzedać żyrandol, stracił 6 tys. zł!]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53467,powiat-bilgorajski-chcial-sprzedac-zyrandol-stracil-6-tys-zl</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53467,powiat-bilgorajski-chcial-sprzedac-zyrandol-stracil-6-tys-zl</guid>
            <pubDate>Mon, 11 May 2026 11:30:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-chcial-sprzedac-zyrandol-stracil-6-tys-zl-1778491627.jpg</url>
                        <title>Powiat bilgorajski: Chciał sprzedać żyrandol, stracił 6 tys. zł!</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53467,powiat-bilgorajski-chcial-sprzedac-zyrandol-stracil-6-tys-zl</link>
                    </image><description>To miała być szybka i prosta transakcja na popularnym portalu ogłoszeniowym. 45-letni mieszkaniec powiatu biłgorajskiego zamiast zarobić na sprzedaży domowego wyposażenia, padł ofiarą wyrachowanych cyberprzestępców. Przez jeden fałszywy link z jego konta bankowego „wyparowało” 6 tys. zł.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>45-latek z powiatu biłgorajskiego wystawił na sprzedaż żyrandol. Kupiec znalazł się niemal natychmiast – był zdecydowany, konkretny i zaproponował wysyłkę kurierską. Poprosił jedynie sprzedającego o adres e-mail, na który miał wysłać „formularz potwierdzenia zamówienia”.</p><p>Niestety, 45-latek zaufał nieznajomemu i kliknął w otrzymany od niego link. Został przekierowany na stronę, która łudząco przypominała witrynę jego banku. Przekonany, że loguje się do swojej bankowości, podał dane dostępowe. Wtedy machina oszustwa ruszyła na dobre.</p><p><strong>CZYTAJ TEŻ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53465,gmina-turobin-quad-przygniotl-24-latka-interweniowal-smiglowiec-lpr"><strong>Gmina Turobin: Quad przygniótł 24-latka, interweniował śmigłowiec LPR</strong></a></p><p>Gdy system wyświetlił komunikat o błędzie transakcji, do mężczyzny zadzwonił telefon. Głos w słuchawce przedstawił się jako pracownik banku i z troską poinformował o konieczności „aktualizacji konta”.</p><p>45-latek działając pod presją czasu i autorytetu rzekomego urzędnika, wykonywał kolejne polecenia oszusta. To był błąd, który kosztował go utratę pieniędzy. Zanim zorientował się, że bierze udział w manipulacji, z jego rachunku wyprowadzono 6 tys. zł.</p><p><strong>CZYTAJ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53463,gmina-ksiezpol-uciekajac-przed-policja-z-rowerem-wyladowal-w-stawie-zdjecia"><strong>Gmina Księżpol: Uciekając przed policją, z rowerem wylądował w stawie [ZDJĘCIA]</strong></a></p><p><strong>St. asp. Joanna Klimek</strong> z biłgorajskiej Policji apeluje o zachowanie żelaznych zasad bezpieczeństwa podczas handlu w sieci: internetowej. Nigdy nie należy klikać w linki przesyłane przez „kupujących” przez WhatsApp, e-mail czy MS. Nie wolno podawać danych logowania, haseł ani kodów BLIK na stronach, do których trafiło się przez link. Bank nigdy nie prosi przez telefon o instalowanie dodatkowych aplikacji ani o przeprowadzanie „aktualizacji konta” poprzez podawanie haseł.</p><blockquote><p>- Jeśli nieznajoma osoba podsyła nam link do płatności lub logowania – nie róbmy tego! Zachowajmy zdrowy rozsądek, bo w starciu z oszustami mamy tylko jedną broń: czujność – podkreślają policjanci.</p></blockquote><p>Sprawą oszustwa i kradzieży zajmują się teraz funkcjonariusze, którzy próbują namierzyć cyfrowy ślad oszustów i złodziei.</p> ]]></content:encoded>
            <author>m.parol.kronikatygodnia@gmail.com (Mariusz Parol)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Gmina Turobin: Quad przygniótł 24-latka, interweniował śmigłowiec LPR]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53465,gmina-turobin-quad-przygniotl-24-latka-interweniowal-smiglowiec-lpr</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53465,gmina-turobin-quad-przygniotl-24-latka-interweniowal-smiglowiec-lpr</guid>
            <pubDate>Mon, 11 May 2026 10:46:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-gmina-turobin-quad-przygniotl-24-latka-interweniowal-smiglowiec-lpr-1778489178.jpg</url>
                        <title>Gmina Turobin: Quad przygniótł 24-latka, interweniował śmigłowiec LPR</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53465,gmina-turobin-quad-przygniotl-24-latka-interweniowal-smiglowiec-lpr</link>
                    </image><description>Ryk silnika, trudny teren i walka z grawitacją – weekendowa pasja zamieniła się w walkę o życie 24-latka z Lublina. Wczoraj w Olszance (gmina Turobin) znowu doszło do dramatycznego wypadku z udziałem czterokołowca. W akcji ratunkowej brało udział Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do mrożącego krew w żyłach zdarzenia doszło 8 maja przed południem w kompleksie leśnym w okolicach miejscowości Olszanka (gmina Turobin). 24-letni mieszkaniec Lublina podczas jazdy czterokołowcem postanowił zmierzyć się ze stromym wzniesieniem. Niestety, maszyna nie podołała podjazdowi. Podczas ataku na szczyt quad wywrócił się, przygniatając młodego mężczyznę. Obrażenia były na tyle poważne, że na miejsce wezwano śmigłowiec LPR, który przetransportował rannego 24-latka do szpitala w Lublinie.</p><p><strong>CZYTAJ TEŻ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53463,gmina-ksiezpol-uciekajac-przed-policja-z-rowerem-wyladowal-w-stawie-zdjecia"><strong>Gmina Księżpol: Uciekając przed policją, z rowerem wylądował w stawie [ZDJĘCIA]</strong></a></p><p>Od kierującego quadem 24-latka pobrano krew. Wyniki badań wykażą, czy w czasie wypadku był trzeźwy.</p><blockquote><p>- Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności i rozsądek. Quad to potężna maszyna, która w trudnym terenie lub przy nadmiernej prędkości staje się śmiertelnym zagrożeniem – podkreśla <strong>podkom. Kamil Karbowniczek</strong> z lubelskiej policji.</p></blockquote><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1200/716;" src="https://static2.kronikatygodnia.pl/data/wysiwig/2026/05/11/art-photo-2026-05-11t104512-464.jpg" width="1200" height="716"></figure><p>Policjanci z Biłgoraja pracują nad szczegółowym odtworzeniem przebiegu tego wypadku.</p><p><strong>CZYTAJ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53440,bilgoraj-koniec-rajdow-na-dziko-sypia-sie-pouczenia-i-mandaty"><strong>Biłgoraj: Koniec rajdów „na dziko”. Sypią się pouczenia i mandaty</strong></a></p> ]]></content:encoded>
            <author>m.parol.kronikatygodnia@gmail.com (Mariusz Parol)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Gmina Księżpol: Uciekając przed policją, z rowerem wylądował w stawie [ZDJĘCIA]]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53463,gmina-ksiezpol-uciekajac-przed-policja-z-rowerem-wyladowal-w-stawie-zdjecia</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53463,gmina-ksiezpol-uciekajac-przed-policja-z-rowerem-wyladowal-w-stawie-zdjecia</guid>
            <pubDate>Mon, 11 May 2026 09:41:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-gmina-ksiezpol-uciekajac-przed-policja-z-rowerem-wyladowal-w-stawie-zdjecia-1778485410.jpg</url>
                        <title>Gmina Księżpol: Uciekając przed policją, z rowerem wylądował w stawie [ZDJĘCIA]</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53463,gmina-ksiezpol-uciekajac-przed-policja-z-rowerem-wyladowal-w-stawie-zdjecia</link>
                    </image><description>Grawitacja i prawo są nieubłagane – nawet jeśli promile próbują przekonać cię, że jest inaczej. 61-letni rowerzysta z gminy Księżpol przekonał się o tym w najbardziej spektakularny z możliwych sposobów. Jego próba ucieczki przed patrolem policji zakończyła się przymusową kąpielą w stawie i rozbitym lusterkiem w radiowozie.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Wszystko zaczęło się w Majdanie Starym (gmina Księżpol). Policjanci patrolujący okolicę zauważyli rowerzystę, którego styl jazdy sugerował, że "jeden głębszy" był przed wejściem na siodełko. Tor jazdy był tak niepewny, że mundurowi postanowili natychmiast przerwać tę ryzykowną podróż. Rowerzysta miał jednak inny plan. Na widok radiowozu gwałtownie przyspieszył, skręcając w wyboistą, trawiastą drogę. Rozpoczął się pościg, który bardziej przypominał komedię pomyłek niż sceny z filmu akcji.</p><p><strong>CZYTAJ TEŻ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53460,145-strazakow-wciaz-dogasza-pozarzysko-w-puszczy-solskiej"><strong>145 strażaków wciąż dogasza pożarzysko w Puszczy Solskiej</strong></a></p><p>Po kilkudziesięciu metrach funkcjonariusze zrównali się z uciekinierem. 61-latek, desperacko próbując uniknąć kontroli, wykonał gwałtowny manewr i zahaczył o radiowóz, niszcząc lusterko. To był jednak dopiero początek jego kłopotów. Sekundę później mężczyzna stracił panowanie nad rowerem i z impetem wpadł do pobliskiego stawu.</p><tipcontent data-id="2833" data-module="Galleries" data-title="Księżpol: Uciekając przed policją, z rowerem wylądował w stawie [ZDJĘCIA]" data-image="https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/05/11/sm-1x1-gmina-ksiezpol-uciekajac-przed-policja-z-rowerem-wyladowal-w-stawie-zdjecia-1778485462-3.jpg"></tipcontent><blockquote><p>- Policjanci wykazali się pełnym profesjonalizmem. Mimo że uciekinier uszkodził ich pojazd, priorytetem funkcjonariuszy było ratowanie jego życia. Natychmiast pomogli uciekinierowi wydostać się na brzeg, a następnie wyłowili jego rower” – relacjonuje <strong>st. asp. Joanna Klimek</strong>, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju.</p></blockquote><p>Po wyjściu na brzeg i osuszeniu, przyszedł czas na badanie alkomatem. Wynik? Prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. Bilans tej krótkiej przejażdżki jest dla mieszkańca gminy Księżpol miażdżący: sprawa znajdzie swój finał w sądzie, a ta mokra lekcja pokory prawdopodobnie ma długo zostanie mu w pamięci.&nbsp;</p><p><strong>CZYTAJ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53327,pijany-kierowca-dwie-ofiary-smiertelne-markowi-s-grozi-do-20-lat-pozbawienia-wolnosci"><strong>Pijany kierowca, dwie ofiary śmiertelne. Markowi S. grozi do 20 lat pozbawienia wolności</strong></a></p><p>Za jazdę po pijanemu (powyżej 0,5 promila) grozi mu co najmniej 2,5 tys. zł mandatu. Niezatrzymanie się do kontroli i ignorowanie poleceń policjantów to poważne wykroczenia. Ponadto mężczyzna będzie musiał pokryć koszty uszkodzonego lusterka w policyjnym radiowozie.</p> ]]></content:encoded>
            <author>m.parol.kronikatygodnia@gmail.com (Mariusz Parol)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Gm. Horodło: Pijany motorowerzysta wjechał pod koła policyjnego radiowozu]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53449,gm-horodlo-pijany-motorowerzysta-wjechal-pod-kola-policyjnego-radiowozu</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53449,gm-horodlo-pijany-motorowerzysta-wjechal-pod-kola-policyjnego-radiowozu</guid>
            <pubDate>Fri, 08 May 2026 13:32:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-gm-horodlo-pijany-motorowerzysta-wjechal-pod-kola-policyjnego-radiowozu-1778239878.jpg</url>
                        <title>Gm. Horodło: Pijany motorowerzysta wjechał pod koła policyjnego radiowozu</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53449,gm-horodlo-pijany-motorowerzysta-wjechal-pod-kola-policyjnego-radiowozu</link>
                    </image><description>Ta przejażdżka motorowerem mogła zakończyć się tragicznie, a skończyła pobytem za kratami policyjnego aresztu. 39-latek z gminy Horodło wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością i… fatalnym wyczuciem czasu. Mężczyzna z ponad 2 promilami alkoholu w organizmie wyjechał motorowerem wprost pod koła policyjnego radiowozu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do zdarzenia doszło 6 maja po godzinie 20 w Strzyżowie (gmina Horodło). Wspólny patrol hrubieszowskiej drogówki i Straży Granicznej nie musiał nawet szukać sprawcy – ten „nawinął się” pod maskę policyjnego radiowozu.</p><p>Kierowca motoroweru ruszał spod lokalnego sklepu, jednak włączył się do ruchu tak niefortunnie, że zmusił nadjeżdżający oznakowany radiowóz do gwałtownego hamowania. Mundurowi szybko domyślili się, co było przyczyną tak ryzykownego manewru.</p><p><strong>CZYTAJ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53426,adwokat-od-trumny-na-kolkach-w-rekach-policji-7-maja-zostal-zatrzymany-w-hrubieszowie"><strong>Adwokat od „trumny na kółkach” w rękach policji! 7 maja został zatrzymany w Hrubieszowie!</strong></a></p><blockquote><p>– Intuicja nie zawiodła funkcjonariuszy. Po zatrzymaniu 39-latka i przebadaniu go alkomatem, urządzenie wskazało ponad 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Motorower został odholowany na policyjny parking, a jego właściciel spędził noc w celi policyjnego aresztu – poinformowała asp. szt.&nbsp;<strong>Edyta Krystkowiak</strong>, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie.</p></blockquote><p>39-latek z gminy Horodło wkrótce trafi do sądu, gdzie odpowie za jazdę po pijanemu motorowerem. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.</p> ]]></content:encoded>
            <author>m.parol.kronikatygodnia@gmail.com (Mariusz Parol)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Adwokat od „trumny na kółkach” w rękach policji! 7 maja został zatrzymany w Hrubieszowie! [FILM]]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53426,adwokat-od-trumny-na-kolkach-w-rekach-policji-7-maja-zostal-zatrzymany-w-hrubieszowie-film</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53426,adwokat-od-trumny-na-kolkach-w-rekach-policji-7-maja-zostal-zatrzymany-w-hrubieszowie-film</guid>
            <pubDate>Fri, 08 May 2026 10:46:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-adwokat-od-trumny-na-kolkach-w-rekach-policji-7-maja-zostal-zatrzymany-w-hrubieszowie-1778230165.jpg</url>
                        <title>Adwokat od „trumny na kółkach” w rękach policji! 7 maja został zatrzymany w Hrubieszowie! [FILM]</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53426,adwokat-od-trumny-na-kolkach-w-rekach-policji-7-maja-zostal-zatrzymany-w-hrubieszowie-film</link>
                    </image><description>Miał być nieuchwytny, a skończył w kajdankach i trafił do policyjnego aresztu w Hrubieszowie. Paweł K., prawnik, który zszokował Polskę wypowiedzią o ofiarach spowodowanego przez siebie wypadku drogowego, został zatrzymany w czwartek, 7 maja. Choć regularnie zmieniał kryjówki, policyjni „łowcy głów” okazali się skuteczniejsi. Wkrótce prawnik trafi do Zakładu Karnego w Hrubieszowie, gdzie za kratami spędzi najbliższe miesiące.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Policyjna obława na ukrywającego się prawnika dobiegła końca w czwartek, 7 maja. 46-letni&nbsp;<strong>Paweł K.</strong>, za którym wystawiono list gończy, został namierzony i zatrzymany w Hrubieszowie. Jak informują funkcjonariusze z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób KWP w Łodzi, skazany prawnik był „całkowicie zaskoczony” wizytą mundurowych.</p><p><strong>Czytaj też: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53419,zamosc-chyba-zabilem-andrzeja-boguslaw-p-spedzi-za-kratkami-ponad-10-lat"><strong>Zamość: „Chyba zabiłem Andrzeja”. Bogusław P. spędzi za kratkami ponad 10 lat</strong></a></p><blockquote><p>– Był przekonany, że częste zmiany miejsca pobytu pozwolą mu pozostać nieuchwytnym – czytamy w policyjnym komunikacie.</p></blockquote><p>Podczas zatrzymania nie stawiał oporu. Został już przewieziony do jednostki policji, skąd trafi prosto za kraty zakładu karnego w Hrubieszowie.</p><p>Sprawa mecenasa&nbsp;<strong>Pawła K.</strong>&nbsp;to jeden z najbardziej bulwersujących procesów ostatnich lat. Ale zaczęło się we wrześniu 2021 r. na trasie Barczewo – Jeziorany, tam kierowany przez niego Mercedes zjechał na przeciwległy pas ruchu i zmiażdżył jadące z naprzeciwka Audi 80. Jadąc tym autem, dwie kobiety zginęły na miejscu. Prawdziwą falę nienawiści i oburzenia wywołał film, jaki adwokat nagrał tuż po tragedii. Nazwał w nim auto ofiar „trumną na kółkach”, sugerując, że zginęły, bo jechały starym samochodem, a nie nowoczesnym autem wysokiej klasy.</p><p>Paweł K.&nbsp;od marca prowadził z wymiarem sprawiedliwości ryzykowną grę w ciuciubabkę. 5 marca zapadł prawomocny wyrok – został skazany na półtora roku bezwzględnego więzienia. Między 9 a 13 marca skazany złożył wniosek o odroczenie wykonania kary i poprosił o wyznaczenie terminu stawienia się w więzieniu na 1 maja, argumentując to potrzebą „uporządkowania spraw”.</p><p>Gdy 9 kwietnia policja zapukała do jego drzwi – dom był pusty, prawnik zapadł się pod ziemię. Jego ucieczkę przerwała dopiero skoordynowana akcja policji, o której jako pierwsze poinformowały „Fakty” TVN, a potwierdził ją szef MSWiA,&nbsp;<strong>Marcin Kierwiński</strong>. 7 maja&nbsp;Paweł K.&nbsp;został zatrzymany w Hrubieszowie.</p><blockquote><p>– Bezpośrednio po zatrzymaniu mężczyzna został przewieziony do jednostki policji, gdzie sporządzono niezbędną dokumentację. Zostanie doprowadzony do najbliższego zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe miesiące, odbywając zasądzoną mu karę – podano w policyjnym komunikacie.</p></blockquote><p><strong>Przeczytaj: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53409,majdan-sielec-chwila-nieuwagi-i-dzwon-30-latka-trafila-do-szpitala"><strong>Majdan Sielec: Chwila nieuwagi i dzwon. 30-latka trafiła do szpitala</strong></a></p> ]]></content:encoded>
            <author>m.parol.kronikatygodnia@gmail.com (Mariusz Parol)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Zamość: „Chyba zabiłem Andrzeja”. Bogusław P. spędzi za kratkami ponad 10 lat]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53419,zamosc-chyba-zabilem-andrzeja-boguslaw-p-spedzi-za-kratkami-ponad-10-lat</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53419,zamosc-chyba-zabilem-andrzeja-boguslaw-p-spedzi-za-kratkami-ponad-10-lat</guid>
            <pubDate>Fri, 08 May 2026 09:00:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-zamosc-chyba-zabilem-andrzeja-boguslaw-p-spedzi-za-kratkami-ponad-10-lat-1778222748.jpg</url>
                        <title>Zamość: „Chyba zabiłem Andrzeja”. Bogusław P. spędzi za kratkami ponad 10 lat</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53419,zamosc-chyba-zabilem-andrzeja-boguslaw-p-spedzi-za-kratkami-ponad-10-lat</link>
                    </image><description>Podczas zakrapianego alkoholem spotkania zadał 50-letniemu znajomemu trzy ciosy nożem. Do zabójstwa nie doszło z uwagi na postawę obronną pokrzywdzonego oraz szybko udzieloną mu pomoc medyczną. Sąd nie miał wątpliwości – oskarżony zaprzestał zadawania ciosów dopiero wtedy, gdy złamała się rękojeść noża. Oskarżony o usiłowanie zabójstwa Bogusław P. spędzi za kratkami ponad 10 lat. Wyrok zapadł 29 kwietnia przed Sądem Okręgowym w Zamościu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>24 stycznia ubiegłego roku, kilka minut przed godz. 18, dyżurny zamojskiej komendy otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie ugodzonym nożem. Na miejsce, do jednej z miejscowości w gminie Skierbieszów, niezwłocznie zostali skierowani policjanci. Ustalili, że do domu 50-letniego&nbsp;<strong>Andrzeja J.</strong>&nbsp;przyszedł jego 48-letni znajomy&nbsp;<strong>Bogusław P.</strong>&nbsp;Mężczyźni wspólnie spożywali alkohol. W pewnej chwili wywiązała się między nimi kłótnia.</p><p>– 48-latek zaczął grozić pokrzywdzonemu, po chwili wyciągnął nóż i zaatakował, raniąc 50-latka w szyję i klatkę piersiową. Po tym oddalił się. Wtedy pokrzywdzony zadzwonił na numer alarmowy. Wezwana do zdarzenia załoga karetki pogotowia przetransportowała go do szpitala – informowała podkom. <strong>Dorota Krukowska-Bubiło</strong>, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.</p><h2><strong>Film się urwał</strong></h2><p>W wyniku podjętych czynności policjanci zatrzymali&nbsp;Bogusława P.&nbsp;Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. W organizmie miał prawie 1,5 promila alkoholu.</p><p>Sąd – na wniosek śledczych – zastosował wobec podejrzanego najsurowszy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Rejonowa w Zamościu, która oskarżyła&nbsp;Bogusława P.&nbsp;o usiłowanie zabójstwa&nbsp;Andrzeja J.&nbsp;i spowodowanie ciężkich obrażeń ciała oraz o kierowanie wobec pokrzywdzonego gróźb karalnych (dzień wcześniej&nbsp;Bogusław P.&nbsp;miał grozić 50-latkowi pozbawieniem życia).</p><p><strong>CZYTAJ TEŻ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53396,wszystkich-was-pozabijam-ruszyl-proces-o-zabojstwo-ratownika-medycznego-z-bialej-podlaskiej"><strong>„Wszystkich was pozabijam”. Ruszył proces o zabójstwo ratownika medycznego z Białej Podlaskiej</strong></a></p><p>Przesłuchiwany w charakterze podejrzanego zasłaniał się niepamięcią. Wyjaśnił, że pamięta tylko, że wstąpił do domu pokrzywdzonego i razem pili alkohol, a później „urwał mu się film”. Świadomość wróciła mu dopiero w momencie, gdy na posesji rodziców, gdzie trafił po opisywanym zdarzeniu, pojawili się policjanci. Potwierdził, że dzień wcześniej rozmawiał z pokrzywdzonym przez telefon, ale mu nie groził.</p><p>Proces&nbsp;Bogusława P.&nbsp;odbywał się przed Sądem Okręgowym w Zamościu. Groziło mu od 10 lat pozbawienia wolności nawet do dożywocia. Wyrok zapadł 29 kwietnia.</p><h2><strong>Nóż się złamał</strong></h2><p>Choć prokuratura mogła dopatrywać się zamiaru bezpośredniego, sąd przyjął, że oskarżony działał z zamiarem ewentualnym (zadając ciosy nożem w klatkę piersiową i brzuch, musiał przewidywać i godzić się na śmierć ofiary – przyp. red.). Sąd Okręgowy w Zamościu skazał&nbsp;Bogusława P.&nbsp;na 10 lat pozbawienia wolności za usiłowanie zabójstwa i spowodowanie ciężkich obrażeń ciała, natomiast za groźby karalne kierowane pod adresem ofiary dzień przed atakiem – na 6 miesięcy. Kara łączna to 10 lat i 3 miesiące więzienia. Dodatkowo&nbsp;Bogusław P.&nbsp;musi zapłacić&nbsp;Andrzejowi J.&nbsp;20 tys. zł zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.</p><p><strong>CZYTAJ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53391,prokuratura-okregowa-w-zamosciu-bada-przyczyny-katastrofy-lotniczej-w-puszczy-solskiej-zginal-65-letni-pilot"><strong>Prokuratura Okręgowa w Zamościu bada przyczyny katastrofy lotniczej w Puszczy Solskiej. Zginął 65-letni pilot</strong></a></p><p>Sprawca i jego ofiara znali się od lat i żyli w zgodzie. Feralnego dnia panowie wspólnie spożywali alkohol. Nic nie zapowiadało brutalnego ataku, dopóki między mężczyznami nie doszło do awantury. W pewnym momencie&nbsp;Bogusław P.&nbsp;wyciągnął nóż o 12-centymetrowym ostrzu i znienacka zaatakował gospodarza. Zadał mu cios w brzuch, a kiedy ranny&nbsp;Andrzej J.&nbsp;próbował uciekać, dogonił go, aby zadać kolejne ciosy – w kark i klatkę piersiową. Brutalny atak przerwał dopiero fakt, że rękojeść noża złamała się.</p><p>Postawa oskarżonego po ataku była kluczowa dla wymiaru kary. – Widząc zakrwawioną ofiarę,&nbsp;Bogusław P.&nbsp;nie udzielił jej pomocy, lecz wyszedł z mieszkania i zadzwonił do żony pokrzywdzonego, informując ją: „Chyba zabiłem Andrzeja” – przekazał po ogłoszeniu wyroku sędzia&nbsp;<strong>Paweł Tobała</strong>.</p><p>Obrona próbowała argumentować, że mężczyzna dobrowolnie odstąpił od zabójstwa. Sąd odrzucił jednak tę linię argumentacji, wskazując, że oskarżony przestał atakować tylko dlatego, że zepsuło mu się narzędzie zbrodni, a losem wykrwawiającego się kolegi zupełnie się nie zainteresował.</p><p>– Było mu obojętne, czy ofiara się wykrwawi, czy uda jej się przeżyć. To świadczy o braku jakiegokolwiek dobrowolnego odstąpienia od czynu – podkreślił w uzasadnieniu sąd.</p><p>Wyrok nie jest prawomocny.</p> ]]></content:encoded>
            <author>l.wojtowicz@kronikatygodnia.pl (Leszek Wójtowicz)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Majdan Sielec: Chwila nieuwagi i dzwon. 30-latka trafiła do szpitala]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53409,majdan-sielec-chwila-nieuwagi-i-dzwon-30-latka-trafila-do-szpitala</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53409,majdan-sielec-chwila-nieuwagi-i-dzwon-30-latka-trafila-do-szpitala</guid>
            <pubDate>Thu, 07 May 2026 10:33:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-majdan-sielec-chwila-nieuwagi-i-dzwon-30-latka-trafila-do-szpitala-1778142791.jpg</url>
                        <title>Majdan Sielec: Chwila nieuwagi i dzwon. 30-latka trafiła do szpitala</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53409,majdan-sielec-chwila-nieuwagi-i-dzwon-30-latka-trafila-do-szpitala</link>
                    </image><description>Na drodze w gminie Krynice kierująca BMW 30-latka miała zobaczyć na jezdni gałęzie i zahamować przed nimi. Jadący za nią kierowca Audi był zbyt blisko, żeby na to zareagować. Jego samochód uderzył w tył BMW. W wyniku zdarzenia kobieta trafiła do szpitala.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>6 maja&nbsp;około godziny 14 dyżurny tomaszowskiej policji otrzymał zgłoszenie, że w Majdanie Sielec doszło do zderzenia się dwóch pojazdów. &nbsp;</p><p>Młodszy aspirant Małgorzata Pawłowska, rzecznik prasowy KPP Tomaszów Lubelski, przedstawia wstępne ustalenia skierowanych na miejsce policjantów.</p><blockquote><p>– 24-letni mieszkaniec gminy Krynice kierujący Audi, na prostym odcinku drogi nie zachował bezpiecznej odległości od znajdującego się przed nim BMW i uderzył w jego tył. Do zdarzenia doszło w chwili, gdy 30-letnia mieszkanka gminy Rachanie kierująca BMW zatrzymywała się, widząc na jezdni przed sobą gałęzie&nbsp;– opisuje mł. asp. Pawłowska.&nbsp;</p></blockquote><p>W wyniku zderzenia się pojazdów do szpitala zabrano 30-latkę.</p><p><strong>CZYTAJ TEŻ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53407,deszcz-pomogl-w-walce-z-pozarem-puszczy-solskiej-nowe-informacje-ze-sztabu"><strong>Deszcz pomógł w walce z pożarem Puszczy Solskiej. Nowe informacje ze sztabu</strong></a></p><p>Oboje kierujący byli trzeźwi. Mundurowi zatrzymali dowód rejestracyjny z Audi z uwagi na uszkodzenia pojazdu zagrażające bezpieczeństwu na drodze.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1119/626;" src="https://static2.kronikatygodnia.pl/data/wysiwig/2026/05/07/359-289893.jpg" width="1119" height="626"><figcaption>Fot. KPP Tomaszów Lubelski</figcaption></figure><p>Teraz policja wyjaśnia okoliczności tego zdarzenia i apeluje o rozwagę i ostrożność za kierownicą.</p><blockquote><p>–&nbsp;Rozkojarzenie i nieuwaga za kierownicą mogą przyczynić się do powstania groźnych w skutkach wypadków&nbsp;– zauważa mł. asp. Pawłowska.&nbsp;</p></blockquote> ]]></content:encoded>
            <author>w.dudek@kronikatygodnia.pl (Wioletta Dudek-Ruszel)</author></item><item>
            <title><![CDATA[„Wszystkich was pozabijam”. Ruszył proces o zabójstwo ratownika medycznego z Białej Podlaskiej]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53396,wszystkich-was-pozabijam-ruszyl-proces-o-zabojstwo-ratownika-medycznego-z-bialej-podlaskiej</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53396,wszystkich-was-pozabijam-ruszyl-proces-o-zabojstwo-ratownika-medycznego-z-bialej-podlaskiej</guid>
            <pubDate>Thu, 07 May 2026 07:00:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-wszystkich-was-pozabijam-ruszyl-proces-o-zabojstwo-ratownika-medycznego-z-bialej-podlaskiej-1778079029.jpg</url>
                        <title>„Wszystkich was pozabijam”. Ruszył proces o zabójstwo ratownika medycznego z Białej Podlaskiej</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53396,wszystkich-was-pozabijam-ruszyl-proces-o-zabojstwo-ratownika-medycznego-z-bialej-podlaskiej</link>
                    </image><description>5 maja w Sądzie Okręgowym w Siedlcach ruszył proces Adama Cz. Mężczyzna podejrzany jest o zabójstwo ratownika medycznego z Białej Podlaskiej, Cezarego L., oraz usiłowanie zabójstwa drugiego z medyków, Mateusza M. Do ataku doszło podczas interwencji, którą wezwał sam oskarżony. 59-latek, który w śledztwie przyznał się do winy, przed sądem zasłonił się całkowitą niepamięcią. Za zbrodnię dokonaną z motywacji zasługującej na szczególne potępienie grozi mu dożywocie.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do tragedii doszło 25 stycznia 2025 roku. W jednym z mieszkań przy ulicy Sobieskiego w Siedlcach odbywały się imieniny, w której uczestniczyło sześć osób, w tym Adam Cz. 59-latek – znajdujący się pod wpływem alkoholu – wyszedł z imprezy i udał się do mieszkania swojej konkubiny, piętro niżej. Stamtąd wezwał pogotowie ratunkowe. Twierdził, że ma duszności. Do zgłaszającego udał się Zespół Ratownictwa Medycznego złożony z Cezarego L. oraz Mateusza M.</p><p>Ratownicy medyczni po przybyciu na miejsce i zbadaniu Adama Cz., z uwagi na stwierdzone obrażenia głowy, poinformowali go o konieczności zszycia rany w warunkach szpitalnych. Wówczas Adam Cz. chwycił w obie dłonie noże i jednym z nich zaatakował Cezarego L. Drugi z ratowników podjął próbę obezwładnienia napastnika. Pomiędzy mężczyznami wywiązała się szarpanina, w trakcie której Adam Cz. nadal atakował Mateusza M., usiłując zadawać mu kolejne ciosy ostrzami.</p><p>Ostatecznie ratownikowi, pomimo rany ciętej w okolicy nadgarstka, udało się obezwładnić sprawcę, wezwać pomoc oraz przystąpić do niezbędnych czynności ratujących życie Cezarego L. Niestety, w wyniku odniesionych obrażeń 64-latek zmarł w Mazowieckim Szpitalu Wojewódzkim w Siedlcach.</p><p><strong>CZYTAJ TEŻ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/52408,prokuratura-skierowala-akt-oskarzenia-w-sprawie-zabojstwa-ratownika"><strong>Prokuratura skierowała akt oskarżenia w sprawie zabójstwa ratownika</strong></a></p><h2>Zmieszał alkohol i leki na serce</h2><p>Adam Cz. przedstawił się przed sądem jako bezdzietny kawaler. Z krótkich, udzielonych przez niego odpowiedzi na pytania przewodniczącej składu sędziowskiego, Anity Kowalczyk-Makuły, wyłania się obraz osoby o niestabilnej sytuacji życiowej. Oskarżony przyznał, że posiada wykształcenie niepełne zawodowe oraz, jak sam to ujął, kilkanaście wyuczonych profesji. Mimo to w ostatnim czasie nie pracował, utrzymując się z renty chorobowej w kwocie 2 tysięcy złotych brutto, co dawało mu nieco ponad tysiąc złotych dochodu „na rękę”. Mężczyzna oświadczył, że nie posiada majątku, a zapytany o swoją przeszłość kryminalną stwierdził, że nie był karany. Wiadomo jednak, że jego dawne wyroki zdążyły się zatrzeć.</p><p><strong>CZYTAJ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53400,juz-500-hektarow-puszczy-solskiej-w-plomieniach-dyrektor-lasow-panstwowych-jestem-przerazony"><strong>Już 500 hektarów Puszczy Solskiej w płomieniach. Dyrektor Lasów Państwowych: „Jestem przerażony”</strong></a></p><p>Prokurator Kamil Żmudziński z Prokuratury Okręgowej w Siedlcach odczytał akt oskarżenia. Czyny Adama Cz. zakwalifikowano jako działanie w zamiarze bezpośrednim zabójstwa, podjęte w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Pierwszy z zarzutów dotyczy napaści na ratownika medycznego z Białej Podlaskiej. <strong>Według ustaleń śledczych Adam Cz. użył dwóch noży, zadając Cezaremu L. z dużą siłą uderzenie narzędziem o długości całkowitej 32,5 cm i ostrzu mierzącym 19,5 cm prosto w klatkę piersiową. Cios ten spowodował ranę kłutą o kanale długości 15 cm, która spenetrowała do prawej jamy opłucnej i uszkodziła tkankę podskórną, mięśnie brzegu mostka oraz płat górny płuca prawego. Ostrze uszkodziło także opłucną ścienną oraz okostną wewnętrznej powierzchni prawego żebra</strong>, co doprowadziło do gwałtownego krwotoku wewnętrznego i zgonu ratownika jeszcze tego samego dnia.</p><p>Drugi zarzut dotyczy usiłowania zabójstwa drugiego z ratowników, 30-letniego Mateusza M. Adam Cz. <strong>zaatakował go przy użyciu dwóch noży, zadając cios w prawą rękę, co skutkowało głęboką raną ciętą w obrębie powierzchni dłoni przedramienia prawego w odcinku dystalnym</strong>. Obrażenia te spowodowały naruszenie czynności narządu ciała na czas powyżej siedmiu dni. Prokurator podkreślił, że oskarżony kilkukrotnie ponawiał próby zadania pokrzywdzonemu kolejnych uderzeń nożem w zamiarze pozbawienia go życia, jednak celu tego nie osiągnął wyłącznie dlatego, że został skutecznie obezwładniony przez samego Mateusza M.</p><p><strong>PRZECZYTAJ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53395,ogromny-pozar-w-puszczy-solskiej-do-akcji-wchodza-wyspecjalizowane-jednostki-strazakow-zdjecia"><strong>Ogromny pożar w Puszczy Solskiej. Do akcji wchodzą wyspecjalizowane jednostki strażaków [ZDJĘCIA]</strong></a></p><p>Po odczytaniu aktu oskarżenia, przewodnicząca składu sędziowskiego zwróciła się do Adama Cz. z pytaniem, czy rozumie treść stawianych mu zarzutów. Oskarżony zareagował natychmiastowo – podniósł się z ławki i odpowiedział krótko: – Rozumiem.</p><p>Podczas rozprawy sędzia dopytywała oskarżonego o powody zmiany stanowiska, wskazując na odczytane zeznania z etapu śledztwa. W tamtych protokołach widniały zapisy, w których Adam Cz. przyznawał się do zarzucanych mu czynów. Przed sądem oskarżony oświadczył wprost, że nie przyznaje się do winy. Nie potrafił wyjaśnić, z czego wynika ta zmiana, podtrzymując jedynie, że obecnie niczego nie pamięta i po raz pierwszy w życiu doświadczył tak całkowitej amnezji. Sugerował, że przyczyną jego stanu mogło być połączenie alkoholu z lekami na serce. Gdy sędzia próbowała ustalić szczegóły, nie potrafił sprecyzować, o jakie konkretnie preparaty chodzi ani w jakiej dawce je przyjął.</p><h2>Nie pomogła, bo spieszyła się na pociąg</h2><p>Przed sądem w charakterze świadka, ale też jednego z oskarżycieli posiłkowych, stanął Mateusz M. Ratownik podkreślał, że nie spodziewali się ataku, a agresja Adama Cz. była całkowicie nieprzewidziana. Szczegółowo odtworzył przebieg starcia z oskarżonym. Zeznał, że po nagłym zadaniu ciosu Cezaremu L., Adam Cz. odwrócił się w jego stronę. Ratownik zareagował instynktownie – doskoczył do napastnika, próbując unieruchomić jego dłonie, w których ten wciąż zaciskał noże.</p><blockquote><p>– Rzuciłem się na tego mężczyznę, całym swoim ciężarem wylądowaliśmy na podłodze. Ja leżałem na nim, jedną ręką próbowałem go przytrzymać. On wtedy uwolnił rękę i mnie ciął. Nie wiem, czy tych ruchów było dwa, pięć, czy dziesięć. Wiedziałem, że to walka o moje życie, więc zacząłem uderzać pięściami w okolicę twarzy i głowy – relacjonował świadek.</p></blockquote><p>Mimo rany przedramienia, Mateusz M. zdołał wytrącić noże z rąk sprawcy. Jeden z nich odrzucił na bok, a drugi – jak wynika z odczytanych zeznań – mógł wypaść w trakcie szamotaniny. Ratownik skupił się wówczas na ratowaniu kolegi. – Zobaczyłem ranę klatki piersiowej w okolicy mostka, z której krew wylatywała się pulsacyjnie. Jedną ręką, a właściwie palcem, zatkałem ranę, żeby jakkolwiek zatamować krwawienie. <strong>Drugą ręką telefonem służbowym wzywałem pomoc. Wybrałem numer do dyspozytora i prosiłem o policję oraz drugi zespół, bo mamy rannego ratownika – relacjonował świadek. Na miejscu dysponował jedynie podstawowym sprzętem, ponieważ zespół przyjechał do zgłoszenia o dusznościach, a nie o urazach.</strong> – Mieliśmy tylko podstawową torbę. Jedyne, co mogłem zrobić, to dałem Cezaremu maskę z tlenem. To była jedyna pomoc, jaką mogłem wykonać. Cały czas uciskałem ranę, która intensywnie krwawiła – zeznał ratownik.</p><p>W tym samym czasie wzywał pomocy, aż w drzwiach pojawiła się postronna osoba.</p><blockquote><p>– Przyszła kobieta, zobaczyła kałużę krwi, mojego kolegę leżącego na podłodze, oskarżonego i mnie. Powiedziała: „Ojej, co tu się stało? Ale ja się śpieszę na pociąg” – i wyszła. Zrozumiałem, że ona mi na pewno nie pomoże, więc zacząłem krzyczeć dalej – mówił ratownik.</p></blockquote><p>Na pomoc przybiegli sąsiedzi, u których wcześniej Adam Cz. spożywał alkohol. Mateusz M. wydał im konkretne polecenia: mężczyzna miał przytrzymać oskarżonego, który zaczął się podnosić z podłogi, a kobieta miała wyjść przed klatkę, by pokierować służby.</p><p><strong>PRZECZYTAJ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53391,prokuratura-okregowa-w-zamosciu-bada-przyczyny-katastrofy-lotniczej-w-puszczy-solskiej-zginal-65-letni-pilot"><strong>Prokuratura Okręgowa w Zamościu bada przyczyny katastrofy lotniczej w Puszczy Solskiej. Zginął 65-letni pilot</strong></a></p><p>W trakcie przesłuchania obrona dopytywała o charakter obrażeń poszkodowanego. Sąd odczytał zeznania złożone przez niego bezpośrednio po tragedii, w których ratownik precyzyjniej opisywał agresję napastnika. – To nie było przypadkowe przejechanie ręką po ostrzu, a cios ostrzem. On chciał mnie uderzyć. Wyrywał swoją rękę i mnie wtedy uderzył nożem. Ja to tak pamiętam, że on nie celował w moją rękę, po prostu chciał mnie uderzyć tak na oślep i trafił w rękę – podtrzymał świadek, zaznaczając, że tuż po zdarzeniu jego pamięć była świeższa i traktował działania Adama Cz. jako celowy atak.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:4907/3602;" src="https://static2.slowopodlasia.pl/data/wysiwig/2026/05/06/img-5131.jpg" width="4907" height="3602"><figcaption>Ratownik medyczny Mateusz M. ze szczegółami opisał dramatyczną walkę o życie kolegi oraz moment ataku Adama Cz. – To był nagły cios, nie było żadnych sygnałów ostrzegawczych – zeznał. Na dłoni pokrzywdzonego wciąż widoczna jest blizna po ranie zadanej przez oskarżonego; fot. D. Hojda</figcaption></figure><h2>Wszystkich was pozabijam</h2><p>Kolejna część rozprawy poświęcona była zeznaniom świadków, którzy towarzyszyli oskarżonemu w godzinach poprzedzających tragedię oraz osób, które jako pierwsze pojawiły się na miejscu zdarzenia. Przed sądem, za pośrednictwem łącza wideo zeznawało małżeństwo, które feralnego dnia przyjechało na imieniny do znajomej mieszkającej na trzecim piętrze tego samego bloku. To tam Adam Cz. pił alkohol przed atakiem. <strong>Świadkowie opisali incydent, który stał się powodem późniejszego wezwania pogotowia. Według ich relacji oskarżony w pewnym momencie stracił równowagę i spadł z krzesła, rozcinając sobie głowę. </strong>– Usłyszałem rumor, Adam leżał obok komody. Był przytomny. Uderzył się głową, rozcinając skórę. Opatrzyłem mu tę ranę, chcieliśmy wezwać karetkę, ale on twierdził, że jej nie potrzebuje – opisywał świadek. Małżeństwo potwierdziło, że po opatrzeniu rany Adam Cz. wraz ze swoją konkubiną wyszli z imprezy i zeszli do mieszkania na parterze. To stamtąd oskarżony wezwał pogotowie.</p><p>Wstrząsający obraz tego, co działo się bezpośrednio po ataku, przedstawił sąsiad konkubiny Adama Cz., który wbiegł do mieszkania po usłyszeniu wołania o pomoc. To on, na prośbę Mateusza M., obezwładnił Adama Cz. i przytrzymywał go do przyjazdu policji.</p><blockquote><p>– Adam krzyczał w kierunku ratowników słowa wulgarne: „Wy kur*y, wszystkich was pozabijam”. Złapałem go za ręce i posadziłem pod ścianą na podłodze. Był mocno pijany, a gdy go trzymałem, to powtarzał te groźby. Później już tylko coś tam sobie pod nosem burczał – zeznał mężczyzna.</p></blockquote><p>Jego słowa podważyły linię obrony oskarżonego dotyczącą braku świadomości. Zapytany przez sąd, czy z Adamem Cz. był kontakt, odpowiedział bez wahania:</p><blockquote><p>– Tak, był z nim kontakt i on wiedział, co się dzieje. Nawet jak go przy ścianie trzymałem, to chciał się szarpać. Nie był nieprzytomny.</p></blockquote><p>Uzupełnieniem tych relacji były zeznania policjanta, który uczestniczył w zatrzymaniu. Potwierdził on, że w chwili przybycia patrolu trwała jeszcze walka o życie Cezarego L., a oskarżony leżał obezwładniony na podłodze. Badanie alkomatem przeprowadzone później w szpitalu wykazało u Adama Cz. wynik 1,09 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu (ponad 2 promile). Funkcjonariusz zaznaczył, że w szpitalu mężczyzna zachowywał się spokojnie i już wtedy oświadczał, że niczego nie pamięta. Przespał całą noc na szpitalnym oddziale pod czujnym okiem funkcjonariuszy.</p><h2>Wdowa nie chce go widzieć</h2><p>Na sali sądowej nie stawiła się żona zmarłego Cezarego L. Reprezentujący ją radca prawny Łukasz Rzeszutek złożył wniosek o przesłuchanie kobiety w trybie wideokonferencji bez obecności oskarżonego na sali. Uzasadnił to głęboką traumą, jakiej doznała po zabójstwie męża, oraz obawą, że bezpośredni kontakt z Adamem Cz. mógłby potęgować w niej silne, negatywne emocje. Sąd przychylił się do tego wniosku, uznając potrzebę ochrony stanu psychicznego oskarżycielki posiłkowej.</p><p>Z uwagi na konieczność przesłuchania kolejnych świadków, w tym konkubiny oskarżonego oraz pozostałych uczestników imprezy imieninowej, sędzia Anita Kowalczyk-Makuła wyznaczyła kolejne terminy rozpraw na połowę maja. <strong>Mężczyzna wyraził chęć uczestniczenia w kolejnych rozprawach. Oskarżony pozostaje w areszcie, a prokuratura podtrzymuje, że dowody zgromadzone w sprawie, w tym wyniki eksperymentu procesowego i zeznania naocznych świadków, nie pozostawiają wątpliwości co do winy Adama Cz. </strong>Za zabójstwo dokonane w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.</p><p>Po zakończeniu rozprawy głos zabrał adwokat Paweł Szyszko, pełnomocnik ratownika medycznego Mateusza M. W rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że strona pokrzywdzona będzie domagać się surowej kary oraz zadośćuczynienia adekwatnego do doznanej krzywdy. – Będziemy domagać się zadośćuczynienia za krzywdę wyrządzoną mojemu klientowi, a także prawdopodobnie zakazu zbliżania się oskarżonego do jego osoby. Całe zdarzenie wywarło na nim ogromny wpływ, zarówno psychiczny, jak i fizyczny. Ma blizny na rękach, ale rana psychiczna jest w tym przypadku dużo gorsza – zaznaczył mecenas. Kwota zadośćuczynienia nie została jeszcze ostatecznie ustalona, ale – jak zapewnia mecenas – ma być adekwatna do skali wyrządzonych krzywd.</p><p>Pełnomocnik odniósł się również do obecnego stanu zdrowia ratownika, który mimo traumy stara się kontynuować pracę w zawodzie.</p><blockquote><p>– Sądzę, że w trakcie dalszego sprawowania zawodu, nieraz podczas wyjazdów na zdarzenia, będzie wracała do niego ta trauma. Ludzie po różnych przejściach różnie zachowują się na miejscu interwencji, dlatego uważam, że ta rana psychiczna jest głębsza niż fizyczne obrażenia – podsumował adw. Paweł Szyszko.</p></blockquote><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            <author>d.hojda@slowopodlasia.pl (Dorota Hojda)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Katastrofa lotnicza podczas gaszenia pożaru w powiecie biłgorajskim. Nie żyje pilot samolotu]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53377,katastrofa-lotnicza-podczas-gaszenia-pozaru-w-powiecie-bilgorajskim-nie-zyje-pilot-samolotu</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53377,katastrofa-lotnicza-podczas-gaszenia-pozaru-w-powiecie-bilgorajskim-nie-zyje-pilot-samolotu</guid>
            <pubDate>Tue, 05 May 2026 22:16:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-katastrofa-lotnicza-podczas-gaszenia-pozaru-w-powiecie-bilgorajskim-nie-zyje-pilot-samolotu-1778012695.jpg</url>
                        <title>Katastrofa lotnicza podczas gaszenia pożaru w powiecie biłgorajskim. Nie żyje pilot samolotu</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53377,katastrofa-lotnicza-podczas-gaszenia-pozaru-w-powiecie-bilgorajskim-nie-zyje-pilot-samolotu</link>
                    </image><description>Czarny wtorek w powiecie biłgorajskim. W trakcie gaszenia potężnego pożaru lasu w rejonie miejscowości Kozaki na terenie gm. Łukowa (pow. biłgorajski) doszło do katastrofy lotniczej, w której zginął pilot samolotu typu dromader. Maszyna rozbiła się na skraju płonącego kompleksu leśnego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <tipcontent data-id="2825" data-module="Galleries" data-title="Wielki pożar lasu na pograniczu gmin Józefów i Łukowa. Z ogniem walczy 60 zastępów straży pożarnej [ZDJĘCIA]" data-image="https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/05/05/sm-1x1-wielki-pozar-lasu-na-pograniczu-gmin-jozefow-i-lukowa-z-ogniem-walczy-60-zastepow-strazy-pozarnej-1777996535-0.jpg"></tipcontent><tipcontent data-id="2826" data-module="Galleries" data-title="Puszcza Solska w ogniu. To dramat! [ZDJĘCIA]" data-image="https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/05/06/sm-1x1-wielki-pozar-lasu-na-pograniczu-gmin-jozefow-i-lukowa-zdjecia-1778049838-35.jpg"></tipcontent><p>Do katastrofy doszło we wtorek po południu, gdy trzy dromadery wspierały z powietrza setki strażaków pracujących na ziemi. Jak podaje RMF FM, samolot gaśniczy biorący udział w zrzutach wody runął na grunt w miejscowości Osuchy.</p><p>W katastrofie samolotu zginął pilot.</p><p>W rozmowie z WP kpt. mgr <strong>Tomasz Stachyra</strong>, rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, potwierdził tę informację.</p><p>Zastrzega jednak, że na ten moment nie są znane pewne informacje dotyczące tego, co dokładnie się stało z samolotem.</p><blockquote><p>– Mamy informację o jednej ofierze śmiertelnej – powiedział w rozmowie z TVN 24 kpt. <strong>Mateusz Małyszek</strong>, rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Biłgoraju.</p></blockquote><p><strong>Czytaj też: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53374,ogromny-pozar-lasu-w-powiecie-bilgorajskim-200-strazakow-walczy-z-zywiolem-zdjecia"><strong>Ogromny pożar lasu w powiecie biłgorajskim. 200 strażaków walczy z żywiołem [ZDJĘCIA]</strong></a></p><h2>Piekło w koronach drzew</h2><p>Pożar wybuchł około godziny 15 w miejscowości Kozaki (gmina Łukowa). Ogień objął już od 100 do 150 hektarów lasów iglastych w Nadleśnictwie Józefów. Sytuacja jest określana jako skrajnie trudna ze względu na charakter pożaru.</p><blockquote><p>– Największą trudnością jest to, że są to drzewa iglaste, więc pożar jest wierzchołkowy – palą się korony drzew, co jest trudne do gaszenia zarówno z ziemi, jak i z powietrza – wyjaśnił <strong>Zenon Pisiewicz</strong>, Lubelski Komendant Wojewódzki PSP.&nbsp;</p></blockquote><p>Komendant ostrzegł również przed nieprzewidywalnością ognia:&nbsp;</p><blockquote><p>– Następują samoistne przerzuty ognia – wytwarzają się bardzo duże prądy ciepłego powietrza, które unoszą palące się elementy drzew, a zarzewia ognia pojawiają się kilkaset metrów dalej.</p></blockquote><h2>Wielka mobilizacja służb</h2><p>Na miejscu pracuje obecnie ponad 70 zastępów straży pożarnej, czyli ponad 300 funkcjonariuszy. Wsparcia udzielają jednostki z sąsiednich powiatów (zamojskiego i tomaszowskiego) oraz z województwa podkarpackiego.</p><p><strong>CZYTAJ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53383,pow-bilgorajski-drugi-dzien-walki-z-ogniem-zadysponowano-kolejne-smiglowce-budowane-sa-pasy-zaporowe"><strong>Pow. biłgorajski: Drugi dzień walki z ogniem. Zadysponowano kolejne śmigłowce, budowane są pasy zaporowe</strong></a></p><p>Wojewoda Lubelski <strong>Krzysztof Komorski</strong>, który zwołał pilny briefing prasowy, podkreślił dynamikę zdarzeń:&nbsp;</p><blockquote><p>– Sytuacja jest bardzo dynamiczna. Cały czas czekamy na kolejne informacje, tym bardziej że ze względu zarówno na warunki atmosferyczne, jak i charakterystykę terenu bardzo trudno jest zapanować nad tym żywiołem w sensie terytorialnym.</p></blockquote><p>Wojewoda dodał, że rano do akcji ma dołączyć policyjny helikopter Black Hawk z Warszawy.</p><h2>Bezpieczeństwo mieszkańców</h2><p>Mimo tragicznego wypadku lotniczego i skali pożaru służby uspokajają, że ogień nie zagraża obecnie bezpośrednio zabudowaniom.</p><blockquote><p>– Do zabudowań jest daleko i mieszkańcy na razie ani żaden inwentarz domowy nie jest zagrożony – przekazał wojewoda po rozmowie z wójtem gminy Łukowa.</p></blockquote><p>W związku z działaniami całkowicie wyłączona z ruchu została droga wojewódzka nr 849, przebiegająca w bezpośrednim sąsiedztwie pożaru. Strażacy apelują do mieszkańców o zachowanie spokoju i nieutrudnianie pracy służbom, gdyż akcja może potrwać jeszcze co najmniej kilkanaście godzin. Cały kompleks leśny, o który toczy się walka, liczy ponad tysiąc hektarów.</p> ]]></content:encoded>
            <author>k.sinica@kronikatygodnia.pl (Konrad Sinica)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Ogromny pożar lasu w powiecie biłgorajskim. 200 strażaków walczy z żywiołem [ZDJĘCIA]]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53374,ogromny-pozar-lasu-w-powiecie-bilgorajskim-200-strazakow-walczy-z-zywiolem-zdjecia</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53374,ogromny-pozar-lasu-w-powiecie-bilgorajskim-200-strazakow-walczy-z-zywiolem-zdjecia</guid>
            <pubDate>Tue, 05 May 2026 18:00:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-ogromny-pozar-lasu-w-powiecie-bilgorajskim-200-strazakow-walczy-z-zywiolem-zdjecia-1777997341.jpg</url>
                        <title>Ogromny pożar lasu w powiecie biłgorajskim. 200 strażaków walczy z żywiołem [ZDJĘCIA]</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53374,ogromny-pozar-lasu-w-powiecie-bilgorajskim-200-strazakow-walczy-z-zywiolem-zdjecia</link>
                    </image><description>Dramatyczna sytuacja w powiecie biłgorajskim. Między Józefowem a Łukową, w rejonie miejscowości Kozaki, wybuchł ogromny pożar lasu. Ogień rozprzestrzenia się bardzo szybko. Z pożarem walczy 60 jednostek straży.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <tipcontent data-id="2825" data-module="Galleries" data-title="Wielki pożar lasu na pograniczu gmin Józefów i Łukowa. Z ogniem walczy 60 zastępów straży pożarnej [ZDJĘCIA]" data-image="https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/05/05/sm-1x1-wielki-pozar-lasu-na-pograniczu-gmin-jozefow-i-lukowa-z-ogniem-walczy-60-zastepow-strazy-pozarnej-1777996535-0.jpg"></tipcontent><p>Na miejscu trwa szeroko zakrojona akcja gaśnicza. Z żywiołem walczy około 200 strażaków, do akcji zadysponowano blisko 60 zastępów straży pożarnej z powiatu biłgorajskiego oraz okolicznych jednostek. Do działań włączono także dwa śmigłowce. Z Lublina wyruszyła specjalna grupa operacyjna z samochodem dowodzenia i łączności.</p><p><strong>Czytaj też: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53261,pieklo-w-husynnem-zaczelo-sie-od-wypalania-traw-zagrozone-byly-juz-zabudowania"><strong>Piekło w Husynnem zaczęło się od wypalania traw, zagrożone były już zabudowania</strong></a></p><p>Służby podkreślają, że skrajna susza znacząco utrudnia opanowanie ognia. Płomienie błyskawicznie obejmują kolejne obszary lasu, a pożar wciąż nie został opanowany.</p><blockquote><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(41,49,66);">– Jestem w stałym kontakcie ze służbami. Apeluję o omijanie tamtych rejonów i ułatwienie przejazdu wozom strażackim – przekazał starosta biłgorajski </span><strong>Andrzej Szarlip</strong><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(41,49,66);">. – Strażacy robią wszystko, co w ich mocy, by powstrzymać żywioł.</span></p></blockquote><p>W związku z akcją zamknięta została droga wojewódzka nr 849 na wysokości Kozaków. Utrudnienia mogą występować także na innych trasach w rejonie Józefowa i Łukowej – część dróg może być całkowicie nieprzejezdna.</p><p>Starostwo Powiatowe w Biłgoraju apeluje do mieszkańców i kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności. Kategorycznie odradzają podjeżdżanie w pobliże pożaru. Takie zachowanie nie tylko utrudnia działania ratowników, ale również może stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia.</p><p><strong>Przeczytaj: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/52663,ogien-pelzal-w-strone-lasu-w-bononii-pilot-i-strazacy-uratowali-gmine-goraj-przed-katastrofa"><strong>Ogień pełzał w stronę lasu w Bononii! Pilot i strażacy uratowali gminę Goraj przed katastrofą</strong></a></p> ]]></content:encoded>
            <author>k.sinica@kronikatygodnia.pl (Konrad Sinica)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Ukradł rower, bo „nie lubi chodzić”. Rozbrajająca szczerość 32-latka z Tarnogrodu]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53373,ukradl-rower-bo-nie-lubi-chodzic-rozbrajajaca-szczerosc-32-latka-z-tarnogrodu</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53373,ukradl-rower-bo-nie-lubi-chodzic-rozbrajajaca-szczerosc-32-latka-z-tarnogrodu</guid>
            <pubDate>Tue, 05 May 2026 15:44:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-ukradl-rower-bo-nie-lubi-chodzic-rozbrajajaca-szczerosc-32-latka-z-tarnogrodu-1777988872.jpg</url>
                        <title>Ukradł rower, bo „nie lubi chodzić”. Rozbrajająca szczerość 32-latka z Tarnogrodu</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53373,ukradl-rower-bo-nie-lubi-chodzic-rozbrajajaca-szczerosc-32-latka-z-tarnogrodu</link>
                    </image><description>Takich wyjaśnień policjanci z lokalnego posterunku dawno nie słyszeli. 32-latek z Tarnogrodu ukradł rower wart 2 tys. zł, bo jak powiedział policjantom z rozbrajającą szczerością: jego rower się zepsuł, a on nie lubi spacerować.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Wszystko zaczęło się w niedzielę, 3 maja, kiedy 37-letnia mieszkanka Tarnogrodu zauważyła brak swojego roweru pod jednym z miejscowych bloków. Kobieta natychmiast zgłosiła sprawę policji, wyceniając stratę na 2 tys. zł. Sprawa wydawała się trudna, bo w miejscu kradzieży nie było kamer monitoringu, które mogłyby ułatwić identyfikację złodzieja.</p><p><strong>Czytaj też: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53372,gm-horodlo-mieli-jeden-cel-zastraszyc-swiadka-i-zmusic-go-do-milczenia-urzadzili-mu-pieklo"><strong>Gm. Horodło. Mieli jeden cel: zastraszyć świadka i zmusić go do milczenia. Urządzili mu piekło</strong></a></p><p>Mimo braku nagrań, tarnogrodzcy funkcjonariusze błyskawicznie przystąpili do działania. Dzięki dobremu rozpoznaniu terenu i pracy operacyjnej podejrzenia padły na 32-letniego mieszkańca Tarnogrodu. Policjanci złożyli mu niezapowiedzianą wizytę. Instynkt ich nie zawiódł. Gdy weszli na posesję mężczyzny, ich oczom ukazał się skradziony jednoślad.</p><p>Podczas zatrzymania 32-latek nie zamierzał kłamać. Przyznał się do winy i z rozbrajającą szczerością wyjaśnił motywy swojego działania. Okazało się, że jego własny rower się zepsuł, a on „nie chciał chodzić na piechotę”. Uznał najwyraźniej, że cudzy rower to idealne rozwiązanie jego problemów komunikacyjnych.</p><blockquote><p>– Mężczyzna przyznał się do kradzieży, twierdząc, że jego rower jest zepsuty, a on nie chce chodzić na piechotę – informuje st. asp.&nbsp;<strong>Joanna Klimek</strong>, rzeczniczka prasowa biłgorajskich policjantów.</p></blockquote><p>Dzięki szybkiej akcji policji rower wrócił już do właścicielki. Dla 32-latka historia ta będzie miała jednak znacznie mniej przyjemny finał. Zamiast wygodnych przejażdżek czekają go wizyty w sądzie. Za kradzież mienia kodeks karny przewiduje karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.</p><p><strong>Przeczytaj: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53351,bilgoraj-zbrodnia-ze-szczegolnym-okrucienstwem-42-latek-tymczasowo-aresztowany"><strong>Biłgoraj: Zbrodnia ze szczególnym okrucieństwem. 42-latek tymczasowo aresztowany</strong></a></p> ]]></content:encoded>
            <author>m.parol.kronikatygodnia@gmail.com (Mariusz Parol)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Gm. Horodło. Mieli jeden cel: zastraszyć świadka i zmusić go do milczenia. Urządzili mu piekło]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53372,gm-horodlo-mieli-jeden-cel-zastraszyc-swiadka-i-zmusic-go-do-milczenia-urzadzili-mu-pieklo</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53372,gm-horodlo-mieli-jeden-cel-zastraszyc-swiadka-i-zmusic-go-do-milczenia-urzadzili-mu-pieklo</guid>
            <pubDate>Tue, 05 May 2026 15:31:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-gm-horodlo-mieli-jeden-cel-zastraszyc-swiadka-i-zmusic-go-do-milczenia-urzadzili-mu-pieklo-1777987940.jpg</url>
                        <title>Gm. Horodło. Mieli jeden cel: zastraszyć świadka i zmusić go do milczenia. Urządzili mu piekło</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53372,gm-horodlo-mieli-jeden-cel-zastraszyc-swiadka-i-zmusic-go-do-milczenia-urzadzili-mu-pieklo</link>
                    </image><description>Mieli jeden cel: zastraszyć świadka i zmusić go do milczenia. Dwóch napastników z gminy Horodło urządziło 39-latkowi prawdziwe piekło. Zaatakowali go dwukrotnie tej samej nocy w jego domu. Dzięki determinacji ofiary i błyskawicznej akcji hrubieszowskich policjantów, napastnicy trafili prosto w ręce funkcjonariuszy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Scenariusz zdarzeń tej nocy przypominał kino kryminalne w najgorszym wydaniu. Do domu 39-letniego mieszkańca gminy Horodło wtargnęło dwóch jego znajomych – 20- i 24-latek. Zamiast sąsiedzkich odwiedzin doszło do brutalnego pobicia. Agresorzy mieli dla 39-latka jasny komunikat: „Wycofaj zeznania z poprzedniej sprawy albo pożałujesz”.</p><p><strong>CZYTAJ TEŻ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53351,bilgoraj-zbrodnia-ze-szczegolnym-okrucienstwem-42-latek-tymczasowo-aresztowany"><strong>Biłgoraj: Zbrodnia ze szczególnym okrucieństwem. 42-latek tymczasowo aresztowany</strong></a></p><p>To był jednak dopiero początek. Po pierwszym ataku przemocy napastnicy, jak gdyby nigdy nic, poszli pić alkohol. Po spożyciu postanowili „poprawić” swoje dzieło. Ponownie pojawili się w domu 39-latka, serwując mu kolejną porcję ciosów. Mieli zamiar wrócić tam po raz trzeci, jednak 39-latek wcześniej uciekł z własnego domu i schronił się w sąsiednich zabudowaniach. Stamtąd zdołał zaalarmować służby.</p><p>Hrubieszowscy policjanci nie dali sprawcom napaści czasu na otrzeźwienie. Jeszcze tego samego dnia obaj mężczyźni zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnym areszcie.</p><blockquote><p>– Gdy wytrzeźwieli, przedstawiono im zarzuty pobicia oraz wywierania wpływu na świadka przy użyciu groźby (przestępstwo przeciwko wymiarowi sprawiedliwości). Wobec obydwu sąd zastosował dozór policji oraz kategoryczny zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego 39-latka – informuje asp. szt.&nbsp;<strong>Edyta Krystkowiak</strong>, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie.</p></blockquote><p>Niebawem obaj napastnicy staną przed sądem. Za próbę siłowego wpływania na wymiar sprawiedliwości oraz brutalne pobicie grozi im do 5 lat więzienia.</p> ]]></content:encoded>
            <author>m.parol.kronikatygodnia@gmail.com (Mariusz Parol)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Biłgoraj: Zbrodnia ze szczególnym okrucieństwem. 42-latek tymczasowo aresztowany]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53351,bilgoraj-zbrodnia-ze-szczegolnym-okrucienstwem-42-latek-tymczasowo-aresztowany</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53351,bilgoraj-zbrodnia-ze-szczegolnym-okrucienstwem-42-latek-tymczasowo-aresztowany</guid>
            <pubDate>Mon, 04 May 2026 12:48:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-bilgoraj-zbrodnia-ze-szczegolnym-okrucienstwem-42-latek-tymczasowo-aresztowany-1777898211.jpg</url>
                        <title>Biłgoraj: Zbrodnia ze szczególnym okrucieństwem. 42-latek tymczasowo aresztowany</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53351,bilgoraj-zbrodnia-ze-szczegolnym-okrucienstwem-42-latek-tymczasowo-aresztowany</link>
                    </image><description>42-latek z Biłgoraja został tymczasowo aresztowany w związku z podejrzeniem popełnienia zabójstwa, do którego doszło 30 kwietnia w Biłgoraju. Sprawca zaatakował 61-latka, a następnie wzniecił pożar w budynku. Poszkodowany zmarł.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do tragedii doszło 30 kwietnia w jednym z domów przy ulicy Partyzantów w Biłgoraju. Według wstępnych ustaleń śledczych, 42-latek najpierw zaatakował 61-letniego mężczyznę, a następnie podpalił reklamówkę i rzucił ją na łóżko, na którym leżał nieprzytomny 61-latek. Napastnik wzniecił pożar w budynku.</p><blockquote><p>– 30 kwietnia Komenda Powiatowa Policji w Biłgoraju i Straż Pożarna zostały powiadomione o pożarze budynku w Biłgoraju przy ul. Partyzantów – relacjonuje prok. <strong>Rafał Kawalec</strong>, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu. – Po ugaszeniu pożaru w jednym z pomieszczeń budynku ujawniono na łóżku zwłoki pokrzywdzonego – właściciela nieruchomości. Wykonane czynności procesowe pozwoliły ustalić, iż zgon mężczyzny był wynikiem zabójstwa, którego sprawcą był <strong>Sebastian K.</strong> Wymieniony wraz z inną ustaloną osobą zamieszkiwał w domu pokrzywdzonego. 30 kwietnia, gdy pokrzywdzony wrócił do domu i położył się na łóżku, został zaatakowany przez Sebastiana K., który zadawał mu uderzenia w głowę i inne części ciała. Następnie Sebastian K. podpalił reklamówkę i rzucił ją na kołdrę, którą był przykryty pokrzywdzony, powodując rozprzestrzenienie się ognia na ciele pokrzywdzonego i w pomieszczeniu – informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu.</p></blockquote><p>42-letniego Sebastiana K. zatrzymano 30 kwietnia. Prokuratura Rejonowa w Biłgoraju wszczęła śledztwo i wyjaśnia wszystkie okoliczności śmierci 61-latka z Biłgoraja. Śledztwo jest prowadzone przeciwko Sebastianowi K. Przesłuchany w charakterze podejrzanego 42-latek nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia.</p><p>Śledczy z Biłgoraja złożyli w tamtejszym sądzie wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec zatrzymanego 42-latka. 2 maja sąd, po przeanalizowaniu materiału dowodowego, zdecydował o zastosowaniu wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące.</p><blockquote><p>– Czyn zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem zagrożony jest karą pozbawienia wolności od 15 lat do dożywocia. Popełnienie przestępstwa w warunkach multirecydywy powoduje, że sąd wymierza karę pozbawienia wolności przewidzianą za przypisane przestępstwo w wysokości od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę – tłumaczy rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu.</p></blockquote><p><strong>PRZECZYTAJ TEŻ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53349,bilgoraj-jedno-klikniecie-w-podeslany-link-wystarczylo-pieniadze-zniknely"><strong>Biłgoraj: Jedno kliknięcie w podesłany link wystarczyło. Pieniądze zniknęły</strong></a></p> ]]></content:encoded>
            <author>m.parol.kronikatygodnia@gmail.com (Mariusz Parol)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Bodaczów/Nielisz: Dwa wypadki na 1 maja. Motocykliści trafili do szpitali]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53344,bodaczow-nielisz-dwa-wypadki-na-1-maja-motocyklisci-trafili-do-szpitali</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53344,bodaczow-nielisz-dwa-wypadki-na-1-maja-motocyklisci-trafili-do-szpitali</guid>
            <pubDate>Mon, 04 May 2026 10:08:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-bodaczow-nielisz-dwa-wypadki-na-1-maja-motocyklisci-trafili-do-szpitali-1777882001.jpg</url>
                        <title>Bodaczów/Nielisz: Dwa wypadki na 1 maja. Motocykliści trafili do szpitali</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53344,bodaczow-nielisz-dwa-wypadki-na-1-maja-motocyklisci-trafili-do-szpitali</link>
                    </image><description>Jeden zjechał na pobocze w Bodaczowie i uderzył w pień drzewa. Drugi na moście w Nieliszu stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bariery ochronne. Obaj motocykliści z obrażeniami ciała trafili do szpitali.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>1 maja na terenie powiatu zamojskiego doszło do dwóch groźnych wypadków z udziałem motocyklistów.&nbsp;</p><p>Pierwszy miał miejsce w Bodaczowie, ok. godz. 14.30.&nbsp;</p><blockquote><p>– Kierujący motocyklem marki Kawasaki na&nbsp;zakręcie w lewo, prawdopodobnie z powodu nadmiernej prędkości, stracił panowanie nad pojazdem zjechał na pobocze i uderzył w pień drzewa. 36-letni motocyklista z gminy Nielisz przewrócił się, doznając obrażeń&nbsp;– podaje&nbsp;podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.&nbsp;</p></blockquote><p>Załoga karetki pogotowia zabrała go do szpitala.&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1024/681;" src="https://static2.kronikatygodnia.pl/data/wysiwig/2026/05/04/361-289764.jpg" width="1024" height="681"><figcaption>Fot. KMP Zamość</figcaption></figure><p>Do drugiego zdarzenia doszło około godziny 18.30 na tamie w Nieliszu.</p><blockquote><p>&nbsp;–&nbsp;Ze wstępnych ustaleń policjantów zamojskiego ruchu drogowego wynika, że 35-latek poruszając się motocyklem marki Yamaha, najechał na krawężnik co spowodowało, że stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bariery ochronne. Mieszkaniec powiatu krasnostawskiego, upadając doznał obrażeń.&nbsp;Do szpitala został przetransportowany przez załogę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego&nbsp;–&nbsp; informuje podkom. Krukowska-Bubiło.&nbsp;</p></blockquote><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1024/681;" src="https://static2.kronikatygodnia.pl/data/wysiwig/2026/05/04/361-289766.jpg" width="1024" height="681"><figcaption>Fot. KMP Zamość</figcaption></figure><p>Obaj motocykliści byli trzeźwi.</p><p><strong>PRZECZYTAJ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53338,na-drogach-zginelo-az-17-osob-tragiczny-bilans-majowki-2026"><strong>Na drogach zginęło aż 17 osób. Tragiczny bilans majówki 2026</strong></a></p><p>Na miejscu wypadków pracowali policjanci grupy dochodzeniowo-śledczej. Wykonali oględziny, przesłuchali świadków. Aktualnie ustalane są dokładne okoliczności tych zdarzeń.</p><p>Policja apeluje o ostrożność i rozwagę podczas jazdy motocyklem, ponieważ wypadki drogowe, w których uczestniczą motocykliści, często pociągają za sobą poważne konsekwencje.</p><blockquote><p>&nbsp;– Kierujący jednośladem nie jest chroniony karoserią pojazdu, pasami bezpieczeństwa czy poduszkami powietrznymi. Dlatego też dbajcie o odpowiedni strój ochronny, stan techniczny motocykla i nie przeceniajcie swoich umiejętności. Dostosujcie prędkość do warunków na drodze, limitów prędkości i własnych umiejętności. Bezpieczeństwo powinno być zawsze ważniejsze niż adrenalina&nbsp;– podkreśla podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło.&nbsp;</p></blockquote> ]]></content:encoded>
            <author>w.dudek@kronikatygodnia.pl (Wioletta Dudek-Ruszel)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Pijany kierowca, dwie ofiary śmiertelne. Markowi S. grozi do 20 lat pozbawienia wolności]]></title>
            <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53327,pijany-kierowca-dwie-ofiary-smiertelne-markowi-s-grozi-do-20-lat-pozbawienia-wolnosci</link>
            <guid>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53327,pijany-kierowca-dwie-ofiary-smiertelne-markowi-s-grozi-do-20-lat-pozbawienia-wolnosci</guid>
            <pubDate>Fri, 01 May 2026 14:30:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-pijany-kierowca-dwie-ofiary-smiertelne-markowi-s-grozi-do-20-lat-pozbawienia-wolnosci-1777548843.jpg</url>
                        <title>Pijany kierowca, dwie ofiary śmiertelne. Markowi S. grozi do 20 lat pozbawienia wolności</title>
                        <link>https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53327,pijany-kierowca-dwie-ofiary-smiertelne-markowi-s-grozi-do-20-lat-pozbawienia-wolnosci</link>
                    </image><description>Do 20 lat pozbawienia wolności grozi 59-letniemu Markowi S. za spowodowanie w stanie nietrzeźwości wypadku drogowego, w którym zginęły dwie osoby. Decyzją sądu podejrzany został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>Marek S.</strong>&nbsp;jest podejrzany o spowodowanie wypadku drogowego, którego następstwem była śmierć dwóch osób oraz obrażenia ciała u trzeciego pokrzywdzonego, a także o kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości.&nbsp;</p><p>Jak przekazał rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu,&nbsp;<strong>Rafał Kawalec</strong>, śledztwo w tej sprawie zostało powierzone Komendzie Powiatowej Policji w Janowie Lubelskim.</p><p>18 kwietnia, przed północą, na drodze ekspresowej S19 w miejscowości Jonaki (powiat janowski) – na odcinku w kierunku Rzeszowa – kierujący Mazdą,&nbsp;Marek S., nie zachował bezpiecznego odstępu i uderzył w tył jadącego przed nim samochodu marki Volkswagen. W wyniku tego zdarzenia śmierć poniosła kierująca Volkswagenem 67-latka oraz 38-letni pasażer siedzący z tyłu pojazdu (oboje byli mieszkańcami gminy Jarocin w powiecie niżańskim). Drugi pasażer tego samego samochodu, również z tej gminy, trafił do szpitala.</p><p><strong>PRZECZYTAJ: </strong><a href="https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53297,nozownik-zaatakowal-wojta-ranna-kobiete-do-szpitala-zabral-smiglowiec-lpr"><strong>Nożownik zaatakował wójta. Ranną kobietę do szpitala zabrał śmigłowiec LPR</strong></a></p><p>Kierujący Mazdą, mieszkaniec podkarpackiej gminy Krasne, został zatrzymany i ostatecznie – z powodu obrażeń – trafił do szpitala. Odmówił poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, dlatego pobrano od niego krew do badań na obecność alkoholu oraz środków odurzających. Uzyskane wyniki potwierdziły, że sprawca wypadku znajdował się w stanie nietrzeźwości – miał 2,17 promila alkoholu we krwi.</p><blockquote><p>– W związku z powyższymi ustaleniami, w dniu 20 kwietnia 2026 r.&nbsp;Marek S.&nbsp;usłyszał zarzuty i został przesłuchany w charakterze podejrzanego. Przyznał się do spożywania alkoholu przed rozpoczęciem kierowania pojazdem. W pozostałym zakresie wskazał, że nie pamięta przebiegu zdarzenia – poinformował rzecznik zamojskiej prokuratury okręgowej.</p></blockquote><p>Prokuratura Rejonowa w Janowie Lubelskim wystąpiła z wnioskiem o zastosowanie wobec&nbsp;Marka S.&nbsp;środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące, a janowski sąd 21 kwietnia przychylił się do tego wniosku.</p><p>Markowi S. grozi od 5 do 20 lat pozbawienia wolności. W przypadku skazania sąd orzeka także dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.</p> ]]></content:encoded>
            <author>l.wojtowicz@kronikatygodnia.pl (Leszek Wójtowicz)</author></item></channel>
</rss>
